Jest odbicie demograficzne- dane styczeń-wrzesień- efekt 500+

12345679»

Komentarz

  • Rafał napisal(a):
    Czy mam rozumieć że generalnie zieleniny przybywa?
    Wg tych badań, znacznie. Przyrost jest porównywalny z przybyciem powierzchni zielonej dwukrotnie większej niż USA.
    Podają że to w 70% przez „nawożenie” co2.

    https://nasa.gov/feature/goddard/2016/carbon-dioxide-fertilization-greening-earth
  • Nieważna. Zabili go cząstkami stałymi. Nauka to potęga.Szczególnie nauka w sojuszu z praktyką, a już najszczególniej z praktyka prawną i marketingiem.
  • loslos
    edytowano March 26
    christoph napisal(a):
    A jak tam panie z pomysłem kol. Diesla?
    Głupi

    image
  • Idzie mi o tego starego od silników a nie młodzika od ciuchów
  • A wiecie że każdy kilometr przebyty elektroałtem w Polszcze to więcej CO2 zadanego przyrodzie niż gdyby tak jechać po bożemu, benzyniakiem?
    Podobno samochód musi przejechać 170000 km aby elektryczny uzyskał tu przewagę na spalinowym. Słabawo choć w Polsce akurat ludzie często jeżdżą aż do zdarcia...
  • Rolka napisal(a):
    A wiecie że każdy kilometr przebyty elektroałtem w Polszcze to więcej CO2 zadanego przyrodzie niż gdyby tak jechać po bożemu, benzyniakiem?
    Podobno samochód musi przejechać 170000 km aby elektryczny uzyskał tu przewagę na spalinowym. Słabawo choć w Polsce akurat ludzie często jeżdżą aż do zdarcia...
    Ja od razu kupuje takie z przewagą.
  • SigmundvonBurak napisal(a):

    Ja od razu kupuje takie z przewagą.
    No to na tę przewagę u elektrycznych trzeba będzie chwilkę poczekać ;-)
  • Na marginesie dyskusji demograficznych ściagnałem sobie roczniki historii demografii. Takie fajne rzeczy GUS wydał. Bardzo pouczające lektury. Widać z tej historii jakie demografia ma znaczenie. Kto rósł w siłę i kiedy i kto słabł.

    Widać na przykład jaką tragedią był potop szwedzki. Ubytek ludności, upadek miast, w niektórych regionach po 30 - 50%. To on w gruncie rzeczy najbardziej osłabił Rzeczpospolitą i chyba on odpowiada najbardziej za rozbiory. Oczywiście można spytać czemu ten potop i czemu Rzeczpospolita tak mu ulegała i tyle ucierpiała. Widać jak potężna była Francja średniowieczna i jak ją wojny i zaraza zniszczyły.Widać wielowiekowy triumfalny pochód Wielkiej Brytanii aż po światową mocarstwowość z zapyziałej zamorskiej prowincji Francji. Widać wzrost potęgi Europy i długie okresy stagnacji Chin.
  • Można prosić o linkę?

    Od siebie polecam Piotra Eberhardta. "Ethnic Groups and Population Changes in Twentieth Century Eastern Europe: History, Data and Analysis: History, Data and Analysis"
  • edytowano March 27
    Rafał napisal(a):
    Na marginesie dyskusji demograficznych ściagnałem sobie roczniki historii demografii. Takie fajne rzeczy GUS wydał. Bardzo pouczające lektury. Widać z tej historii jakie demografia ma znaczenie. Kto rósł w siłę i kiedy i kto słabł.

    Widać na przykład jaką tragedią był potop szwedzki. Ubytek ludności, upadek miast, w niektórych regionach po 30 - 50%. To on w gruncie rzeczy najbardziej osłabił Rzeczpospolitą i chyba on odpowiada najbardziej za rozbiory. Oczywiście można spytać czemu ten potop i czemu Rzeczpospolita tak mu ulegała i tyle ucierpiała. Widać jak potężna była Francja średniowieczna i jak ją wojny i zaraza zniszczyły.Widać wielowiekowy triumfalny pochód Wielkiej Brytanii aż po światową mocarstwowość z zapyziałej zamorskiej prowincji Francji. Widać wzrost potęgi Europy i długie okresy stagnacji Chin.
    Szwedzi mają udział w depopulacji nie tylko Polski, poniżej straty ludności w wojnie trzydziestoletniej
    image
    image

    /edit/ obraz /edit/ dzięki Romku, muszę sie jeszcze óczyć
    w siedem lat po vide supra jak im wojsko znowu podrosło zrobili se kolejny poligon w Polsce
  • Imaż Koledze nie zabanglał, ale wierzymy na słowo.
  • edytowano March 27
    Rolka napisal(a):
    A wiecie że każdy kilometr przebyty elektroałtem w Polszcze to więcej CO2 zadanego przyrodzie niż gdyby tak jechać po bożemu, benzyniakiem?
    Podobno samochód musi przejechać 170000 km aby elektryczny uzyskał tu przewagę na spalinowym. Słabawo choć w Polsce akurat ludzie często jeżdżą aż do zdarcia...
    No więc szpas polega na tym, że kedy jeździmy ałtem elektronowym po Szfecji czy Norwegiej, to w kontakcie mamy energię wodną. Kiedy np. po Francjej - to atomkową. I one nie publikują CO2.

    Natomiast w Polszcze jest tak, że kedy wtykamy wtyczkie do gniazdka, to po drugiej stronie jest taki wielki kocioł, w którem praży się kamień węgielny i węgiel brunatny, co uwalnia znaczne ilości wrażego CO2.

    Nawet po przejechaniu 170.000 km.

    Tak tedy trudno nie zgodzić się z kol. Wieńczysławem:
    W_Nieszczególny napisal(a):
    Szturmowiec.Rzplitej napisal(a):
    A wiecie że każdy kilometr przebyty elektroałtem w Polszcze to więcej CO2 zadanego przyrodzie niż gdyby tak jechać po bożemu, benzyniakiem?
    Być może "kilometr przebyty" tak , ale "minuta przestana w korku" już na pewno nie.
    I otóż to nam daje pewną wskazówkę praktyczną: A mianowicie elektromobilność stosować raczej w centrach wielkich miast niż na Ałtostradzie Wolności im. Bronisława Komorowskiego i Dominiki Kulczyk.
  • Szturmowiec.Rzplitej napisal(a):
    Rolka napisal(a):
    A wiecie że każdy kilometr przebyty elektroałtem w Polszcze to więcej CO2 zadanego przyrodzie niż gdyby tak jechać po bożemu, benzyniakiem?
    Podobno samochód musi przejechać 170000 km aby elektryczny uzyskał tu przewagę na spalinowym. Słabawo choć w Polsce akurat ludzie często jeżdżą aż do zdarcia...
    No więc szpas polega na tym, że kedy jeździmy ałtem elektronowym po Szfecji czy Norwegiej, to w kontakcie mamy energię wodną. Kiedy np. po Francjej - to atomkową. I one nie publikują CO2.
    Jeden Helmut, który zawodowo dłubie w tych bateryjkach i silniczkach dla samochodów wypowiedział się w temacie elektrojazdy, że z powodu temperatury zużywają one niepomiernie więcej prądu we wspomnianych Norwegiach i Szwecjach (za zimno), albo też krajach arabskich (za ciepło). I że tak w ogólności najlepiej dla elektrojazdy, jakby zawsze i wszędzie było 15-20 stopni C.

  • Chyba nie ma takich krajów.
  • Brzost napisal(a):
    Chyba nie ma takich krajów.
    Jest, Madera:
    Bardzo łagodne średnie temperatury 24ºC latem i 19ºC w zimie, umiarkowany poziom wilgotności, odpowiada za wyjątkowe cechy tej podzwrotnikowej wyspy. Temperatura wody morskiej jest bardzo łagodna, ze względu na wpływ ciepłego prądu Gulf, średnio 22ºC w lecie i 18°C w zimie.
    http://madera.org.pl/klimat_i_pogoda.html

    Można więc jeździć elekstrycznem Golfem podziwiając prąd pochodzący z ciepłego prądu Gulf. Myślę, że źli ludzie skrzywdzili Ryśka, bo on badał uwarunkowania elektrobąbilności.
  • No fakt, w klimacie morskim możliwe są takie ewenementa.
  • Szturmowiec.Rzplitej napisal(a):
    Imaż Koledze nie zabanglał, ale wierzymy na słowo.
    image

    (bo podał link do strony/galerii ze zdjęciem, a nie samego zdjęcia)
  • los napisal(a):
    christoph napisal(a):
    A jak tam panie z pomysłem kol. Diesla?
    Głupi

    image
    Sprawność ogólna silnika -
    Informuje nas ona o zdolności wykorzystania energii zawartej w paliwie.

    Obliczyć możemy ją jako iloczyn sprawności cieplnej i mechanicznej, które poznaliśmy już wcześniej.


    Tak więc sprawności silników ZI dochodzą do 36%,
    a sprawności silników ZS do 45%


    Wyrazić można ją również stosunkiem pracy użytecznej do całkowitej energii doprowadzonej do silnika, zapisać możemy to w następujący sposób:

    Ne
    Ge * Wd


    Ne - Moc użyteczna
    Ge - Godzinowe zużycie paliwa
    Wd - Wartość opałowa paliwa

    Tak wiec wiedząc, że sprawności silników diesla są większe od sprawności silników benzynowych oraz, że wartość opałowa jest podobna dla obu paliw z niewielką przewagą dla benzyny, z naszych rozważań i z powyższego wzoru wynika, że silnik z zapłonem samoczynnym jest w stanie lepiej wykorzystać energie zawartą w paliwie, a tym samym potrzebuje mniej paliwa, niż silnik benzynowy aby wygenerować taką samą moc użyteczną. Stąd też mniejsze zużycie paliwa w silnikach z zapłonem samoczynnym.
  • edytowano April 5
    Będą zmiany postulowane przez opinie publiczną, podniesienie max dochodu uprawniajacego do dodatku na pierwsze dziecko do 1050 (z 800pln) i ograniczenie beneficjentów programu do rodzin w których dochód nie przekracza 3000/os. Program zostanie rozszerzony o młodzież ucząca się, do 25 r. ż.
    https://businessinsider.com.pl/twoje-pieniadze/budzet-domowy/zmiany-w-programie-rodzina-500-plus/9b53dwg
  • PAP: Rafalska: W moim resorcie nie trwają żadne prace, które zmieniałyby zasady wypłaty świadczenia wychowawczego z programu "Rodzina 500 plus”. Doniesienia medialne są nieprawdziwe.
  • To są zmiany które sufluje Nowoczerska.pl
  • marniok napisal(a):
    Będą zmiany postulowane przez opinie publiczną, podniesienie max dochodu uprawniajacego do dodatku na pierwsze dziecko do 1050 (z 800pln) i ograniczenie beneficjentów programu do rodzin w których dochód nie przekracza 3000/os. Program zostanie rozszerzony o młodzież ucząca się, do 25 r. ż.
    https://businessinsider.com.pl/twoje-pieniadze/budzet-domowy/zmiany-w-programie-rodzina-500-plus/9b53dwg
    Pewnie to pomysł bankstera.
  • Pigwa napisal(a):
    PAP: Rafalska: W moim resorcie nie trwają żadne prace, które zmieniałyby zasady wypłaty świadczenia wychowawczego z programu "Rodzina 500 plus”. Doniesienia medialne są nieprawdziwe.
    Sasin też potwierdza zmiany, połgębkiem ale coś na rzeczy jest....zobaczymy.
    http://m.niezalezna.pl/221676-rewolucja-w-500-plus-tajemnicza-odpowiedz-ministra-i-zapowiedz-by-poczekac-do-konwencji-pis
  • artykuł jest jednak średnio optymistyczny...

    urodziło się co prawda 20.000 dziecie więcej (w 2017 do 2016),
    ale aż o 3.000 mniej dzieci "pierwszych" (pierwsze dziecko kobiety), czyli rodziny decydowały się na drugie i trzecie, @marnioki na czwarte :)

    dzietność 1,46 to tyle co 22 lata temu, dobre i to.

  • edytowano April 10
    Nie wiem czy to nie jest optymistyczne. Społeczeństwo się polaryzuje. Znaczna część chce mieć dzieci i ma. Tych będzie więcej. To nie są muzułmanie. Zgaduję że spora część to katolicy i to praktykujący. Jest też postępowa mniejszość która dzieci nie chce lub się ich bardzo obawia. Ta część wymiera. Na własne życzenie.
  • Mniej dzieci pierwszych bo baza pierworódek, bo pula dawnego wyżu się wyczerpuje. Nie ma cudów. Ale jednak ważna jest bezwzględna liczba.
  • Raczej jesteśmy skazani na emigrację
  • Mieszkanie+ chyba ważniejsze niż mi się wydawało:

    "Birth Rates Dropped Most in Counties Where Home Values Grew Most":
    https://www.zillow.com/research/birth-rates-home-values-20165/
  • Wiadomo, że przy dziecku główny koszt (poza mniejszą zdolnością do pracy) to powiększenie mieszkania (no chyba że ktoś od razu po ślubie ma dom, albo wielopokojowe mieszkanie).
    Bez samochodu można często się obejść, edukacja u nas prawie bezpłatna, pieluchy nie takie drogie a ubranka można załatwić tanio (rodzina/2ndhand). Oczywiście na wszystkie wyżej wymienione elementy można też wydać fortune, ale raczej nie z konieczności.
  • polmisiek napisal(a):
    Mieszkanie+ chyba ważniejsze niż mi się wydawało:

    "Birth Rates Dropped Most in Counties Where Home Values Grew Most":
    https://www.zillow.com/research/birth-rates-home-values-20165/
    Dobre, dobre. W Ameryce prawidłowość jest taka, że dzietność jest wysoka w republikańskich, prowincjonalnych stanach. I w Kalifornii.
  • qiz napisal(a):
    polmisiek napisal(a):
    Mieszkanie+ chyba ważniejsze niż mi się wydawało:

    "Birth Rates Dropped Most in Counties Where Home Values Grew Most":
    https://www.zillow.com/research/birth-rates-home-values-20165/
    Dobre, dobre. W Ameryce prawidłowość jest taka, że dzietność jest wysoka w republikańskich, prowincjonalnych stanach. I w Kalifornii.
    Na wikci Kalifornia jednak poniżej średniej:
    https://en.wikipedia.org/wiki/List_of_U.S._states_and_territories_by_fertility_rate
  • Ooo, dzięki. No to miałem wdrukowaną w głowę inną mapę.

    A ta wygląda zupełnie jak R states - swing states - D states ;)
    Dlatego lewacy wspierali nielegalną imigrację, inaczej w kilkanaście lat zostałoby im tyle bazy wyborczej, żeby przez 50 lat nie wygrać żadnych wyborów.
Aby napisać komentarz, musisz się zalogować lub zarejestrować.