Ziemniak jest po tamtej stronie
Aby napisać komentarz, musisz się zalogować lub zarejestrować.
Forum przyjaciół niegdysiejszego Forum Frondy. Tam się poznaliśmy!
Komentarze
Nawet ostatnie spotkanie Peterson-Willink było jakieś takie wtórne!?
"Słodycz w nadmiarze rzecz obojętna" a czasem wręcz mdli.
Zaczynam tęsknić do cyklicznych felietonów w papierowych periodykach.
A w niej banieczki informacyjne. Na poziomie 2o ooo uczestników.
Wybory na zasadzie gier losowych
To tak jak z hazardzistami, poznałem ich sporo. Byli różni, zamożni, biedni, inteligentni, głupi, wszyscy sobie w taki sam sposób rozwalili życie (przynajmniej na 10 lat). Większość z nich doskonale rozumiała z jakim się mierzy systemem, prawidłowo podchodziła do rachunku prawdopodobieństwa, a wszyscy mieli jedno przekonanie. Że rozwalą system, że historia znana wszystkim akurat ich ominie, że są wybrańcami. To coś w tym stylu.
Dlatego właśnie jest wyśmiewany, podobnie jak o. Rydzyk. "Eksperci" od polityki i mediów w rodzaju Ziemniaka są jak w sferze sportu Andrzej Streilau. O piłce nożnej i trenowaniu wie on absolutnie wszystko, z wyjątkiem jednego - jak pokonać przeciwnika.
I od RAZu małe kłamstewka:
15.000.000 odtworzeń nie oznacza ileś tam godzin co podał, no nie wierze, że nie było nikogo, co nie przełączył odcinka/ kanału po 30 sekundach, po 3 minutach, a YT to liczy i podaje
nie wiem, ale chyba jeśli obejrzę coś dwa razy (ten sam odcinek), to liczy się jako dwa odtworzenia, nawet jeśli obejrzałem po minucie...
poza tym każdy z odcinków to między 60 a 130 tysięcy odtworzeń i tylko 85 tys. subskrybentów...
mój sześciolatek ogląda (kontroluję!) np. @jeżtritsus (o grze Minecfraft): 800.000 subskrybentów, 30 - 130. 000 odtworzeń, plus sklep z gadżetami
wiem, że powinienem porównywać do innych pisarzo-publicysto-autorów, ale YT na pewno z niego kokosów nie miał...
Zauważcie, że większość youtuberów ma też patronite'a i segmenty sponsorowane. Z samym wyświetleń ciężko uzyskać ekwiwalent miesięcznej pensji.
Pan imperator gdyby był nim naprawdę to by myślał zupełnie innymi kategoriami, w stylu Rosja to ja i wszystko to moje. A tu pan Pucin w mieszkanka kasę z łapówek inwestuje, tyle że na większą skalę.
A co to dla Lachów oznacza ? Najechać tą wydmuszkę, podzielić na 30 części, a Moskwę doprowadzić do ruiny, żeby była miastem syfem, świadkiem ostatecznego upadku. Żartuję ? Nie.