Według publikowanych informacji, opancerzenie ma chronić wnętrze przedziału bojowego przed pociskami przeciwpancernymi z broni maszynowej kalibru do 12,7 mm i odłamkami[3
Ten francuski wóz bojowy to nie nie jest taki znowu odosobniony "cudak", nasz RAK też ma koła (osiem) i jest wyposażony w moździerz mogący również strzelać na wprost w razie nagłej potrzeby operacyjnej, z kolei Amerykanie posiadają Stryker Mobile Gun System, a Włosi pojazdy klasy Centauro
los napisal(a): Ale może też okazać się, że produkt w boju się sprawdza, i nie ma lepszej lekramy. Bayraktary, Pioruny i Groty bardzo na tej wojnie wygrały.
z rzepy Wowan (właściwie Władimir Kuzniecow vel Krasnow) i Leksus (Aleksiej Stolarow) zadzwonili do Serhija Paszynskiego, udając byłego ambasadora Stanów Zjednoczonych w Moskwie Michaela McFaula. Wowan i Leksus kolejny raz wykorzystali medialną rozpoznawalność McFaula, podszywając się pod niego. Natomiast Serhij Paszynski jest ukraińskim „pomajdanowym" politykiem, eksparlamentarzystą, a od marca do czerwca 2014 r. był nawet szefem Administracji Prezydenta Ukrainy, gdy funkcje tę jako cz.p.o. prezydenta sprawował Oleksandr Turczynow. Obecnie Paszynski jest dyrektorem Stowarzyszenia Producentów Uzbrojenia i Sprzętu Wojskowego Ukrainy (ukr. Asociacija wirobnikiw ozbrojenniata wijskowoi tiechniki Ukraini, ang. AUDM – Association of Ukrainian Defense Manufactures), czyli izby przemysłowej skupiającej producentów uzbrojenia i wyposażenia wojskowego na Ukrainie, reprezentującej ich interesy w kontaktach z władzami państwowymi.
Podpuszczony przez Wowana i Leksusa Paszynski otwarcie omawia różne kwestie, przy okazji potwierdzając różne krążące pogłoski, często stojące w sprzeczności z oficjalną propagandą wojenną Kijowa. Jednym z takich przekłutych przez Paszynskiego baloników jest użycie – oficjalnie bardzo skutecznych – bezzałogowców Bayraktar TB2. Paszynski powiedział, że Bayraktary TB2 mają więcej wspólnego z public relations (PR) i korupcją niż ze skutecznością bojową. Ich zakup był według niego od początku projektem propagandowym, któremu sam był przeciwny, gdyż Bayraktary TB2 są de facto bezsilne w konfrontacji z systemami obrony przeciwlotniczej, a Rosja uchodzi za dysponującą bardzo silną OPL. W wyniku czego, w pierwszym tygodniu działań zbrojnych Ukraina stracić miała wszystkie Bayraktary TB2 (było ich 36), które miała na stanie 24 lutego. Według Paszynskiego Bayraktar TB2 nie ma racji bytu na polu walki jako samodzielny system uzbrojenia, ani w zadaniach rozpoznawczych, ani uderzeniowych. Jedynie jako jako element całościowego systemu bojowego. Paszynski powiedział, że dopiero użycie Bayraktarów TB2 w połączeniu z M142 HIMARS i pociskami przeciwradiolokacyjnymi AGM-88 HARM zwiększyło przeżywalność tych BSP. Z tym, że Bayraktary nie mogą zbliżać się do rosyjskich pozycji na odległość mniejszą niż 40 km, ale wówczas ich misja ogranicza się do korygowania ognia artylerii, wykorzystując widoczne wybuchy padających pocisków jako wskazówki, czy ogień jest celny.
"Ich zakup był według niego od początku projektem propagandowym, któremu sam był przeciwny, gdyż Bayraktary TB2 są de facto bezsilne w konfrontacji z systemami obrony przeciwlotniczej, a Rosja uchodzi za dysponującą bardzo silną OPL. "
Drony latają nad Rosją jak chcą zaś rosyjskie lotnictwo nad Ukraliną nie lata.
Drony mają dość niską przeżywalność na Ukrainie - podobno poza naszymi jakie są dość odporne na zagłuszanie.
Z dobrych wieści: na Ukrainę idą bwp z Niemiec (Mardery) i USA (Bradley). Liczby i daty nieznane, ale decyzje są. Francuzi już oficjalnie wysyłąją AMX-10 RC czyli taki lekki czołg na kołach.
Bayraktary TB2 to drony zwiadowcze i w tej roli się sprawdzają. Straty są duże ale zgodne ze specyfikacją, bo one mają być tanie i trudne do wykrycia, więc mało opancerzenia, dużo kompozytów, słaby silnik. To że orki dawały się porażać TB2 dowodziło jedynie ich kretynizmu. Uzbrojenie na TB2 pełni rolę drugorzędną. Polska bezzałogowca tej klasy jeszcze nie posiada (zasięg), natomiast chyba będzie go potrafiła wyprodukować już niedługo.
polmisiek napisal(a):Koledzy Wolskiego drą japę, że to nie czołgi bo nie mają gąsienic.
To faktycznie idiotyzm bo to żaden problem brak gąsienic - istotniejszy problem to brak pancerza. Znaczy ok, kałach tego wozu nie przestrzeli, ale wyeliminuje go wszystko co jeździ (wszystko jedno czy na kołach czy gąsienicach).
Nie oznacza to oczywiście że to zły sprzęt, ale czołgiem to to nie jest - to pojazd zwiadowczy z dużą armatą.
polmisiek napisal(a):A nazywanie tego czołgami ma w tym momencie głęboki polityczny sens
los napisal(a): Próbują być po stronie Moskwy tak jak zawsze byli ale Rosja na tyle utraciła soft pałer, że muszą imitować poparcie Ukrainy. Tylko Izrael ma jaja, by prawie że otwarcie zadeklarować poparcie Moskwy a może to ich bardzo wiele kosztować.
los napisal(a): Ukraińcy nie stosowali się do instrukcji obsługi. Zdaje się strzelali zbyt często.
i za dużo razy... Czyli kolejny sprzęt świetny na ćwiczenia i dla Legii Cudzoziemskiej
Niekoniecznie. Krabowi jakiemuś też rozwalili lufę, ale jednemu a nie wszystkim. Natomiast co do zasady, to jeśli to tylko lufa to nie aż taki problem (chyba że się faktycznie zużywa za szybko) - w sumie trudno się dziwić Ukraińcom, że walą ile mogą, zwłaszcza że sprzęt dostali, a nie kupili.
polmisiek napisal(a):Koledzy Wolskiego drą japę, że to nie czołgi bo nie mają gąsienic.
To faktycznie idiotyzm bo to żaden problem brak gąsienic - istotniejszy problem to brak pancerza. Znaczy ok, kałach tego wozu nie przestrzeli, ale wyeliminuje go wszystko co jeździ (wszystko jedno czy na kołach czy gąsienicach).
Nie oznacza to oczywiście że to zły sprzęt, ale czołgiem to to nie jest - to pojazd zwiadowczy z dużą armatą.
polmisiek napisal(a):A nazywanie tego czołgami ma w tym momencie głęboki polityczny sens
Dlaczego?
Gdyż obala tezę że NATO żadnych czołgów Ukrainie nie przekaże.
MarianoX napisal(a):Ten francuski wóz bojowy to nie nie jest taki znowu odosobniony "cudak", nasz RAK też ma koła (osiem) i jest wyposażony w moździerz mogący również strzelać na wprost w razie nagłej potrzeby operacyjnej, z kolei Amerykanie posiadają Stryker Mobile Gun System, a Włosi pojazdy klasy Centauro
Generalnie kołowy moździeż samobieżny to nic dziwnego ale AMX10 to nie moździeż, i dlatego jest to rzadki typ. Faktycznie to skrzyżowanie czołgu z wozem bojowym - ale owszem Stryker i Centauro to jego odpowiedniki.
los napisal(a): Ale może też okazać się, że produkt w boju się sprawdza, i nie ma lepszej lekramy. Bayraktary, Pioruny i Groty bardzo na tej wojnie wygrały.
Przemko napisal(a):Gdyż obala tezę że NATO żadnych czołgów Ukrainie nie przekaże.
Nuale już dawno przekazało posowieckie - chodzi o to że nie przekaże zachodnich? Imho - po cholerę było w ogóle składać jakieś deklaracje tego typu publicznie. Niech się kacapy boją że w ramach wymiany sprzętu oddamy Ukraińcom wszyskie Leosie, za które dostaniemy Abramsy. Jestem bardzo za.
1. Dziś, w czwartek 5. stycznia (wigilia Bożego Narodzenia), prezydent putin poprosił Ukrainę o... wstrzymanie działań wojennych na czas uroczystości (Bożego Narodzenia (wg. kalendarza Juliana jest to 24. grudnia)).
Normalnie mi zaimponował! Niczym średniowieczny władca posłuszny Kościołowi (normy wojen, w niedziele i święta - zawieszenie broni) odpowiedział na (oficjalny) apel arcybiskupa patryjarchy wszechświata cyryla.
2. Lecz jeszcze bardziej zaimponował mi Prawosławny Kościół Ukrainy (znaczy Cerkiew narodowa), który ogłosił już z miesiąc temu, że Boże Narodzenie wyjątkowo przenosi na 25. grudnia wg kalendarza Grzegorza. Czyli na Ukrainie (prawosławna) wigilia już była... dwa tygodnie temu!
A Kijów ów "krześcijański" rozejm na 36 godzin odrzucił.
3. Ciekawym jest, że to pierwsza w historii tej wojny odezwa putina o rozejm.
romeck napisal(a): 1. Dziś, w czwartek 5. stycznia (wigilia Bożego Narodzenia), prezydent putin poprosił Ukrainę o... wstrzymanie działań wojennych na czas uroczystości (Bożego Narodzenia (wg. kalendarza Juliana jest to 24. grudnia)).
Normalnie mi zaimponował! Niczym średniowieczny władca posłuszny Kościołowi (normy wojen, w niedziele i święta - zawieszenie broni) odpowiedział na (oficjalny) apel arcybiskupa patryjarchy wszechświata cyryla.
2. Lecz jeszcze bardziej zaimponował mi Prawosławny Kościół Ukrainy (znaczy Cerkiew narodowa), który ogłosił już z miesiąc temu, że Boże Narodzenie wyjątkowo przenosi na 25. grudnia wg kalendarza Grzegorza. Czyli na Ukrainie (prawosławna) wigilia już była... dwa tygodnie temu!
A Kijów ów "krześcijański" rozejm na 36 godzin odrzucił.
3. Ciekawym jest, że to pierwsza w historii tej wojny odezwa putina o rozejm.
Ad 1 Putana niczym nie może zaimponować. Tak jak szatan, zawsze ma niecne zamiary. Nawet jakby jakimś cudem kiedyś zrobił coś dobrego to oceniamy go za całokształt.
Ad 2 Ukraińcy nie będą uznawać żadnego zawieszenia broni bo uważają, że ruskie chcą po cichu wykorzystać ten czas na przegrupowania.
Dzisiej ogłosili: "Stany Zjednoczone wyślą Ukrainie prawie 3 miliardy dolarów pomocy wojskowej, w ogromnym nowym pakiecie, który po raz pierwszy obejmie kilkadziesiąt pojazdów bojowych Bradley"
Co prawda nie ciężkie czołgi ale po raz pierwszy 50 Bradleys co nie jest w kij dmuchał i robi różnicę. Nawet Olaf Stoletz cuś tam będzie wysyłał - na gąsiennicach więc koledzy Wolskiego :morda w kubeł.
Komentarz
Koła = samochód
Czyli kolejny sprzęt świetny na ćwiczenia i dla Legii Cudzoziemskiej
Wowan (właściwie Władimir Kuzniecow vel Krasnow) i Leksus (Aleksiej Stolarow) zadzwonili do Serhija Paszynskiego, udając byłego ambasadora Stanów Zjednoczonych w Moskwie Michaela McFaula. Wowan i Leksus kolejny raz wykorzystali medialną rozpoznawalność McFaula, podszywając się pod niego. Natomiast Serhij Paszynski jest ukraińskim „pomajdanowym" politykiem, eksparlamentarzystą, a od marca do czerwca 2014 r. był nawet szefem Administracji Prezydenta Ukrainy, gdy funkcje tę jako cz.p.o. prezydenta sprawował Oleksandr Turczynow. Obecnie Paszynski jest dyrektorem Stowarzyszenia Producentów Uzbrojenia i Sprzętu Wojskowego Ukrainy (ukr. Asociacija wirobnikiw ozbrojenniata wijskowoi tiechniki Ukraini, ang. AUDM – Association of Ukrainian Defense Manufactures), czyli izby przemysłowej skupiającej producentów uzbrojenia i wyposażenia wojskowego na Ukrainie, reprezentującej ich interesy w kontaktach z władzami państwowymi.
Podpuszczony przez Wowana i Leksusa Paszynski otwarcie omawia różne kwestie, przy okazji potwierdzając różne krążące pogłoski, często stojące w sprzeczności z oficjalną propagandą wojenną Kijowa. Jednym z takich przekłutych przez Paszynskiego baloników jest użycie – oficjalnie bardzo skutecznych – bezzałogowców Bayraktar TB2. Paszynski powiedział, że Bayraktary TB2 mają więcej wspólnego z public relations (PR) i korupcją niż ze skutecznością bojową. Ich zakup był według niego od początku projektem propagandowym, któremu sam był przeciwny, gdyż Bayraktary TB2 są de facto bezsilne w konfrontacji z systemami obrony przeciwlotniczej, a Rosja uchodzi za dysponującą bardzo silną OPL. W wyniku czego, w pierwszym tygodniu działań zbrojnych Ukraina stracić miała wszystkie Bayraktary TB2 (było ich 36), które miała na stanie 24 lutego. Według Paszynskiego Bayraktar TB2 nie ma racji bytu na polu walki jako samodzielny system uzbrojenia, ani w zadaniach rozpoznawczych, ani uderzeniowych. Jedynie jako jako element całościowego systemu bojowego. Paszynski powiedział, że dopiero użycie Bayraktarów TB2 w połączeniu z M142 HIMARS i pociskami przeciwradiolokacyjnymi AGM-88 HARM zwiększyło przeżywalność tych BSP. Z tym, że Bayraktary nie mogą zbliżać się do rosyjskich pozycji na odległość mniejszą niż 40 km, ale wówczas ich misja ogranicza się do korygowania ognia artylerii, wykorzystując widoczne wybuchy padających pocisków jako wskazówki, czy ogień jest celny.
Drony latają nad Rosją jak chcą zaś rosyjskie lotnictwo nad Ukraliną nie lata.
Z dobrych wieści: na Ukrainę idą bwp z Niemiec (Mardery) i USA (Bradley). Liczby i daty nieznane, ale decyzje są. Francuzi już oficjalnie wysyłąją AMX-10 RC czyli taki lekki czołg na kołach.
Polska bezzałogowca tej klasy jeszcze nie posiada (zasięg), natomiast chyba będzie go potrafiła wyprodukować już niedługo.
Nie oznacza to oczywiście że to zły sprzęt, ale czołgiem to to nie jest - to pojazd zwiadowczy z dużą armatą. Dlaczego?
Imho - po cholerę było w ogóle składać jakieś deklaracje tego typu publicznie. Niech się kacapy boją że w ramach wymiany sprzętu oddamy Ukraińcom wszyskie Leosie, za które dostaniemy Abramsy. Jestem bardzo za.
Dziś, w czwartek 5. stycznia (wigilia Bożego Narodzenia), prezydent putin poprosił Ukrainę o... wstrzymanie działań wojennych na czas uroczystości (Bożego Narodzenia (wg. kalendarza Juliana jest to 24. grudnia)).
Normalnie mi zaimponował! Niczym średniowieczny władca posłuszny Kościołowi (normy wojen, w niedziele i święta - zawieszenie broni) odpowiedział na (oficjalny) apel arcybiskupa patryjarchy wszechświata cyryla.
2.
Lecz jeszcze bardziej zaimponował mi Prawosławny Kościół Ukrainy (znaczy Cerkiew narodowa), który ogłosił już z miesiąc temu, że Boże Narodzenie wyjątkowo przenosi na 25. grudnia wg kalendarza Grzegorza. Czyli na Ukrainie (prawosławna) wigilia już była... dwa tygodnie temu!
A Kijów ów "krześcijański" rozejm na 36 godzin odrzucił.
3.
Ciekawym jest, że to pierwsza w historii tej wojny odezwa putina o rozejm.
Ad 2 Ukraińcy nie będą uznawać żadnego zawieszenia broni bo uważają, że ruskie chcą po cichu wykorzystać ten czas na przegrupowania.
Ad 3 Patrz Ad 1 i Ad 2.
👣
🐾
🐾
"Stany Zjednoczone wyślą Ukrainie prawie 3 miliardy dolarów pomocy wojskowej, w ogromnym nowym pakiecie, który po raz pierwszy obejmie kilkadziesiąt pojazdów bojowych Bradley"
Co prawda nie ciężkie czołgi ale po raz pierwszy 50 Bradleys co nie jest w kij dmuchał i robi różnicę. Nawet Olaf Stoletz cuś tam będzie wysyłał - na gąsiennicach więc koledzy Wolskiego :morda w kubeł.
Dalej nie chce misie więc: https://www.pbs.org/newshour/politics/watch-live-pentagon-holds-news-briefing-after-u-s-announces-more-military-aid-to-ukraine
👣
🐾
🐾
A tutaj piękny news z polskim śladem...