Mundial 2014 - zapytanie typerowe
Aby napisać komentarz, musisz się zalogować lub zarejestrować.
Forum przyjaciół niegdysiejszego Forum Frondy. Tam się poznaliśmy!
Komentarze
Gospodarze bez wsparcia sędziowskiego ryzykują wyłożenie się na pierwszym mocniejszym zespole.
Jakich czasów-śmy doczekali, żeby Brazylia stosowała taktykę z wyrośniętym drewniakiem na środku ataku.
Któryś ze sprawozdawców TVP stwierdził, że "Sneijder to piłkarz, który jest (w swojej drużynie - dop. mój) najlepiej piłkarsko wyrobionym piłkarzem"
The author has edited this post (w 20.06.2014)
"Pisior? Na mój nos on nie będzie długo dyrektorem" -- Donald Tusk
A teraz Wszyscy jestesmy Belgami!
JORGE>
Ghana-Portugalia 4-0
i przy takim układzie odpadają Niemcy i Portugalia. Realne ? Wlaściwie nie, blamaż Portugalii w pierwszym meczu spowodował, że zarówno oni jak i Ghana są już poza turniejem. Grupa śmierci, kurcze już po pierwszy meczu pisałem, że ta Ghana to autentycznie znakomity zespół z marnymi szansami na wyjście.
JORGE>
The author has edited this post (w 23.06.2014)
34. Chorwacja - Meksyk 2:1
35. Australia - Hiszpania 2:1
36. Holandia - Chile 2:1
37. Japonia - Kolumbia 0:3
38. Grecja - Wybrzeże Kości Słoniowej 1:2
39. Włochy - Urugwaj 1:0
40. Kostaryka - Anglia 1:1
41. Honduras - Szwajcaria 1:2
42. Ekwador - Francja 1:3
43. Nigeria - Argentyna 0:0
44. Bośnia i Hercegowina - Iran 1:0
45. USA - Niemcy 1:2
46. Portugalia - Ghana 2:1
47. Korea - Belgia 0:3
48. Algieria - Rosja 1:1
Jeszcze euro 2004 dobrze się oglądało, ale raczej tyle, bo poziom? Niezła gra Czechów, reszta grała cienko, Grecja wygrała taktycznie, bo przecież nie poziomem indywidualnym.
Jedyną zaletą euro jest to, że szlagier może trafić się już w grupie. Ale na mundialu jak widać też to jest możliwe. Pomijając oczywistą oczywistość, że szlagierowość meczu nie gwarantuje, że będzie się go dobrze oglądało.
The author has edited this post (w 24.06.2014)
Przyjrzałem się drabince. Oj, zanosi się na przewidywalne ćwierćfinały. Jutro mecz prawdy dla Włochów, ja myślę że jednak Urugwaj pogonią i w końcu trafią na Brazylię, którą też strzelą. Forza Italia !
JORGE>
Buffon to bardzo dobry bramkarz ale nie da rady
Summa summarum oglądałem mecz Szwecja-Dania i osobiście nie miałem wrażenia jakoby grali na remis 2:2. Serio, serio.
A bramka Tomassona była prima sort.
FIFA miała bramki ponad spotkaniami co najmniej od 2002 roku. A Euro miało mecze bezpośrednio w Portugalii. Trudno rzec jak daleko w czasie się to ciągnie. Chyba osobiście wolę przewagę meczy, ale niechaj mają każde swoje. Dywersyfikacja!
"Pisior? Na mój nos on nie będzie długo dyrektorem" -- Donald Tusk
(EC) Czech Republic 3 - 2 Netherlands (2004, June 19, Aveiro) [G]
Greece 1 - 0 France (2004, June 25, Lisbon) [1/4] / Greece 1 - 0 Portugal (2004, July 4, Lisbon) [F]
(WC) Italy 2 - 0 Germany (2006, July 4, Dortmund) [1/2] / Italy 1 - 1 France /5-3/ (2006, July 9, Berlin) [F]
(WC) Spain 1 - 0 Germany (2010, July 7, Durban) [1/2]
(EC) Italy 2 - 1 Germany (2012, June 28, Warsaw) [1/2]
"Pisior? Na mój nos on nie będzie długo dyrektorem" -- Donald Tusk
"Pisior? Na mój nos on nie będzie długo dyrektorem" -- Donald Tusk
Z euro 2004 r., które mimo słabego "obiektywnego poziomu" miało kilka ciekawych meczów wymieniłbym za to: Francja-Anglia 2:1, Włochy-Szwecja 1:1, Anglia-Portugalia 2:2.
Z mundialu w Niemczech można jeszcze Francja-Hiszpania, Francja-Brazylia, Niemcy-Argentyna, znacznie gorzej byłoby coś fajnego znaleźć z mundialu w Korei i Japonii.
wydarzenia,
hehe, bo wydarzeniem to niewątpliwie było. Zresztą, jak niby inaczej tacy Grecy czy Polacy-dziś mieliby sięgać po najwyższe trofea? z takich popisów waleczno-taktycznych można się wielu rzeczy nauczyć, i dlatego żaden sz. się kołcz mający pod sobą drewnianych średniaków - nie powinien sobie zawracać głowy bawarską, czy org. tikitaką, tylko studiować tamtych Greków, czy Włochów - od catenaccio po dziś, czy Celtów w meczach z Barcą (2012). Nie jest logiczne (w sporcie) grać pięknie i nie wygrywać, tak to można tylko robotę stracić, poza tym to jest jakoś tam budujące, że nie zawsze Goliat wygrywa.... Perspektywa widza tylko, owszem, jest inna niż historyków/kronikarzy czy drużyny czy kibica reprezentacji.
Co do liczby - to ja tu tylko przekleiłem wyimek ze swoich 50 bodaj naj-naj momentów w historii piłki, zresztą, ci Grecy wyżej - to pod tą samą u mnie pozycją widnieją, co mecz Czech-Hol, jako dodatek z tego samego turnieju pod rozwagę.
"Pisior? Na mój nos on nie będzie długo dyrektorem" -- Donald Tusk
Strategię Włochów przewidziałem, bramkę dla Uru też, no ale liczyłem, że padnie w 1 poł. - i będzie piękne widowisko!
"Pisior? Na mój nos on nie będzie długo dyrektorem" -- Donald Tusk
JORGE>
JORGE>