Dlaczego pan Mateusz wszedł do rządu
Aby napisać komentarz, musisz się zalogować lub zarejestrować.
Forum przyjaciół niegdysiejszego Forum Frondy. Tam się poznaliśmy!
Komentarze
Oni nie muszą tego robić by mieć zysk, to jest czyste skurwysyństwo, z chciwości.
Tą drogą poszedł Rzepliński. Stwierdził, że nie będzie się kierował przepisami, tylko tym, co uważa za sprawiedliwe.
http://niezalezna.pl/83780-esbeckie-metody-w-walce-z-wicepremierem-zniszczyc-morawieckiego
Jak się czujemy w roli esbeków?
Najgłosniej krzyczy "Łapać złodzieja" sam złodziej. Tak więc ten tego o tych metodach to ja bym wielce ostrożnie w grubych gumowych rękawicach do tomaty podchodził.
A i prosze o uczuciach, odczuciach i poczuwania się do ról, mówić jedynie swoich.
http://wpolityce.pl/polityka/106063-grzegorz-schetyna-20-lat-temu-antykomunistyczny-radykal-zobacz-zdjecie
A niejako przy okazji olśniła mnie pewna myśl.
Solidarność branżowa. Dwaj historycy muszą się wspierać, nawet jeżeli jeden jest lewakiem, a drugi... banksterem.
Czy nie o to przypadkiem chodzi, Edenie?
Łał! Ale to jest cymes o ojcu naszego Grzesia. Tego nie wiedziałem. Szacun dla jego ojca!
Kto nie chce widzieć, ten nie widzi.
A pan Mateusz wszedł do rządu jako geniusz finansów a nie jako facet, któremu tylko sufit przeszkadza w natychmiastowym wniebowzięciu, prawda?