Leguramin ku przypomnieniu

loslos
edytowano September 2015 w Powitania
Jesteś Szanowna Forumowiczko/Szanowny Forumowiczu osoba wspaniałą pod każdym względem: inteligentną, światu życzliwą i pełną poczucia humoru. Jeśli wiec swa wspaniałą osobę zniżasz do rozmowy z kimś innym, to jest to również osoba wspaniała pod każdym względem: inteligentna, światu życzliwa i pełna poczucia humoru, itd. Jeśli o kimś uważasz inaczej, to z nim nie rozmawiaj. A jeśli mimo to koniecznie musisz temu komuś odpowiedzieć, ubierz swoja antypatię w najbardziej wyrafinowane formy grzecznościowe. Dasz rade, przez stulecia rozwijano wyrażenia, których celem jest dokładnie to a nie co innego. A na forum dyskusyjnym jest z tym jeszcze łatwiej, bo można się zastanawiać i poprawiać wyrażenia nie dość stosowne. Oczywiście - osobie wspanialej pod każdym względem zdarzać się mogą teksty mało przemyślane, niemądre i nie bardzo szlachetne, wiec można i należny jej to napisać ale trzymając się tej zasady: głupi jest tekst a nie osoba. Proszę jednak by tekst "głupoty gadasz" był wyrazem zniecierpliwienia a nie pogardy, by nie był jedynym komentarzem w rozmowie. Osoby spoza forum już tak wspaniale nie są, wiec można je komentować mniej życzliwe, choć oczywiście będę zachęcać do utrzymania miary. W niektórych przypadkach miara ta jest baaardzo szeroka.

Poza tym nie lubię bluzgów i bluźnierstw ale to będzie traktowane po uważaniu, bo czasami człowiek musi, inaczej się udusi.

A jaka jest największa zbrodnia forum dyskusyjnego? Stalking. Jak dostane takie zgłoszenie, od razu przejrzę wpisy osoby o stalking oskarżonej. Jeśli się potwierdzi, ze przyczepiła się komuś do pleców i prześladuje tę osobę szyderstwami, decyzja będzie szybka i jednoznaczna.

I jeszcze jeden drobiazg - to jest forum dyskusyjne a nie blog, co znaczy, że rozmawiamy a nie głosimy swe mądrości. Kto ostentacyjnie lekceważy rozmówców na ich pytania uporczywie nie odpowiadając zostanie zachęcony do przeniesienia się na jakąś platformę blogową.

Komentarz

  • Mosz rycht pierunie - jak godoł stary sztigar.
    Apel przyjęto przez aklamację.
  • Nooo, można rzec, forumek po inicjacji.
    =D>
  • Stalking- największym zbrodzieniem forumkowym. Muszę to sobie zapisać do sztambucha i mocno zapamiętać... ~O)
  • Da się jakoś przykleić ten wątas, coby wisiał sobie na górze? Np. zamienić w "Ogłoszenie".
    Chyba zmieniłem.

  • Ok, gut, haraszo, paniał. Dostosuje się
  • Zazula napisal(a):
    Mosz rycht pierunie - jak godoł stary sztigar.
    Apel przyjęto przez aklamację.
    Tobie tyz rychtu nie brakuje. Pozdrawiam
  • Pytam w tym wątku bo to chyba sprawa regulaminowa:
    Widzę, że kol Rafał jest zbanowany, i tak się zastanawiam dlaczego.
    Jego ostatnie wpisy jakie kojarzę nie były anichamskie ani napastliwe - na pewno mniej niź czeste przysrywki kierowane w jego kierunku. Czy to kolejna, po Edenie osoba, której "wolno mniej"?
    Jeżeli administracja tak się bawi to niech się potem nie dziwi, jak ktoś będzie zakładał złą wolę adminów...
  • Nie wiem, jak to sprawdzić, ale jeśli rzeczywiście dostał bana, to nie rozumiem. Śledziłam te ostatnie wątki i nic tam takiego nie było. Szkoda chłopaków.
  • Dostał bana, dla jednych za nic, dla drugich stanowczo za późno.
  • Stanowczo za późno.
    Sytuację na forum najcelniej opisał moim zdaniem Jorge. Mam nadzieję, że wrzód został przecięty, sytuacja się uspokoi i szybko wrócimy do atmosfery sympatycznych dyskusji, które tak dobrze pamiętam z poprzedniego wcielenia Excathedry. Na której adminów, nawiasem mówiąc, było mniej, ale zdecydowanie ostrzej przestrzegany był wyżej powieszony regulamin.

  • mmaria +

    A do adminów: oprzytomniejta trochę. Gdy ktoś robi chlew (nie trzeba być vulgarnym prostakiem by chlew zrobić - wystarczy być upierdliwie namolnym trolem) na forum ignorujecie to w nieskończoność. W momencie gdy się wreszcie inny ktoś wkurzy dostatecznie na chlew i waszą indolencję, a uwagę zwróci walicie obu pałka w łby.
    Albo się ogranijta i działajta jak trza albo powiedzta szczerze: nie dajemy rady bo (tu cośtam costam) i róbta co chceta na forumie.

    A przy okazji Kartaginę.....ekhem 5 plonków to za mało.
  • Nie dajemy rady. Pewnie przez tzw. dobre serce.
  • los napisal(a):
    Nie dajemy rady. Pewnie przez tzw. dobre serce.
    Spoko. Lekarz w tym wypadku zaleca twardą rzyć.

    A przy okazji Kartaginę.....ekhem 5 plonków to za mało.
  • Mi póki co starczało :)
  • alcor napisal(a):
    Mi póki co starczało :)
    Mniem tesz ale okazało się za mało. Apetyt rosnie w miarę plomkowania :)
    celnik.mateusz napisal(a):
    fatuswombatus napisal(a):
    A przy okazji Kartaginę.....ekhem 5 plonków to za mało.
    Połowa forumka w plonkownicy to dla Kolegi za mało? ;)
    Nosz mnię kolega nie straszy że sztuk 5 to połowa!
  • Łooooo @-) nie zaglądałam tu od miesięcy i dopiero teraz odkryłam nowe wpisy...Znaczy się, forumek żyje, a już się martwiłam, że "tak tu cicho o zmierzchu".
  • Za prowadzenie własnej gry na forum ban być musi. Nie patrzcie na to subiektywnie, że kogoś lubiliście czy nie. Zarówno Eden jak i Rafał od pewnego momentu byli na forum po to, żeby coś udowodnić. To zdezintegruje każde forum, szczególnie jeżeli tacy użytkownicy wykazują się dużą aktywnością. Praktycznie w każdym wątku była ta sama wojenka.

    Są różne rodzaje ludzi konfliktowych. Stereotyp to pieniacz, rzucający się, wybuchowy. Tacy nie są problemem. Od czasu do czasu trzeba w łeb ich przypieprzyć. Najgorsi są ludzie budujący konflikty w sposób wyrafinowany, często to wyrafinowanie jest wzbudzone przez podświadomość, nie przez plan i umyślność. Dla niezbyt wnikliwego obserwatora jest to czasami nie do zauważenia i później pojawiają się pytania łaj, albo nie mogą uwierzyć, że ten ktoś aż tak mieszał. Z drugiej strony sami mieszacze często nie zdają sobie sprawy, że mają naturę totalnie konfliktową i odczuwają poczucie krzywdy, kiedy ktoś w końcu zareaguje.

    A czy nie trzeba było szybciej ? Teraz wiele osób nie zrozumie decyzji, gdyby była ona podjęta na samym początku problemu nie zrozumiałby praktycznie nikt. Sam broniłem Edena, poniekąd dałem się oszukać, nawet nie Edenowi, ale wyobrażeniu o ludziach jego pokroju.

  • edytowano November 2016
    No i? Było wiele próśb, było wiele 'ADMINIE masz kodziki to zrób coś'. I co? Nic

    No to forumek się poszedł tentegować bo komus sie popitoliło i pomięszało pobłażanie z chrześcijańską miłością.

    Najfajniejsze jest to że jak się warknęlo na w/w harcowników to admin od razu reagował na warczącego. Że kurza twasz solidanie czy co?

    A do tego dyskutowanie z w/w. No żesz kurka wodna...dowartosciowanie czy co? Plonk i niech dyskutuje sam ze sobą. Ale nie to nie ładnie i nie po bratersku. No to teraz jest ładnie i po bratersku.
  • Delikatna sprawa, nie jest łatwo być moderatorem.
  • przemk0 napisal(a):
    Delikatna sprawa, nie jest łatwo być moderatorem.
    Oczywista, ale jak się widzi, że szambo nie dość ze wybiło to wartko już płynie, czas na delikatność minął już dawno.
  • Rzecz w tym, że nie ma Moderatorów (formalnie, bo admin może - technicznie - chyba nawet więcej)! Ja zacząłem działać jako vox populi bardziej ale b. ostrożnie no i teraz 'bęc'.
    :
  • @JORGE - w punkt.

    " A czy nie trzeba było szybciej ? Teraz wiele osób nie zrozumie decyzji, gdyby była ona podjęta na samym początku problemu nie zrozumiałby praktycznie nikt. Sam broniłem Edena, poniekąd dałem się oszukać, nawet nie Edenowi, ale wyobrażeniu o ludziach jego pokroju."

    Otuszto. ExC. jest już którymś z kolei przesiewem rozbitków z FF. Nie siedzę w głowach wszystkich adminów, ale uważałam, że ta selekcja (czy auto selekcja) przywiodła w to miejsce ludzi, którym prawdziwie zależy na wirtualnym byciu razem, darzących się jakimś kredytem zaufania, cieszących się z dopłynięcia do przyjemnej wysepki. Sądzę, że wszyscy admini myśleli w podobny sposób i stąd brała się niechęć do wykluczania/banowania/kapralowania. Błąd? Być może.
    Nie jest winą adminów, że ktoś zaczął o kimś źle myśleć i dawał temu wyraz na piśmie - każdy dorosły ponosi konsekwencje swoich czynów (wpisów), w efekcie kilka osób odeszło z własnej woli, jednej osobie pomogłam (arbitralnie, przy proteście Brzosta) .z powodu pięciu przykrych, konfliktogennych słów pod adresem założyciela wątku, któremu już na wstępie postawiono absurdalny zarzut. To była kropla, która przepełniła kielich.
    No i się ciut rozluźniło, będzie spokojniej, tym bardziej, że mamy Adwent, tematów nie zabraknie, bo dzieje się dużo i jest nadzieja, że po krótkim niedomaganiu forumek wyskoczy na równe nogi i popędzimy w dal. Dlatego kończcie te przedwczesne stypy i wracajcie na Katedrę pisać co Wam w duszy gra i w głowach świta! Losie! Brzoście!
    PS. zgadzam się z Jorge, że wcześniejsze porządkowanie przyniosłoby większy rozłam i wśród Kolegów i w Pentagonie.
Aby napisać komentarz, musisz się zalogować lub zarejestrować.