Skip to content

Izrael

18910111214»

Komentarz

  • MarianoX napisal(a):
    Stawiam drachmy przeciwko daktylom, że ichni czołowi działacze religijni niedaleko stoją mentalnie od niegdysiejszych Faryzeuszy.
    czy polecałem Państwu wspaniały serjal o izraelskich radiomaryjowcach - Shtisel - tytuł jego
    przepiękny, z wielką sympatią nakręcony film o dyrektorze szkoły tradycyjnej i jego rodzinie, gdzie też nie brakuje problemów
    u nas ani polsat ,a tvn na pewno nie daliby rady tego tak nakręcić

    polecam szczerze, nie czytajcie wiki
  • Szanowni, no więc jeśli kogo jenteresuje, jak taysze żydowscy troszczą się o wszechświatowy antysamnityzm, to zapraszam do, no może bez przesady, nie aż lektury, ale przynajmniej niechętnego przeglądnięcia o stanie spraw we znanym wszechśmiocie: -----------> https://cst.tau.ac.il/wp-content/uploads/2021/07/Doch_full_2018_220418.pdf

    Jak widać, rzecz powstała w centrum Moszego Kantora i zajmował się sprawą także Kantorowicz. Za Polskę odpowiadał niezastąpiony Rafcio Pankowski. I chyba niezmordowany, bo zawsze jakieś stypendium za antysemityzm wpadnie.

    Szczególnie zwracam uwagie na strony 2-3, a resztę to jakktochce.

  • Zazdraszczam psim juchom tej troski o raison d'état.

  • W Jerusalem Post mają regularną rubrykę odnotowującą incydenty arcysemickie z całego świata. Polska też tam czasem gości. A jakieś Antisemitism Research Center produkuje cotygodniowe raporty. Ścisła buchalteria.

  • A potem się dziwić Żydom, że czytali Völkischer Beobachter.

  • Takie dwie ciekawostki wyszukałem:
    1. Wywiad ze stewardesą, a w nie perełka

    Jakie są, twoim zdaniem, najtrudniejsze kierunki?

    Tel Awiw, do którego aktualnie nie latamy. To trudny kierunek, chaotyczny. Ciężko było doprowadzić do tego, żeby pasażerowie usiedli przed startem. Wiele osób wstawało, często modliło się w charakterystyczny sposób. Raz miałam sytuację, że pasażerowie nie reagowali na żadne komunikaty - a dopiero, gdy wszyscy są w pasach, mogę przekazać kapitanowi, że kabina jest gotowa do startu.

    W końcu spytałam osoby wokół, czy ktoś mówi po angielsku. Zgłosił się pewien mężczyzna. Poprosiłam, żeby przekazał przez interkom informację, że jeśli wszyscy nie usiądą i nie będą zapięci pasami, nie odlecimy. Powiedział to po hebrajsku i po angielsku - zadziałało. Mam wrażenie, że jako kobieta miałam mniejszy respekt niż on.

    Źródło.
    Czyli ona antysemitka, a oni mizogini! No i teraz kto tu jest ofiarą Bardziej?

    1. Opis wyproszenia żydów z kawiarni w BErlinie:

    W Berlinie goście kawiarni przy Potsdamer Platz zostali wyproszeni z lokalu po tym, jak pokazali flagę Izraela.

    czyli grubo, ale po chwili mym oczom ukazało się:

    Zdarzenie miało miejsce przy okazji propalestyńskiej demonstracji. Jak opisuje "Bild", gdy uczestnicy zgromadzenia mieli kierować wrogie hasła pod adresem Izraela, osoby siedzące w kawiarni zamanifestowały swoje stanowisko, pokazując flagę Izraela.

    Źródło opisu.
    Czyli była demonstracja i ktoś postanowił zrobić kontrdemonstrację ale taką nieoficjalną, a właściciel lokalu nie miał ochoty aby jego lokal był terenem owego kontrdemonstrowania. A teraz cwane żydki robiom raban, że im się prowokacja nie udała!

    Oba tematy zlepiły się w całość jedynie w moim umyśle, bo to są dowody na jawny antysemityzm, a nie na bezczelność zachowań przedstawicieli pewnego narodu.

  • @ms.wygnaniec powiedział(a):
    Takie dwie ciekawostki wyszukałem:
    1. Wywiad ze stewardesą, a w nie perełka

    Jakie są, twoim zdaniem, najtrudniejsze kierunki?

    Tel Awiw, do którego aktualnie nie latamy. To trudny kierunek, chaotyczny. Ciężko było doprowadzić do tego, żeby pasażerowie usiedli przed startem. Wiele osób wstawało, często modliło się w charakterystyczny sposób. Raz miałam sytuację, że pasażerowie nie reagowali na żadne komunikaty - a dopiero, gdy wszyscy są w pasach, mogę przekazać kapitanowi, że kabina jest gotowa do startu.

    W końcu spytałam osoby wokół, czy ktoś mówi po angielsku. Zgłosił się pewien mężczyzna. Poprosiłam, żeby przekazał przez interkom informację, że jeśli wszyscy nie usiądą i nie będą zapięci pasami, nie odlecimy. Powiedział to po hebrajsku i po angielsku - zadziałało. Mam wrażenie, że jako kobieta miałam mniejszy respekt niż on.

    Źródło.
    Czyli ona antysemitka, a oni mizogini! No i teraz kto tu jest ofiarą Bardziej?

    1. Opis wyproszenia żydów z kawiarni w BErlinie:
      > W Berlinie goście kawiarni przy Potsdamer Platz zostali wyproszeni z lokalu po tym, jak pokazali flagę Izraela.
      czyli grubo, ale po chwili mym oczom ukazało się:
      > Zdarzenie miało miejsce przy okazji propalestyńskiej demonstracji. Jak opisuje "Bild", gdy uczestnicy zgromadzenia mieli kierować wrogie hasła pod adresem Izraela, osoby siedzące w kawiarni zamanifestowały swoje stanowisko, pokazując flagę Izraela.
      Źródło opisu.
      Czyli była demonstracja i ktoś postanowił zrobić kontrdemonstrację ale taką nieoficjalną, a właściciel lokalu nie miał ochoty aby jego lokal był terenem owego kontrdemonstrowania. A teraz cwane żydki robiom raban, że im się prowokacja nie udała!

    Oba tematy zlepiły się w całość jedynie w moim umyśle, bo to są dowody na jawny antysemityzm, a nie na bezczelność zachowań przedstawicieli pewnego narodu.

  • Szkoda że Sarmata się nie pojawia, bo opisy zachowań gości z owego kraju spowodowały moje zrozumienie dlaczego współpraca ma charakter taki, a nie inny.

  • Na marginesie: stewardesa bez znajomości angielskiego?

  • Stewardesa szukała Eskimosa, z którym mogła się porozumieć po angielsku co by ten nadał komunikat po eskimoski.

  • Aaaa....,
    dzięki:)
    Nie załapałam.

  • @ms.wygnaniec powiedział(a):
    Szkoda że Sarmata się nie pojawia,

    Bardzo szkoda.

  • @Maria powiedział(a):
    Na marginesie: stewardesa bez znajomości angielskiego?

    Powiedziała przecież 'że jako kobieta miałam mniejszy respekt niż on' więc to nie była kwestia langłydża, a płci, mizogini i tyle.

  • Przecież z tym nie polemizowałam. Pytania już zadać nie można? I to "na marginesie"?

  • A tu kolejny kwiatek z przeszłości:

    Do innego incydentu z udziałem podmiotów z Izraela doszło w środę w Słowenii. Samolot izraelskiej linii lotniczej Israir został przekierowany do Chorwacji, po tym jak lotnisko w Lublanie nie zgodziło się na jego przyjęcie.

    Politycznie motywowaną decyzję w tej sprawie, według oświadczenia przedsiębiorstwa, miały podjąć słoweńskie władze. Prezes Israir Uri Sirkis podkreślił, że incydent ten stanowi pogwałcenie przepisów Unii Europejskiej i umów lotniczych.

    Sytuacja została zgłoszona izraelskim władzom, które podjęły starania, aby lot mógł odbyć się zgodnie z planem. Ich wysiłki okazały się jednak nieskuteczne.

    Źródło.
    To już się seria zrobiła w kilka miesięcy ;)

  • @Maria powiedział(a):
    Przecież z tym nie polemizowałam. Pytania już zadać nie można? I to "na marginesie"?

    Pytania zawsze na probsie ;) natomiast uprzejmi panowie z pewnego narodu olewającego personel pokładowy z racji płci zrobił na mnie wrażenie.

  • @ms.wygnaniec powiedział(a):

    @Maria powiedział(a):
    Przecież z tym nie polemizowałam. Pytania już zadać nie można? I to "na marginesie"?

    Pytania zawsze na probsie ;) natomiast uprzejmi panowie z pewnego narodu olewającego personel pokładowy z racji płci zrobił na mnie wrażenie.

    Z innego narodu natomiast zachwalają personel pokładowy nazywając go "zjawiskowym". I mlaskając z zachwytu zapewniają, że z czubka nie strąciliby...

  • @Eden powiedział(a):

    @ms.wygnaniec powiedział(a):

    @Maria powiedział(a):
    Przecież z tym nie polemizowałam. Pytania już zadać nie można? I to "na marginesie"?

    Pytania zawsze na probsie ;) natomiast uprzejmi panowie z pewnego narodu olewającego personel pokładowy z racji płci zrobił na mnie wrażenie.

    Z innego narodu natomiast zachwalają personel pokładowy nazywając go "zjawiskowym". I mlaskając z zachwytu zapewniają, że z czubka nie strąciliby...

    Eden, nie rób z logiki kurtyzany! Porównujesz jawne lekceważenie okazywane danej osobie wprost z prywatną rozmową owych panów.

    A co do meritum, to mnie najbardziej zafascynował przypadek tego samolotu, spróbuje poszukać czegoś więcej.

  • Tak tak, to była tylko prywatna rozmowa najebanego, bugodrzanskiego chamidła i prostaka z Chobielina... Tak sobie tłumacz świat i dowartościowuj ludożerkę, z którą przyszło ci żyć na nim 🤦‍♂️

Aby napisać komentarz, musisz się zalogować lub zarejestrować.