kard. Lehmann nie żyje

wspierał PP Franiszka, był za życiem, kiedy KK wycofał sie z państwowego poradnictwa przedaborcyjnego uruchomił diecezjalne punkty wsparcia,
człowiek Ekumeniczny
nawet Zentralrat der Juden chwalił jego wrażliwość i wyczucie
http://www.zeit.de/gesellschaft/2018-03/tod-kardinal-karl-lehmann-reaktionen

za jego duszę ++

wątek raczej oceniający

Komentarz

  • +

    Mnie się kojarzy tylko z tym, że kiedy Papież zrobił go bodaj arcybiskupem Berlina, to nie chciał mu dać kapelusza, sugerując w ten sposób, że to błazen.
  • za radio vaticana

    W liście do polskich biskupów z okazji przystąpienia Polski do Unii Europejskiej w 2004 r. kard. Lehmann napisał, że rozszerzenie UE stanowi „zwieńczenie procesu odzyskiwania wolności i wspólnoty w Europie”. Proces ten nie byłby możliwy bez osobistego zaangażowania papieża Jana Pawła II, a także bez „odważnego świadectwa wielu polskich biskupów oraz wiernych”. Kard. Lehmann wyraził wtedy przekonanie, że „dzięki głosowi Kościoła w Polsce znacznie umocni się poczucie wielkich związków historycznych i powaga naszej misji chrześcijańskiej” - Europa potrzebuje Polski! – stwierdził w 2004 r. kard. Lehmann.

    W 50. rocznicę listu polskich biskupów do niemieckich, w specjalnym referacie podkreślał, że „słowa z listu biskupów polskich i z odpowiedzi biskupów niemieckich wydają się nam cudem po krzywdach, jakie Polacy wycierpieli z powodu nazizmu. Mimo to znaleźli w sercu gotowość do wybaczenia”. „Pojednanie jest darem i odpowiedzią płynącą z wiary” - napisał już wtedy ciężko chory kard. Lehmann.

    Uroczystości pogrzebowe odbędą się 21 marca w katedrze w Moguncji.
Aby napisać komentarz, musisz się zalogować lub zarejestrować.