Ukraina została za żelazną kurtyną
Aby napisać komentarz, musisz się zalogować lub zarejestrować.
Forum przyjaciół niegdysiejszego Forum Frondy. Tam się poznaliśmy!
Komentarze
A tera se podmieńmy hitlerowców na Polskę, Polskę na baderowców i wszystko się zgadza.
W interesie Rzeczypospolitej jest słaba, formalnie neutralna, targana wewnętrznie, skorumpowana Ukraina, odpychająca dla własnych obywateli, źródło pozyskiwania siły roboczej do zbierania jabłek i sprzątania w atrakcyjnej cywilizacyjnie Rzeczypospolitej, teren penetracji polskiego kapitału, bufor (z samej swej geograficznej rozciągłości i niczego innego) Rzeczypospolitej przed kacapstwem.
Dodatkowo związek sowiecki ugrzęźnięty na lewobrzeżnej Ukrainie w wojnie rozwlekłej, jątrzącej się, afghan-like, z elementami terrorystycznymi, osankcjonowany,
Dwie pieczenie na jednym ogniu.
Niestety ten optymistyczny scenariusz się raczej nie zadzieje. A może????
:DDDDDDDDDDDDDDDDDDDDD
https://excathedra.pl/index.php?p=/discussion/comment/406226/#Comment_406226
Ale myślałem, że do połowy lutego to już dobrze zmrozi. Jak widać Putin może przegrać z Globciem.
👣
🐾
🐾
https://techxplore.com/news/2021-05-mahle-magnet-free-electric-motor-require.html
Załoga czołgu, przynajmniej polskiej siedemdwóji i Twardego potrafi wydostać się z takiego błota sama. Po to wozi z tyłu drewnianą belkę.
Taką belkę przywiązuje się z przodu do gąsienic łańcuchem i przeciąga pod spodem uruchamiając napęd. To odkleja dno czołgu od błota, przesuwając go do przodu.
Potem znowu przekłada się belkę na przód.
Nie trzeba do tego koparki bojowej, jak na filmie.
Z gorszego terenu ciężkiego da się tak wyjechać.
Mi to wygląda na pokazuchę albo ćwiczenia. Obie możliwości raczej groźne.
Przed I wś nikt nie był skłonny do bitki, nawet kiedy ruszyły mocarstwa do wojny to na zasadzie - ale jaja, ale jaja, idziemy, naprawdę to się dzieje, ale zaraz wrócimy do domu, bo to tylko tak postraszyć. Jak spotkasz Francuza to zabijesz ? Zabiję ! A jak on ciebie zabije ? Mnie, a za co ?
Przed III wś nikt nie był skłonny do bitki, poza Hitlerem, ale on też do ataku na Polskę zdobywał terytoria naciskiem politycznym i grożeniem. A kiedy machina ruszyła ... Albo taki Stalin, no dobra Polszu najedziemy z Adolfem, ale później spokój. Nie wiem czy to jest cały czas aktualna narracja, ale ponoć Stalin do ostatnich chwil nie mógł uwierzyć, że Niemcy jednak zaatakują ZSRR, to nie mieściło się w ramach racjonalnego zachowania.
A odnośnie Chin. Obawiam się, że po okresie Wielkiej Hańby, gdzie biały prymityw z upierdliwego przylądka, najechał i zdominował państwo Środka, mają priorytet - nigdy więcej. Zamknięcie się wewnątrz i skupienie się na rezaniu swoich nie zda już egzaminu, bo niekontrolowany świat może znowu coś odpalić. Więc Chiny zmieniają polityką na ekspansjonizm kontrolowany. Jak już coś, przypieprzmy ich pierwsi, daleko od nas. Ale najpierw zdegenerujmy ich i osłabmy na różne sposoby (to potrafili zawsze). Nie wiem czy Kitajce właśnie takiej polityki nie realizują i czy można brać pod uwagę argumenty historyczne.
2. Rosja ma obecnie wystarczająco pieniędzy aby prowadzić wojnę i przetrwać sankcje, o ile ktoś będzie chciał z nimi handlować! Pieniądze to ekwiwalent, a nie jakieś przedmioty czy usługi. Po manewrach ze złożami na Sachalinie Rosja na arenie międzynarodowej została zredukowana do roli pariasa i do tej pory się z tego nie wygrzebała, dlatego ich sektor paliwowy wygląda tak żałośnie.
3. Ktoś pamięta 'Czerwony Sztorm' Toma Clancy'ego?
- wybuch I WS był bardzo racjonalny (wojna o rynki zbytu), choć przyjęty bardzo niechętnie
- przed II WS Hitler i Stalin parli do niej, bo taka była logika ich systemów
Teza, że po porażce w Kazachstanie, Putin prze do jakiejś wygranej małej wojenki jest kuszącym tłumaczeniem, ale czy prawdziwym....
Jego rzekome talenta negocjacyjne mają tu znaczenie zerowe gdyż jest to spowodowane wyłącznie wolą Wladymira Władymirowicza, by rozbić grupę V4 i wbić klina w Europę.
"Rosja: Ukraińscy dywersanci próbowali wysadzić zbiorniki z amoniakiem i chlorem w Gorłówce. Mówili po polsku"
https://kresy24.pl/rosja-ukrainscy-dywersanci-probowali-wysadzic-zbiorniki-z-amoniakiem-i-chlorem-w-gorlowce-mowili-po-polsku/
Może im się marzyć, że Wołodia podzieli się kawałkiem Ukrainy, który zrekompensuje utracone Chorwację, Górne Węgry, Siedmiogród i Wojwodinę. Czyżby ludzie mogli być aż tak bardzo głupi?
A także - jaka nieoficjalna. Bo o interesie i naturze to wiem, ale sami sobie chyba to ciut inaczej tłumaczą.
A co do zasady, to tak, mam co do Orbana pewne wątpliwości, ale to inny temat.
Są.
Poza tym skąd jakieś dorozumiane założenie, że stanięcie po stronie bydlaków ma być dowodem mądrości politycznej?
Skąd u ludzi to dziwne przeświadczenie, że to, co nikczemne, zawsze zwycięża nad tym, co szlachetne; ze istnieje jakieś mroczne powiązanie rozumu z rozbojem, albo że nikczemnikowi można wybaczyć nudziarstwo? Dlaczego uważa się wszelką rycerskość za przejaw sentymentalizmu, a sentymentalizm za przejaw słabości? Otóż dzieje się tak dlatego, że wyznawcy tych poglądów, podobnie jak wszyscy ludzie, kierują się religią. Dla nich, tak samo jak dla wszystkich, najważniejsze jest ich własne pojęcie natury rzeczy; ich wyobrażenie na temat świata, w którym przyszło im żyć. Ich wiara obejmuje tylko jedną rzecz ostateczną – strach, i dlatego są przekonani, że sercem świata jest zło. Wierzą, że śmierć jest silniejsza od życia, a zatem rzeczy martwe muszą być silniejsze od żywych; bez względu na to, czy za rzeczy martwe uważają złoto, żelazo i maszyny – czy też skały, rzeki i siły natury.