Pytania losowe - czy kolejny kryzys się zbliża?

Bo tu jakieś dziwne gierki się odbywają, a indeksy spadają...

Komentarz

  • Kryzys pojawia się wtedy, kiedy indeksy rosną.
  • Bitcoiny ostatnio wzrosły, idzie kryzys
  • edytowano April 7
    Zaraz kryzys. Bogaci przecenią swoje napompowane aktywa, których mają aż nadto i po sprawie. Jasna rzecz że postarają się przerzucić część strat na emerytów i spryciarzy w rodzaju "frankowiczów". Głodu z tego kryzysu nie będzie, mieszkań nie ubędzie. Może być wojna jak jedna grupa uprzywilejowana uzna że straci za wiele lub zechce aby inna straciła więcej.
  • los napisal(a):
    Kryzys pojawia się wtedy, kiedy indeksy rosną.
    Ponoć wzrost już był, a teraz to nie realizacja zysków, a tąpnięcie. Nie śledziłem, więc pytam.

  • Szturmowiec.Rzplitej napisal(a):
    Bitcoiny ostatnio wzrosły, idzie kryzys
    No taaaak, to jest argument ;)

  • loslos
    edytowano April 7
    Kryzys to przekłucie bąbla spekulacyjnego. W bitkojnach jest trochę kasy ale nie dość, by zatrząść światem, kiedy zniknie.
  • Więc kupujcie bitcoiny!
  • edytowano April 8
    Dopiero po waszym wejściu tąpnie.
    Ekonomia to emocje.
    Jak czarny tulipan i czarny poniedzialek czy inny czwartek
  • Zewnętrzne przejawy ekonomii jak notowania giełdowe i walutowe to w znacznej mierze emocje. Zwykle nie naruszają fundamentów. Kto dziś ma nadwyżki czyli pompuje, bezpośrednio lub pośrednio, bańki spekulacyjne? Kto najwięcej straci na ich przekłuciu? Chińczycy, PetroArabowie, trochę Rosjanie, trochę Niemcy i jacyś przypadkowi szczęśliwcy w rodzaju Gambijczyków czy Luksemburczyków. Kto się przejmie ich stratami poza nimi?
  • Dane makroekonomiczne (za mBank) wskazują ponoć na początki recesji w Niemczech, ponoć Chiny też są w tarapatach (tu już spekulacje, bo twardych danych nie ma), dodatkowo duża niepewność odnośnie formy brexitu.
    Razem ponoć nieciekawie, i nie chodzi mi o rynki finansowe ale o twardą gospodarkę.
    A pytam, bo rynki finansowe były często takim indeksem wyprzedzającym.
  • Recesja i kryzys to różne rzeczy, właściwie diametralnie różne, łączy je tylko to że nieprzyjemne.
  • No racja.
  • los napisal(a):
    Recesja i kryzys to różne rzeczy, właściwie diametralnie różne, łączy je tylko to że nieprzyjemne.
    Tak wiem, a ponieważ nie śledziłem danych, więc teraz mnie otumaniają okrzykami: kryzys, recesja itp.
    Reasumując, kryzysu raczej nie będzie, a recesja w części państw już się zbliża?

  • Będzie jedno i drugie. Są poważne powody aby były. Jak zawsze trudno wróżyć jak szybko i w jakiej kolejności.
  • ms.wygnaniec napisal(a):
    los napisal(a):
    Recesja i kryzys to różne rzeczy, właściwie diametralnie różne, łączy je tylko to że nieprzyjemne.
    Tak wiem, a ponieważ nie śledziłem danych, więc teraz mnie otumaniają okrzykami: kryzys, recesja itp.
    Reasumując, kryzysu raczej nie będzie, a recesja w części państw już się zbliża?

    Techniczna recesja w Europie jest od 20 lat, wprowadzenie ojro ją na kilka lat tylko przypudrowało.
  • W naszej obecnej sytuacji gospodarczej interesujący są Niemcy, następnie Czechy (mocno powiązane z Niemcami, W.Brytania, Francja, Włochy, Holandia. Z tym, że są Niemcy i dłuugo nic. Brytole mają pasztet brexitowy itp.
    A tu piszą kryzys, a mnie się parametry nie zgadzają. Choć taki DAX od stycznia to już plus 10%, i FTSE też więc nic mi się nie zgadza.
  • Emisja CDOs (tą razą zwanych CLOs aby było inaczej) przekroczyła rekordowy poziom z roku 2007.
  • los napisal(a):
    Emisja CDOs (tą razą zwanych CLOs aby było inaczej) przekroczyła rekordowy poziom z roku 2007.
    Collateralized Loan Obligation ?!? ale oni tak serio?
    A kto temu wystawia ratingi?
  • los napisal(a):
    Emisja CDOs (tą razą zwanych CLOs aby było inaczej) przekroczyła rekordowy poziom z roku 2007.
    Widać po jedenastu latach wspomnienia i emocje zatarły się na tyle, że strach zmalał, a chciwość odwrotnie.

    Bo przecież nie sprzedaja tych ubezpieczeń w rekordowych ilościach w obawie przed masowym bankructwami, tylko po to żeby zarobić procent i nie musieć nic płacić.
  • ms.wygnaniec napisal(a):
    los napisal(a):
    Emisja CDOs (tą razą zwanych CLOs aby było inaczej) przekroczyła rekordowy poziom z roku 2007.
    Collateralized Loan Obligation ?!? ale oni tak serio?
    A kto temu wystawia ratingi?
    Ci sami co zwykle. https://www.bloomberg.com/opinion/articles/2018-07-10/clos-have-hit-a-peak-when-mom-and-pop-show-up

    No nie panikujcie, przecie środkową literkę wymieniono, więc musi być to coś zupełnie innego =))
  • Ło, już nawet mom and pop showują się up? A ja kak raz czytałem dzisiej, że to jest w transzejach i wyłącznie dla sofistykowalnych inwestytorów!

    Aż się raduję, że w portfelu mam wyłącznie franki szwajcarskie i ełrosy, a nie jakieś tam dęte instrumenty!
  • Zawsze te instrumenty były dla instytucjonalnych inwestorów, no z tem, że owi inwestorzy inwestują już piniądze wdów i sierot, więc wszyscy są zachwyceni (no może na koniec poza wdowami i sierotami ale oni są nie medialni).
    Bo jedynie prowizje od obrotów są już prywatnie realne.
Aby napisać komentarz, musisz się zalogować lub zarejestrować.