Dziń dybry wszystkim

Mnie chyba nie trza nikomu przedstawiać, więc witajcie wszyscy moi Przyjaciele i wrogowie z FF. Cieszę,
«1

Komentarz

  • Nie wiem czy to system szwankuje, czy ja jeszcze nie umiem do końca obsługiwać sytemu komentarzy, ale chciałem dokończyć: Oczywiście cieszę, że mogę Was widzieć po tylu latach :)
  • Rzeczywiście, nie trzeba przedstawiać. :) Dziń dybry. :)
  • Z forum Frondy pamiętam losa i (tu można wpisać wszystkich użytkowników, którzy tutaj są). Reszty mi wyszła ze łba. Przypomnij mi, nazwisko coś mi mówi, ale posługiwałeś się nickiem ? Jakim ?
  • JORGE napisal(a):
    Z forum Frondy pamiętam losa i (tu można wpisać wszystkich użytkowników, którzy tutaj są). Reszty mi wyszła ze łba. Przypomnij mi, nazwisko coś mi mówi, ale posługiwałeś się nickiem ? Jakim ?
    Posługiwałem się nickiem, którego teraz nie wolno wymawiać ;)

  • Wymów, będzie mi łatwiej.
  • Witamy!

    A kulega Jorge to jajecznice sobie robi czy jak? No przeciez nie da sie Brawaria nie pamietac :)
  • Moja pamieć jest bardzo krótka. I zupełnie nie pamiętam nazwisk. A Brawario to Brawario, nie wiem dlaczego napisał, że jego nicku nie można wymawiać. A to chyba jest też tak, że akurat na tym forum wrogów Brawaria praktycznie niet, chyba że o czymś znowu zapomniałem ...
  • No będzie ciekawiej.
  • No właśnie - kto to są "wrogowie Brawaria"?
    Wszyscy co się niebrawarystycznie noszą?
    A bo jeśli tak, to trochę by się znalazło ;-)
  • Do rozpoczęcia rzezi 3...2...1...

    Ale dziś witamy serdecznie!
  • TecumSeh napisal(a):
    No właśnie - kto to są "wrogowie Brawaria"?
    Wszyscy co się niebrawarystycznie noszą?
    A bo jeśli tak, to trochę by się znalazło ;-)
    Glownie frakcja Tomkow, chyba
  • edytowano September 10
    polmisiek napisal(a):
    Witamy!

    A kulega Jorge to jajecznice sobie robi czy jak? No przeciez nie da sie Brawaria nie pamietac :)
    Po co podpowiedzialeś ewidentnemu trollowi odpowiedz na pytanie Jorge'a?
  • Dziń dybry, Mirku, kopę lat! :-)
  • MarianoX napisal(a):
    Po co podpowiedzialeś ewidentnemu trollowi odpowiedz na pytanie Jorge'a?
    Uwaza kolega, ze to troll? No, nie wiem. A celem moim belo zademonstrowanie Mirkowi, ze jego nick jak najbardziej mozna tu wymawiac i ze jest tu mile widziany.
  • Znam z słyszenia. Nie czytałem.
    Witam.
  • Peem tak, jest mi zasadniczo wszystko jedno kto tu jakie będzie stawiał tezy i czego bronił. Poza jednym wyjątkiem, nie będę zbyt szczęśliwy, jeżeli tu się pojawi ktoś z drugiej strony barykady. Ale to prawie niemożliwe. Nie muszę się zgadzać z Brawiariem (jeżeli to on) co do jego poglądów na sprawy np. damsko-męskie, ale zupełnie mi nie przeszkadza jego podejście.
  • edytowano September 10
    TecumSeh napisal(a):
    No właśnie - kto to są "wrogowie Brawaria"?
    Wszyscy co się niebrawarystycznie noszą?
    A bo jeśli tak, to trochę by się znalazło ;-)
    Wszyscy ci, którzy się do niego przypieprzali, kiedy stawiał swoje tezy. Ilość jadu niewspółmierna do tego co napisał, co uważał i dlaczego. Po prostu, pewnych kolegów coś strasznie zabolało i jechali po bandzie. Było sporo takich, pamiętam dwóch, jeden się określił nickiem Torkłemada, a drugi to taki gnom z brodą. Już wszystko zaczynam sobie przypominać. Ale nie ma sensu wracać.

    Z mojego punktu widzenia to dobrze, że tu wpadł.
  • Może i racja, jatki jednak nie będzie, bo nie będzie komu jej nakręcać. Ani Ojca Królów, ani Śląskiego Kluska tu przecie nie ma...
  • Mnie też podejście nie przeszkadza, przynajmniej do strojów - mimo że sam mam inne.
    Ale wychodzę z założenia, że jeśli go kto posłucha, to raczej nie zgrzeszy, nikomu nie zaszkodzi, więc nie ma problemu.
    Natomiast o powstaniach, żołnierzach wykletych itp zdanie mam diametralnie odmienne, i owszem, zdanie Brawaria uważam za szkodliwe, więc jatka może być, choć raczej nie jatka, tylko po prostu gorąca dyskusja.

    Zwracam jednak uwagę że Braw to inny poziom człowieka niż Chur Aleksandrowa, czy Tolep i tego typu. I proponuję by poziom człowieka a niekoniecznie poglądy były kwalifikacją wymaganą tutaj.
  • Cześć Brawario!
    A czy kolega się zmienił? Może życie jakieś poglądy zweryfikowało?
  • Witamy
  • Z należnym szacunkiem, witam.
  • JORGE napisal(a): (jeżeli to on)
    Wuaśnie! Bo przeca ani dziń dybry ani smajlery ani "nie można wymawiać" to zupełnie nie w stylu kol. Brava. A skoro tak, to znaczy, że

    tadaaam

    Zawitał do nas

    tadaam

    Saaaam

    tadaaaam

    no, wiecie kto.

  • Nie trzeba Głośno pisać.
  • trep napisal(a):
    JORGE napisal(a): (jeżeli to on)
    Wuaśnie! Bo przeca ani dziń dybry ani smajlery ani "nie można wymawiać" to zupełnie nie w stylu kol. Brava. A skoro tak, to znaczy, że

    tadaaam

    Zawitał do nas

    tadaam

    Saaaam

    tadaaaam

    no, wiecie kto.

    O w mordeczkę, czyżby się wydało :D

  • To ja nie wiem, kto zacz? :)
  • edytowano September 10
    polmisiek napisal(a):
    MarianoX napisal(a):
    Po co podpowiedzialeś ewidentnemu trollowi odpowiedz na pytanie Jorge'a?
    Uwaza kolega, ze to troll? No, nie wiem. A celem moim belo zademonstrowanie Mirkowi, ze jego nick jak najbardziej mozna tu wymawiac i ze jest tu mile widziany.
    Brawaria za trolla nigdy nie uważałem.

    Skąd jednak pewność, że ktoś wchodzący na forum jako Mirosław Salwowski jest faktycznie Mirosławem Salwowskim?

    Ktoś moze to zweryfikować?
  • MarianoX napisal(a):
    Skąd jednak pewność, że ktoś wchodzący na forum jako Mirosław Salwowski jest faktycznie Mirosławem Salwowskim?

    Ktoś moze to zweryfikować?
    Styl to człowiek. Pewnych rzeczy nie da się podrobić. Zobaczymy.
  • Ja mogę:)
  • podrobić czy zweryfikować?
  • MarianoX napisal(a):
    Skąd jednak pewność, że ktoś wchodzący na forum jako Mirosław Salwowski jest faktycznie Mirosławem Salwowskim?

    Ktoś moze to zweryfikować?
    Tak. Potwierdzam jako jeden z odźwiernych.
  • w takim razie z niecierpliwością oczekuję na nowe dostawy pouczeń i potępień
  • ale lekrama!
    PiaR super gratuluję nie zazdraszczam
  • edytowano September 11
    Na razie to Koleżeństwo zaczyna od prowokacji i szufladkowania Bravaria po staremu. Rozumiem że chcecie koniecznie samospełniającej się przepowiedni.Jeśli się spełni to się nie dziwcie i nie wińcie za to Bravaria. Ja raczej się zastanawiam co go skłoniło do wejścia tutaj. Przez tyle lat z pewnością dokonał jakiegoś postępu lub regresu i jest nieco inny niż był. Może i net pamięta jego dawne wypowiedzi, ale ta pamięć netu to jest pamięć bezrefleksyjnego debila. Bravario, nawet w swoich najbardziej radykalnych odsłonach, debilem nie był.
  • @Rafał - nie "Koleżeństwo" tylko "część Koleżeństwa". Większość po prostu wita nowego-starego Znajomego.
  • Jasne że część.
  • edytowano September 11
    Brzost napisal(a):
    @Rafał - nie "Koleżeństwo" tylko "część Koleżeństwa". Większość po prostu wita nowego-starego Znajomego.
    Tajes!
    Od razu proszę wiadomą część Szanownych, by zawczasu zeszła ze ścieżki szczucia, wytykania, wyśmiewania i ubliżania innym.
    Słowa, słowa, słowa! Argumenty, nie wyzwiska.
    Truizm, ale...
    Każdy człowiek ma tutaj prawo do przedstawienia własnych poglądów i ma prawo do ochrony Admina (niech mu owce mnożą się po horyzont!). Oczywiście każdy, o ile nie naruszy naszego leguraminu.
    http://excathedra.pl/index.php?p=/discussion/7987/leguramin-ku-przypomnieniu
    L-)
  • No to je polskie forum więc trza jechać po bandzie. Regulaminy są po to aby testować ich wytrzymałość. No nie tylko po to, ale to jedna z ich ważniejszych funkcji.
  • Rafał napisal(a):
    No to je polskie forum więc trza jechać po bandzie. Regulaminy są po to aby testować ich wytrzymałość. No nie tylko po to, ale to jedna z ich ważniejszych funkcji.
    Po bandzie, to nie po brzytwie.
  • ja tam się cieszę - monroeizm potrzebuje brawaryzmu
  • Filioquist napisal(a):
    ja tam się cieszę - monroeizm potrzebuje brawaryzmu
    proponuję wątek: "czy Marylin Monroe jest w piekle?" ;-)
  • AnnaE napisal(a):
    Brzost napisal(a):
    @Rafał - nie "Koleżeństwo" tylko "część Koleżeństwa". Większość po prostu wita nowego-starego Znajomego.
    Tajes!
    Od razu proszę wiadomą część Szanownych, by zawczasu zeszła ze ścieżki szczucia, wytykania, wyśmiewania i ubliżania innym.
    Słowa, słowa, słowa! Argumenty, nie wyzwiska.
    Truizm, ale...
    Każdy człowiek ma tutaj prawo do przedstawienia własnych poglądów i ma prawo do ochrony Admina (niech mu owce mnożą się po horyzont!). Oczywiście każdy, o ile nie naruszy naszego leguraminu.
    http://excathedra.pl/index.php?p=/discussion/7987/leguramin-ku-przypomnieniu
    L-)
    Wszystko w porządku, dopóki ktoś nie próbuje udawać kogoś, kim nie jest. Brawario (Bravario? już nie pamiętam dokładnie) udawał katolika, podsuwając niepostrzeżenie swoją doktrynę w miejsce katolickiej. Manipulator. Albo po prostu prowokator.
  • Rafał napisal(a):
    Na razie to Koleżeństwo zaczyna od prowokacji i szufladkowania Bravaria po staremu. Rozumiem że chcecie koniecznie samospełniającej się przepowiedni.Jeśli się spełni to się nie dziwcie i nie wińcie za to Bravaria. Ja raczej się zastanawiam co go skłoniło do wejścia tutaj. Przez tyle lat z pewnością dokonał jakiegoś postępu lub regresu i jest nieco inny niż był. Może i net pamięta jego dawne wypowiedzi, ale ta pamięć netu to jest pamięć bezrefleksyjnego debila. Bravario, nawet w swoich najbardziej radykalnych odsłonach, debilem nie był.
    Nikt tu nie twierdzi że był, więc nie wiem po co wyważać otwarte drzwi.
    Natomiast Kolega jest po raz kolejny zniesmaczony poziomem ludzi tutaj i to w sytuacji, że tak powiem, nie wskazującej.
    To co najmniej zastanawiające.
  • Filioquist napisal(a):
    podrobić czy zweryfikować?
    Kolega właśnie dał mi do myślenia ;-)
  • Mam nadzieję że nie testują na nas nowego AI.
  • Brawario był zawsze przez "w".
    Kilka razy użyłem określenia "niebrawarystyczny" w rozmowach z ludźmi spoza środowiska formuków - każdy udawał że rozumiał o co chodzi:)
  • TecumSeh napisal(a):
    Rafał napisal(a):
    Na razie to Koleżeństwo zaczyna od prowokacji i szufladkowania Bravaria po staremu. Rozumiem że chcecie koniecznie samospełniającej się przepowiedni.Jeśli się spełni to się nie dziwcie i nie wińcie za to Bravaria. Ja raczej się zastanawiam co go skłoniło do wejścia tutaj. Przez tyle lat z pewnością dokonał jakiegoś postępu lub regresu i jest nieco inny niż był. Może i net pamięta jego dawne wypowiedzi, ale ta pamięć netu to jest pamięć bezrefleksyjnego debila. Bravario, nawet w swoich najbardziej radykalnych odsłonach, debilem nie był.
    Nikt tu nie twierdzi że był, więc nie wiem po co wyważać otwarte drzwi.
    Natomiast Kolega jest po raz kolejny zniesmaczony poziomem ludzi tutaj i to w sytuacji, że tak powiem, nie wskazującej.
    To co najmniej zastanawiające.
    Zniesmaczony ? Ludzi ? Ja się odnoszą wyłącznie do wypowiedzi. I wyrażam, teraz jaśniej, obawę o zaszufladkowanie go jako oszołoma, jak to gdzie indziej bywało. Może się mylę. Ani nie jestem zniesmaczony, ani nie zamierzam teraz uniżenie nikogo przepraszać. Zwykła wymiana zdań.
    A zniesmaczony owszem bywam - podwójną miarką - zawsze, niezmiennie i konsekwentnie.
  • TecumSeh napisal(a):
    Brawario był zawsze przez "w".
    Kilka razy użyłem określenia "niebrawarystyczny" w rozmowach z ludźmi spoza środowiska formuków - każdy udawał że rozumiał o co chodzi:)
    Ale Kolega ma świadomość, że określenia brawaryzm/brawarystyczny etc. już jakiś czas temu wyszły poza krąg postFForów? ;)
Aby napisać komentarz, musisz się zalogować lub zarejestrować.