Kupujcie bitcoiny! Nadchodzi nowy wielki kryzys!!!!!!
Aby napisać komentarz, musisz się zalogować lub zarejestrować.
Forum przyjaciół niegdysiejszego Forum Frondy. Tam się poznaliśmy!
Komentarze
Bez teuorji to nie robota
Oszuści często wykonują dużo więcej czynności niż uczciwi obywatele. Uczciwy państwowotwórczy obywatel kupuje obligację państwową. A ile trzeba się naczynić, żeby zbudować porządną piramidę finansową. Samo się nie zrobi.
2 - moja kulpa, uprościłem sobie to nieco. Funkcja haszująca nie może mieć funkcji odwrotnej, z samej mocy zbiorów wynika ze nie może być injekcją. Chodziło mi o funkcję, która zwróciłaby jeden z argumentów dla których f. haszująca zwraca zadaną wartość (tj. argument tej funkcji „odwrotnej”).
Ponieważ f. h. nie jest injekcją to możliwe są „kolizje”, czyli np. kilka haseł, którymi można się gdzieś zalogować. Ale to jest pomijalny problem, kilka lat temu wydarzyła się jedna kolizja w Gicie i było to newsem w całym świecie IT.
Jeszcze 2 nieścisłości były w moim poście. Przy „kopaniu” bitkojnów nie szukamy dowolnego wejścia do f. h., ale mamy już zadany początkowy ciąg bajtów - mamy znaleźć taki ciąg, który po doklejeniu do zadanego i wrzuceniu w f.h. da wynik mniejszy (właśnie - tu druga nieścisłość, bo napisałem „większy”, chociaż to nic nie zmienia), niż jakaś inna zadana wartość. Gdyby można było użyć dowolnego, to wystarczyłoby raz znaleźć wejście, dla którego SHA256 zwraca same 0 (w sensie bitów) i byłby on mniejszy od każdego innego.
To w zasadzie są proste mechanizmy, mięsko to to SHA, które powstało w NSA przed bitcoinem i bitcoin to jest tylko jedno z jego tryliona zastosowań. Były kiedyś takie teorie, ze może NSA wsadziło jakiegoś matematycznego backdoora do swoich algorytmów, ale z przecieków Snowdena wynika, ze raczej nie.
(Oba posty wymacane na telefonie, ała, mój kciuk...)
"Prawdziwe oszustwo" to na przykład sprzedawanie fałszywych dolarów jako prawdziwych.
Do momentu wdrożenia komputera kwantowego?
Paniał ja?
To nie dowciap a zaś prawda szczyra. Jedyna zaleta BTC to fakt że nie da się go więcej naprodukować niż to wynika z algorytmu. Jeśli ludzie taki rodzaj dobra rzadkiego kupią, to ma on wartość. Jak nie to nie.
Do momentu wdrożenia komputera kwantowego?
Wdrażajcież! Hic Rhodos!
To jak z perłą
Trzeba lubić. Albo ryzykować,
O Dyrektor to lubi
To jak z perłą
Trzeba lubić. Albo ryzykować,
O Dyrektor to lubi
Nu nie do końca z tom podażą. (To do Szturmowca ale tu bo było parę ciekawych komentarzy). Otusz ja wiem, Koleżeństwo wie, los wie ale jak zwykle nie wyjaśni, a ludożerka nie wie. Ludożerka jest karmiona kłamstwem i obietnicą przyszłych, co ważne nieograniczonych w czasie, zysków. I to jest kłamstwo. Dane wyżej wyjaśnienia informatyczne polmiśka świadczą o tym jak groteskowa jest to konstrukcja. Zaawansowanie, czy komplikacja technologiczna tego produktu, ma tyle wspólnego z życiem gospodarczym i społecznym co zapłon iskrowy z rozwojem motoryzacji, czyli niewiele. Co najwyżej umożliwia jej zaistnienie chociaż i to nie bo przecież można inaczej.To nie ma nic wspólnego z fundamentem życia społecznego i gospodarczego. Znaczy to tłumaczenie rzekomo istoty produktu. Ludożerka kupuje a nie wie co kupuje. Gorzej - ma wmawiane że kupuje dobrą walutę z pokryciem, która rośnie na wartości do innych walut, w tym tej w której ma dochody i że zapewni jej dostanie życie i emeryturę.
A co do spekulacji i lichwy to napiszę straśną skanadalozę że i owszem - uważam że w wielu przypadkach to nie żadna 'normalna gospodarka" tylko rozbój za któren należałoby rozstrzelkiwać na gorącym uczynku bez sądu. Wyłączta sobie korwinowskiego czipa proponuję.
Mam nadzieję, że po Twoim wpisie przynajmniej Forumowicze już WIEDZĄ, że bitcoiny to pic na wodę.
I piszę to serio.
Bo tak pokręconego wątku jeszcze nie tu nie było
dodatkowe informacje pozwalające na takie sprawdzanko były przechowywane osobno i nawet mają być objęte środkami technicznymi i organizacyjnymi uniemożliwiającymi ich przypisanie zidentyfikowanej lub możliwej do zidentyfikowania osobie fizycznej, ale... przecież czasem wystarczy gdy służby ładnie poproszą.
Poza tym portfeli można mieć dużo, więc żeby nie wzbudzać podejrzeń wielkością transakcji można ją rozbić na 10 transakcji między różnymi portfelami, na 100, na tysiąc.... Myślę, że technicznie to nie jest żaden problem, by z zewnątrz to wyglądało jak drobnica. Program sam losowo dobierze z puli portfele, żeby nie były podejrzanie często te same, sam rozbije transakcję na losowe wielkości, więc komfortu użytkownika to nie obniży. Zdziwiłbym się, gdyby takich rzeczy nie było.