Cytat dnia

"Ekspert" (później zaktualizuję o jego nazwisko) w programie Woronicza 17 TVPINfo:
W dzisiejszych czasach w krajach Europy zachodniej administracja to nie są ludzie zarządzający papierem toaletowym; to jest korporacja, która dla rządów jest partnerem a nie wykonawcą poleceń
Otagowano:
«13456728

Komentarz

  • Zaskakująca szczerość, a kto to powiedział?
  • POseł w radiowej Trójce.
    "Większość parlamentarna, czyli de facto, Jarosław Kaczyński."
    :)
  • @gregorfox
    nużyzna straszna. nic się nie dzieje. petru się znudził. alimenty. lis tłituje swój ból. niemcy bronią korytarza do naszych kieszeni
    nudy
  • Może inny? Frydrych kumpello Maciarewicza.
  • edytowano January 2016
    Nie zauważyłem, ktoś się machnął robiąc grafikę. Na blogu Fydrycha tekst jest (tzn. jest to fragment obszerniejszego wpisu).
    http://majorfydrych.blog.onet.pl/
  • Janusz Wojciechowski ‏@jwojc · 4 min.4 minuty temu

    Krótkie uzasadnienie zmian w prokuraturze.: żeby przełamać zwyczaj, silny jak prawo, że powyżej miliona kradzież jest niekaralna.

  • Sierakowski
    image
  • Dobrze że nie wie, że katolicy też potrafią czytać.
    :-$
  • AnnaE napisal(a):
    Dobrze że nie wie, że katolicy też potrafią czytać.
    :-$
    Szkoda że ci, co powinni, chyba jednak nie umieją.
  • cytat dnia: dialog dnia: w formie ruchomuch obrazków z dżwiękiem...

    Duda - Tusk-nie-w-szystek-rozumie
  • edytowano January 2016
    Na antenie Polsat News red. Dorota Bawołek, reporterka telewizji w Brukseli, wskazując na antyrządową manifestację KOD, powiedziała:
    Z tego co rozpoznaję - bo wielu z nich osobiście znam - to w dużej mierze są unijni urzędnicy, z którymi bardzo często rozmawiamy, od których zbieramy różne informacje na temat tego, co dzieje się w Europie. Dzisiaj w związku z wizytą prezydenta Dudy przyszli na rondo Schumanna, tutaj przed budynek Rady Europejskiej, by zaprezentować swój sprzeciw wobec zmian zaprowadzanych przez rząd Prawa i Sprawiedliwości w Polsce.
  • POwoli, z Polaków, tworzy się na naszych oczętach nowa narodowość; Unijni urzędnicy. Tzeba będzie dostosować nasz przekaz. To juz nie Polacy protestują moi drodzy k-ledzy i k-rzanki.
  • Najgorszy z najgorszych sortow. Sortujemy dalej, może ktoś jeszcze wynurzy się na falach tej GWnoburzy
  • edytowano January 2016
    Miller
    image
  • edytowano February 2016

    DominikaWielowieyska
    ‏@DWielowieyska

    dzieci niedożywione są tam, gdzie rodzice są niedbali albo niezaradni. I wtedy 500 zł nie pomoże, bo wydadzą na co innego
  • Szturmowiec.Rzplitej napisal(a):
    Zła kobieta
    Jeśli ona zła to co/kto jest jest funfel z czerskiej? Ten no, eskimos Hirsch?

  • Kto?
    A jeleń jakiś.
  • randolph napisal(a):
    Kto?
    A jeleń jakiś.
    A co koledze jeleń zrobił złego?

    imageimage
  • ....no i aborcja to też wina PISu
  • tyfus i koklusz także
  • To jest dłuuuuugi cytat, ale warto posłuchać dla poprawy nastroju.
    Maniek nawija nurmalnie jak generał Patton, a najsmaczniejszy jest fragment o Komoruskim =))


  • Ten pan jest moim fanem !

    "Ja nie chwalę rządów PiSu, ale do tej pory nie jestem rozczarowany, jadą z tymi bydlakami na ostro a ja chcę więcej !"

    JORGE>
  • Patriota i przyzwoity człowiek.
  • Pan Kosciuszko byl w mylnym bledzie: nasi wrogowie wiedzieli, ze wystarczy zalatwic szlachte/inteligencje/kler i moga se z tzw. narodem robic co chca.
  • balbina napisal(a):
    Pan Kosciuszko byl w mylnym bledzie: nasi wrogowie wiedzieli, ze wystarczy zalatwic szlachte/inteligencje/kler i moga se z tzw. narodem robic co chca.
    Ale z drugiej strony to z jakiej warstwy społecznej wywodzili się targowiczanie?
    I czy ich adresy do carycy Katarzyny, nie miały jakiegoś związku z zamachnięciem się na szlacheckie przywileje.
    Nie pozwólmy lewakom zawłaszczyć Kościuszki...
  • Co do zasady przyjmuje się, że Targowica reprezentowała interesy magnackie, a niekoniecznie ogólnoszlacheckie.
  • rozum.von.keikobad napisal(a):
    Co do zasady przyjmuje się, że Targowica reprezentowała interesy magnackie, a niekoniecznie ogólnoszlacheckie.
    Przy czym interes ten obejmował także prawa dla będącej w kilentysytcznym układzie z magnaterią gołoty...
  • Gołoty, czyli ludzi, których od chłopów różnił tylko papierkowy przywilej, bo mniej faktyczna sytuacja. Nie była to szlachta "pełną gębą", czyli elita narodu, która pozycją, doświadczeniem, poziomem intelektualnym mogła przewodzić narodowi.
  • No i właśnie ta tzw. elyta narodu, która aspirowała do przewodzenia jemu, to byly te wszystkie ówczesne książątka Braniccy, Rzewuscy, czy Potoccy, którzy zwykłymi zaprzańcami sprawy narodowej się okazali być z Targowicy i obcymi jurgieltnikami. A chłopi od Kościuszki i plebs miejski od Kilińskiego patriotyzm swój udowodnili podczas wydarzeń insurekcyjnych 1794 r. Tak więc ten tego z tą pełnogebna elyta narodu...
  • rozum.von.keikobad napisal(a):
    Gołoty, czyli ludzi, których od chłopów różnił tylko papierkowy przywilej, bo mniej faktyczna sytuacja. Nie była to szlachta "pełną gębą", czyli elita narodu, która pozycją, doświadczeniem, poziomem intelektualnym mogła przewodzić narodowi.

    Ale cytowaana wypowiedź naczelnika brzmi "Za samą szlachtę bić się nie będę" nic nie wspominając o stopniu jej gębności.
    Również koleżanka balbina w swojej wypowiedzi szlachty nie róznicowało
    balbina napisal(a):
    Pan Kosciuszko byl w mylnym bledzie: nasi wrogowie wiedzieli, ze wystarczy zalatwic szlachte/inteligencje/kler i moga se z tzw. narodem robic co chca.
    @Eden
    z tym patriotyzmem chłopskich insuregentów to też różnie bywało: cześć poszła na polecenie pana, cześć ze względu na konkretne korzyści. Bo ostatecznie każdy sam wybiera czym się w życiu kieruje, dlatego i patriotów i zaprzańców znajduje się we wszystkich grupach społecznych.

  • pawel.adamski napisal(a):
    balbina napisal(a):
    Pan Kosciuszko byl w mylnym bledzie: nasi wrogowie wiedzieli, ze wystarczy zalatwic szlachte/inteligencje/kler i moga se z tzw. narodem robic co chca.
    Ale z drugiej strony to z jakiej warstwy społecznej wywodzili się targowiczanie?
    I czy ich adresy do carycy Katarzyny, nie miały jakiegoś związku z zamachnięciem się na szlacheckie przywileje.
    Nie pozwólmy lewakom zawłaszczyć Kościuszki...
    kazdy kto uwaza, ze w moim sejfie powinny byc emalie a nie srebra, wzbudza moj skrajny absmak. a odkrycie, ze srebra winny byc polerowane to, przepraszam, przedszkole.





  • Dzisiejszym Kościuszką jest Kaczyński.
    Czyżby partia Razem serio serio żądała realizacji postulatów społecznych sprzed 200 lat? Toż już 100 lat temu wyśmiewał to Piłsudski.
  • balbina napisal(a):
    pawel.adamski napisal(a):
    balbina napisal(a):
    Pan Kosciuszko byl w mylnym bledzie: nasi wrogowie wiedzieli, ze wystarczy zalatwic szlachte/inteligencje/kler i moga se z tzw. narodem robic co chca.
    Ale z drugiej strony to z jakiej warstwy społecznej wywodzili się targowiczanie?
    I czy ich adresy do carycy Katarzyny, nie miały jakiegoś związku z zamachnięciem się na szlacheckie przywileje.
    Nie pozwólmy lewakom zawłaszczyć Kościuszki...
    kazdy kto uwaza, ze w moim sejfie powinny byc emalie a nie srebra, wzbudza moj skrajny absmak. a odkrycie, ze srebra winny byc polerowane to, przepraszam, przedszkole.





    Widzi koleżanka, to czy kruszec jest szlachetny sprawdza się po tym, czy żre go korozja, a nie po tym gdzie leży. Chociaż pewna koincydencja oczywiście istnieje. Ale nierzadko w chwilach próby okazało się, że w sejfach leżał tombak, a metal szlachetny w nieheblowanej szufladzie....
  • Eden napisal(a):
    No i właśnie ta tzw. elyta narodu, która aspirowała do przewodzenia jemu, to byly te wszystkie ówczesne książątka Braniccy, Rzewuscy, czy Potoccy, którzy zwykłymi zaprzańcami sprawy narodowej się okazali być z Targowicy i obcymi jurgieltnikami. A chłopi od Kościuszki i plebs miejski od Kilińskiego patriotyzm swój udowodnili podczas wydarzeń insurekcyjnych 1794 r. Tak więc ten tego z tą pełnogebna elyta narodu...
    Dobrze, że polskiego nie uczysz, bo jakbyś wyciął szlachtę, to kto by ci został do edukowania młodzieży? Jan z Kijan?
  • A może Jozin z Bazin? Ponoć najlepszy znawca prawa cywilnego w byłych demoludach, prawda Rozumku? ;)
  • @Eden @rozum.von.keikobad
    Koledzy zaczynają dyskutować o tym czy lepiej myć nogi czy ręce.
    Nikt nie neguje, że w tworzeniu wysokiej kultury polskiej i kształtowaniu się etosu narodowego największy udział miała szlachta. Tyle, że ona też nie istniała w społecznej próżni. I dlatego Kościuszko miał rację, że nie ma sensu walczyć w obronie samej szlachty.
    Ciekawe refleksje na ten temat można znaleźć w "Trzy po trzy" Fredry, który ubolewał nad niewykorzystaniem potencjału włościan masowo zgłaszających się do wojska i w dużej części odprawianych z kwitkiem. (Swoją drogą przykład "Krakusów" Umińskiego, chyba nawet lepiej niż Koścuszkowscy kosynierzy pokazał, że cześć chłopstwa miała niezły potencjał bojowy).
  • Mówimy o końcu XVIII wieku, tak? Wiadomo, jaki był wtedy potencjał "społeczny" chłopów, to byli prawie sami analfabeci, nie mogli odgrywać istotnej roli przywódczej, mogła ją odegrać tylko szlachta. Wybór realnie był między szlachtą średnią a obozem magnackim w koalicji z gołotą. Na tym drugim bazowała Targowica, choć oczywiście magnaci byli też w obozie 'konstytucyjnym', a część średniej szlachty była niechętna reformom.
  • rozum.von.keikobad napisal(a):
    Mówimy o końcu XVIII wieku, tak? Wiadomo, jaki był wtedy potencjał "społeczny" chłopów, to byli prawie sami analfabeci, nie mogli odgrywać istotnej roli przywódczej, mogła ją odegrać tylko szlachta. .
    Ktoś mówi o roli przywódczej chłopów? Na pewno nie ja. Jednak nie można zapomnieć, że ten - w większości niepiśmienny - lud, miał swoją, kulturę i jakąś świadomość wspólnotową. I w interesie państwa było kształtowanie jej tak by polskość była elementem samoidentyfikacji chłopów. No i pozostaje kwestia prozaiczna - chłopi byli niezbędni do pracy organicznej - stare podkrakowskie przysłowie mówi: "Od myszy do cysorza, świat żyje z gospodorza" Prof Nowak w "Dziejach Polski" ładnie opisuje zmiany skomplikowanego systemu zależności pomiędzy chłopami a szlachtą (fakt, że w czasach wcześniejszych, ale pewne spostrzeżenia mają charakter uniwersalny)

  • edytowano February 2016
    Skoro Eden sugeruje, że szlachta to byli jurgieltnicy, to sugeruje, że przewodzić miały inne grupy. Jakie? Mieszczan w Polsce nawet liczebnie było bardzo mało (a co dopiero mówić o znaczeniu), a już mówiących po polsku to w ogóle. Zostają chłopi.
  • Po pierwsze nie sugeruję, że cała szlachta to byli zaprzańcy i jurgieltnicy, tylko egoistyczna magnateria (chlubne wyjątki i wśród jej można znaleźć), te książątka, które gotowe były budując potęgę własnych familii rwać po kawałku sukno Najjaśniejszej. Po drugie natomiast przewodzić insurekcyji narodowey śmiało mógł zarówno przedstawiciel średniej szlachty wychowany w duchu patryotycznym, np. taki Kościuszko, jak i wywodzący się z rzemiosła miejskiego Kiliński. I tak się w rzeczy samey stało pamiętnego Roku Pańskiego 1794
  • Gołoty, czyli ludzi, których od chłopów różnił tylko papierkowy przywilej, bo mniej faktyczna sytuacja. Nie była to szlachta "pełną gębą", czyli elita narodu, która pozycją, doświadczeniem, poziomem intelektualnym mogła przewodzić narodowi.

    I odpowiedź:
    No i właśnie ta tzw. elyta narodu, która aspirowała do przewodzenia jemu, to byly te wszystkie ówczesne książątka Braniccy, Rzewuscy, czy Potoccy, którzy zwykłymi zaprzańcami sprawy narodowej się okazali być z Targowicy i obcymi jurgieltnikami. A chłopi od Kościuszki i plebs miejski od Kilińskiego patriotyzm swój udowodnili podczas wydarzeń insurekcyjnych 1794 r. Tak więc ten tego z tą pełnogebna elyta narodu...

    (koniec cytatów)

    Więc staraj się jakoś lepiej formułować myśli, bo ja piszę o szlachcie jako elicie, a ty piszesz, że to pseudoelita, a masz na myśli wyłącznie magnatów. A jak przycisnąć i pociągnąć temat to przyznajesz rację, że tylko szlachta mogła być elitą. Nawet późniejszy o wiek Piłsudski, tak przez ciebie nieraz chwalony, wywodził się właśnie ze szlachty, a przecież wtedy mieszczaństwo i chłopstwo było już silniejsze i nawet potrafiło stworzyć silne obozy polityczne (endecję, PSL itd.).
  • Kolego, my tutaj o sytuacji społecznej z drugiej połowy XVIII w. nawijamy, a kolega wyskakuje teraz z Ziukiem i ksztaltujacymi sie partiami politycznymi w całkowicie innej strukturze społecznej i innym momencie dziejowym... To zawracanie gitarry, Rozum...
  • Nie, to argument z mniejszego na większe. Skoro nawet 100 lat później, kiedy chłopi już niektórzy umieli czytać, byli uwłaszczeni, po kilkudziesięcioletniej pracy organicznej itd., kiedy mieszczaństwo było o wiele silniejsze na skutek uprzemysłowienia - nadal elita wywodziła się ponadproporcjonalnie ze szlachty, to tym bardziej 100 lat wcześniej, pod koniec XVIII wieku mogła to być jedyna grupa społeczna, która mogła "pociągnąć" naród. Dlatego rację ma Balbina, że uderzenie, zniszczenie szlachty byłoby destrukcyjne dla całego narodu.
Aby napisać komentarz, musisz się zalogować lub zarejestrować.