Akcja ratownicza na Nanga Parbat
Aby napisać komentarz, musisz się zalogować lub zarejestrować.
Forum przyjaciół niegdysiejszego Forum Frondy. Tam się poznaliśmy!
Komentarze
Boże, jak zasypie śniegiem to nic nie uratuje Tomka Mackiewicza(którego i tak szanse na przeżycie himalaiści określają na 0.1 %)
Gdyby tam byli profesjonalni piloci ratownictwa górskiego i Polacy to desantowaliby na ok. 6500 i podejmowaliby schodzących. Ten Eurocopter co mają jest bardzo dobry, dolatuje nawet do MtEverest!
Walka wciąż trwa. Duet Polaków działa w ścianie Kinshofera, znajdują się na wysokości 5907 m n.p.m., co oznacza, że poszli z górą na wojnę.
+++
Czegoś takiego jak ta akcja jak żyję nie widziałem ...
Sprowadzają ją
Linia pokazuje , ze schodzą a Ludovic, który miał kontakt z Revol twierdzi , że ruszają po Mackiewicza
edit: schodzą
Ciekawe temat, bardzo....
https://www.tapatalk.com/groups/pismejker/broad-peak-i-pobocza-t1903.html
Gdyby poszli byłoby czworo nieżywych.
Czyli ja i góra, walka na gołe klaty. Szczyt zdobyty, ale Mackiewicz raczej zremisuje ...
Boże, jaka dramatyczna i bolesna decyzja!!!
Tomek był za wysoko, żeby doczekać ratunku. Bez jedzenia, bez tlenu, w ciężkim stanie.
Nigdy się nie dowiemy czy dziś jeszcze żył.
. " zejście, w ogromnym zmęczeniu, z półprzytomną Eli, po tej samej morderczej ścianie, w nocy, mróz nadal minus 45..."
Ekstremalnie wyczerpujące zejście, w dodatku nocą.
+++
ludzie zbierali jak tam był, styl wspinaczki- włóczęga, samouk poza systemem PZAlp.
Sprzet zostawiał w darach tubylcom za co był tam uwielbiany. Mial tez spore grono wiernych fanów z youtube w Polsce, którzy chętnie dawali mu pieniądze
Byly narkoman, który trzy lata siedział w monarza przez heroinę
Edit: Właśnie przeczytałam, że Denis Urubko uważany jest za najlepszego himalaistę świata.
Bohaterowie dzisiejszego dnia. Dokonali wielkich rzeczy. O tej porze są już chyba blisko bazy.
Na mnie wrażenie robi ten młody- taki 200% profesjonalista, ale z ułańską zuchwałością (tribute to Los). To nie było tak, że po Broad Peak w raportach obciążali go winą?
Natomiast ta akcja udowadnia, że poza bezpośrednim atakiem na szczyt, Bielecki to normalny człowiek z ludzkimi odruchami.
Na jednym z festiwali górskich zapowiadano Bieleckiego jako człowieka który "zaprzedał duszę górom".
No niestety, ale się kojarzy aż nazbyt.