Dlaczego pan Mateusz wszedł do rządu
Aby napisać komentarz, musisz się zalogować lub zarejestrować.
Forum przyjaciół niegdysiejszego Forum Frondy. Tam się poznaliśmy!
Komentarze
waść mi pewną myśl zapodał, nie powiem ale kiełkowała mi taka ale sam już nie wiem...
a jak sądzą inni?
Z gęby pana Mateusza wypłynął ocean miodu ale jak patrzę na uczynki, to jest ten sam zimny skurwysyn co w banku.
Tak więc tego. System kodeksowy jest jednak lepszy, a już nayprzednieyszy jest systemat szwajcarski, który składa się z kodeksu, którego pierwszy z artykułów brzmi, ło tak: ...a rozhozi się w nim o tem, że jak czegoś nie ma w paragrafie, to niech swędzia tak zmyśli, żeby było godnościowo. Niestety, właśnie w Łajce doczytałem, że się tenże przepis nie przyjął. Ale to zapewne dlatego, że i prawo szwajcarskie jest dobre a precyzyjne, jak również obie te cechy można przypisać szwajcarskim swędziom, nie to co naszemu pogłowiu. Niestetyż.
Czy prezesa koncernu samochodowego usprawiedliwia kompletna nieznajomość motoryzacji?
Tym bardziej, jako że zdementowana, sugestia jest prawdopodobna.....panie Mateuszu
I co ci Losie jego matka zawiniła?
Rozumiem ze masz pewnosc w tym co o niej piszesz?
I co ci Losie jego matka zawiniła?
Rozumiem ze masz pewnosc w tym co o niej piszesz?
Przecie kol. los nie pisze o matce pana Morawieckiego, tylko o nim samym.
Na stronie: Chociaż pamiętam, że stary Morawiecki żył z kobietami w liczbie w porywach do trzech, nie wiem czy nie jednocześnie - ale to przecie nie chodzi o ich prowadzenie się, to jasne. Po co udawać, że jest inaczej.
To znowu ty, Głosiu?
Byłem pierwszy, ne ne ne ne nene
Jak mi kto od chuji zwyzywa to zniose ale za skurwysyna plwam w morde
Ad "na stronie", to raczej stary Morawiecki "kurwiarz" - wynika z tego co Kolega pisze, po co dorabiać na siłę argumentacje do tez innych osób? Przecie kol. los nie pisze o matce pana Morawieckiego, tylko o nim samym.
Na stronie: Chociaż pamiętam, że stary Morawiecki żył z kobietami w liczbie w porywach do trzech, nie wiem czy nie jednocześnie - ale to przecie nie chodzi o ich prowadzenie się, to jasne. Po co udawać, że jest inaczej.
O pluciu mi w mordę to kol. marniok pierwszy napisał. Są różne powody, by nie pochwalać takiego zachowania.
A emocje są zrozumiałe - przez lata liczyliśmy na to, że rząd PiS coś tam naprawi, a kiedy ten rząd PiS nastał, to okazuje się, że rządem PiS jest jeden z większych przewalarzy.
Marniok słusznie zauważył, że nazywając kogoś skurwysynem (z-kurwy-synem) obrażasz / stygmatyzujesz matkę tego człowieka, a nie jego samego. W końcu rodziców się nie wybiera, ani nie odpowiada się za ich moralność i postępowanie.
A Marniok nie pisal o plwaniu na Losa, bo Los skurwysynem nazwal nie jego, ale wicepremiera.
A emocje są zrozumiałe - przez lata liczyliśmy na to, że rząd PiS coś tam naprawi, a kiedy ten rząd PiS nastał, to okazuje się, że rządem PiS jest jeden z większych przewalarzy.
Gdyby marniok=MM to zapewne by pisał o pluciu w Twoją mordę @losie, a ze tak nie jest, o czym moze zaświadczyć kilka osob z forum, więc Szanowny źle odczytał moje słowa.
Jak widac emocje nie służą niczemu dobremu....
I kol. losowi chyba przyda się długa przerwa od tego wątku (o MM)..... I tak wszyscy tutaj mamy zerowy wpływ na PJK w tym temacie.