Dziś pitanko, dziś odpowiedź, najlepiey:)
Aby napisać komentarz, musisz się zalogować lub zarejestrować.
Forum przyjaciół niegdysiejszego Forum Frondy. Tam się poznaliśmy!
Komentarze
- czy wyrzucenie kolejnej reszki w 6 rzucie, gdy w poprzednich 5 były reszki jest takie same, jak wyrzucenie 6 reszek po rząd?
rząd - wtem! wypadku nie rozchodzi się o współpracowników p. M. Morawieckiego
(piszesz językiem mówionym/gadanym
Muszę znać stawkę by zrewanżować się niepieniężnie a ekwiwalentnie.
Nie wiem czy wypada a jeśli nawet czułabym sie skrępowana.
Sporo, strzelałbym z połowę tego.
W komentarzach też ludzie piszą "Ceny z tabeli są z kosmosu, za hektary za niskie, za metry kw. za wysokie, Płacę za 1200 m kw. 120 zł w mazowieckim."
Trafił się nam przewodnik, nauczyciel historii. Opowiadał bardzo pewnym głosem z bardzo pewną miną różne ciekawe rzeczy. Zwiedzaliśmy Malborg już pewnie piąty czy szósty raz, ale nigdy tego nie słyszeliśmy.
- Patch, ilu nowych rzeczy się dziś dowiedzieliśmy - rzecze Koleżanka Małżonka.
- No, zobaczymy wiele z tego jest prawdą - odrzekłem.
Wieczorem zasiedliśmy do laptoka i jak na razie w jednej nowej rzeczy powiedział prawdę a w trzech zełgał.
I teraz pitanko, bo nie umię wygóglać, z historii zawsze miałem 3 na szynach, zresztą chyba o tym nie uczyli, ale wy zapewne wiecie.
Twierdził on mianowicie, że królowie nie chodzili w miejsce, gdzie król chodzi piechotą, tylko, przyjmując posłów lub oficjeli, na oficjalnych spotkaniach, srał pod siebie. Że siedział na tronie z dziurą i po prostu robił bez tę dziurę do wiadra a wiadro to usuwał jakiś oficjel, zazwyczaj książę lub hrabia.
Biegało o polskich królów. Okres nie był wymieniony, załóżmy, że biega o Jagiellonów, ale jeśli było tak w czasie rządów innych dynastyj, to też mu zaliczę.
https://ciekawostkihistoryczne.pl/2017/06/15/naprawde-zyli-jak-krolowie-osiem-luksusow-ktorych-nie-spodziewalbys-sie-w-sredniowiecznym-zamku/
Wyglada na to, że przewodnik należy do tych, co uważają Średniowiecze za epokę zacofania i ciemnoty.
Wątpię, by na ucztach robiono pod siebie; nawet zwierzęta tak nie postępują.
chyba on przewodnik Niemców i zakonników nie lubi
I tu od 58:10 jest info że Jagiełło rano szedł do wychodka gdzie długo przesiadywał i przyjmował interesantów.
To pono brudne średniowiecze u nas obfitowało np. w łaźnie, o czym donosili ówcześni obcy podróżnicy. W zapyziałej nawet osadzie było po kilka takich łaźni, bo dawny lud lubił zachowywać czystość. Ale już po średniowieczu było gorzej, kiedy nadeszła moda na coś, co u nas we wsi określano: "Na wierzchu strój, a pod spodem z łopatą stój."
Dodam na dowód, że ceniono sobie u nas higienę ciała, to co zachowało się w starych kronikach. Otóż w prezencie ślubnym od Jagiełły jego Jadzia dostała wielce cenną wannę. Bodaj żeliwną - ale ten szczegół mi umknął.
Ten krzyżacki przewodnik pieprzył głupoty. Usprawiedliwia go to, że - jako historyk (?) - znał przynajmniej datę bitwy pod Zielonym Lasem :-O
Więc gość powiedział prawdę, że przyłbica to nazwa hełmu a nie tej ruchomej części, która zwie się zasłoną. Faktycznie do języka potocznego przeszło już to znaczenie. To była dla nasz nowoś.
Poza tym zełgał o tym królu.
Powiedział też, że barwy Polski to były biały, czerwony i niebieski i że niebieski pochodził od króla.
A niebieski usunął socjalista Piłsucki, który nawet nie nosił orzełka w koronie.
Zełgał, że jak słowo kusznik pochodzi od kuszy a łucznik od łuku a halabardnik od halabardy, tak drab pochodzi od drabiny, która była bronią.
Zaznaczył stanowczo, że w nacierających obrona zamku ciskała kmnieniamni a smołą nigdy nie lała (poza Holiłód), gdyż jest to produkt rafinacji ropy naftowej, której podówczas nie znali.
Nie był wrogiem średniowiecza. Przed pożegnaniem pedział, że to był bardzo mądry czasokres i szysko co dziś dobrego z wieków średnich pochodzi, jednak wydawał się antyklerykałem, co stanowi swego rodzaju paradox.
Jak se przypomne jake jeszcze farmazony prawił, to vlepię, lecz pamięć ma słaba, to natem kączę.