Centrolew (KOD) contra sanacja (PiS)
Aby napisać komentarz, musisz się zalogować lub zarejestrować.
Forum przyjaciół niegdysiejszego Forum Frondy. Tam się poznaliśmy!
Komentarze
JORGE>
JORGE>
JORGE>
kodziarze - znane twarze
Przecież my nie mamy z kim przegrać!
http://wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/10,114927,19688275,marsz-kod-u-ruszyl-spod-stadionu-narodowego.html#MTstream
wg. mnie nie było 10 tys.
https://pbs.twimg.com/media/CcOrSivW8AAeLij.jpg
Opozycja wyprowadziła dziś na ulice kilkadziesiąt tysięcy ludzi. To bardzo dużo i trzeba to opozycji oddać. Ale ulica w Polsce władzy nie daje. Tę się zdobywa w wyborach. A każdy kto czuje nastroje społeczne wie, że dziś PiS wygrałoby wybory z wynikiem jeszcze lepszym niż w październiku.
Dramat Platformy i Nowoczesnej polega bowiem na tym, ze w sferze programu, projektów politycznych, koniecznych reform i woli działania nie są w stanie przebić PiS-u. Bo opozycja stała się zwykłą reakcją - chce po prostu przywrócić stary porządek. A tak się już nie da. Stary porządek jest skompromitowany.
Kiedy rządowe programy i reformy wejdą w życie może nawet dojść do paradoksu - na ulicach będą manifestować tysiące przeciwników rządu, a wybory z miażdżącą przewaga wygra i tak PiS. Bo choć wiadomo, że partia Kaczyńskiego nie zrealizuje literalnie wszystkiego co obiecała, popełni jeszcze mnóstwo błędów, to i tak uruchomiła już swoimi reformami zmianę jakościową w społeczeństwie.
Innymi słowy: decydująca o władzy masa wyborców dostrzegła obecna probe wyrwania państwa z patologii, i nawet wielotysięczne tłumy opozycji w wielkich pochodach nie będą w stanie przechylić wyborczej szali na jej korzyść.
Jaki wniosek? Żeby odsunąć PiS od władzy trzeba nowej opozycji. Takiej, która zaoferuje coś więcej i jakościowo lepiej niż PiS, a nie tylko przywrócenie starego ładu. I takie ugrupowanie prędzej czy później powstanie. Zrodzi się w bólach bo Platforma i Nowoczesna pola tak łatwo nie oddadzą. Tym bardziej, ze nowej sile ludzie starego porządku, jako zbędne obciążenie, nie będą do niczego potrzebni.
Ale to jeszcze dłuuuuugo przed nami.