Legia v. Ktoś tam skądś - JORGE proszony o komentarz
Aby napisać komentarz, musisz się zalogować lub zarejestrować.
Forum przyjaciół niegdysiejszego Forum Frondy. Tam się poznaliśmy!
Komentarze
I jeszcze trzecie pytanie, takie praktyczne. Czy jak kupimy Pogbę za 80 tys. euro i potem opchniemy do tego samego klubu, z którego go kupliśmy za kilka lat za 80 mln to jest dobry biznes czy może fatalny, bo "nic ważnego nie wygraliśmy"?
Nie odpowiem w pełni ale doradzam abyś przeczytał swoje pytania. Jest w nich sugestia moich rzekomych odpowiedzi. Fałszywa sugestia.
I czy będzie w ogóle odpowiedź na jakiekolwiek pytanie, które nie pasuje?
I to chyba jest dość adekwatny opis.
Mój postulat jest taki że trzeba właśnie zaczac od góry. Od rynku, od stworzenia warunków takich, żeby opłacało się budować duża, drogą stabilną markę.
Trudno jest z pozycji klubu zdecydować się na budowanie wielkiej drużyny jeśli nie ma rynku.
Legia finansowo to jest 1/3 ekstraklasy i nadal to jest bardzo mało w porównaniu do klubów dużych lig europejskich. 30 klub z rzędu ma 4 razy takie przychody. Legia żeby być na tym 30 miejscu musiałaby mieć większe przychody niż cała ekstraklasa razem.
No ma Kolega rację. Ale ja znam się na zarządzaniu firmami i ich wycenie, ale nie jestem specjalistą od regulacji rynkowych. W tym zakresie mam wiedzę ograniczoną jako obserwator i uczestnik rynku. Tak więc nie wiem jakie są regulacje w piłce nożnej i sporcie w Niemczech, Włoszech czy Hiszpanii. I nie wiem na ile te regulacje sprawiają że tam jest taki poziom lig i rozgrywek, a na ile jakieś inne czynniki. Tamte kraje są bogatsze od Polski, ale Portugalia już niewiele a ligę i kluby ma o klasę lepsze od naszych. Nawet Grecja ma.
Moja ogólna i praktyczna wiedza o rynku i obserwacja różnych rynków w tym piłkarskiego daje mi pewne podstawy do przypuszczeń jak to powinno działać i dlaczego u nas działa źle. Oczywiście że jeden klub tego nie zmieni. Nawet nie ma co próbować. Otóż efektywny rynek musi być w miarę czytelny i ktoś musi pilnować na nim uczciwości i ją egzekwować. Tego w sporcie jest zdecydowanie za mało, a w Polsce i w piłce prawie wcale. Federacje sportowe są w praktyce wyłączone spod kontroli społecznej i prawnej i one oraz kluby, pomimo że są to machiny komercyjne, są traktowane jak organizacje non-profit pożytku publicznego. No i tu jest chyba pierwsza różnica. W krajach gdzie piłka jest mocna, ma ona przywileje, ale kluby podlegają kontroli w tym skarbowej. Nawet federacjom i związkom sportowym nie wszystko wolno, a każdym razie mniej niż u nas. Dlatego proponowałem protezą w postaci państwowego właściciela. Państwowego ale komercyjnego, aby miał interes w dobrej grze i dobrej opinii klubu. Bezpośrednio administracja państwowa czy samorządowa ma do tego mniejsza motywację. Taka administracja ma za cel maksymalizację swojego budżetu i maksymalna swobodę w jego wydawaniu. Klub nie bardzo pomaga jej w uzyskaniu budżetu. Może się przydać do wydawania, ale do tego nie są potrzebne wyniki sportowe.
W skoku wzwyż.
.... dla Niemiec.
Nie w tym problem.
Jeden Niemiec, dyrektor marketingu w Polonii, powiedział mi że Polacy się do piłki nie przykładają. I zależy im wyłącznie na pieniądzach.
Nie jestem na bieżąco, ale czy to chodzi znowu o Rosję? Bo coś ich w klasyfikacji nie widzę.
brązsrebro?Czyżby potwierdzała się opinia Jorgego że poziom sportu świadczy o stanie państwa?
U nas ciężko wyprowadzić wprost taka relacje. Bo z jednej strony piłka leży i kwiczy, a z kolei lekkoatletyka wręcz kwitnie. Dodatkowo czarnoskórzy górują fizycznie ale nie w technicznych dyscyplinach czego jesteśmy potwierdzeniem (rzut młotem, pchniecie kulą i nawet niemiecki Polak Przybyłko w skoku wzwyż - złoto dla DE - oraz niemiecka Polka, płotkarka Dutkiewicz - srebro dla DE). Inne dyscypliny to oszczep, skok w dal, trójskok, skok o tyczce, pływanie, gimnastyka artystyczna.
Poprawka słuszna.
Wie ktoś coś o niej?
Czynna muzułumanka?
Takie wrażenie odniosłem jakby modliła się na wzór wyznawcy Allaha owinieta polska flagą.
Mydlę się?
P. S.
Pytanie pomocnicze, czy muzułumanki modlą się w taki sam sposób jak mężczyźni?
Chyba nie?
Dziękuję za odpowiedź.
Jest dobrze.
Lisek, Wojciechowski.
6.00m6.05m w wykonaniu juniora....Timur Morgunow też 6.00
Ale konkurs!!!!