Jak rozumieć Papieża Franciszka?
Aby napisać komentarz, musisz się zalogować lub zarejestrować.
Forum przyjaciół niegdysiejszego Forum Frondy. Tam się poznaliśmy!
Komentarze
No i co wynika z tego spojrzenia? Tak w skrócie: niby teoretycznie teraźniejsze postępowanie Franciszka wpisuje się w dotychczasową strategię papiestwa wobec wojen, ale - jak mówi przysłowie - diabeł tkwi w szczegółach, są pewne niepokojące niuanse.
W dawnych czasach papiestwu zdarzało się włączać w polityczne spory po jednej stronie, co nierzadko wywoływało przykre konsekwencje (n. p. Sacco di Roma). Dlatego też zarzucono to i już co najmniej od XIX wieku, a już z całą pewnością od I wojny światowej wobec wojen zajmowane jest stanowisko neutralno-dyplomatyczno-pacyfistyczne, polegające na ubolewaniu, wzywaniu do zaprzestania rozlewu krwi, w ostateczności ofiarowaniu pośrednictwa dyplomatycznego. Z tego zresztą powodu Austro-Węgry podczas I wojny miały pretensje do papiestwa, że go nie popierały.
Linię z I wojny światowej kontynuowano podczas II. Nie potępiano żadnego państwa imiennie, jedynie współczuto cierpiącym.
W świetle tych faktów wydaje się, że Franciszek się nie kompromituje. Jednakże - jak już wspomniałem wyżej - diabeł tkwi w szczegółach. Ot, na przykład w 1939 r. imiennie III Rzeszy nie potępiono, ale wyrażono solidarność z Polakami, podobnie w 1944 r. podczas powstania warszawskiego. Podczas bodajże drugiego z tych wystąpień padło stwierdzenie, że Polacy mają prawo do własnego państwa. III Rzesza nie została wymieniona, ale pośrednio jednak była to de facto jej krytyka. Teraz tego nie ma. Na dodatek w tamtym wywiadzie pada stwierdzenie, że Pius XII zrobił to, choć był w znacznie trudniejszej sytuacji niż Franciszek, groziło mu wręcz fizycznie niebezpieczeństwo ze strony Niemców, którzy rozważali pomysły porwania go i internowania, a nawet umieszczenia w obozie.
Wspomniany wywiad: https://wydarzenia.interia.pl/raporty/raport-ukraina-rosja/aktualnosci/news-prof-kornat-papiez-franciszek-nie-chce-wprost-potepic-rosji-,nId,5929508?fbclid=IwAR3SiuvAwjkgiCg_beszLL88KDoFFv9hon6bZc-aQiLSX6RZUXCechqw8wk#utm_source=paste&utm_medium=paste&utm_campaign=chrome
Ale ok, niech będzie - niech zwyzywa Rosjan bo niezmiernie mnie ciekawią konsekwencje
Proszę nie trzymać nas w niepewności.
Udawanie że papież nie popiera Ukrainy też o czymś świadczy
Ale niech będzie po myśli większości - niech ich zwyzywa
I znowu źle
bazgrół:
komęty:
Jest "specjalna operacja ratunkowa" tamtenkraju.
Ha, no właśnie, jakieś niekatolickie podejście taki atak na zestresowaną armię - i to związanymi rękami! Po co drażnili ludzi którzy tam przyszli im wymienić rząd?
Czarny humer ale humer.
...rzadziej słyszany głos w tomacie wątku - "Jak rozumieć Papieża Franciszka?"