A moje dziecko powiedziało...
Aby napisać komentarz, musisz się zalogować lub zarejestrować.
Forum przyjaciół niegdysiejszego Forum Frondy. Tam się poznaliśmy!
Komentarze
Coraz trudniej o dobrych rodziców.
- Przemocą, podstępem, szantażem.
Znajoma nauczycielka z piątką dzieci mówi: mocą mojego doświadczenia zapewniam cię, że najskuteczniejsze metody wychowawcze to szantaż, manipulacja i przekupstwo.
Dziecko "samopas" nie skołuje tableta, telefonu, telewizora, fastfuda i wszelkiego słodkiego g-na w szeleszczącym papierku w jeden dzień.
Czy to gorsze od wcześniej wymienionych - nie wiem. Czy powszechne, czy raczej mam osobistego pecha co do otoczenia - nie wiem również. Ale nic nie poradzę na skojarzenie z klimatem bycia "super-rodzicem" podpieranym stosami literatury.
Robiąc to kosztem normalnych zabaw z rówieśnikami mamy gwarancję problemów osobowościowych i psychicznych w przyszłości.
Zastanawia mnie to jak to się stało, że w sekcji Tekłondo dla przedszkolaków najlepsze są dzieci rodziców mających przeszłośc na matach wszelakich i bynajmniej nie bierze się to z dodatkowych ćwiczeń z dzieciakami, geny tez bym olała. Przyczyne widzę w zaangażowaniu i uwadze rodziców dla których to jest prawdziwie ważne a nie przeczytali, że trzeba np Pracować nad agresją, jest to modne czy wymuszone potrzebą (Jasia wszyscy łomotają niech się ogarnie na tej sekcji)
*
"Podstawą tronu Bożego są sprawiedliwość i prawo; przed Nim kroczą łaska i wierność."
Księga Psalmów 89:15 / Biblia Tysiąclecia
Co do zajęć, to rozwój intelektualny i ruchowy musi być powiązany z rozwojem emocjonalnym, a ten ostatni zapewniają kontakty z rodzicami oraz obserwowanie emocji rodziców.
Jest taka ładna historia na rekolekcjach opowiadana, jak syn prezesa odkładał każdy grosz aby kupić sobie jeden dzień Taty tylko dla siebie.
Zainwestowawszy uprzednio w markową odzież przyszedł ci do nas absztyfikant (chiba). No i łaps on ci kotkę Balbinę. A ta się wyrywa, wyrywa jak szalona. A ona to moja duma bo bardzo łowna- w czwartek na ten przykład przyniosła zaskrońca- nie przycinam jej pazurów. I ta mu trach fachowo poprzez sylwetkę. Dziurki od obojczyka po biodro. Niczem Zbyszko z Bogdańca Krzyżaka...
I ja , chcąc ratować sytuację, i wytłumaczyć zachowanie ulubienicy, pieprznąłem:
- Po prostu jak każda samica... Trzeba się przyzwyczajać!
Ten wzrok córki...
Chociaż swojo szoso nie wiem czy jako pracownikowi podległemu pod resort środowiska wypada mi się śmiać ;-) Zaskroniec jest chroniony... ale na szczęście to ochrona częściowa
Pomogę: zdalne spotkania odpuściłem i Nina jest znana od Kuala Lumpur do Monterrey.
- Kim był Lenin .
Mój brat się zgłasza , a ponieważ nie robił tego prawie nigdy, pani oddaje mu głos .
- Lenin to był wielki bandyta !
Nauczycielka szybko zmieniła temat, zagadała i zajęła dzieci. Po szkole odwiedziła rodziców i poprosiła by wyjaśnić dziecku , czemu pewnych rzeczy nie wolno mówić w szerszym gronie.
- Ukraina jest najlepsza, a Rosja „gupia”
- No Olek, nigdy tam nie pojedziemy, bo tam nawet czołgi jeżdżą.
Córka Pociotka (6):
„Ja to bym wzieła siekierę i porąbała tym rosjanom dupska! I bym krzyczała przy tym RĄBAĆ!!”