Co będzie PO PiS, droga eksplodującej pięści, w odcinkach
Aby napisać komentarz, musisz się zalogować lub zarejestrować.
Forum przyjaciół niegdysiejszego Forum Frondy. Tam się poznaliśmy!
Komentarze
Ignac, zdajesz sobie oczywiście sprawę z efektu humorystycznego, jaki sprawia ta ocena? Godna zaiste nawet nie Rafała Ziemkiewicza, któremu w życiu realnym coś się jednak udało, tylko Łukasza Warzechy.
Tak, oczywiście. Ładnie to zwormułował ten kolo od liczenia słupków poparcia. Bałakał mianowicie, że Donaldinho i jego klika są mentalnie w Polsce, której nie ma od dekady. Rządy kół prawicowych tak dokumentnie przeorały Tenkraj, że nie ma już za bardzo miejsca na pegadodikę wstydu; to zostało już przełamane i każdy widzi, że dostaje od łapiducha receptę SMS-em, a u notariusza może wyleegytimować się komóreczką. To są sprawy w Rajchu niewidziane a niewiaryhodne.
Nadto, ludożerka się zbogaciła i jeździ po różnych Tamtenkrajach. Moje pacholęta, jak do Rzymu pojechały, były zniesmaczone jakie tam bordello, śmieci walają się, nu nie to co w Mieście Słonecznem (i to mimo że osobno jechały). Starsza zaś młodzież była, hm, poruszona "dużą różnorodnością" w Tamtenkrajach (też niezależne obserwancje).
A Donaldinho tylko "Rajch" i "Rajch" powiada, myśląc że taki mądry jest a nowoczerski i że porwie tut. ludożerkę przekonując ją iż nadal należy aspirować do Zachodu.
Tagwięc, tak.
Jakby, nu, nie twierdzę, że zrobiłbym coś lepiej.
*O, Palade.
Nie, w 2025 będą wyborki na kerownika Tenkraju. Wtedy będzie sens się wzmagać a obóżać. Dzisiej to, excusez les mots, suchy branzel.
Natomiast dany koń to nie znany mecenas, tylko postać historyczna z bajeczki o chińskim mędrcu. Onże mędrzec obiecał cysarzowi, że jego życie będzie jeszcze klawsze, kedy będzie miał latającego konia, czy jakoś tak. No, grunt że cysorz mu takie przeszkolenie zlecił, ale w ramach pańskiej facecji zapowiedział, że jak się nie uda to, łep mu zetnie, temu mędrcowi, w sensie.
I koledzy pytają mędrca:
-- Panie kolego, czyś pan z konia spat? Przecie to jakieś sranje z tym latającym koniem!
-- Eee, koledzy... Rok to dużo czasu. Może koń padnie, może Najjaśniejszy Pan kipnie, a może, wuj knows, to bydle nawet nauczy się latać!
Na razie lud jest zadowolony kolejnymi posunięciami Tuska, nadchodzi obcięcie 800+ i też założę się lud przyjmie to z ulgą, gdyż zabiorą komu trzeba a jeśli jednak nie tylko komu trzeba no to przecież wiemy że to z winy PiS tak trzeba, gdyż PiS zniszczył gospodarkę i fałszował wskaźniki.
No więtz pan Palade twierdzi, że wprost naprzeciwlegle i gabinet Tusku ma wszystkiego raptem 35% pozytywnych ocen.
Wg Paladego Donaldinho odwołuje się do Ruchu Ośmiu Gwiazd i podobnych fanatikersów, natomiast odrywa się od zdrowej bazy ludowej. Mao kto przyjmie z rozkoszą jak mu bez kozery pięć stówek obetną; to już boski August wiedział.
[Swetoniusz]
Po co istnieje Konfederacja.
Wyniki wyborów w UK
Partia Pracy - 9,6 miliona głosów - 33.7% - 411 posłów.
Partia Konserwatywna - 6,7 miliona głosów - 23,7% - 119 posłów.
Partia Nigela Faraga - 4 miliony głosów - 14,3% - 4 posłów.
Osiągnięcia pana Marcina Paladego też są umiarkowanie imponujące i porównywalne do excelentnych osiągnięć niejakiego Excela.
Ta, nu przy czem w Tenkraju systemat wyborczy jest, ku zgryzocie naszego b. kolegi, proporcjonalny i takie nieproporcjonalne zjawiska nie zachodzą.
d'Hondt to system pośredni.
Daj pan te statystyki, 35% pozytywnych i drugie 35% neutralnych?
Ło, take mam źródło:
Otóż prognozy dla torysów sprzed powstania Reform były w zasadzie takie same, a labourzystów nawet były lepsze. Jak to wytłumaczyć? Ano Reform łowiło głównie z takich, co byli tak rozczarowani, że i tak by nie poszli, więc jak poszli, to najbardziej urwali największej partii.
Dlaczego nowa definicja gwałtu niegodna jest i niesprawiedliwa? Pytam, bo nie wiem.
To wyjaśni Koledze red. Warzęcha ustami prof. dr hab. Magdaleny Budyn-Kruk z Uniwersytetu Marii Curie-Skłodowskiej w Lublinie:
https://pch24.pl/warzecha-nowa-definicja-gwaltu-dlaczego-pis-glosuje-jak-skrajna-lewica/
Jeśli dany męski uczestnik interakcji intymnej okaże się być niedostatecznie zasobny i/lub niezajmujący dostatecznie eksponowanego stanowiska na społecznej drabinie eskalacyjnej, może być wstecznie uznany za gwałciciela.
Zwłaszcza zasobny, gdyż za procesem karnym krok w krok (nomen omen) podąża cywilny.
@Szturmowiec.Rzplitej wklejony tekst dowodzi jedynie, że zmiany nie były potrzebne, ponieważ zdarzające się w tej materii skandaliczne wyroki wynikają z czynnika ludzkiego. Nie znam skali problemu, ale czytałem przykłady na Twitterze. Wklejony tekst nie porusza natomiast, czy zmiana definicji pomoże ograniczyć liczbę skandalicznych wyroków. Nie porusza również, dlaczego należałoby się oburzać. Być może jest to w linku, ale ani Warzecha, ani pch24 nie zachęcają do kliknięcia.
Argument ewentualnego szantażu ze strony kobiet jest dla mnie niepoważny, ponieważ tutaj ponownie wchodzi do gry wspomniany wyżej czynnik ludzki.
A dlaczego nie mężczyzn? Póki do uznania gwałtu potrzebna była przemoc czy choć groźba przemocy, mężczyzna jako silniejszy w naturalny sposób bywał uznany za gwałciciela. Jeśli "za zmuszanie do obcowania płciowego należy uznać również taką sytuację, gdy ofiara zmęczona stawianiem oporu nie ma już siły go manifestować", to ja jestem w stanie sobie wyobrazić natrętną babę i faceta, który dla świętego spokoju...
Ten przepis nie został wymyślony, aby mogli korzystać z niego mężczyźni, gdyż nie oni są dysponentami tematu.
On jest w nich wymierzony z ramach tzw. tolerancji represywnej.
Kobiety nie będą oczywiście z tej dodatkowej furki korzystać, bo niby dlaczego by miały, co nie?
Słuszna uwaga, wszelako MarianoX nie omieszkał dać wyraz swoim obsesjom, stąd moja uwaga.
Przekonamy się niebawem, kto jest obsesjonatem, a kto realistą magicznym.
A więc przepis ten jest zbędny bo niczego nie zmienia i jednocześnie jest pułapką na mężczyzn, rozumiem.
W jaki sposób się o tym przekonamy i co mamy rozumieć przez "niebawem"? Wzrosną jakieś statystyki, np. zgłoszeń gwałtów? Zobaczymy znaczącą różnicę miedzy latami 2023 a 2024? Pytam z życzliwością, chcę się odnieść do konkretu.
przepis jest po to, żeby było więcej gwałtów i będzie można mówić, że to z powodu nowej definicji... a nie kolorowych inżynierów i lekarzy.
Sądzę, że nie po to środowiska lewackie napierały na uchwalenie nowej definicji, by z tego nie skorzystać.
Oczywiście nic nie jest do końca zdeterminowane, ale przykłady innych krajów (na przykład Hiszpanii) obrazują że trudno spodziewać się czegoś pozytywnego.
Może też to spowodować silne narastanie presji aborcyjnej, bo skoro będziemy mieli więcej "gwałtów" to czymś nieludzkim stanie się "zmuszanie" kobiet do rodzenia poczętych w ten sposób dzieci, czyż nie?
Błąd w nazwisku się zakradł. Magdalena Budyn-Kulik
https://orka.sejm.gov.pl/IEKSBAS.nsf/0/0FCB4E9E609A6545C1258B2B00325DF5/$File/i418-24.pdf
O, to jest ciekawy argument.
Argument żaden, w Polsce aborcja jest ogólnodostępna, tania i łatwa, wystarczy złapać autobus na Słowację czy do Niemiec, gdzie komu bliżej.
Po co bawić się w upokarzające procedury?
Bo jak się gdzieś jeździ żeby wykonać coś nielegalnego to się człowiek źle czuje że robi coś niedobrego. A przecież aborcja jest dobra.
PiS dał cielska. Oni już zgotowali piekło kobiet, to co to ma znaczenie, czy jeszcze na dokładke je solidnie spiorą i zgwałcą.