A moje dziecko powiedziało...
Aby napisać komentarz, musisz się zalogować lub zarejestrować.
Forum przyjaciół niegdysiejszego Forum Frondy. Tam się poznaliśmy!
Komentarze
- Ciociu jak umrzesz to zapiszesz mi ten pierścionek, który masz na palcu?
- Jak nie zapomnę, to zapiszę.
- Aaale fajnie!
Nie ma powodu żeby zdanie zmienic
A wiecie ile kłótni w rodzinie nad grobem gdy ojce testamenta nie spiszo?
Zupełnie jak Szaflarska w "Pora umierać".
*
"Podstawą tronu Bożego są sprawiedliwość i prawo; przed Nim kroczą łaska i wierność."
Księga Psalmów 89:15 / Biblia Tysiąclecia
- jak się nazywa tata?
- mój Piotruś!
- a mama?
- no mama
- ale jak ma na imię?
- po prostu mama!
- a gdzie mieszkamy?
- na ziemi polskiej!
- wies, babcia, Dominik to się postanowił zacaić i jak Natalka będzie sła, to on wyskocy i ... ją pocałuje! A potem będzie się musiał z nią ozenić...
Eeech, se westchnęłam. potem to całujo, całujo, ale o ożenku ani myślo...
- w policjantów
- ?!
- no, jesteśmy policjantami i ganiamy dziewcyny.
Jasio (lat 2,5): Cem kebaba...
Tata: Kebaba chcesz? Przecież nawet nie wiesz, co to jest kebab.
J: Wiem!
T: No to co to jest kebab?
J: No... taka picca!
"heło" to jest głośnik USB do telefonu, to wiemy na pewno.
Mały (niecałe 3 lata) ma koleżankę w przedszkolu, Ewunia. Nic tyko Ewunia i Ewunia. Ewunia to, Ewunia tamto. Dzisiaj odprowadzam go do przedszkola, zobaczył Ewunie i.... ojciec nie istnieje, a dla Ewuni w tym samym momencie jej babcia stała się niepotrzebna. Wzięli się z rączki i na swoją salę. Pytam się chwilę wcześniej jak Ewunia ma na nazwisko a mój Szymonek mówi..... N.... wymieniając nasze. Śmiechu co niemiara, nawet wychowawczyni mówi że oni we dwójkę są jak stare, dobre małżeństwo. Razem się bawią, jedzą i wogole świata poza sobą nie widzą... Nieźle, sobie myślę, synowa już znana.
- Babcia, to kiedy Pan Bóg się urodził?
...
- I wszystko stworzył?
...
- Diabła też stworzył?
...
Tym razem dałam radę, czekam do czwartku
Ps. Piotruś uwielbia swojego księdza katechetę.
Rozmawiamy na temat naszego Dzidziusia. Na tapecie ewentualne imię, padają różne propozycje, a to Wojtuś, a to Grześ, a to Mateusz lub Tomasz (w ogóle nie ma dylematu w przypadku dziewczynki, bo tu jest rodzinna zgoda na Emilkę). W pewnym momencie żona mówi, "a może Kubuś?" Na to najmłodszy Szymek (w piątek kończy 3 lata), "a moze.... PROSIACZEK? "........
Kszyś
Utrzymamy linie skojarzeń a jednak imię bardziej krześcianskie i co by nie mowić - piękne acz zobowiązujące
Gratulacje
+
*
"Podstawą tronu Bożego są sprawiedliwość i prawo; przed Nim kroczą łaska i wierność."
Księga Psalmów 89:15 / Biblia Tysiąclecia
Kiedyś trafiłem na stancję i dzieliłem kuchnie z właścicielami (rodzina z dwojgiem dzieci i pies). I ten pies zaraz na wstępie podleciał i polizał mnie w nogę. Na co chłopiec:
"Może Pana lizać... Mama miała niedawno grzybicę na nogach i ją lizał, lizał aż wyleczył..."
Matka w progu skonsternowna:
"No co ty w ogóle wymyślasz...?!"