Niemiecka subtelność w wymuszaniu EURO na Polsce

No bo to już ewidentnie widać po seksistowskim ataku 'dwórkami' Glapińskiego.
Tak swoją szosą to miara upadku PiS.
Otagowano:

Komentarz

  • No tylko jak sobie poparcie eintotaleoppositon zapewnił?
    (kolejność: frakcja jurgieltników zgłasza 'idiotyczne' postulaty przyjęcia EURO, przekaziory odpalają kompletnie bzdurny ale 'nośny' temat)
  • Ale obrona też profesjonalizmem nie rzuca na ziemię.

    To nie niemiecka robota, to polska ręka. Ta sama co zawsze od trzech lat.
  • Ciżby Pan Mateusz miał poważną rozmowę z Naszą Anielą Kochaną?
  • los napisal(a):
    Ale obrona też profesjonalizmem nie rzuca na ziemię.

    To nie niemiecka robota, to polska ręka. Ta sama co zawsze od trzech lat.
    1. Przez chwilę Glapek był profesjonalny, czyli seksistowski artykuł ale zaraz potem już poszło jak zwykle, no a łamańce z otoczenia Prezesa to już typowy ogień we własne szeregi zazdrosnych nieudaczników.
    2. W mojej ocenie to ręka niemiecka, gdyż kończą się żerowiska a Polska gospodarka może się już zbyt łatwo zintegrować z Chinami, a to dla Niemiec śmiertelne zagrożenie.

  • E tam, to Matołuszek sobie cały czas oczyszcza przedpole.
  • A może ktoś nie lubi zadbanych blądynek?
    M8zogin jakis
    Pies ogrodnika
  • loslos
    edytowano January 10
    Blob już pochłonął wszystko, ostał się tylko NBP. Blobia psychologia wie dokładnie, co bloby w takich sytuacjach robią.

    Anielka na dziś nie ma nic do ugrania w Polsce. Powiedzmy, że zmieni się prezes NBP i co? Raz - że małe szanse, by nim został Rysiu Petru, dwa - wprowadzenie ojro z dnia na dzień to nie hop siup, dziś raczej nierealne.
  • Gdyby nie wcześniejsze salwy eintotaleoppositon bym się zgodził, natomiast taka koincydencja wygląda na inspirowanie przypadkową, a na to w mojej ocenie Blob jest za krótki.
    Aniela nie ma nic do ugrania, bo jej horyzont zdarzeń się zdecydowanie skrócił, natomiast niemieckie sfery przemysłowe to i owszem.
  • loslos
    edytowano January 10
    Zmiana prezesa NBP dziś nic nie daje.

    Edit. Niemcom nic nie daje. A z niemieckimi sferami przemysłowymi to może też być taki myk, że Polska nie ma lepszych przyjaciół.
  • Matełuszkowi też nic?
  • Szturmowiec.Rzplitej napisal(a):
    Matełuszkowi też nic?
    Akurat jemu daje manie NBPu, czyli tu akurat teoria losowa trzyma się kupy.
  • Zapewne Pan Mateusz jest blob, a Glapa z pewnością jest idiota. Obaj źle skończą. Oby z jak najmniejszą szkodą dla Polski i Polaków.
  • A co z kobietami?
  • los napisal(a):
    Zmiana prezesa NBP dziś nic nie daje.

    Edit. Niemcom nic nie daje. A z niemieckimi sferami przemysłowymi to może też być taki myk, że Polska nie ma lepszych przyjaciół.
    o tak! Właśnie tak jest, zdecydowanie.
  • Można prosić o rozwinięcie na czym też ta przyjaźń niemieckich sfer przemysłowych polega. Ja widzę, ale bez pewności, chwilową wspólnotę niektórych interesów i to nie we wszystkich obszarach, a już raczej nie w tych ważnych i zgodnych z polską racją stanu.
  • los napisal(a):
    A z niemieckimi sferami przemysłowymi to może też być taki myk, że Polska nie ma lepszych przyjaciół.
    A to poproszę o rozwinięcie, bo do tej pory to byli raczej słynni z bardzo chamskich numerów.
    Co do merituma, to teorie nie muszą być sprzeczne ani nawet konkurencyjne, mogą się ładnie uzupełniać.
    Jak za dawnych lat, co pewien wieszcz opisał.
  • loslos
    edytowano January 10
    Niemieckie sfery przemysłowe chcą zarabiać kasę a nie realizować założenia ideologiczne a w zarabianiu kasy Polacy Niemcom bardzo pomagają https://www.destatis.de/EN/FactsFigures/NationalEconomyEnvironment/ForeignTrade/Tables/OrderRankGermanyTradingPartners.pdf?__blob=publicationFile

    W tym zestawieniu nie ma usług.
  • Nie o tem losie piszemy ;) pytanie ile w tem imporcie jest z firm będących własnością wzmiankowanych? bo po pozycji Czech obstawiam, ze sporo.
    Historia ordynarnych przewałów na polskich firmach jest tyleż długa, co opisana...
  • Lepiej się robi te przewały w normalnych warunkach biznesowych niż podczas zamieszania.
  • Oczywiście że interes, ale niekoniecznie zgodny z naszym, a z pewnością nie zawsze.

    Ten ranking mówi więcej. Dla niemieckich sfer przemysłowych jesteśmy ważni, ale jednak na 6-8 pozycji. W UE ważniejsza jest Francja i Holandia oraz Włochy. Chiny i USA jeszcze ważniejsze ale to są partnerzy i konkurenci - inna liga i inny obóz. Francja i Holandia oraz niżej notowana od nas Belgia to twardy rdzeń. To grupa wspólnego interesu, która zdominowała Unię i jej organa decyzyjne oraz administracyjne. To owa, wspomniana przez losa linia od Brukseli do Strasburga. Polska i Włochy to kolejni ważni partnerzy, ale najwyraźniej nie do decydowania i do dobrobytu na tym samym poziomie. A więc to partnerzy do eksploatacji i wykonywania poleceń w zamyśle twardego rdzenia. Obawiam się że nie tylko politycznie, ale też gospodarczo. Belgia i Holandia to porty i zaopatrzenie oraz centra dystrybucyjne Niemiec i częściowo Francji. Bez nich nie znaczą nic i wiedzą o tym. Nie mają szans na samodzielny byt. My i Włochy mamy i dlatego nasza rola dla niemieckich kręgów przemysłowych nie jest dla mnie jasna. Mamy też jasne kierunki samodzielnej ekspansji i potencjał na to. Francja też ma obszar ekspansji i potencjał, ale jej się nie chce i woli doić Niemcy i samodzielnie kogo się da dodatkowo.
    Na marginesie tych swobodnych rozważań dodam że nie rozumiem po co Niemcy próbują budować jakiś twardy rdzeń i eksploatować peryferie. To jest na dłuższa metę niewykonalne i dla nich samych nieopłacalne i niebezpieczne. Mogą w ten sposób, co najwyżej, doprowadzić do rozpadu UE co im się zupełnie nie opłaci. Nam też nie, ale to dla nich niezbyt ważne.
    Druga uwaga na marginesie to ocena Brexitu. Nie wiem czy Niemcy mają się z czego cieszyć, a już ich kręgi przemysłowe to zupełnie nie. Tabelka daje odpowiedź dlaczego nie. W obrotach z UK poza UE ich miejsce z mety i częściowo skutecznie zajmą USA, Chiny i kraje Commonwealthu. Nasze straty będą mniejsze bo my nadal będziemy z UK handlować bo jesteśmy konkurencyjni cenowo i nie mamy EURO. Są też inne powody dla których nasz żal z powodu Brexitu jest niezbyt racjonalny. Rzekomy konserwatyzm UK to mit. Przecież to jeden z najbardziej postępackich i zlewaczałych krajów dotychczasowej UE oraz kraj wyjątkowo nasycony islamską imigracją tyle że mniej arabską, a bardziej pakistańską i czarnoafrykańską. To jakaś aberracja że oni wychodzą z UE z powodu imigrantów i multikulti.
  • ms.wygnaniec napisal(a):
    Nie o tem losie piszemy ;) pytanie ile w tem imporcie jest z firm będących własnością wzmiankowanych? bo po pozycji Czech obstawiam, ze sporo.
    Historia ordynarnych przewałów na polskich firmach jest tyleż długa, co opisana...
    MS, Niemcy mogli wszystko od Polski uzyskać w długim okresie, kiedy rządziła PO a prezesem NBP był Belka, także przyłączenie od ojro lub szekli. Skoro tego nie zrobili, znaczy nie chcieli, a nie zdarzyło się nic, co by ich pragnienia miało zmienić.
  • los napisal(a):
    ms.wygnaniec napisal(a):
    Nie o tem losie piszemy ;) pytanie ile w tem imporcie jest z firm będących własnością wzmiankowanych? bo po pozycji Czech obstawiam, ze sporo.
    Historia ordynarnych przewałów na polskich firmach jest tyleż długa, co opisana...
    MS, Niemcy mogli wszystko od Polski uzyskać w długim okresie, kiedy rządziła PO a prezesem NBP był Belka, także przyłączenie od ojro lub szekli. Skoro tego nie zrobili, znaczy nie chcieli, a nie zdarzyło się nic, co by ich pragnienia miało zmienić.
    dlaczego wszyscy Niemcy mają chcieć tego samego? Akurat zwyciężyła frakcja nieprzyłączaczy do strefy (pewnie niemieckich właścicieli firm w Polsce).
  • loslos
    edytowano January 12
    W polityce zagranicznej w Niemczech nie ma frakcji.
  • Pozornie. Poszczególne koncerny są frakcjami. Dlatego ichni rząd lansuje NS2, który osłabia geopolityczną koncepcje Mittleuropy.
  • los napisal(a):
    W polityce zagranicznej w Niemczech nie ma frakcji.
    wobec Polski to już taka półzagraniczna polityka
  • Wobec Polski tym bardziej.
Aby napisać komentarz, musisz się zalogować lub zarejestrować.