Papież Franciszek zapisał się do tradsów, czyli kooooniec świata

edytowano November 2017 w Forum ogólne
Ojciec Święty powiedział wiernym w czasie audiencji generalnej, że udział w mszy jest jak pójście na Kalwarię. – To nie spektakl – zaznaczył. (Szczególnie ciepło Franciszek powitał obecną na placu św. Piotra polską młodzież).
W katechezie Franciszek tłumaczył wiernym, że msza jest „wejściem w mękę, śmierć, zmartwychwstanie i wniebowstąpienie Jezusa”.
"Kiedy idziemy na mszę świętą, to jakbyśmy szli na Kalwarię [...].
Pomyślcie z wyobraźnią: jeśli idziemy na Kalwarię i wiemy, że tym człowiekiem na krzyżu jest Jezus, czy pozwolilibyśmy sobie na to, by plotkować, robić zdjęcia, robić widowisko?
Gdy przychodzimy do kościoła na mszę, pomyślmy: wchodzę na Kalwarię, gdzie Jezus oddaje swoje życie za mnie".
http://niezalezna.pl/209362-papiez-zartobliwie-powital-polska-mlodziez
«134

Komentarz

  • Biskupi to słyszą?
  • Dla każdego coś miłego.
  • edytowano November 2017
    część już raportowałem, fajnie, że Papież nie zmienił zdania
    http://excathedra.pl/index.php?p=/discussion/10140/papiez-przeciwko-komorkom-w-czasie-mszy-św#latest
  • !!!!!!!!!!
    ?
    Jeste mile wstrząśnięty.
    I nawet jeśli jest to "dla kazdego coś miłego",
    to do tej pory trudno było o tak czystą katolicką naukę z tronu....

  • Znaczy rozwodnicy bez komórek ok?
  • Dokładnie. Rozwodnicy tak, plotowanie nie.
    Plotowanie najgorszym grzechem.
  • I jak zwykle koncert obsesji, zapraszamy do plonkownicy.
  • image
    Choinka z Polski dla Papieża :)
  • Przemko napisal(a):
    I jak zwykle koncert obsesji, zapraszamy do plonkownicy.
    Plonkownicy czy plotkownicy?
  • Ale niezależna dała tytuł, istnie kremówkowe dziennikarstwo... A myśl franciszkowa godna upowszechniania.
  • KAnia napisal(a):
    Choinka z Polski dla Papieża :)
    Naprawdę? Trafi do Watykanu?
  • Naprawdę
    Na placu Świętego Piotra ustawiono dziś rano choinkę z Polski; w nocy została przywieziona do Watykanu na specjalnej platformie. Podróż drzewa z okolic Gołdapi trwała 11 dni.

    Świerk z Puszczy Rominckiej, dar Kościoła w Polsce dla papieża Franciszka, ma około 25 metrów wysokości i waży 1,5 tony.

    Transport drzewka, które było eskortowane przez dodatkowe pojazdy, odbywał się głównie nocami. Około 3 nad ranem w czwartek choinka dotarła na plac przed bazyliką watykańską. Po kilku godzinach rozpoczęła się operacja jej ustawiania przy pomocy dźwigu.

    Obok świerku trwa budowa szopki.
    http://www.radiomaryja.pl/kosciol/watykan-placu-swietego-piotra-stanela-choinka-polski/
  • Uwaga będę szkalował papieży.

    Choinka, szopka i kolędowanie w adwencie o jakaś patologia.

  • Świetnie, 11 dni, imponujące.
  • Waski napisal(a):
    Choinka, szopka i kolędowanie w adwencie o jakaś patologia.

    racja... :/

    Watykan (miasto) chce być jak inne Nowe Yorki, Paryże itd.
    Odpalenie lampek dwa dni przed Bożym Narodzeniem na przykład - to byłoby coś!

  • chyba na razie jeszcze bez kolędowania
    a że szopkę trzeba przygotować wcześniej (przed jej otwarciem), to oczywista oczywistość
  • Papa Francesco napisal(a):
    wejściem w mękę, śmierć, zmartwychwstanie i wniebowstąpienie
    i zniebazstąpienie, tego brakuje
  • Filioquist napisal(a):
    Papa Francesco napisal(a):
    wejściem w mękę, śmierć, zmartwychwstanie i wniebowstąpienie
    i zniebazstąpienie, tego brakuje
    dziś papież właśnie pisał o tym
  • edytowano November 2017
    Waski napisal(a):
    Uwaga będę szkalował papieży.

    Choinka, szopka i kolędowanie w adwencie o jakaś patologia.

    Kto niby "kolęduje" ?

    Budowa szopek i wycinka/transport choinek zawsze ma miejsce w adwencie, a często zaczyna się przed jego rozpoczęciem.

    Nie jestem fanem J. Św. Franciszka, ale Kolega tutaj jakby trochę przestrzelił.
  • KAnia napisal(a):
    Filioquist napisal(a):
    Papa Francesco napisal(a):
    wejściem w mękę, śmierć, zmartwychwstanie i wniebowstąpienie
    i zniebazstąpienie, tego brakuje
    dziś papież właśnie pisał o tym
    ok, super, co konkretnie?
  • Atem czasem na tradifroncie...

    https://apnews.com/article/religion-6f50b9bc219d423f99267fddcdf23cf6

    Ludziska już się burzą.
  • Ale co, okupant Watykanu zakazał wreszcie ważnej mszy?
  • Szturmowiec.Rzplitej napisal(a):
    Ale co, okupant Watykanu zakazał wreszcie ważnej mszy?
    Nu, kanieszna!
  • Nie narzekajcie. Tak całkiem mszy nie zakazał.
  • Pierdykam, co za kolo! Paciamama ok, rozwodniki ok, tylko katoli trzeba lać. Kijem.
  • edytowano July 16
    Szturmowiec.Rzplitej napisal(a):
    Pierdykam, co za kolo! Paciamama ok, rozwodniki ok, tylko katoli trzeba lać. Kijem.
    Paczpan, to prawie jak Naczelnik.
  • edytowano July 16
    peterman napisal(a):
    Szturmowiec.Rzplitej napisal(a):
    Pierdykam, co za kolo! Paciamama ok, rozwodniki ok, tylko katoli trzeba lać. Kijem.
    Paczpan, to prawie jak Naczelnik.
    A tak doprecyzowawszy nieco, gdyż nie nadanżam za kolegowym ciągiem asocjacji?
  • edytowano July 16
    Szturmowiec.Rzplitej napisal(a):
    Pierdykam, co za kolo! Paciamama ok, rozwodniki ok, tylko katoli trzeba lać. Kijem.
    Jedność sakramentalno-doktrynalna musi być, a trydencka Msza ślubna z późniejszym rozwodem jakoś nie konweniuje.
  • edytowano July 16
    MarianoX napisal(a):
    peterman napisal(a):
    Szturmowiec.Rzplitej napisal(a):
    Pierdykam, co za kolo! Paciamama ok, rozwodniki ok, tylko katoli trzeba lać. Kijem.
    Paczpan, to prawie jak Naczelnik.
    A tak doprecyzowawszy nieco, gdyż nie nadanżam za kolegowym ciągiem asocjacji?
    Fsęsie, że najćwiardszy elektorat ma nieraz Krzyż Pański z Prezesem tem.
  • peterman napisal(a):
    Atem czasem na tradifroncie...

    https://apnews.com/article/religion-6f50b9bc219d423f99267fddcdf23cf6

    Ludziska już się burzą.
    These groups cannot use regular churches; instead, bishops must find alternate locations for them without creating new parishes.
    ...w końcu chodzi o troskę o jedność, to podobnie jak z neonami
  • edytowano July 17
    KAnia napisała w listopadzie 2017:

    Papież Franciszek zapisał się do tradsów, czyli kooooniec świata
    a dziś, w lipcu 2021, njus:

    link do postu na FB (i komętów)
    List Apostolski dan w formie Motu Proprio "Tradicionis Custodes" Papieża Franciszka....

    [Komentarze wyrażające emocje, nic nie wnoszące lub spamujące będą podstawą banowania autorów - zasady grupy mimo ewidentnej smutności sprawy nadal obowiązują]
    Główne tezy dokumentu tłumaczone "na gorąco":

    _
    1. Liturgia wg ksiąg Pawła VI/Jana Pawła II jest wyjątkowym (jedynym???) wyrazem 'lex orandi" rytu rzymskiego'
    (...)
    3.1. Wierni nie mogą zaprzeczać ważności ani prawowitości reformy liturgicznej podyktowanej przez SVII i papieskie magisterium
    3.2 Należy wyznaczyć jedno lub dwa miejsca, gdzie wierni będą gromadzić się na celebracje. Nie powinny to być kościoły parafialne. Nowych parafii personalnych tworzyć nie należy
    3.3. W tych miejscach wyznacza się dni celebry; czytania mają być w językach narodowych
    3.4. Celebry ma prowadzić kapłan wyznaczony jako delegat biskupa (...)
    3.5. sprawdzić czy dotychczas erygowane parafie persoanlne są dobre dla duchowości wiernych, czy nie, i w raziew potrzeby zachować lub znieść
    3.6. dopilnować aby nie powstawały nowe grupy(miejsca)
    4. Kapłani wyświęceni po wydaniu motu proprio, któzy chcą celebrować Mszę trydencką, muszą poprosić o zgodę biskupa, który ma zasięgnąć opinii Stolicy Apostolskiej

    5. Księza, którzy już celebrują mają się zwrócić do biskupa o zgodę na kontynuowaniei tej praktyki.

    8. (...) Poprzednie normy, instrukcje, zezwolenia i zwyczaje niezgodne z postanowieniami niniejszego Motu Proprio zostają uchylone.
    Czy wypisał się z tradsów? Czy raczej nigdy się nie zapisał?

    A to co powiedział cztery lata temu (post otwierający wątek) to tylko → (wątek obok) jeden z cieni odwiecznej Prawdy, nieprzerwananie głoszonej od Apostołów!
  • Zabawne — na starej mszy byłem raz czy dwakroć w życiu, a dana decyzja pana papieża wywołała u mnie totalną pianę na obliczu.
  • edytowano July 17
    Mesydz do katola:

    Zamiastł łazić na tą Tridentinę może byś się tak rozwiódł?
  • MarianoX napisal(a):
    Mesydz do katola:

    Zamiastł łazić na tą Tridentinę może byś się tak rozwiódł?
    Co to za idiotyzmy???//
  • loslos
    edytowano July 17
    Szturmowiec.Rzplitej napisal(a):
    Zabawne — na starej mszy byłem raz czy dwakroć w życiu, a dana decyzja pana papieża wywołała u mnie totalną pianę na obliczu.
    Na starej mszy byłem około 500 razy, nie wiem dokładnie ile, bo nie byłem wtedy specjalnie biegły w rachunkach, i stanowi ona dla mnie jedno z bardziej traumatycznych wspomnień z dzieciństwa. Decyzja pana papieża mnie nie wzrusza a z argumentacją się w zasadzie zgadzam.
  • Ja w dzieciństwie chadzałem na NOM i też nie przeżywałem go jak w instrukcji, ale bym nie pochwalał gdyby pan papież zabronił go odprawiać dla ludzi którzy chcą nań uczęszczać.
  • edytowano July 17
    los napisal(a):
    Szturmowiec.Rzplitej napisal(a):
    Zabawne — na starej mszy byłem raz czy dwakroć w życiu, a dana decyzja pana papieża wywołała u mnie totalną pianę na obliczu.
    Na starej mszy byłem około 500 razy, wiem dokładnie ile, bo nie byłem wtedy specjalnie biegły w rachunkach, i stanowi ona dla mnie jedno z bardziej traumatycznych wspomnień z dzieciństwa. Decyzja pana papieża mnie nie wzrusza a z argumentacją się w zasadzie zgadzam.
    Mój śp tata nie rozumiał mojego "przejścia" na "starą" mszę. Raz w roku przyjeżdżał do Piekar Śl. i "tylko" go bazylika-sanktuarium interesowała. Był z nami na tridentinie, chyba sobie odświeżył dzieciństwo i następnym razem dał mi swój mszalik (trydencki), który jako ministrant otrzymał od swojego proboszcza.

    A był ministrantem nieprzerwanie przez 65 lat! Wszystkie posoborowe reformy widział niejako od środka (w każdym razie z prezbiterium & zakrystii & parafii (rady)). I był całym sercem, całym sobą za nowym. A po wstąpieniu Polaka na tron piotrowy to już "wogóle".

    Lecz nigdy nie zwierzył się, dlaczego jest na NIE powrotowi tridentyny.

    image
  • Legalista
    Zmienił się przepisy
  • loslos
    edytowano July 17
    Teraz jestem ciut lepiej wykształcony niż 50 lat temu, więc msza trydencka coś dla mnie znaczy i chyba bym ją lepiej odbierał niż NOM, bo jest bogatsza w symbolikę. Teraz. Wtedy to była katorga - godzina guseł, których nic a nic nie rozumiałem.

    Ja w ogóle bardzo podziwiam niepiśmienny i niewykształcony lud, który był w stanie przetrwać tysiąc lat w prawdziwej wierze - z której nic nie rozumiał. Śpi tu lis, kra krę mija, lis ma norę, kret ma ryja.

    Ludy romańskie miały lepiej, bo łacina dla nich to język elegancki ale ciągle zrozumiały - w odróżnieniu od włoskiego, hiszpańskiego i francuskiego, którymi się nawija na targu i miota przekleństwa. Jasne, że do Boga należy mówić elegancko. I zauważcie - tam nie było wielu protestantów.

    Protestantyzm rozwinął się w krajach, w których łacina była językiem niezrozumiałych zaklęć. Tak sobie myślę, że gdyby papieskie młyny mełły ciut szybciej i NOM wprowadzono 500 lat wcześniej, doktor Luther miałby nieco pod górkę.
  • Hugses&kisses
  • edytowano July 17
    trep napisal(a):
    MarianoX napisal(a):
    Mesydz do katola:

    Zamiastł łazić na tą Tridentinę może byś się tak rozwiódł?
    Co to za idiotyzmy???//
    Mgliste, relatywizujące wypowiedzi na temat komunii rozwodników w Aemoris Letitia kontra represjonowanie i reglamentowanie Tridentiny w Traditionis Custodes(sic!)...
  • MarianoX napisal(a):
    Mesydz do katola:

    Zamiastł łazić na tą Tridentinę może byś się tak rozwiódł?
    I spedalił. A następnie do komunii, a biskup pobłogosławi homomałżeństwo.
  • edytowano July 17
    Decyzja niezrozumiała. Chociaż tridentina nie jest dla mnie jakąś wiosną Kościoła i często jej sympatycy to specyficzni ludzie na skraju foliarstwa to zakazywanie jej, a jednocześnie promowanie jakichś pogańskich kultów pachamamy, jest kolejnym krokiem ku przepaści.
  • Pope Francis argumentuje z jedności. Rozumiem argument, choć się z nim nie do końca zgadzam.
  • edytowano July 17
    Jak się zbyt mocno ukłonić przed jednymi, to drugim eksponuje się pewną niezbyt szlachetną część ciała. Tak ta "jedność" wygląda.
  • Tak. Ale wyznawcy paciamamy to są zwyczajni idioci, często bez złych intencji. Nie należy wykluczać z Kościoła Powszechnego z powodu przynależności do 90% populacji, zresztą sama nazwa kościoła implicite sugeruje pozytywny stosunek do idiotów. Miłośnicy Tridentiny to w znaczącej części ludzie, który uwielbiają rozpierduchę (zaznaczam - nie dotyczy to romecka i Szmulki ale niestety dotyczy Dextimusa i Tomcia). Francis uznał, że sposobem na nich będzie ściągnięcie smyczy. Być może miał rację, być może nie miał, ale nie był to absurdalny pomysł.
  • Szkoda, że w reformie nie doszło do ewolucji rytu, a poszło to w stronę rewolucji. Teraz mamy z jednej strony przerost formy nad treścią, a z drugiej widoczny brak sacrum.
  • janosik napisal(a):
    Szkoda, że w reformie nie doszło do ewolucji rytu, a poszło to w stronę rewolucji. Teraz mamy z jednej strony przerost formy nad treścią, a z drugiej widoczny brak sacrum.
    W porzadnie odprawionym nom jest sacrum, księża odprawiają byle jak nie wiem dlaczego, bo tak ich uczą?

    Nie spotkałem jeszcze osoby pamiętającej stara mszę która dobrze by wspominała łacińską mszę.
  • Bo nie spotkałeś osoby, która by była dość wyedukowana, by rozumieć łacińską mszę. Trzeba dobrze znać łacinę, być nieźle wykształconym i mieć sporo życiowego doświadczenia, by rozumieć łacińską mszę. Niewielu żyje z tych, co w roku 1969 mieli 40 lat.
Aby napisać komentarz, musisz się zalogować lub zarejestrować.