Skip to content

Co teraz czytacie i co polecacie?

1252627282931»

Komentarz

  • Pol Treka czytałem
    https://www.salon24.pl/u/smocze-opary/1394359,pol-trek-czyli-nasi-w-kosmosie
    dużo piją.

    Tera 1 część
    Fabuła jest prosta: nasz gwiazdolot PSS Hermasz (ewski się nie zmieściło) pomyka przez Galaktykę, spotykając Koo, czyli Q. Q to menda więc mocno komplikuje życie załodze, która i bez tego ma dość kłopotów sama ze sobą. Mamy tu z jednej strony parodiowanie Treka, a z drugiej nas. Fabuła jest – jak to często bywa w podobnych produkcjach – pretekstowa. Ma być śmiesznie i jest. Nie wszystkie żarty, dżołki i skecze wypalają, ale tych dobrych jest na tyle dużo, że można się dobrze bawić. Mamy bowiem kapitan Liliannę Zakrzewską, której towarzyszą takie osobistości jak Wojciech Cepowski czy ojciec Tadeusz Muchomorek.

  • edytowano November 2024

    Jasvinder Sanghera to Sikhijka z Pendżabu, autorka autobiograficznej książki "Zhańbiona".

    Sikhowie to ludzie honorowi, lecz okrutni wobec swoich kobiet. W ich religii miłość nie ma większego znaczenia. Rodzice kochają i szanują tylko synów. Córki zmuszane są do małżeństwa w wieku 14-15 lat, traktowane jak przedmiot, cierpią w pokorze, często popełniają samobójstwa.
    Jasvinder była niekochanym dzieckiem, sprzeciwiła się małżeństwu z nieznanym człowiekiem, uciekła z domu, została okryta hańbą, stała się martwa dla rodziców. Niezwykłe są jej losy, które opisuje w swojej książce.Rzecz dzieje się w Anglii, w ... XX i XXI wieku.
    Autorka powołała do życia organizację Karma Nirwana, która pomaga sikhijskim, poniewieranym kobietom na terenie GB i nie tylko.
    Dame Jasvinder jest prawnikiem, otrzymała szlachectwo z rąk króla Karola.
    Bez wielkich słów o feminiźmie, po prostu ratowała życie wielu kobiet - Azjatek. Jest ich w Anglii mnóstwo.
    Niewiele wiedziałam o Sikhach, ich kulturze; dzięki tej niezwykłej, odważnej kobiecie, wiem więcej. Polecam jej książkę.Czyta się jednym tchem.
    Poleciłabym ją wszystkim, bezkrytycznie zakochanym w Indiach, Pakistanie i "hare hare", bo - pozbawieni wiedzy - nie wiedzą co kochają.
    Cywilizacja bez Jezusa, nie znająca Hymnu św. Pawła, jest barbarzyństwem.

  • Martin Buber
    Droga człowieka

    Czytać po akapicie

  • Zdecydowanie polecam, przede wszystkim ze względu na pracę, którą Zaremba wykonał. To jest oczywiście powieść, ale jak sam autor pisze w posłowiu, nawet niektóre dialogi są autentyczne, zaczerpnięte z pamiętników. Książka opisuje głownie powojenną działalność PSL i kształtowanie się nowej, PRLowskiej rzeczywistości. Temat ciężki, ale czyta się nieźle.

  • Ja zaś czytam obecnie Fukuyamę, ale nie tego od "Końca herstorii", tylko nowego, lepszego, o dwajsia lat mądrzejszego. Jestem już w pierwszej połowie drugiej połowy i jezdo znakomita lektura.

    Historia ładu politycznego. Od czasów przedludzkich do rewolucji francuskiej

    Swoją drogą, pięknie link wyszedł: "Historia adu". Eto wsio prosto ad!

  • Perutz jak zwykle. Nocą pod kamiennym mostem. Znaczy czytam w dzień w pokoju ale taki jest tytuł.

  • A ład jest biegunowo odmienny od adu. Jak powiada klasyk: "od porządku, ludkowie moi, jest Pan Bóg"

  • Z grubsza taka teza z danej książki wyłazi. Czemu w Europie najlepiej? Bo tak Pan Bóg zarządził, a ściślej — Kościół Święty.

    Co prawda, ałtor zastrzega, że to przypadkiem wyjszło, bo katabasy kombinowały, jak by tu skołować hajs na gorzałę. No ale niestety, fakty są nieubłagane.

  • Ciekawe jak to wyglądało w przypadku roznych pojedynczych dużych "projektów" kościelnych? Na przykład w przypadku wyprawy Benedykta Polaka?

    "Ruszajcie bracie Benedykcie kilka tysięcy kilometrów w nieznane, tam gdzie nie ludzie, a wilcy, weźcie pomoc od książąt rozbitego królestwa Piastów, zaopatrzcie się w dziesiątki skor, co by mieć czym przekupić możnych mongolskich, na koniec misji zbierzcie wezytkie informacje o ich strukturach, metodach wojny, karzcie się ukorzyć chanowi przed Jezusem, a najważniejsze to nie zapomnijcie by się dowiedzieć od nich jak kumys przyrządzają, bo na tym nam najlepiej w Akwizgranie zależy".

  • Jedną z pierwszych czynności każdego dnia jest wysyłanie do grupki naszych szerokopojętych dzieci fragmentu Pisma Świętego. Wcześniej było to wybrane przeze mnie czytanie z Liturgii Słowa na dany dzień, teraz postanowiliśmy to trochę usystematyzować. Ponieważ wszystkie Ewangelie usłyszą w całości w niedzielnych czytaniach, zaproponowałem Dzieje Apostolskie. Codziennie wysyłam jedną perykopę, z objaśnieniem poszczególnych słów, zwrotów a także z objaśnieniem teologicznym całej perykopy (wszystko z Biblii z wydania Świętego Pawła). Wszyscy mają wiele obowiązków, pracują, mają dzieci, domy. Ale każdy ma kiedyś jakąś wolną chwilę, czy to przy porannej kawie, czy przy wieczornej herbacie, a może w tym przybytku, do którego król chodzi piechotą. Lektura takiej perykopy z objaśnieniami nie zajmie dłużej niż 5 minut.

    Chrost wydał swoją cegłę (700 stron - do nabycia na allegro za śmieszną cenę 50 złoty - nowa!) w wydawnictwie Fronda. Jest to dzieło wspaniałe.

    Lektura równoległa Dziejów i Św. Pawła daje niezwykłego boosta. Profesor jest wielkim miłośnikiem Apostoła Narodów. Odwiedził chyba wszystkie miejsca związane z jego życiem. Jego wiedza połączona z niezwykłym darem pisania tworzy niezapomniany efekt a lektura Dziejów połączona z równoległą lekturą profesorowego Św. Pawła daje dodatkowego boosta.

    Książka ma wiele ilustracyj.

  • Po przeczytaniu 'Świata na sprzedaż' (traderzy to nowotwór tego świata), oraz 'Krainy Szmalu', wziąłem się za 'WOKE S.A.' potomka hinduskiego bramina.

  • edytowano December 2024

    Odrzania. Podróż po Ziemiach Odzyskanych - Zbigniew Rokita.
    Za książkę autor otrzymał Nagrodę Nike - więc pewien lewoskręt można zaobserwować - ale nienachalny. Autor sam z Gliwic ma mieszane pochodzenie. Co ciekawe Giermańcy potraktowani momentami dość ostro.
    Książka - to przede wszystkim opis miejsc oraz refleksje nad ewolucją mentalności mieszkańców Ziem Odzyskanych w latach 1945 - 2023. Opisane lub przynajmniej szerzej wspomniane są m.in. Wrocław, Szczecin, Kostrzyn nad Odrą, Szczecin, Gdańsk, Malbork oraz np. NRD-owcy w Słubicach. Ciekawe wywiady. Układ nieco chaotyczny, ale książka niezła dla zainteresowanych tematem.

  • O, bardzo warto się nad takimi rzeczami zastanawiać!

  • Czas na zmiany. Z Jarosławem Kaczyńskim rozmawiają Michał Bichniewicz i Piotr M. Rudnicki.

    Głównie mnie z początku m interesowało podejście J.K. do europejskiej chadecji. Na świeżo po obejrzeniu Il Divo o Giulio Andreottim, gdzie mnie zauroczyło opanowanie Andreottiego względem swoich wad i wad ludzi.

    Przy okazji poczytałem jak szybko J.K. się udało wydostać ze wszystkich udeckich mitów. I jak pasują do niego slowa, którymi opisano innego polskiego wspolczesnego przywódcę ( jednego z faworytów Ignaca;), że w porównaniu do swojego otoczenia próbował być bardziej pragmatykiem niż woluntarystą i dochodzić do własnych wniosków.

    Masa beki i anegdot w Czas Na Zmiany. Dużo precyzyjnych ocen charakterologicznych. W sumie sporo pozytywów o Walesie z okresu 88-89.

    Że Geremek w Stanie Wojennym został po stracie pracy "przechowany" jako bibliotekarz w Episkopacie Polski to trochę ma posmak Watykanu, który dawał w latach 30 schroenienie w swoich bibliotekach pozniejszym politykom.

    Też miałem okazję refleksje po książce przedstawic koledze, z ktorym pływaliśmy se na basenie, który jest, co mu powiedziałem, nieświadomym produktem środowiska udeckiego i ich mitów i więźniem wizerunku J.K. tam stworzonego.
    Tłumaczyłem mu że to uniwersum "pięknych postaci" Geremków i Kuroniów nie stworzyło nikogo i niczego własnego, poza mitami, przez swoje unoszenie się nad ziemia, oderwanie i zawieszenie wśród bombek.

    Można oglądać Il Divo, albo czytać Czas na Zmiany i widziec tam rozne natężenie konfrontacji popularnego wizerunku polityka z realiami z jego codziennego życia i jego otoczenia.

  • Pamiętam tę książkę. Byłem wtedy bardzo zaangażowanym kaczystą i nawet myślałem o zapisaniu się do PC.

  • @ms.wygnaniec powiedział(a):
    Po przeczytaniu 'Świata na sprzedaż' (traderzy to nowotwór tego świata),

    Warto?

  • @celnik.mateusz powiedział(a):

    Warto?

    Zdecydowanie, porządkuje, ale świat staje się gorszy.
    Teraz czytam Księgę Dżihadu, ale na razie nie wiem czy warto, choć początek zachęcający.

  • Z tego co mi mówiłeś to lepszy. Bo obala jakieś kolorki i zabawy w drużyny krajowe czy ideolo i pokazuje że wspolne efetowne działanie jest istotniejsze niż wymyślone podziały.

  • Ksiundza Psora Chrostowskiego dzieło o Świętym Szawle przeczytałem już dawno temu, tzn. jakieś dwa lata temu bodajże. Aktualnie czytam materiał źródłowy, czyli zachowane w całości (o dziwo! sic!) protokoły Egzekutywy PZPR z lat 1980-89, lokalnej instancji oczywiście ☝

  • "Szepty" Orlando Figesa. Jest to opis losów dużej grupy Rosjan - ofiar stalinizmu. Uderza niereprezentatywność materiału - prawie wszyscy bohaterowie to albo członkowie KPZR albo ich rodziny. Podobne wrażenie miałem zresztą przy lekturze Archipelagu Gułag - niekomuniści byli dla autora nieinteresujacy. JednakSzepty to wartościowa lektura, pokazująca sporo realiów z życia CCCP.

  • @MiejSen powiedział(a):
    Z tego co mi mówiłeś to lepszy. Bo obala jakieś kolorki i zabawy w drużyny krajowe czy ideolo i pokazuje że wspolne efetowne działanie jest istotniejsze niż wymyślone podziały.

    To jak z mrowiskiem, obserwując pracę mrówek, widzisz ich krzątaninę natomiast jak zobaczysz ich prawdziwe zachowania, to sympatia lekko maleje. Tak samo z tą książką, wyjaśniając pewne mechanizmy, ukazuje plugawość pewnych zachowań.
    Traderzy powinni zostać powywieszani

  • edytowano 4 January

    @Skrzypek powiedział(a):
    Odrzania. Podróż po Ziemiach Odzyskanych - Zbigniew Rokita.
    Za książkę autor otrzymał Nagrodę Nike - więc pewien lewoskręt można zaobserwować - ale nienachalny. Autor sam z Gliwic ma mieszane pochodzenie. Co ciekawe Giermańcy potraktowani momentami dość ostro.
    Książka - to przede wszystkim opis miejsc oraz refleksje nad ewolucją mentalności mieszkańców Ziem Odzyskanych w latach 1945 - 2023. Opisane lub przynajmniej szerzej wspomniane są m.in. Wrocław, Szczecin, Kostrzyn nad Odrą, Szczecin, Gdańsk, Malbork oraz np. NRD-owcy w Słubicach. Ciekawe wywiady. Układ nieco chaotyczny, ale książka niezła dla zainteresowanych tematem.

    W ostatnim rozdziale "Kajś" autor pisze więcej o swoim pochodzeniu i czy faktycznie takie mieszane... Ale to spoiler, więc już proszę sprawdzić samemu :)

    "Kajś" to też ciekawa książka... Nie jest tak radykalna, jak się spodziewałem, a najostrzejsze i najbardziej absurdalne tezy są włożone w usta rozmówców.

  • @ms.wygnaniec powiedział(a):

    To jak z mrowiskiem, obserwując pracę mrówek, widzisz ich krzątaninę natomiast jak zobaczysz ich prawdziwe zachowania, to sympatia lekko maleje. Tak samo z tą książką, wyjaśniając pewne mechanizmy, ukazuje plugawość pewnych zachowań.
    Traderzy powinni zostać powywieszani

    "Świat jest komedią dla tych, co myślą i tragedią dla tych co czują. Dlatego Demokryt się śmial, a Heraklit płakał".
    Horacy Wallpole

  • Twardoch i Sternberg
    polecam

    o tota lita ryzmie i uwodzeniu przez wodzów

  • „Wspomnienia z domu umarłych” ja nie wiem jak mi to umknęło jak czytałam wszystko co związane z więzieniami na wczesnych latach studiów.

Aby napisać komentarz, musisz się zalogować lub zarejestrować.