"Chuj dupa i kamieni kupa" - MSW o II PRL
Aby napisać komentarz, musisz się zalogować lub zarejestrować.
Forum przyjaciół niegdysiejszego Forum Frondy. Tam się poznaliśmy!
Komentarze
A czy to się zmienia ? Moje pokolenie jest przegrane. Właściwie dobra zabawa to dużo wódy i dużo bab. Nieważnie gdzie, tak się kończy mnóstwo spotkań, zjazdów, biznesowych kolacji, już we własnym gronie, wtajemniczonym. Oczywiście nie można generalizować, ale jakoś to tak w III RP jest, że najwyżej zachodzą ci co lubią się bawić. A bawią się tak ja się bawią. Teraz w całej Polsce popularne zrobiły się kluby go-go, gdzie zostawia się mnóstwo kasy. One były zawsze ofkors, ale jakoś zrobiło się o nich głośno. Jest to banalnie prosty, ale przmyślany w każdym elemencie sposób na dojenie frajerów. Bo w zamian praktycznie nic nie dostają. Tylko zjechane do zera karty kredytowe. Tragedia.
Mimo wszystko mnie jednak szokuje poziom rozmów kolegów z wierchuszki PO. A byli trzeźwi, wyobraźmy sobie jak to by wyglądało gdyby sobie pochlali. Pewnie kawały by przeszły na ostro perwersyjne i koniecznie o gównie, zauważyłem radykalny wzrost zainteresowania ostatnimi czasy wszystkim co człowiek wydala. Strasznie to śmieszy i bawi.
I te takie klanowe odzywki, "szybko rósł", "inna liga", na niższych szczeblach dostaje się jeszcze "propozycje". "Je jestem w eterze ustawiony, nie znikną mnie, mam propozycje od tego, od tamtego", takie zwroty słyszałem wielokrotnie. Albo po jakimś kuligu PO u nas w regionie, niechcący wpadłem na stolik w knajpie gdzie później, na dobicie siedzieli. "Wyobraź sobie, mówi jeden do mnie, jakiego chuja dziś chcieliśmy ustrzelić. Zamówilśmu taksówkę, ale nas zostało 5 osób, chcieliśmy razem. Pakujemy się, jedna baba z tyłu na kolana się wali, a ten mówi, że 5 osób to on nie zabierze. Jak to kurwa nie zabierzesz ? To on na to, że ma podwozie słabe, trochę uszkodzone, tłumaczy się. No to my, taaak, uszkodzonym samochodem jeżdzisz ? Dawaj numery licencji !!! W końcu nie zabrał, wracał na pustaka, bo inną taksówkę wzięliśmy, ale jutro go dorwiemy." Taka to mentalność. Oczywiście na trzeźwo są mili, gadają z kelnerami, szczególnie jeżeli znają, dokładnie takie układziki jak z tych taśm. Kiedyś, gdzieś na jakąś wódkę poszliśmy, skoczyłem do baru (zwykła knajpa drinkowa), zamówiłem prosty zestaw, a barman mi daje dodatek - ogórki, deskę serów i tatar. Zdziwiłem się, a barman mi na to - proszę to wziąć, pan Łukasz lubi tak. Rozbawiło mnie to i kiedy pojawiło się na stoliku, zapytałem się o co chodzi ? No i pan Łukasz powiedział, a co kurwa, po to napiwki daje, żeby wiedzieli, że jak wchodzę do knajpy to bez słów mam mieć to co chcę, nieważne kto zamawia. A to są doły, to i niskie wymagania, ale sposób traktowania ludzi podobny.
Albo załatwianie wszystkiego, ze szpitala mnie zwolnili, mówi jeden kolega, redukcja etatów. Na to ten od tatara i ogórków - to czemu żeś kurwa nie mówił ? Kto ordynatorem jest, dawaj, odkręcimy to. I gdyby ten kolega chciał to by niestety odkręcili. Ale on był świadomy, coś za coś i w takie układy nie wszedł. Oj, dużo by pisać, jeżeli ma się dużo znajomych to i się w róznych towarzystwach przebywa, często nawet niechcący. W każdym razie, autentycznie byłem przekonany, że na wyższym poziomie to wygląda jednak inaczej. Mimo wszystko. Jak posłuchałem tych nagrań to zrozumiałem, że styl ten sam, mantalność podobna, tylko gierka i rozmach w innej skali. Żenua.
Sprawa jest o tyle dla mnie szokująca, że jeżeli można porównywać mentalność tych z dołów i tych z góry, a widzę że można to wiem już jedno, na 100 %. Ci ludzie nie są w stanie myśleć innymi kategoriami niż własnej sitwy. Bo jednak na pewnych ludzi stanowiska działają w ten sposób, że próbują godzić własny wózek z tym na którym jadą. Ale ci - nie. Są w stanie wykoleić pociąg jeżeli dojdą do wniosku, że jedzie nie tą stonę, która ich wypromuje, albo nie pozwoli im geszeftów robić. I czy ten pociąg będzie partią, urzędem, przesiębiorstwem czy krajem - nie ma zanaczenia. Banał, żadne to odkrycie ? Oczywiście, ale mimo wszystko, wydawało mi się, że część osób, szczególnie tych z opozycyjną przeszłością myśli innymi kategoriami. A tu taki kanał ...
JORGE>
The author has edited this post (w 24.06.2014)
https://www.youtube.com/watch
SLD jest tylko atrapa opozycji, bo sami czekaja az PO zaprosi ich do koalicji. PiS chyba boi sie rzadzenia, zreszta ma media przeciw sobie i przylepiona mocno etykietke czegos wstecznego i obciachowego. I chyba nie za bardzo wie co robic.
Skad wiadomo, ze w tym momencie ktos nie nagrywa czlonka PO, ze nie obraza on bezmyslnie sojusznikow, ze nie rozpowiada zamiarow rzadu osobom postronnym? Przyspieszone wybory nie sa w tym momencie na reke PO wiec do nich nie dojdzie w normalnym trybie.
Jeżeli ziarno pszenicy wpadłszy w ziemię nie obumrze, zostanie tylko samo, ale jeżeli obumrze, przynosi plon obfity.
Nie jestem pewien czy można, aż tak generalizować. To jest sitwa, ale nie wszystcy chamy i nie wszystkim z tym wygodnie. Wielu tam poszło dla kariery sądząc, że się nie ubrudzą. Trochę osób , w pewnym momencie, z PiS jak np Mężydło. Czy on też jest takim chamem, prostakiem, kłamcą i oszustem? Może nie jest ich dużo, ale nawet jesli 10% i ich stamdąd wydostać to pomogą rozmontować ten mafijny układ. Ci ludzie układu są zadufani w sobie i tak pewni pozycji, ze stracili instynkt samozachowaczy. Zalatwiają swoje mafijne interesy bez żadnych zabezpieczeń, zostawiają ślady. Wierzą, że wszystko da się załatwić korupcyjnym układem w policji, urzędach, ABW, prokuraturze nawet sądach, a w razie czego nawet ustawą.
Co do ich upodobań towarzyskich to już dawno nigdzie nie byłem. Rzeczywiście lubia popić. Ja od kilku lat jestem już zupełnym abstynentem więc mnie imprezy alkoholowe strasznie nudzą. Wycieczki do klubów Go-go kończyłem przed drzwiami więc zapewne nie jestem dla nich interesujacym partnerem do zabawy. No a jak nie do zabawy to i nie do biznesu. Opowieści o wspólnych wyczynach w takich lokalach oraz jeszcze ostrzejszych przewijały sie gdzieś w rozmowach kuluarowch więc pewnie ich mocno łączą. Niech będzie, ale to rozrywki dla powiatowych właścicieli dziupli samochodowych, a nie elity biznesu i polityki krajowej. Trzeba ich zepchnąć na właściwe miejsca.
The author has edited this post (w 24.06.2014)
Ci Polacy, co po raz kolejny uwierzyli don Aldowi, maja pamięć złotych rybek i nie potrzebują własnego państwa. Trzy dni po tym, jak je stracą, zapomną, że je kiedyś mieli.
The author has edited this post (w 24.06.2014)
2. O tym wykolejeniu pociągu było wiadomo już w 2007 r.
The author has edited this post (w 24.06.2014)
Ci Polacy, co po raz kolejny uwierzyli don Aldowi, maja pamięć złotych rybek i nie potrzebują własnego państwa. Trzy dni po tym, jak je stracą, zapomną, że je kiedyś mieli.
A mleko sie rozlalo:
http://www.tvn24.pl/polskie-tasmy-na-czolowkach-brytyjskich-gazet-pokazuja-dlaczego-cameron-przegrywa-w-ue,442645,s.html
Czy ten rzad jest dalej gwarantem polskiej racji stanu? Czy jest powaznym partnerem w rozmowach miedzynarodowych?
EDIT: tez nie uwazam, ze zbyt gwaltowne ruchy w obecnej sytuacji sa dobre. Ale jak przywrocic twarz i wiarygodnosc? Nie mozna mowic, ze nic sie nie stalo.
EDIT2: i jeszcze najwiekszy kretynizm w komentarzy w GW: za podsluchami stoi Kosciol bo Polska nie chce byc katolicka..
The author has edited this post (w 24.06.2014)
Jeżeli ziarno pszenicy wpadłszy w ziemię nie obumrze, zostanie tylko samo, ale jeżeli obumrze, przynosi plon obfity.
Rafal! Rafal! Nie tak dawno twierdziles, ze maja oni pewne cechy ludzkie i tak zupelnie skreslac nie nalezy.
Ci Polacy, co po raz kolejny uwierzyli don Aldowi, maja pamięć złotych rybek i nie potrzebują własnego państwa. Trzy dni po tym, jak je stracą, zapomną, że je kiedyś mieli.
Czy myslisz, ze zafularzonemu Sienkiewiczowi sprawia radoche rzucanie panienkami? Ide o zaklad, ze nie jest to jezyk, ktorym rozmawial z rodzicami. Ale bedac w tym towarzystwie po prostu musi tak gadac. W mafii nie moze byc wyjatkow.
Tu jest artykul wnusia zniesmaczonego brakiem estetyki.
To ten sam facet, co wyraza sie jak met.
The author has edited this post (w 24.06.2014)
Ci Polacy, co po raz kolejny uwierzyli don Aldowi, maja pamięć złotych rybek i nie potrzebują własnego państwa. Trzy dni po tym, jak je stracą, zapomną, że je kiedyś mieli.
Golas, bo streszczenie powyżej.
Golas, bo streszczenie powyżej.
Ci Polacy, co po raz kolejny uwierzyli don Aldowi, maja pamięć złotych rybek i nie potrzebują własnego państwa. Trzy dni po tym, jak je stracą, zapomną, że je kiedyś mieli.
PS: Chamstwem można się zarazić, ale chorobą psychiczną? Co nauka mówi na ten temat?
The author has edited this post (w 24.06.2014)
The author has edited this post (w 24.06.2014)
Taka anagdotke mam - AD 2009 byla sobie oficjalka z okazji 20-lecia PRL-bis. Przemawial sw.p. Prezydent a w pierwszym rzedzie siedzieli sobie byly premier na B i byly wicepremier na B. Premier nachylil sie do wicepremiera i dyskretnym szeptem zapytal w swym niepowtarzalnym stylu: Co ten ch... p...li?
Ty klasy u tego obiektu szukasz?
The author has edited this post (w 24.06.2014)
Ci Polacy, co po raz kolejny uwierzyli don Aldowi, maja pamięć złotych rybek i nie potrzebują własnego państwa. Trzy dni po tym, jak je stracą, zapomną, że je kiedyś mieli.
To tylko w świecie największych cyników, którzy już zakosztowali i nie popuszczą, bo wiedzą skąd to mają, nie jest to skuteczne - i się wieść rozchodzi, pewne drzwi się zamykają, a telefony milkną - ale BOJĄ SIĘ ludzie na każdym nędznym szczebelku, co jest komiczne. A już jak ktos pisze o "swoim" towarzystwie, że to i owo - to nie mogę uwierzyć, że tak daleko to zabrnęło - że ktoś może tylko słuchać i nie nadawać tonu.
The author has edited this post (w 24.06.2014)
"Pisior? Na mój nos on nie będzie długo dyrektorem" -- Donald Tusk
A takie wkleje, dla rownowagi i sprawiedliwosci. I paru detali.
The author has edited this post (w 24.06.2014)
Jeżeli ziarno pszenicy wpadłszy w ziemię nie obumrze, zostanie tylko samo, ale jeżeli obumrze, przynosi plon obfity.
Naprawdę po tych ścierwach niektórzy spodziewali się jakiegoś poziomu??? O słodka naiwności!
Gdyby mnie kto zapytał czego bym się spodziewał po tych ludziach to bym powiedział - wszystkiego najgorszego, są słabi i totalnie beznadziejni.
Jeżeli ziarno pszenicy wpadłszy w ziemię nie obumrze, zostanie tylko samo, ale jeżeli obumrze, przynosi plon obfity.