Afera Mossack Fonseca (lub panamska)

edytowano April 2016 w Forum ogólne
Doszło do wycieku dokumentów zlokalizowanej w Panamie firmy prawniczej Mossack Fonseca. Dane liczone w terabajtach opisują nieformalne powiązania rosyjskiego prezydenta z oligarchami, które pozwoliły mu zarabiać prywatnie na państwowych przedsięwzięciach. Okazją był m.in. projekt gazociągu South Stream zablokowany przez Komisję Europejską.

Z analizy danych dokonanej przez Konsorcjum Dziennikarzy Śledczych i niemieckiej gazety Suddeutsche Zeitung wynika, że za pomocą banków i fikcyjnych firm na konta bliskich przyjaciół Putina trafiło nawet 2 mld dolarów. Jednym z instrumentów operacji był Bank Rosji, określony przez administrację USA, jako kasjer prezydenta Rosji.

Na liście znalazła się Micaela Domecq Solis Beaumont, żona komisarza ds. energii i klimatu Unii Europejskiej Miguela Ariasa Canete. W odróżnieniu do wiceprzewodniczącego Komisji Europejskiej ds. Unii Energetycznej Marosza Szefczovicza, prezentował on stonowane stanowisko na temat projektu gazociągu Nord Stream 2 krytykowanego w krajach Europy Środkowo-Wschodniej. Wokół kandydatury Canete na komisarza panowały kontrowersje, bo był on oskarżany o powiązania z biznesem naftowym w Hiszpanii. Gdyby informacje na temat jego żony potwierdziły się, okazałoby się, że problem jest gdzie indziej, ale jest poważniejszy. Czy komisarz działa pod wpływem Kremla? Należy poczekać na potwierdzenie śledztwa dziennikarzy analizujących materiały.

W 2013 roku firmy przyjaciela prezydenta Rosji Władimira Putina otrzymały kontrakty na budowę gazociągu South Stream. Projekt był wart 40 mld dolarów. Umowy otrzymał Strojtransgaz Arkadego Roteberga. W tym samym czasie doszło do trzech wpłat od anonimowych firm do sieci Putina opisywanej w przecieku. Dwie z trzech fikcyjnych firm, a może wszystkie, były kontrolowane przez Rotenberga – wynika z danych Mossack Fonseca. Rotenberg znalazł się na liście oficjeli objętych sankcjami zachodnimi w odpowiedzi na agresję na Ukrainie, co ograniczyło jego rolę, jako kasjera Putina.

Najważniejszym wykonawcą operacji był Siergiej Roldugin, bliski przyjaciel Putina. Znają się oni od czasów pracy w Leningradzie, a potem Petersburgu. Ich przyjaźń ma także praktyczny wymiar. Roldugin wziął na siebie operacje warte 2 mld dolarów. Jest oficjalnym właścicielem firm zagranicznych, które odbierały płatności od fikcyjnych spółek. Dane Mossack Fonseca potwierdzają, że Gazprombank Szwajcaria otworzył dla niego konto. W formularzu zgłoszeniowym zadeklarował, że nie ma związku z żadnym oficjelem ani przedsiębiorstwem publicznym w Rosji. Za pomocą podobnych nieformalnych mechanizmów oligarchowie rosyjscy mogli spłacać swoje należności wobec rosyjskiego prezydenta za zgody na państwowe kontrakty.

Niemieccy dziennikarze śledczy ustalili, że dane z Panamy dotyczą około 100 operacji finansowych. To one mogły posłużyć do budowy nieoficjalnego majątku prezydenta Władimira Putina. W mediach od lat krążyły spekulacje na temat jego pałacu i jachtu. Według danych pozyskanych od Mossack Fonseca, to Bank Rosji był narzędziem budowy pasa transmisyjnego dla nieoficjalnych dochodów Putina. Na jego czele stoi Jurij Kowalczuk, który pracował z Putinem w okresie jego pracy w administracji Petersburga. W kilku terabajtach informacji brakuje jednak tego nazwiska. Nawet w prywatnych rozmowach przyjaciele prezydenta nie mówią o nim inaczej, niż przy użyciu pseudonimów. Pytanie jednak, czy tego rodzaju rozwinięta siatka wyprowadzania środków publicznych na konta prywatne mogłaby w ogóle istnieć bez wiedzy przywódcy Rosji. Rzecznik Kremla Dmitrij Pieskow uznał informacje dziennikarzy śledczych za „atak” i serię „łgarstw".

Wojciech Jakóbik

http://biznesalert.pl/zona-komisarza-ds-energii-ue-na-liscie-kasjerow-putina/
Otagowano:

Komentarz

  • Nic to a nic nie zmienia. Każdy przytomny wiedział że mesje Putę, jak i reszta międzynarodowego towarzystwa - w tym także z polskimi nazwiskami, kradła, kradnie i stawiam $$$ że będzie kradła. I co? Nic......
  • edytowano April 2016
    2 rzeczy:
    - to tylko pierwsza czesc, bedzie ich chyba razem 10 publikowanych w odstepach
    - tym razem to nie wikileaks ani guardian sa dysponentami wycieku, ale stowarzyszenie ktorego sponsorami sa fundacje m.in rockefellerow, fordow i sorosa. No z dobrego serca raczej to sie nie dzieje ☺
  • Ciekawe, a jakie to stowarzyszenie?
  • polmisiek napisal(a):
    2 rzeczy:
    - to tylko pierwsza czesc, bedzie ich chyba razem 10 publikowanych w odstepach
    - tym razem to nie wikileaks ani guardian sa dysponentami wycieku, ale stowarzyszenie ktorego sponsorami sa fundacje m.in rockefellerow, fordow i sorosa. No z dobrego serca raczej to sie nie dzieje ☺
    "Wypuszczenie" jedynie ludzi, którzy nad Wisłą nic już nie znaczą, jasno dowodzi, że w Bolandzie nadal jest biznes do zrobienia.
  • Uhm, i to może być też zarazem ostrzegawcza blaszka w czoło. Kto ma wiedzieć ten wie.
  • edytowano April 2016
    edit
  • przemk0 napisal(a):
    Ciekawe, a jakie to stowarzyszenie?
    The International Consortium of Investigative Journalists
  • Wyjątkowo paskudne, że to Soros trzyma sznurki.
  • Jest ciąg dalszy - firma z Bermudów została okradziona z danych swoich klientów https://www.theregister.co.uk/2017/10/25/bermuda_law_firm_hack/
Aby napisać komentarz, musisz się zalogować lub zarejestrować.