Ziemniak jest po tamtej stronie

Po czym poznać w której armii jest żołnierz? Po tym, w którą stronę strzela. A jeśli to wojna nominalistyczna? Po tym, w której orkiestrze gra, który przekaz wzmacnia a który wycisza.
Ziemniak jest ich.
Okrycie Cieszewskiego dla niego nie istnieje, za to w chórku z mejstrimem wzmacnia nadymanie lapsusu prof. Rońdy.
Ziemniak to zresztą przyznał w powieści "Zgred." Występuje tak jego alter ego Irek, który opowiada o zaletach lizania organów Władzi. Obolały i przerażony Rafalski - u którego odkryto cukrzycę, któremu umarła matka, ofertę Irka odrzuca a potem Irek symbolicznie ginie w Smoleńsku.
A dziś Ziemniak cukrzycę zaleczył, o żałobie zapomniał, Kasię zarobił, znów jest nadętym egoistycznym bucem z mikkowego chowu. To nie Irek zginął lecz Rafalski.

Ci Polacy, co po raz kolejny uwierzyli don Aldowi, maja pamięć złotych rybek i nie potrzebują własnego państwa. Trzy dni po tym, jak je stracą, zapomną, że je kiedyś mieli.
«13456717

Komentarz

  • Wredny tekst. Jak go czytałam, to miałam wrażenie takiej oślizgłej blee...
    Im prawda bardziej oczywista, tym bardziej będzie przeciw?! Naprawdę tego nie pojmuję. Przecież nawet będąc wrogiem Kaczyńskiego, a nawet nienawidząc Kaczyńskiego, w dalszej perspektywie na zamydlaniu (delikatnie mówiąc) Smoleńska politycznie niczego się nie ugra. Nie widzę sojuszników, których miałby w ten sposób zyskać.
  • W dalszej perspektywie nie ale w bliższej jest gotówka. A ponieważ rachunki też są w bliższej perspektywie...
    Ziemniakowa nienawiść do Kaczyńskiego ma zresztą jakiś chorobliwy charakter, pewnie to czip od Mikkego. W wywiadzie z Jaruzelówną powiedział, że zawsze się stara zrozumieć intencje ludzi, nawet jak robią coś złego. Zemdliło mnie.
    The author has edited this post (w 27.10.2013)

    Ci Polacy, co po raz kolejny uwierzyli don Aldowi, maja pamięć złotych rybek i nie potrzebują własnego państwa. Trzy dni po tym, jak je stracą, zapomną, że je kiedyś mieli.
  • To jest tekst typu ple-ple, Panu Bogu świeczkę i diabłu ogarek. Brzydki tekst.  Nie wiem jak on sobie wyobraża śledztwo w/s rozdzielenia wizyt bez dostępu do tajnej kancelarii premiera i czy zna uprawnienia ZP. Zresztą kwestie prawne były omawiane na ostatniej konferencji. Poza tym czepianie się człowieka, przeciw któremu rusza rządowa i medialna ofensywa jest, faktycznie opowiedzeniem się po tamtej stronie.
    Edit: On się opowiada za likwidacją ZP.
    The author has edited this post (w 27.10.2013)

    Żaden człowiek rozumujący tylko według logiki ludzkiej nie czynił cudów. Lecz na sposób Boski działa ten, kto zawierza Bogu.
  • Konina z gryla jest widać bardziej szkodliwa niż można przypuszczać po stanie królowej Bony
  • Krzywdzisz Ziemkiewicza tymi oskarżeniami.

    Zegar biologiczny tyka potęgując lęk Michnika
  • Jakiś czas temu, po pastwieniu się nad "blefem" Rońdy, stwierdził jednak, że "to nie podwarza jego obliczeń i jego pozycji materiałoznawcy". Tutaj koło 7 min.:
    http://youtu.be/8kbojB55_v8
    RAZ, zapewne z powodu miłości własnej, utknął w rzeczywistości alternatywnej. Jak coś jednak nie gra, to wychodzi z niego buc. Wydaje mi się, że to za mało, żeby go strącać na dno piekła.
    The author has edited this post (w 27.10.2013)
  • extraneus
    Krzywdzisz Ziemkiewicza tymi oskarżeniami.
    Nu ale to Ziemniak ewoluuje, z łagodnej obsesji "Czasu wrzeszczących staruszków" ku ideologowi rucha mającego dać mu Skarby Stolinów.
    The author has edited this post (w 27.10.2013)
  • Władza chce konsensusu (dobra  - wina Rosjan była (tj błędy, bałagan) no i polska za prowadzenie śledztwa ?) ale nie wybuchy, nie zamach ...
    por.
    http://niezalezna.pl/47641-sikorski-o-rosyjskiej-winie-ws-smolenska-za-co-odpowiada-moskwa-publikujemy-liste
    Wypacowaniu "konsensusu naukowego" służyć miała inicjatywa Kleibera ...
    czyli
    Władza słabnie, gotowa jest do ustępstw. Niektórym te ustępstwa wystarczają (vide ziemniak ?)
    a niektórym chodzi o prawdę
    The author has edited this post (w 27.10.2013)
  • extraneus
    Krzywdzisz Ziemkiewicza tymi oskarżeniami.
    Przypomnę tekst otwierający wątek: Po czym poznać, w której armii jest żołnierz? Po tym, w którą stronę strzela. A jeśli to wojna nominalistyczna? Po tym, w której orkiestrze gra, który przekaz wzmacnia a który wycisza.
    Czy Ziemniak rezonuje naszą narrację
    "Brzoza była złamana 5 kwietnia, więc samolot nie mógł się o nią rozbić"
    czy narrację wrogą
    "Rońda skłamał, więc cały ZP łże"
    ?
    Przypominam, że pudło rezonansowe nie musi nawet wszystkiego słowo w słowo powtarzać, może się do pewnych rzeczy dystansować, ważne jest, by pewną narrację wytłumiało a pewną wzmacniało.
    A więc powtarzam pytanie - którą narrację rezonuje Ziemniak?

    Ci Polacy, co po raz kolejny uwierzyli don Aldowi, maja pamięć złotych rybek i nie potrzebują własnego państwa. Trzy dni po tym, jak je stracą, zapomną, że je kiedyś mieli.
  • Onych.

    Żaden człowiek rozumujący tylko według logiki ludzkiej nie czynił cudów. Lecz na sposób Boski działa ten, kto zawierza Bogu.
  • A zapomniałem napisać, nie zgadzam się że Ziemniak jest po tamtej stronie, zgadzam się że jego działania są bardzo szkodliwe.
    A w zasadzie, bez związku mi się przypomniało:
    - Po Rewolucji Francuskiej jakiś trybunał przesłuchiwał pewną arystokratkę i zarzucił jej prostytucję, na co arystokratka się bardzo oburzyła, więc oskarżyciele wyciągają udział w zabawach w pewnym "arystokratycznym" lupanarze, na co nieskonfudowana arystokratka oświadcza, że i owszem, bywała w tym miejscu, brała udział w organizowanych tam zabawach, czasem nawet bardzo pikantnych, ale nigdy za to nie brała żadnych pieniędzy, więc to jest zwykłe pomówienie.
  • Pieniądze brać można na różne sposoby. Ziemniak ma felieton na Interii, czasem go w telewizorze pokażą lub w radiu pogada a takiego np. Lisiewicza nigdzie nie pokażą. My o tym wiemy a czy Ziemniak wie czy nie wie?
    Jasne, że wie, co więcej napisał wprost, że wie. W powieści Zgred, cały motyw Irka jest na ten i wyłącznie ten temat. Czasem człowieka coś zaboli, lekarz zakaże łyski, więc z ośmiu szklaneczek na wieczór (ta liczba została wprost podana!) trzeba zejść do zera, więc człowiek jest tak obolały i oszołomiony, że coś chlapnie i całe życie potem żałuje.

    Ci Polacy, co po raz kolejny uwierzyli don Aldowi, maja pamięć złotych rybek i nie potrzebują własnego państwa. Trzy dni po tym, jak je stracą, zapomną, że je kiedyś mieli.
  • los
    Pieniądze brać można na różne sposoby. Ziemniak ma felieton na Interii, czasem go w telewizorze pokażą lub w radiu pogada a takiego np. Lisiewicza nigdzie nie pokażą. My o tym wiemy a czy Ziemniak wie czy nie wie?
    Jasne, że wie, co więcej napisał wprost, że wie. W powieści Zgred, cały motyw Irka jest na ten i wyłącznie ten temat. Czasem człowieka coś zaboli, lekarz zakaże łyski, więc z ośmiu szklaneczek na wieczór (ta liczba została wprost podana!) trzeba zejść do zera, więc człowiek jest tak obolały i oszołomiony, że coś chlapnie i całe życie potem żałuje.
    to wersja niekanoniczna jest ... autor miał na mysli co innego ...
    (Św. Gerwazy Rębajło) Jak i czym "system Tuska" kusił Pana? Czy postać Irka ze „Zgreda” ma jakieś pierwowzory i kontynuacje w rzeczywistości?
    - Generalnie nie jestem podatny na pokusy. Co do „Zgreda”, większość powieściowych wydarzeń nie była zmyślona, ale szczegółowe roztrząsanie konkretnych inspiracji nie wydaje mi się potrzebne.
    http://rebelya.pl/post/2955/rebelyanci-vs-ziemkiewicz
  • A dla mnie kurwistość Ziemniora stała się jednoznaczna, gdy przeraził się popularnością blogerów prawicowych, wydających książki również (Toyah- Osiejuk, Coryllus- Maciejewski), wychodzących do kontaktu z publicznością na spotkaniu w Roninie.
    Otóż Ziemniak, wyszydzony wówczas za koninę z grilla przez Grzegorza Brauna tak się przeraził niechybną utratą popularności, wiarygodności (ataki niebezpośrednie, ale jednak na "salonik warszawski", nieumiarkowany w umiarkowaniu, szły ostro) czytaczy ergo kasy, że poleciał z donosem.
    Poleciał z donosem do "Gazety Wyborczej".
  • Nu wisz, ta arystokratka też się oburzyła, kiedy ją nazwano tą no... W Zgredzie był Ziemniak bardzo jednoznaczny. Wszystkie postacie mają pierwowzory w realu. Z wyjątkiem Irka. Nie trzeba być Szerlokiem Holmsem by wiedzieć, o co chodzi.
    Poza tym - kiedy człowiek się wystawia na sprzedaż, powinien głośno krzyczeć, że jest nieprzekupny. Dostaje się wtedy lepszą cenę.
    A teraz Lisicki dołączył.
    Lisicki
    Antoni Macierewicz zrobił bardzo dużo dla wyjaśnienia tragedii smoleńskiej. Popełnił wszelako jeden błąd. Zamiast ograniczyć się do podważania i kwestionowania oficjalnych ustaleń – a miał po temu dość środków i pełne prawo – zaczął głosić jako rzecz niewątpliwą teorię o wybuchach i zamachu.
    Żesz, jak jak kocham tych ekstremistów sprawy środka. Nieumiarkowanych w umiarkowaniu, nieprzejednanych w przejednaniu...

    Ci Polacy, co po raz kolejny uwierzyli don Aldowi, maja pamięć złotych rybek i nie potrzebują własnego państwa. Trzy dni po tym, jak je stracą, zapomną, że je kiedyś mieli.
  • qiz
    Poleciał z donosem do "Gazety Wyborczej".
    Jakaś linka, bo mnie umknęło?
  • ms.wygnaniec
    qiz
    :
    Poleciał z donosem do "Gazety Wyborczej".
    Jakaś linka, bo mnie umknęło?
    http://rybitzky.salon24.pl/469016,ziemkiewicz-a-czemu-ty-sie-nie-odp-od-brauna
    Resztę można wygooglać. Polecam czytanie blogów toyaha i coryllusa. Głośna sprawa z "kościół, szkoła, strzelnica" oraz o poprawie kondycji RPRL w przypadku kary głównej za zdradę dla paru tuzinów z Czerskiej i Tefałenoskiej.
  • Wiesz losie, ja jestem skłonny uwierzyć, że owa arystokratka faktycznie nie była świadoma (aktywna niewiedza jest mi znana) pełnionej roli.
    Co do Ziemniaka to, zaliczył on kilka wolt, a jego antykaczyzm jest powszechnie znany od lat, co nie zmienia mojej negatywnej oceny jego obecnej postawy w kwestii Smoleńska.
  • To mnie nie przekonuje, Braun jest bardzo daleko od mojej optyki (pomimo podzielania pewnych spostrzeżeń)
  • Ale jego postawa była już inna! Tu czytaj
    Czyli co - erystyczne talenta inżyniera Zagajnika przekonały go do złagodzenia poglądów? Czy badania różnych psorów z tej i tamtej strony oceanu okazały się picem na wodę? Bądźmy poważni, pętla się zaciska.
    Ziemniak stał się większym ekstremistą sprawy środka z przyczyny całkiej innej. Jakiej? Nie wiem. Znaczy wiem, bo skoro nie wiadomo o co chodzi, to wiadomo o co chodzi.

    Ci Polacy, co po raz kolejny uwierzyli don Aldowi, maja pamięć złotych rybek i nie potrzebują własnego państwa. Trzy dni po tym, jak je stracą, zapomną, że je kiedyś mieli.
  • No nie, tz żadna erystyka, prędzej pewien tańczący derwisz o imieniu patrona kierowców w mojej ocenie.
    Z tym, że to spekulacje.
  • ms.wygnaniec
    No nie, tz żadna erystyka, prędzej pewien tańczący derwisz o imieniu patrona kierowców w mojej ocenie.
    MS, czas się zmienił. Jest faktycznie po 11 a o tej porze IQ niektórym spada. Nie połapałem. Co derwisz tańczący po kres ma z tym wspólnego?

    Ci Polacy, co po raz kolejny uwierzyli don Aldowi, maja pamięć złotych rybek i nie potrzebują własnego państwa. Trzy dni po tym, jak je stracą, zapomną, że je kiedyś mieli.
  • Dokładnie
    :(
    To jak wepchnięcie Wiplera do lisiej jamy...
    The author has edited this post (w 27.10.2013)
  • Acha, zapomnieliśmy o mgle zasnuwającej Polskę o nazwie strach. Ona też wiele tłumaczy.

    Ci Polacy, co po raz kolejny uwierzyli don Aldowi, maja pamięć złotych rybek i nie potrzebują własnego państwa. Trzy dni po tym, jak je stracą, zapomną, że je kiedyś mieli.
  • Nie jestem panem sumień, więc nie znam motywów. Czyny zaś ewoluują w podłą stronę. Rareszowi też się wydawało iż jest samodzielny...
    Może jak znowu spotkam Ziemniaka to go zapytam (osobiście bo:
    Nie powiedziałeś w ryj to nie powiedziałeś nic - Rap nie dla wrażliwych
    )
  • Losie, jak nie wiadomo o co chodzi, to chodzi o Kasię. Choć RAZ może spokojnie napisać co chce, i w następnym tekscie pojachać po wielbicielach Laska, poza tym moim zdaniem próbuje zachowac się profesjonalnie polityczne, poszukując miejsca, gdzie można ich złapać za kochones i nie już puścić. Nie wieszał bym go za to.
    Generalnie brak brzozy świadczy o tym, że od początku bezczelnie kłamia nam w żywe oczy. I co z tego że to im udowodnimy? Powiedzą "No to tupolew nawet w drzewo nie trafił" - wywołując zbiorowy rechot. Miłosnikom Tolkiena przypominam wizytę Sama w karczmie "Pod Zielonym Smokiem". Lemingi są kosmopolityczne i wieczne, jak ich nieskończona głupota.
    The author has edited this post (w 28.10.2013)
  • Lisicki
    Antoni Macierewicz zrobił bardzo dużo dla wyjaśnienia tragedii smoleńskiej. Popełnił wszelako jeden błąd. Zamiast ograniczyć się do podważania i kwestionowania oficjalnych ustaleń – a miał po temu dość środków i pełne prawo – zaczął głosić jako rzecz niewątpliwą teorię o wybuchach i zamachu.
    Z tego co wiem, to AM mówi, że z całą pewnością były wybuchy. Nie jest pewne co je spowodowało.

    https://www.youtube.com/watch?v=veM5tszB_KQ
  • Do Ziemkiewicza trzeba mieć dystans z wielu powodów ale o zasługach nie wolno zapominać.
    ziemniakThe author has edited this post (w 28.10.2013)
  • Nie do śmiechu to wszystko ale tak właśnie od tego roku zacząłem postrzegać Ziemkiewicza - jako to gówno co się przyczepiło do okrętu Polska i krzyczy płyniemy. Ciekawe czy tego grepsu to w ogóle nie podczytał gdzieś u nas, ten facet rżnie z forumków i blogów aż furczy, a wpatrzona w niego ludożerka sądzi że to wszystko jego i jakie oryginalne. Przypisują mu nawet tezę o neokolonialności Polski. Los i Thompson w podobnym czasie o tym napisali, los chyba nawet wcześniej i było to wiele lat temu, potem był Kieżun, ale nie, to Ziemkiewicza teza. Nie widzę żadnych zalet ani zasług tego człowieka (mówię o publicystyce), za to szkód narobił bardzo dużo.
  • alcorro
    Z tego co wiem, to AM mówi, że z całą pewnością były wybuchy. Nie jest pewne co je spowodowało.
    Antuan bardzo uwaza, by nie uzyc slowa "zamach" i zakazuje wspolpracownikom uzywania go. Wiele razy slyszalem, jak prostowal dziennikurwe, ktora w cos takiego chciala go wcisnac.
    To niezadowodne kryterium rozpoznawania tamtych poprzebieranych za naszych. Ziemniak i Lisicki sa zdecydowanie po tamtej stronie.

    Ci Polacy, co po raz kolejny uwierzyli don Aldowi, maja pamięć złotych rybek i nie potrzebują własnego państwa. Trzy dni po tym, jak je stracą, zapomną, że je kiedyś mieli.
  • Nie wiem, jaki jest obecny stan badań nad tym kto pierwszy odkrył neokolonialność III RP, ale o kapitalizmie kompradorskim u Michalkiewicza czytałem bodaj w połowie szalonych lat 90.
  • Dyskusja "kto pierwszy" jest jalowa zawsze w ogolnosci i w tym przypadku w szczegolnosci. Istotniejsza jest ewolucja pogladow Ziemniaka od tekstu "Zycie z dziura w potylicy" do obecnego rezonowania salonowi na temat prof. Rondy i wyjecia ze swiadomosci kluczowych dla sprawy badan prof. Cieszewskiego. Kto widzi, ten widzi, kto nie widzi, niech patrzy lepiej przez okno.

    Ci Polacy, co po raz kolejny uwierzyli don Aldowi, maja pamięć złotych rybek i nie potrzebują własnego państwa. Trzy dni po tym, jak je stracą, zapomną, że je kiedyś mieli.
  • A OCB z tym prof. Deepakiem Choprą, co się odcina?
  • Czyta Aborcza a nie czyta naszego forum? A fe. No dobrze, to przeklejka z innego miejsca.
    allium
    Małżonka moja, która na konferencje jeździ regularnie, twierdzi, że zmiany w składzie autorskim pomiędzy zgłoszeniem a właściwym wystąpieniem nie są bynajmniej jakąś sensacją.
    Sze rozumie. Ktoś coś nowego wymyśli i zechce sie pochwalić tym a nie tym co zapowiedział, ktoś się pochoruje i nie przyjedzie, psoru się nie zechce lecieć i podstawi na swoje miejsce doktoranta, może też to zrobić z premedytacją w ramach lansowania osoby. Św.p. prof. Kotarrbiński zwykł odwoływać udział w konferencji w ostatniej chwili, jeśli nie był zadowolony z przygotowywanego referatu. Są setki powodów zmian i zwykle jest to ból głowy organizatorów by jakoś nowy gryplan na bieżąco poskładać.
    W moi środowisku jest inny obyczaj - referat ma tylko jednego autora, tego co wygłasza, a praca w procedingsach może mieć już kilku. Ja akurat się do niego nie stosuję. Co dyscyplina nauki to obyczaj.
    Rozumiesz Ignac, ze jest to problem bez najmniejszego znaczenia? Liste autorow mozna skopiowac ^c^p z innego artykulu, bo zawsze sa ci sami i dopiero pozniej zorientowac sie, ze tym razem byla to inna ekipa. Ilez to razy mnie po ^c^p zostawaly w pracach smieci po wczesniejszych dzielach... Przyjelismy do wiadomosci, ze Ziemniak robi orkiestrze za pudlo rezonansowe, trudno ale prosze - ty choc nie rezonuj.

    Ci Polacy, co po raz kolejny uwierzyli don Aldowi, maja pamięć złotych rybek i nie potrzebują własnego państwa. Trzy dni po tym, jak je stracą, zapomną, że je kiedyś mieli.
  • Ziemniak  jest człowiekiem wypowiadającym o rzeczach, o których nie ma pojęcia, robi tak z założenia, w żadną szczegółową wiedzę się nie wgłębia, w każdym razie nie ma po tym śladu w jego dziennikarskiej działalności. Jest to jeszcze mniej wartościowe niż twórczość większości
    np. blogerów, w każdym razie tych, którzy jakiś choć niewielki wysiłek poznawczy podejmują.
    on tylko serfuje na fali medialnych doniesień, które do niego docierają, więc siłą rzeczy jest po prostu pudłem rezonansowym, nawet jeżeli ma czasem zdrowe refleksję czy intuicje.
    The author has edited this post (w 28.10.2013)
  • Ale tym razem Ziemniak podjal swiadoma decyzje: charki na Ronde - rezonuje, odkrycie Cieszewskiego - nie rezonuje. I bardzo dobrze, nie zostawil miejsca na watpliwosci. A pan Zagloba mawial, ze bardzo lubi wiedziec, z kim ma do czynienia.

    Ci Polacy, co po raz kolejny uwierzyli don Aldowi, maja pamięć złotych rybek i nie potrzebują własnego państwa. Trzy dni po tym, jak je stracą, zapomną, że je kiedyś mieli.
  • loslos
    edytowano April 2016
    Kiedy pisal te slowa, nie mial Ziemniak pojecia jak bardzo uzycie pierwszej osoby bylo uzasadnione...
    Ziemniak
    Żeby nie zburzyć tego porządku, żeby żyć normalnie, staliśmy się − Polacy − świniami, gremialnie lejącymi od miesięcy na groby naszych wielkich rodaków, porozrywanych w rozbitym samolocie, i na zagadkę ich śmierci. Przecież oni już nie żyją − więc czego jeszcze chcą? Pochowaliśmy ich, pokazując, że państwo polskie jest dość sprawne, by rozdystrybuować po cmentarzach i kryptach 96 trumien, wykonaliśmy egzaltowane gesty żałoby, i już, wystarczy, i won z naszej pamięci! − wojny przecież ruskim nie wypowiemy…

    Ci Polacy, co po raz kolejny uwierzyli don Aldowi, maja pamięć złotych rybek i nie potrzebują własnego państwa. Trzy dni po tym, jak je stracą, zapomną, że je kiedyś mieli.
  • Ignac, a w III RP jest kapitalizm kompradorski? Weź sypnij przykładem bo za cholerę nie mogę nic takiego zauważyć. W ogóle by mi nie przeszkadzało gdyby taki był, bo to by znaczyło że mamy porządny handel, ale nie mamy żadnego.
    The author has edited this post (w 28.10.2013)
  • tu nie ma dwóch stron, ale Ziemniak jest bardzo daleko. Tak chce.
  • kazio
    tu nie ma dwóch stron
    Radykalny sprzeciw. Ale tak radykalny, jak tylko się sprzeciwić można. Są dwie strony, ciągle te same, o których mówił Adam książe Czartoryski.

    Ci Polacy, co po raz kolejny uwierzyli don Aldowi, maja pamięć złotych rybek i nie potrzebują własnego państwa. Trzy dni po tym, jak je stracą, zapomną, że je kiedyś mieli.
  • no tak, fanatykiem prawdy z pewnościa nie jest.
    http://www.blogpress.pl/node/17767
    powyżej składa taką ofertę - po co wam ten cały Mecierewicz i wyszukiwanie czegoś w Smoleńsku? materiału na utopienie Tuska i jego komandy jest dość w Polsce.
  • Nie. Ziemniak składa ofertę: Kochajmy się. Po co nam prawda i co to w ogóle jest ta prawda?

    Ci Polacy, co po raz kolejny uwierzyli don Aldowi, maja pamięć złotych rybek i nie potrzebują własnego państwa. Trzy dni po tym, jak je stracą, zapomną, że je kiedyś mieli.
  • los
    Ziemniak ma felieton na Interii, czasem go w telewizorze pokażą lub w radiu pogada
    W radio to on nawet ma swoją audycję. Radio Plus, "Plusy dodatnie plusy ujemne".
    Na szybko:
    http://www.youtube.com/results?search_query=Ziemkiewicz+Plusy+dodatnie+plusy+ujemne&oq=Ziemkiewicz+Plusy+dodatnie+plusy+ujemne&gs_l=youtube.3...3091.3091.0.3264.1.1.0.0.0.0.0.0..0.0.cytns%2Cpt%3D-30%2Cn%3D2..0.0...1ac.1.11.youtube.
  • Ziemkiewicz od zawsze mądrzy się w sprawie Smoleńska. Pozwala sobie na opinie wbrew znanym i dobrze rozpowszechnionym ustaleniom. Niedawno nawet zarejestrowałem zaskoczenie dr. Nowaczyka gdy RAZ się wypowiedział. Nie pamiętam, chyba na twitterze to było.
  • nicked
    los
    :
    Ziemniak ma felieton na Interii, czasem go w telewizorze pokażą lub w radiu pogada
    W radio to on nawet ma swoją audycję. Radio Plus, "Plusy dodatnie plusy ujemne".
    Na szybko:
    http://www.youtube.com/results?search_query=Ziemkiewicz+Plusy+dodatnie+plusy+ujemne&oq=Ziemkiewicz+Plusy+dodatnie+plusy+ujemne&gs_l=youtube.3...3091.3091.0.3264.1.1.0.0.0.0.0.0..0.0.cytns%2Cpt%3D-30%2Cn%3D2..0.0...1ac.1.11.youtube.
    Czyli typowy chałturnik, a w tym zawodzie pójście na ilość musi się odbyć kosztem jakości.

    "A za to, co tu piszemy, odpowiemy przed Bogiem" (Gromit)
  • W zasadzie zgadzam z większością wyrażonych tu opinii. RAZ od pewnego czasu zaczął zmieniać się, i te zmiany szły w dobrym kierunku, ale w pewnym momencie zatrzymały się, a nawet częściowo cofnęły.
    Jednakże - niezależnie od jego dobrej czy złej woli - obiektywnie może być pożyteczny dla Sprawy. To jego "Bogu świeczkę i diabłu ogarek" może nierzadko docierać do ludzi, do których całość prawdy nie dotrze, ba - może być nawet stadium pośrednim do przenoszenia się ze stanu zakłamania do stanu prawdy.
    Przykład pierwszy - moja rozmowa ze znajomym o Smoleńsku. Leming. Nic do niego nie docierało. Byłem zniechęcony, aż nagle powiedziałem: "Wiesz, ja mam na ten temat wyrobioną opinię, ale taki na przykład publicysta Z. ma taką opinię: zamachu nie było, ale potem Ruscy zaczęli tworzyć takie wrażenie, żeby manipulować (no, ogólnie streściłem mu poglądy RAZa). No i coś się ruszyło! Wyraźnie pancerz został naruszony - powiedział: "Hmmm... ciekawe, ciekawa hipoteza, coś może być na rzeczy". Uderzył mnie kontrast między wcześniejszą betonowością a tym stanowiskiem.
    Drugi przykład - wkleiłem na pewnym forum tekst RAZa (o sprawach obyczajowych, ale pośrednio oberwało się i nadwiślańskiemu Salonowi, a zwłaszcza jego feministycznej części), a pewien koleś - o poglądach nijakich, ale skłaniających się w kierunku klimatów lemingowo-różowych, też przyznał, że go przekonuje.
    The author has edited this post (w 03.11.2013)
  • Przeczytałem dziś takie coś "
    Moje teza jest taka, że Ziemkiewicz jest tym samym na prawicy, kim Wojewódzki dla lemingów (czyli tego prawicowocentrowoliberalnego wytworu III RP).
    "
  • przemk0
    Przeczytałem dziś takie coś "
    Moje teza jest taka, że Ziemkiewicz jest tym samym na prawicy, kim Wojewódzki dla lemingów (czyli tego prawicowocentrowoliberalnego wytworu III RP).
    "
    ale prawica to nie lemingi.
    Nie powiesz przecież, że dla Polaków Kaczyński jest kimś takim, jak Tusk dla lemingów...
  • No nie powiem. Ale Ziemkiewicz wyrasta na ważną fiszę u narodowców, w tym sensie że wpatrzeni oni w niego jak w obrazek, chociaż tak całkiem koszer nie jest (ale kto w sumie dla nich taki jest?). Więc tu się analogia kupy trzyma - Wojewódzki - leminżeria, Ziemkiewicz - Ruchacze.
  • Ziemniak
    Ktoś to wreszcie musi napisać: przez forsowanie zamachu i szantaż "kto nie wierzy ten wróg" PiS przerżnie nie tylko kolejne wybory ale 1/2
    Przestrzeni na wątpliwości ten miłośnik koniny z gryla nie zostawił.
    The author has edited this post (w 10.11.2013)

    Ci Polacy, co po raz kolejny uwierzyli don Aldowi, maja pamięć złotych rybek i nie potrzebują własnego państwa. Trzy dni po tym, jak je stracą, zapomną, że je kiedyś mieli.
Aby napisać komentarz, musisz się zalogować lub zarejestrować.