"Chuj dupa i kamieni kupa" - MSW o II PRL
Aby napisać komentarz, musisz się zalogować lub zarejestrować.
Forum przyjaciół niegdysiejszego Forum Frondy. Tam się poznaliśmy!
Komentarze
Powszechnie wiadomo, że dowodem na to, że Szkoci współżyją ze swoimi owcami - jest istnienie Anglików.
W dyskusji gdy spotykamy się po raz pierwszy sprawdzamy znajomość tematu u interlokutora i po tym sprawdzeniu możemy ocenić, czy szykuje się ciekawa wymiana zdań, wykład dla osoby słabo zorientowanej w temacie, czy pyskówka hałaśliwym ignorantem. W temacie wnuka na etacie ministra znajomość numeru instrukcji jest dość fundamentalna, bo to nie niewinny czarodziej urodzony wczoraj.
Oczywiście, aby nie był to OFF, media gównego nurtu nie interesuje aby nagrani się zdecydowali czy była to rozmowa oficjalna (wtedy wylot za złamanie reguł) czy prywatna (wtedy pytanie kto płacił i z jakich pieniędzy za rachunek).
sprawa sprzed prawie 20 lat
The author has edited this post (w 25.06.2014)
To bardzo wazna liczba jest i warto ja zapamietac - 0015.
Ci Polacy, co po raz kolejny uwierzyli don Aldowi, maja pamięć złotych rybek i nie potrzebują własnego państwa. Trzy dni po tym, jak je stracą, zapomną, że je kiedyś mieli.
Jeżeli ziarno pszenicy wpadłszy w ziemię nie obumrze, zostanie tylko samo, ale jeżeli obumrze, przynosi plon obfity.
The author has edited this post (w 25.06.2014)
Wreszcie jeden zagaduje:
- Ech, chciałoby się, co?
- Ano.
- Ale kiedy one się wreszcie obudzą?
- A wiesz co, gdyby tak raz spróbować... inaczej?
- A, faktycznie spróbujmy, raz można...
Zaczynają się obejmować i nagle widzą za drzewem ciekawski łepek z długimi uszami.
- Rety! To zajączek. Największy plotkarz w lesie!
Rzucają się żeby go dopaść, ale sprytny zajączek przemyka się między drzewami i nie daje się złapać. Gonią go, gonią, wreszcie wybiegli z lasu i drogę zagrodziła im wezbrana po zimie rzeczka. Zajączek daje susa, ale nie dał rady i wpada do wody. Niedźwiedź włazi do zimnego nurtu i zaczyna go szukać po omacku, wreszcie chwyta za coś długiego co wygląda na uszy zająca, podnosi... a to ogon bobra.
- Gdzie zajączek?! - pyta nerwowo
- Utonął... ty pedale!
http://prasa.wiara.pl/doc/1171413.Groby-pobielane
Przeczytalem i.......
The author has edited this post (w 25.06.2014)
Jeżeli ziarno pszenicy wpadłszy w ziemię nie obumrze, zostanie tylko samo, ale jeżeli obumrze, przynosi plon obfity.
Jeżeli ziarno pszenicy wpadłszy w ziemię nie obumrze, zostanie tylko samo, ale jeżeli obumrze, przynosi plon obfity.
W każdym razie sprawa jest prosta - brali faktury czyli rozmowy nie były prywatne.
Ci Polacy, co po raz kolejny uwierzyli don Aldowi, maja pamięć złotych rybek i nie potrzebują własnego państwa. Trzy dni po tym, jak je stracą, zapomną, że je kiedyś mieli.
Tymczasem sprawa sprowadzała się do hojnego obdarzania epitetem "ścierwo" oraz oburzenia, że ja nie przystaję na to ochoczo. Do zajęcia takiego stanowiska nie jest mi potrzebna dogłębna wiedza lub choćby pamięć o wszytskich szczegółach historii najnowszej III RP. Niepotrzebnie więc Kolega się zabiera za sprawdzanie. Prócz tego jeśli Kolega mnie uważa za ignoranta to po co Kolega odpowiada ? Postaram się jednak wytłumaczyć łopatologicznie kwestię ścierw:
Własnie Sejm ma głosować wniosek Premiera Tuska o wotum zaufania. Wiemy że to brutalna zagrywka taktyczna która ma się zakończyć poparciem i akcją medialną na temat wielkiego sukcesu Premiera, zwycięstwie propaństwowej PO itp, a potem zagadaniem problemu. Straty mają być tylko zewnętrzne, ktore przykryje się propagandą. Opozycja ma nikłe szanse na upadek tego wniosku. Może jednak jakieś są? Należałoby skłonić do głosowania przeciw SLD i, co najważniejsze, pewną liczbę posłów PO i PSL. Jak to zrobić w dwie godziny? Czy dobrą metodą będzie podejście do nich z tekstem: "Jesteście wszystcy bez wyjątku ścierwa, więc głosujcie przeciw temu rządowi to może uratujecie głowy w ramach aktu łaski nadzwyczajnej". Czy może lepiej zwrócić sie do nich z tekstem:"Obalcie ten rząd, nie pozwólcie aby scierwa wami zarządzały i pomiataly wami i całym narodem. Chodźcie do nas, zostawcie ich." Oczywiście nie chodzi o dosłowność tylko o podejście. No ale Kolega nie chce nikogo pozyskiwać. Nie wiem więc czego Kolega chce i po co się zniża do komentowania postów takiego ignoranta.
W sprawie mojej ignorancji: istotnie nie znam podziału zadań w UOP ponad 20 lat temu, w szczególności osiagnięć w pracy operacyjnej młodego Sienkiewicza.
The author has edited this post (w 25.06.2014)
Przykład pierwszy z brzegu: W owym czasie merdia obficie, szczegółowo i wielokrotnie opisywały przyczyny i detale zablokowania lustracji a ty z dumą demonstrujesz ignorancję "nadal nie wiem czemu." Naprawdę ten rok 2007 był tysiąc lat temu?
Dlaczego nie zachowasz się jak sugeruje MS - nie wiem a więc grzecznie pytam? To jest chyba kolejna oczywista oczywistość, prawda?
The author has edited this post (w 25.06.2014)
Ci Polacy, co po raz kolejny uwierzyli don Aldowi, maja pamięć złotych rybek i nie potrzebują własnego państwa. Trzy dni po tym, jak je stracą, zapomną, że je kiedyś mieli.
Jak najbardziej w naszym interesie jest, żeby tacy ludzie mieli to w nosie.
The author has edited this post (w 25.06.2014)
Ci Polacy, co po raz kolejny uwierzyli don Aldowi, maja pamięć złotych rybek i nie potrzebują własnego państwa. Trzy dni po tym, jak je stracą, zapomną, że je kiedyś mieli.
Ci Polacy, co po raz kolejny uwierzyli don Aldowi, maja pamięć złotych rybek i nie potrzebują własnego państwa. Trzy dni po tym, jak je stracą, zapomną, że je kiedyś mieli.
"Komentarz może być tylko jeden. Rząd otrzymał silny mandat w tej chwili do dalszych swoich działań, zarówno w kraju, jak i za granicą. I z tym silnym mandatem premier Donald Tusk pojedzie jutro do Brukseli."
Jeżeli ziarno pszenicy wpadłszy w ziemię nie obumrze, zostanie tylko samo, ale jeżeli obumrze, przynosi plon obfity.
Być może jest to pierwsza prawdziwa wypowiedź Ryżego Wuja....
“It is not necessary to understand things in order to argue about them.”
“I quickly laugh at everything for fear of having to cry.”