"Chuj dupa i kamieni kupa" - MSW o II PRL
Aby napisać komentarz, musisz się zalogować lub zarejestrować.
Forum przyjaciół niegdysiejszego Forum Frondy. Tam się poznaliśmy!
Komentarze
Ci Polacy, co po raz kolejny uwierzyli don Aldowi, maja pamięć złotych rybek i nie potrzebują własnego państwa. Trzy dni po tym, jak je stracą, zapomną, że je kiedyś mieli.
Całkiem niedawno była pompowana przez media heca z Hoffmanem w roli głównej oraz montażyk z kandydatem na prezydenta Elbląga.
Dla sportu proponowałbym porównać kaliber ówczesnych enuncjacji i bieżących nagrań, a na koniec wyciągnąć wnioski.
Wulgarny język interlokutorów z obecnie ujawnionych nagrań jest tylko dopełnieniem treści ich rozmów. Same przekleństwa udałoby się POlszewikom łatwo zamieść pod dywan ale że chodzi o coś znacznie poważniejszego, więc jest to niemożliwe.
Wbrew tłoczonej na okrągło przez merdia gównoprawdzie, PiS nie jest taki sam jak zdemoralizowane żule z ogolnie POjętej władzy. Po drugie, PiS jest w opozycji, więc nie ma za bardzo co ujawniać, poza jakimiś potencjalnymi gierkami sejmowymi, których prawdopodobnie ni ma, za sprawą takiego a nie innego składu obu izb.
https://www.youtube.com/watch
Edit - linku do stenogramu nie mam. Nawet nie wiem, czy takowy istnieje.
The author has edited this post (w 23.06.2014)
Powiem tak, poprzez wychowanie w domu zostałem wystartowany w dorosłe życie w takim przekonaniu, że jednak świat jest poukładany, są ludzie predysponowani, niezłomni i nie ma przypadków. Pierwsze moje zderzenie było na studiach, kiedy zobaczyłem kim jest środowisko prawnicze w Polsce. Póżniej było coraz gorzej, a ten proces się nie skończył. Tyle, że infantylnośc została, zbyt mocno wdrukowana jest ...
JORGE>
Spisek kelnerow. Co ciekawe globalny, bo Sikorski zarzeka sie ze w Sowie nie byl.
Jeżeli ziarno pszenicy wpadłszy w ziemię nie obumrze, zostanie tylko samo, ale jeżeli obumrze, przynosi plon obfity.
DONOSI
zemsta za kiepskie napiwki.
“It is not necessary to understand things in order to argue about them.”
“I quickly laugh at everything for fear of having to cry.”
W rozmowie z „Rz" Sowa szczegółowo wyjaśnia, skąd całe zamieszanie: – Dwa lata temu kupiłem apartament przy ul. Sobieskiego 100a m. 40 i tak jest w dokumentach. Ale przy wpisywaniu do dowodu osobistego omyłkowo zgubiono „a", po prostu gdzieś zniknęło – wyjaśnia restaurator. – Wcześniej firmę miałem na ul. Gierymskiego, a teraz po przeprowadzce na Sobieskiego 100a – precyzuje.
Dlaczego nie sprostował pomyłki? – Jeśli teraz pójdę do urzędu i będę dowód zmieniał, to znowu pojawią się jakieś dziwne sugestie – mówi Sowa. – Zrobię to, jak się uspokoi.
http://www.rp.pl/artykul/1118331,1119896-Bardzo-tajemniczy-adres-Sowy.html
Zegar biologiczny tyka potęgując lęk Michnika
Ta afera zmiecie, mam nadzieję, znaczną część politycznego establishmentu III RP. Nie sądziłem, że ci ludzie są aż tak prymitywni, nieokrzesani i zwyczajnie głupi, bo że są nieuczciwi, brutalni i bezwzględni wiedzialem od dawna. Napawa mnie wstydem, że przebywając w takich środowiskach też czasem używałem ich języka. Trzeba zawsze i wszędzie trzymać fason i nawet wśród chamów zachowywać się i wyrażać godnie.
http://rapidshare.com/share/8B3C2B960BBA6A82C050F8FB3B2EE476
Jeżeli ziarno pszenicy wpadłszy w ziemię nie obumrze, zostanie tylko samo, ale jeżeli obumrze, przynosi plon obfity.
Jesli placil NBP, rozmowa jest sluzbowa. No chiba, ze pan Belka zdefraudowal 1 500 zlotych.
Ci Polacy, co po raz kolejny uwierzyli don Aldowi, maja pamięć złotych rybek i nie potrzebują własnego państwa. Trzy dni po tym, jak je stracą, zapomną, że je kiedyś mieli.
http://wikimapia.org/#lang=pl&lat=52.197655&lon=21.040149&z=18&m=b&permpoly=13851035
Jestem skłonny w to wierzyć, bo bardzo pasuje do mojego życiowego mottto, wzionego z "Wyspy skarbów" Stevensona:
"Mówicie, że ta wyprawa była partacka. Ach, u licha, gdybyście mogli zrozumieć, jak naprawdę była partacka, wtedy byście dopiero zobaczyli!"
Stąd właśnie atak na niego,
Męża Opatrznościowego
.
Czyli żadnej dymisji nie będzie, anie pojedyńczych ani całości. Bo Któż-jak-nie-on-ci poprowadzi do normalizacji/stabilizacji sytuacji w regionie (UE oraz Ukraina).
A lemingi to kupią....
Natomiast nawet najgłupszy leming jest w stanie zauważyć, że choć państwo jest czysto teoretyczne, to konkretne funkcje, władza i apanaże już nie, więc rodzi się nadzieja. Także ze wzgl. na wystawienie wyborców PO rezydujących na zmywaku na ironiczno-kpiące komentarze i calą serię nowych Polish jokes.
The author has edited this post (w 23.06.2014)
Martwi mnie to odwrocenie wartosci: wystepek staje sie cnota, uzywanie obelzywego jezyka norma a religia jest zrodlem wszelkiego zla. Co gorsza, latwiej jest zyc ludziom pozbawionym zasad co powoduje, ze zaraza roznosi sie dalej. Do czasu, bo calkowity brak zasad to taka mala apokalipsa, tu i teraz.
EDIT: i jeszcze, elicie, arystokracji ducha, ludziom, ktorzy swoim intelektem utrzymuja panstwo w istnieniu (nieistnieniu?) wolno przeklinac, zartowa o k..ach, robic deale na boku, nacinac firme na kolacje, to co ma powiedziec drobny szaraczek, jaki wzor mu postawic? Frajera z ideami w podartych portkach? Czego ma sie wstydzic? To rozklad.
EDIT2: i jeszcze reklamowany tu kiedys Legutko:
http://niezalezna.pl/56649-tylko-u-nas-prof-legutko-platforma-i-sojusznicy-doprowadzili-do-tryumfu-chama
Absurdalnie, oburzajac sie na jezyk stajemy po stronie estetyzmu. Ale wewnetrzne uporzadkowanie skutkuje w uporzadkowaniu zewnetrznym. Muzyka i sztuka klasyczna to harmonia i porzadek, podczas gdy sztuka wspolczesna to czesto chaos i nieporzadek lub absurd.
EDIT3: i nie dam sie przekonac ze wulgarny jezyk to cos normalnego i dopuszczalnego.
EDIT4: istnieje cos takiego jak fascynacja zlem. Zlo jest ujmujace, roztacza czar, sila i pozadanie, lamanie ustalonych regul sa pociagajace. Dobro jest slabe, ciche, zalosne. Co dnia bowiem cierpię chłostę, każdego ranka spotyka mnie kara.
The author has edited this post (w 23.06.2014)
Jeżeli ziarno pszenicy wpadłszy w ziemię nie obumrze, zostanie tylko samo, ale jeżeli obumrze, przynosi plon obfity.
"Pisior? Na mój nos on nie będzie długo dyrektorem" -- Donald Tusk
"Pisior? Na mój nos on nie będzie długo dyrektorem" -- Donald Tusk
The author has edited this post (w 23.06.2014)