[Książka] Krysys Kościoła w Polsce -- siostra Bruna
Aby napisać komentarz, musisz się zalogować lub zarejestrować.
Forum przyjaciół niegdysiejszego Forum Frondy. Tam się poznaliśmy!
Komentarze
A że duchownym zdarzają się pospolite grzechy? Czytałem w takiej książce, że tak być musi. Katechizm się zwała.
Mowa o obrzydliwym programie nadanym bezpośrednio po niedzielnej mszy św. w ub. niedzielę w TVP1. (...) Jak widać, nie potrzeba Sekielskich. Wystarczy nasz episkopat.
Zatem, nie, nie czytałam książki s. Bruny. Na razie ją zamówiłam. Przeczytam, będę miała własne zdanie, dopiero wtedy będę się wypowiadać na jej temat.
Ale to, co dzieje się na górze naszego kościoła jeży mi włosy na głowie.
Milczeć to dawać przyzwolenie na takie programy. Nigdy się z tym nie pogodzę.
I żadne gadanie w rodzaju "ja to miałam/em fajnych księży w parafii" tego nie przykryje. Bo ja też miałam. Wielu. Szeregowych.
I świętego papieża.
I tak jak już tu gdzieś wcześniej napisałam codziennie modlę się za papieża i za księży.
Wersja elektroniczna kosztuje 3 zł.
Trzeba wejść w e-wydanie.
- Nie brońmy bp Janiaka, bo to postać wyjątkowo nieciekawa, choć faktycznie jest atakowany bardzo niesprawiedliwie, tz za czyny, za które nie ponosi odpowiedzialności, natomiast to nie jest osoba godna obrony.
(Ja wiem że złapali 'nas' i każde postępowanie będzie złe)
2. Ja po prostu zrobiłem risercza wewnętrznego, dlatego napisałem, że ramują nas w obronę postaci, której obrona nas ubrudzi.
3. Reszta jest prawdopodobnie w opisywanej książce.
4. Postawa pana Polaka obecnego Prymasa i znacznej części jego kolegów.... może jest kilku wierzących.
Ukrywamy naszą chorobę, bo się wstydzimy, że chorujemy?
Szturmowcze - Bóg zapłać za rekomendację!
pytanie jest dobre:
czy tylko "ulało się", czy też propozycja (próba) naprawy dana została (albo to temat na część 2.)?
_
(książeczkę "sprzedałem" godzinę temu w biurze posła Polaczka, i jemu samemu, przy okazji otrzymania książki-prezentu od posła dla szefowej biura; potem rozmowa zeszła na Gościa Niedzielnego, którego się już nie da prawie czytać i podałem pomysł chyba Manii o czytaniu Idziemy, na co poseł: jego (ks. Zielińskiego) też* już chcą wyrzucić z pisma! i zamówił pronumeratę Idziemy...
*też: poseł z twórcą potęgi Gościa zna i przyjaźni się osobiście, ks.
Gontarczyk'siedzi' teraz na opoka.pl)edit. Gancarczyk
Natomiast mam pytanie - czy w Kościele jest szansa by się na ten i podobne tematy rozmawiało zanim temat ujrzy światło dzienne?
A pytam bo, proszę niech mnie Siostra poprawi, jeśli się mylę, ale odnoszę wrażenie że Siostra nie miała najmniejszej nadziei na wrzucenie tematu na agendę decydentów wewnątrz Kościoła, a zatem publikacja takiej książki to sposób na wywarcie presji (absolutnie nie mówię że to źle) z zewnątrz.
Jeśli się nie mylę to tym gorzej świadczy o sytuacji w Kościele, bo to oznacza, że nie ma szans na samooczyszczenie.
Czy jakoś tak, cytuję z pamięci, więc może trochę niedokładnie.
_
słucham audiobooków na YT Ku Bogu, ale pan, który to prowadzi (sam, z Łodzi, poświęca temu jak sam pisze 8 godz. dziennie i żyje z darowizn)
skręca mocno w milennistyczno-katastroficzne strony apokaliptyczne
ale warto, mnóstwo wartościowych rzeczy
(dla mnie zwłaszcza: Nie krocz za mną, ale to temat na nowy wątek)