Fajny film dzisiaj widziaaaaa...
Aby napisać komentarz, musisz się zalogować lub zarejestrować.
Forum przyjaciół niegdysiejszego Forum Frondy. Tam się poznaliśmy!
Komentarze
Ciąg dalszy losów Profesora i jego ludzi po napadzie na mennice hiszpańską.
Ja czekam z niecierpliwością.
Zjawka:
A tutaj bohaterka filmu:
Hollywood to ZŁO.
Gdzie?
Swoja szosą to przynajmniej Oklahoma jest bliżej Teksasu niż takie Świętedrzewo.
https://t.co/kepgai8n1r?amp=1
Wspaniale filmy widzialam
To raz.
Dwa, ważniejszy powinien pójść do systemu oświaty. Klasy np 7,8 powinny mieć ten film w ramach zajęć np. PDŻ
Oj, chyba warto wg mnie.
www.breitbart.com/entertainment/2019/11/29/irishman-review-martin-scorseses-eulogy-to-a-wasted-life
Na Netfilx po filmie włącza się rozmowa Scorsese, Pacino, De Niro i Pesci o tym filmie. Z niej dowiedziałem się dlaczego tak ich twarze dziwnie wyglądają, otóż zastosowano tam nowatorską technologię komputerowego postarzania/odmładzania. Zobaczyłem też, jak ci wybitni aktorzy (jedni z lepszych w historii) i genialny reżyser są ... infantylni. I tego nie jestem w stanie zrozumieć, jak to się wszystko łączy ?
Jest to to chyba najsensowniejsze, choć spiskowo nieefektowne, wyjaśnienie tragedii rodziny Kennedich.
Wajda specjalizował się w ekranizacjach dzieł literackich i dobrze na tym wyszedł. Widzowie również; "Ziemia Obiecana" jest świetnym filmem.
dobrych standardów.
Co do Wajdy to mam wątpliwości. Szkodnik z niego był większy niż twórca, a może wielki z powodu talentu i paskudnego charakteru i niskiego morale. Zawłaszczył wiele klasycznych dzieł i dopiero remejkami może da się to odrobić. Gliński jednak się nie spieszy.
Ja jednak pisałem o kinie, czyli o czymś innym.
Jako przykład mogę podać Kubricka, Weira czy Polańskiego. O tym ostatnim gdzieś (być może w autobiografii) dawno czytałem, że po przenosinach na Zachód proponowano mu nakręcenie remake'u Noża w wodzie w gwiazdorskiej obsadzie z Burtonem, Taylor i Beattym. Odmówił stanowczo.
A Wajda? Chociaż faktycznie głównie ekranizował dzieła, to jednak nie można powiedzieć, że kręcił filmy w jednym gatunku. Z tym, że jego akurat bym do grona koryfeuszy nie dodał. Kręcił sprawnie, ale wybitny z całą pewnością nie był.
Co do rimejkow po Wajdxie.. to jest kim? Bo mnie sie zdaje, ze nie ma. Do tego trzeba twórców, a nie oikofobicznych, często tępyvh, dekonstruktorow