Centrolew (KOD) contra sanacja (PiS)
Aby napisać komentarz, musisz się zalogować lub zarejestrować.
Forum przyjaciół niegdysiejszego Forum Frondy. Tam się poznaliśmy!
Komentarze
To nie ten. Wg Wałęsowej Kurd... i jego Kot zamknęli się ze strachu w pokoju (w czasie stanu wojennego), ze strachu że coś im się stanie...
Tak nie wygląda zestrachany kot zamknięty na cztery spusty.
Z drugiej strony, jest coś godnościowego, amerykańskiego w tym zdrowym, ludowym ziewanku, z jakim pan władza winien przyjmować takie tam objawy bezsilnej flustracji. No, flustracja jest niezdrowa, niech się sflustrowani wybiegają.
Wszak z kolejnej, chyba już czeciej strony, poza temi biegającemi dla zdrowotności własnej, to dla zdrowotności społecznej powinno się szybko odseparować niemałą grupę wyjątkowo paskudnych drani. Tym powinno się zapewnić ciszę i spokój, niektórym od razu wieczny, a większości dostatecznie długi, by o chlebie i wodzie mogli żyć, nie przeszkadzając innym. W tej materii na kota Prezesa raczej nie można liczyć. Obawiam się, że nawet pogłoski o krwawych Antuanie i Mario są dalece przesadzone. Pewne nadzieje wiążę z nowo mianowanym prokuratorem generalnym i ogólnie - młodzieżą.
Aczkolwiek miękki terrorek by nie zaszkodził- a to ZUS od wypłat za udział w manifestacji, a to kontrola skarbówki u Kijowskiego, a to komornik za alimenty, kontrola techniczna autokarów. Ale tak delikatnie.
oraz psychiatryk
http://polskie-echo.com/anglia-polacy-skladaja-wniosek-o-delegalizacje-kod-do-home-officu/
Pierwotna wersja o wiele dosadniejsza i prosto-z-mostu była
Caryco, Cesarzu!!!!!
Bojkotujcie, blokujcie i ratujcie......
Polska jest przepięknie podzielona. Dla elektoratu, który glosuje, ale nawet i tego który ma glosować na PiS, te protesty i wycia są oczywiste. I nie mają wpływu na potencjalne decyzje wyborcze. Ważne jest, żeby trzymać rękę na pulsie i utrzymywać poparcie na poziomie 35-40%. Reszta się nie liczy. Zrozumcie to w końcu, moi drodzy, reszta się nie liczy ! PiS dzisiaj wygrywa wybory ze skutkiem podobnym do obecnego stanu posiadania. Co jakiś czas można zjechać się do Warszawy, ale lepiej rzadko i w dużej sile, niż dawać odpór nękającym manifestacyjkom KODu.
JORGE>
Nawet na wojnie masy chodzą do pracy, mają Kennkartę, mają Arbeit, może nawet u Bauera i tylko czasem, cóż łapanka.
A co dopiero na takiej pluszowej wojnie jaką mamy tu i teraz?
O przyszłą kadencję należy się martwić jak przyjdzie, a na razie robić swoje. No chyba że się jest Koroniarzem. Ale i na to radę ma Piłsudski: