Akcja Bronimy arcybiskupa.

edytowano August 6 w Forum ogólne

Komentarz

  • zrobione
  • podpisane
  • edytowano August 6
    Youtube wycofało się z blokady homilii Arcybiskupa. Co za ulga - głoszenie Ewangelii wciąż nie jest zabronione. No w krajach Zachodu bo w części muzułmańskich z Arabią Saudyjską na czele jest.
  • edytowano August 6
    Dzięki!
    Właśnie czegoś takiego szukałam.
  • Rafał napisal(a):
    Youtube wycofało się z blokady homilii Arcybiskupa. Co za ulga - głoszenie Ewangelii wciąż nie jest zabronione. No w krajach Zachodu bo w części muzułmańskich z Arabią Saudyjską na czele jest.
    Za sprawą twardej postawy obrońców na blankach, Turek zawiesił dziś szturm Kamieńca. Do jutra.
  • edytowano August 6
    podpisane
    +
  • randolph napisal(a):
    Rafał napisal(a):
    Youtube wycofało się z blokady homilii Arcybiskupa. Co za ulga - głoszenie Ewangelii wciąż nie jest zabronione. No w krajach Zachodu bo w części muzułmańskich z Arabią Saudyjską na czele jest.
    Za sprawą twardej postawy obrońców na blankach, Turek zawiesił dziś szturm Kamieńca. Do jutra.
    Oczywiście. Ja ironizowałem. Niemniej twarda postawa konieczna. Historia zaś mówi że Turek w końcu osłabł i padł.
  • randolph napisal(a):
    Rafał napisal(a):
    Youtube wycofało się z blokady homilii Arcybiskupa. Co za ulga - głoszenie Ewangelii wciąż nie jest zabronione. No w krajach Zachodu bo w części muzułmańskich z Arabią Saudyjską na czele jest.
    Za sprawą twardej postawy obrońców na blankach, Turek zawiesił dziś szturm Kamieńca. Do jutra.
    Okopy Świętej Trójcy
  • KAnia napisal(a):
    randolph napisal(a):
    Rafał napisal(a):
    Youtube wycofało się z blokady homilii Arcybiskupa. Co za ulga - głoszenie Ewangelii wciąż nie jest zabronione. No w krajach Zachodu bo w części muzułmańskich z Arabią Saudyjską na czele jest.
    Za sprawą twardej postawy obrońców na blankach, Turek zawiesił dziś szturm Kamieńca. Do jutra.
    Okopy Świętej Trójcy
    Może. Jak wysłucha się całego kazania Arcybiskupa to jest w nim odpowiedź. Twarda ale optymistyczna. Zaraza odejdzie, ale ofiary mogą być.
  • podpisana
  • edytowano August 8
    Gużyński dostał od prowincjała 3 tygodniową pokute. Poza tym on ma coś nieprzyjemnie pustego w twarzy.
    Na zdjęciach wychodzi jakby ktoś wziął taki rozmyty sztuczny, wirtualny łeb z gry komputerowej, z jakiegoś "DOOMa" i dokleił do habitu.
    https://www.google.com/search?q=gużyński&source=lnms&tbm=isch&sa=X&ved=0ahUKEwjvu7_lm_TjAhXm-ioKHbkNAxgQ_AUIEigD&biw=1366&bih=657
  • W "demokratycznych" mendiach już lamentujo - "o. Gużyński uciszony"
  • Podpisana.
    P. S.
    Pozdrawiam z Krakowa, ktoś się wybiera na Franciszkańską o 15.00?
  • Ja nie, nie mogę, ale cały autobus przyjaciół już jedzie z Łodzi.
  • Gużyński faktycznie uciszony - na okładce Gazowni.
  • edytowano August 10
    Nie oglądać! Nie czytać! To nie odmowa wiedzy. To unikanie kontaktu z chorobą zakaźną.

    A Gużyński jest, jak już pisałem, narcystycznym palantem. Co z tego że inteligentnym i oczytanym oraz wymownym? To jeszcze gorzej bo większe zgorszenie. I w tych swoich sprawnościach jest frajerem i naiwniakiem wykorzystywanym za byle co lub darmo przez gazownię i podobne media, instytucje i kręgi, w tym ideowców LGBT.

    PS: Aha, przeczytałem wsieci wyjątki z GW. Udzielił wywiadu pomimo zakazu prowincjała. Czyli sprawdza się mój czarny scenariusz. Tak naprawdę chyba już podjął decyzję o wyjściu z Kościoła. W jego języku "wymyślił sobie nowy sposób na życie." Niezbyt oryginalny. Na początek publicystyka antykościelna. Ciężko z tego wyżyć bo płacą słabo i konkurencja duża. Czyżby nie był wystarczająco inteligentny i przenikliwy aby wiedzieć że co innego jednorazowa zapłata za transfer, której nie otrzymał bo raczej nie negocjował, a co innego stała gaża której chyba nawet nie ma obiecanej? Chyba że założy "Niezależny od Episkopatu Nowochrzescijański Instytut dla Małżeństwa Niesakramentalnych i LGBT." Na to chyba Soros coś wysupła.
  • Rafał napisal(a):
    Nie oglądać! Nie czytać! To nie odmowa wiedzy. To unikanie kontaktu z chorobą zakaźną.

    Tak jest! Unikajcie wszystkiego, co ma choć pozory zła! Ja tak staram się robić.

  • (…) potem już były wybory z drużyną Wałęsy. Wygraliśmy i pewien etap się zakończył, więc poszukiwałem nowego pomysłu na życie, a nie uśmiechało mi się dalsze użeranie się z budowlańcami. Dotychczas żyłem tak sfokusowany na walce z systemem, że nie miałem czasu pomyśleć np. o relacjach damsko-męskich. (…) Pewna dziewczyna przykuła moją uwagę, lecz – jak się okazało – z wzajemnością innego rodzaju. Kiedy postanowiłem poczynić wiadome starania, zapytała mnie… o Trójcę Świętą. (…) Po tym koszu postanowiłem przetestować inne rozwiązania

    — powiedział o. Gużyński. Zaznaczył jednak, że kluczowa o podjęciu decyzji o wstąpieniu do zakonu był fakt, że przeżył niebezpieczną operację. Wówczas pojechał na rekolekcje do dominikanów.

    Tam, w Gildach pod Częstochową, dokonał się we mnie przełom estetyczny. Ktoś, kto słuchał tylko Black Sabbath, usłyszał chorał gregoriański. Ten świat muzyki rozwalił mi systemem

    — mówił.

    W dalszej części wypowiedzi ojciec Gużyński postanowił zaatakować… Kościół.

    W systemie, który przedkłada lojalność nad prawość, strach musi kwitnąć. Niestety, Kościół systemowo sprzyja temu, że księża nie postępują jak ludzie wolni i rozumni

    — stwierdził.

    O. Gużyński stwierdził też, że Kościół powinien coś zaoferować środowiskom LGBT.

    W polskim Kościele nie doczekaliśmy się wciąż powszechnej akceptacji dla duszpasterstwa małżeństw niesakramentalnych, to co mówić o osobach o odmiennej orientacji seksualnej. Tymczasem dzisiejszy odpływ wiernych to również skutek braku propozycji dla środowisk LGBT

    — mówił.

    Dominikanin po raz kolejny też skrytykował słowa abpa Jędraszewskiego, nazywając jego wypowiedź „skandaliczną”.
  • edytowano August 10
    Nie ma sensu cycać ludzi gupich.

    Podłych tysz.
  • marniok napisal(a):
    Podpisana.
    P. S.
    Pozdrawiam z Krakowa, ktoś się wybiera na Franciszkańską o 15.00?
    Jak było?
  • edytowano August 10
    kulawy_greg napisal(a):
    marniok napisal(a):
    Podpisana.
    P. S.
    Pozdrawiam z Krakowa, ktoś się wybiera na Franciszkańską o 15.00?
    Jak było?
    Można powiedzieć że spokojnie.
    Od około 14tej przed Pałacem Arcybiskupim i w pobliskim parku zbierali się ludzie. Głównie starsi ale i rodzin z dziećmi było całkiem, całkiem. Tuż przed 15-tą był mały zgrzyt. Jakiś hippis-oberwaniec-prowokator pojawił się w samym środku zgromadzenia. Miał jakiś karton z tekstem popierajacym LGBT, straż zgromadzenia i mężczyźni zajęli się nim odpowiednio. Trochę się szarpał ale wyprowadzono go poza zgromadzenie i chyba oddano w ręce Policji.
    Organizatorzy rozdawali zebranym tekst modlitw i śpiewów przewidzianych na czas wspólnego zgromadzenia.
    Potem była modlitwa Koronką do Miłosierdzia Bożego oraz Litania Narodu Polskiego
    https://m.niedziela.pl/artykul/27119/Litania-Narodu-Polskiego
    (tekst na dzisiaj był okrojony w stosunku do zalinkowanego wyżej)
    Następnie był wspólny Różaniec.
    Niestety w połowie musieliśmy się ewakuować, córka domagała sie jedzenia a Szymek był bardzo śpiący, ja z kolei dzisiaj mam nockę w pracy więc o 16.00 opuściliśmy Franciszkańską.
    Widziałem ludzi z Gdańska, Brześcia, Bochni ale na mój gust frekwencja nie powalała - pewnie sporo osób oglądało o 15.00 w tv mecz Polska Francja w siatkówce... ;)
    Jak na kilkusetysięczne miasto to tam powinno być ludziów jak mrówków. Zresztą z poziomu ziemi źle widać i oceniać liczbę obecnych. Była TVP, jakiś gościu z drona kręcił materiał więc może w relacjach tv było coś o frekwencji?
    Samego arcybiskupa Jędraszewskiego nie widziałem (wyszedł w ogóle do ludzi?, była relacja w tv na żywo?), staliśmy z tyłu placu, w cieniu pod murem ze względu na dzieci. Upał był nieznośny, ponad 30 stopni. Od czasu do czasu lekko wiaterk dawał znać o sobie. Może i pogoda nie sprzyjała frekwencji?
    Obok toczyło się normalne miejskie życie. Turystów masa, jacyś Francuzi komentowali zgromadzenie. Masę Japończyków (a może innych azjatów(?), ciężko ich rozróżnić, pstrykało zdjęcia). Tramwaje co rusz zakłócały modlitwę, obok w kościele był ślub.....życie biegnie....ludzie spacerowali między modlacymi się, część dołączała, inni obojętnie mijali. I tak dobrze ze nie kpili....
  • Zapewne spór światopoglądowy większości nie rozpala. Może nie jest im obojętny ale nie jest dla nich najważniejszy. Nie jest jednak prawda że chcą tylko świętego spokoju. Nie jest też prawdą że wystarczy im ciepła woda w kranie. Zresztą tej wielu jeszcze nie ma a POKO tym co maja ceny podnosiło albo mogło odciąć.

    Do tego mamy wakacje czyli czas nie najlepszy na masowe manifestacje.

    Ważne jest aby byli tam katolicy i aby ich przybywało, tych aktywnych szczególnie. Jeśli to będą katolicy to nie ma co wspominac o motywacji bo ta jest oczywista i najsilniejsza z możliwych. Jak się może równać z motywacją LGBT?
  • A jacyś księża byli, a może choć jacyś biskupi?
  • edytowano August 10
    Tak księża byli (przyjezdni z grupami spoza Krakowa), bracia zakonni z pobliskiego zakonu franciszkanów, wiele grup modlitewnych np natankowi rycerze, Krucjata Różańcowa, przedstawiciele poszczególnych parafii, Solidarność.
    Aha, na samym początku widziałem księży stąjacych w bramie Pałacu Arcybiskupiego tuż pod oknem papieskim. Było ich około pięciu, sześciu, potem tłum zasłonił widok, ale nie potrafię powiedzieć czy to zwykli urzędnicy w koloratkach czy hierarchowie...umundurowanie podstawowe mieli.
    @Rafal, a jak wrażenia Twoich znajomych z Łodzi? Może moje wrażenia są mylne?
    W sumie to nawet chciałbym być w błędzie...
    Edit: sporo sióstr zakonnych było.
  • Widziałem też posła Marcina Horała, o ile się nie mylę bo stał tyłem, ale wychwyciłem rozmowę z nim z kimś z tłumu i padło właśnie jego nazwisko (chyba że o nim rozmawiali?).
  • Jutro się dowiem jak było.
  • A tutaj w wp.pl wyjątkowo jadowity paszkwil, szkoła manipulacji w stanie czystym.
  • Pan Alfred Marek Wierzbicki (ur. 14 sierpnia 1957 w Maryninie) – polski duchowny katolicki, teolog i etyk, doktor habilitowany nauk humanistycznych, profesor nadzwyczajny Katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego Jana Pawła II, kierownik Katedry Etyki KUL - kolejny tefałenowski ksiądz.
  • ms.wygnaniec napisal(a):
    A tutaj w wp.pl wyjątkowo jadowity paszkwil, szkoła manipulacji w stanie czystym.
    Czy ja wiem? Oczywiście że tendencyjne gówno. Jednak gdy o Piśmie Świętym, Kościele Katolickim, hierarchach i moralności chrześcijańskiej wypowiadają się ateiści lub oczywiści wrogowie kościoła to wiarygodność takich wypowiedzi jest minimalna. Zwróćcie uwagę że oni przeważnie wypowiadają się z pozycji chrześcijańskich. Znaczy interpretują chrześcijaństwo i krytykują rzekome odstępstwo. Chrześcijańska krytyka LGBT jest krytyką z pozycji chrześcijańskich, a nie LGBT.

    Może jakaś grupa nadętych intelektualistów od ojca Gużyńskiego albo od księdza Sondki od środowisk twórczych się cieszyła z odejścia Arcybiskupa Jędraszewskiego do Krakowa ale reszta nie. Ja żałowałem że tak mało uczestniczyłem w jego inicjatywach i Dialogach w Katedrze. Narzekania na jego wyniosłość są idiotyczne zważywszy jego poprzednika Ziółka. Tego zwyczajnie nie lubiłem. Moim zdaniem był antypatyczny. Biskup miejsca nie jest jednak do lubienia tylko do przewodzenia. Nie jest też do schlebiania tylko do pouczania i nauczania. Nie jest do polityki i dyplomacji tylko do świadectwa wiary. Oczywiście każdy czymś się wyróżnia z charakteru, temperamentu, sposobu komunikowania się. Jędraszewski to nie milusi prawie "brat łata" i wyrozumiały do przesłodzenia Ryś. (Taką irytującą narrację ma niestety też Papież Franciszek, co stoi w jaskrawej sprzeczności z jego pryncypialnym ruganiem księży i wiernych aktywnych publicznie). To nie trybun ludowy i mówca wiecowy, chociaż i to potrafi. Że chciałby zostać kardynałem? A czemu miałby nie chcieć? A kto z polskiego Episkopatu lepiej się nadaje?
  • Głos w dyskusji.
    "W sobotę w poznańskim klubie Punto odbyły się wybory Mister Gay 2019. Jeden z jej uczestników, określający siebie "Drag Queen Mariolkaa Rebell", symulował zabójstwo metropolity krakowskiego abpa Marka Jędraszewskiego. Redaktor naczelny projektu medialnego wSensie.pl Marek Miśko zapowiada złożenie zawiadomienia do prokuratury w tej sprawie.

    – Gdyby nie Kościół katolicki i moja matka, która w pewnym momencie przemówiła mi do rozsądku – gdyby ta sytuacja miała miejsce 15 lat temu, rozmawialiśmy zupełnie inaczej. Po męsku, bo przecież masz brodę. Bez względu na to, za kogo się podajesz. Rozmawialibyśmy zupełnie inaczej – mówi Marek Miśko.

    – Dzięki Kościołowi Matce zrozumieliśmy, na czym polega prawda chrześcijaństwa. Mimo tego, iż Twoje postępowanie budzi we mnie obrzydzenie, nie zrobię niczego, co byłoby wbrew Chrystusowi. Okazuje się, że Kościół, który jest moją osłoną, jest Waszą ochroną. Gdyby nie on – rozmawialiśmy o tym zdarzeniu zupełnie inaczej – dodaje współprowadzący katolicki program "Wierzę".


    Ale i tak polecam obejrzeć filmik. Nawiasem mówiąc to przykład różnicy słowa pisanego i mówionego. Gość ma szaleństwo (?, może lepsze byłoby słowo pasję ale....) w oczach, i ja mu wierzę.

    https://www.facebook.com/wsensiepl/videos/364750804425078/
Aby napisać komentarz, musisz się zalogować lub zarejestrować.