Aktualności, newsy, krótkie wiadomości tekstowe
Aby napisać komentarz, musisz się zalogować lub zarejestrować.
Forum przyjaciół niegdysiejszego Forum Frondy. Tam się poznaliśmy!
Komentarze
"To prezydent według własnych kryteriów całkowicie swobodnie wybiera i to jest jego decyzja. I ja tylko proszę, żeby swobodę mojej decyzji uszanowano, a państwo sędziowie mogą mieć swoje zdanie"
ojacie, co za slowotok.
Skoro bezczelnie pogrywajacy sobie "Panstwo sędziowie" zostali pokornie poproszeni, to na pewno uszanuja
Zdarzyło mi się zamienić słowo z 3 z 5 tych osób (LB, MM i WW), a 2 pozostałych (TD, JMK) w zasadzie w ogóle nie kojarzę - mogę przeczytać biogram jak każdy i tyle. Więc z tych, co znam LB jest w sądownictwie od bardzo niedawna, zajmował się głównie pracą naukową, częściowo administracją. Nie wiem, na ile "czuje" sądownictwo. Natomiast zajmował się szefowaniem ogólnopolskiej instytucji i nie było wtop. Charakterologicznie wydaje się ok.
MM ma duże doświadczenie, zarówno w sądownictwie, jak i zarządzaniu. Ale tu nie było bez wtop (wyciek danych z KSSiP), dodatkowo, nie wnikając w szczegóły, niekoniecznie charakterologicznie pasuje.
WW ma średni dorobek (niecałe 10 lat w SN, nie orzekał wcześniej w sądach powszechnych), politycznie to następca Zolla (następca też w katedrze prawa karnego na UJ), nie można mu odmówić zdolności retorycznych, więc pewnie tym razem obyłoby się bez "było ciemno, to wzięłam świeczkę" itd.
Politycznie WW to konfrontacja z PiSem, MM to konfrontacja z antyPiSem, LB to jakiś kompromis.
Nie wchodząc dalej w personalia, osoby, które bardziej by się nadawały, zostały zgłoszone, ale nie wyraziły zgody na kandydowania. I ja im się nie dziwię.
Kolejny raz marnuje szansę. Ten idiota, znaczysie. Chociaż obawiam się, że da większą plamę.
W sposób kulturalny upomniał się też o swoje prerogatywy.
Nie o to chodzi.
Skoro Pą Prezidą zdecydował się na zderzenie, to powinien być konsekwentny. A tak "cnotę straci, rubelka nie zarobi", a niewykorzystane okazje będą się mściły latami.
Po czym wybrał Ma Noską czym wydał wojnę totalniakom oraz większości sędziów i naraził się na grillowanie oraz spadki słupków, a następnie zamiast pójść za ciosem wybrał do Izby Karnej betonowego Laskowskiego. Jakby liczył naiwnie, że ktoś ten jego rozkrok zauważy i doceni.
Otóż nie zauważy, a doceni jedynie w ten sposób, że beton będzie trzymał kolejny przyczółek z którego będzie wyprowadzał kolejne ataki.
Do tego mam wrażenie że od czasu do czasu cały PiS tak właśnie postępuje.