Aktualności, newsy, krótkie wiadomości tekstowe
Aby napisać komentarz, musisz się zalogować lub zarejestrować.
Forum przyjaciół niegdysiejszego Forum Frondy. Tam się poznaliśmy!
Komentarze
w Nicei, dwie w kościele i jedną poza kościołem
RIP
Majsterkowanie.
Poziom zrobienia czegokolwiek samemu w społeczeństwie powoli przekracza granicę krytyczną.
Jak nie ma filmiku na jutube to za trudne?
Przyszła dzisiaj kobieta do zakładu aby jej przeciąć rure na wodzie. Cienka ścianka. Zupełny bezsens. Mówię jej, że to można kupić za grosze ręczną piłkę i sobie samemu nawet przeciąć a nie przychodzić do firmy gdzie powinniśmy wziąść minimalke 100-200 zł. A ona mi, że a bo zanim mąż mi to zrobi to minie tyle czasu. Lekko mi się uniosły brwi ale już nie dopytywałem.
Przeciąłem jej to piłą ukosową ogratowałem, pieniądze mi było głupio za to brać więc miała za darmo ale potem przyniosła nam do zakładu torcik wedla.
To raz.
Dwa jak się teraz buduje sprzęt. Nie wszystkie firmy ale choćby takie metabo co to niby jest super. Ponarzekajmy.
Sprężarka przeznaczona do pracy ciągłej. Nie ma możliwości normalnego spuszczenia oleju z miski olejowej. Trzeba wszystko zasrać, cały zbiornik albo odkręcać sprężarkę od zbiornika. Filtr na wyjściu ze zbiornika na jakimś plastikowym gwincie który się rozszczepia tak chyba aby nie dało się go odkręcić. W efekcie niszczy się filtr chyba że ma się jakieś super specjalne narzędzie do odkręcenia tego. Filtr nie tyle się wymienia co go się czyści benzynką, tam się zbiera kamień i po 2 latach można już coś wysypać. Przykład przyjaznej konstrukcji sprężarki żeby nie było, że się nie da: aspa 60.
I ostatnia rzecz. Kupujesz jakieś urządzenie które musisz poskładać i dostajesz do niego klucze.
Jeszcze ma to sens jak masz znormalizowane łby śrub które podczas użytkowania musisz często odkręcać więc te klucze używasz jak zgubisz to kupujesz dowolny pasujący. W sytuacji gdy składasz coś raz i dostajesz w pakiecie klucze tylko do procesu składania - czasami jakieś specjalizowane to dla mnie jest to bezsensu. Tak jakby nikt nie trzymał podstawowych narzędzi w domu.
Odkręcić to prawie każdy da radę.
Ale złożyć!
Paaaanie to już inna historia
Poległam zaś na dźwiganiu i manewnowaniu blatem z dębiny. Siły kobiet(y) nie stało...
Prawdziwy prasłowiański materiał.
Blat
I nabywczyni
Produkt zakupiłem za psie pieniądze. Brakowało śrub i wkrętów co dało mi poszlaki, że produkt to zwrot reklamacyjny.
Sensowne udogodnienie - dali przymiar do rozstawienia desek na których się śpi a które wkręcało się w nazwijmy to ramę. Takie dwa klocuszki. Ostatecznie i tak dość sporo wymiaru uciekło gdy doszedłem do końcowej deski.
ale chyba przyczyna tego jest bezstresowyy dostatek i wszystko podane pod nos.
A na młodych nie psioczyć, bo routera nie skonfigurują!