Irański generał Kasem Sulejmani został zabity

edytowano January 3 w Forum ogólne
w Iraku na bagdackim lotnisku przez USArmy.

To ciąg dalszy spirali nakręcanej przez obie strony. Osoba generała była znana i obawiano się go wszędzie, więc w Iranie zrobiono go dowódcą sił interwencyjnych. Rozpaczać będą po nim oficjalnie bardzo, mniej oficjalnie tak jakby mniej. (Opis sytuacji)
Ciekawe123 co będzie dalej i dla kogo była to wiadomość. Na pewno cieszy się Rosja,a martwi Białoruś (wstrzymanie dostaw było wcześniej), jeszcze 'ciekawiej' wygląda to dla Saudów oraz Turcji.
Generalnie, to odstrzelenie kogoś tej rangi jest dość rzadko spotykane.
«1

Komentarz

  • Ciekawe czy wystawili go swoi.
  • Duda bardzo rozsądnie robi nie lecąc do Jerozolimy.
  • Coś się święci, to pewne.
  • O tej porze roku może tam być bardzo gorąco.
  • peterman napisal(a):
    Ciekawe czy wystawili go swoi.
    To pewna regionalna tradycja.
    Zobaczymy jak będzie wyglądał realny odwet, to raz. Pytanie, czy po testach poligonowych w Syrii Amerykanie poznali już realna wartość sprzętu Made in CCCP i teraz będą ją prezentować światu, to dwa.
    Trzeba być czujnym na dazinformację, bo zabity generał był z punktu widzenia USA dowódcą organizacji terrorystycznej (tak od 2007), co oznacza, że z punktu widzenia prawa międzynarodowego, to nie jest aż takim przewałem, choć nie neguję, że to jest nawiązanie do 'dyplomacji kanonierek'.
    Na razie lekko upieram się, że to komunikat do kogoś innego.

  • Fox Mulder bedzie musial na chwilę odłożyć cykl o ufokach, szemzdaje (swoją drogą to jego najczęściej komentowana seria).

    Chyba że sprawy ufockie jakoś wiążą się z nową zadymą...
  • Nie. To się dzieje na Ziemi.
  • no, Wikipedia już ma aktualny wpis, z niezywym generałem!
    12 godzin i wuala, mogę sobie poczytać kim był!
    His body was identified using a ring he wore on his finger, with DNA confirmation still pending.[99]
    czyli z nich (czwórka w samochodzie) nic nie zostało!

    Skąd nadleciały drony?
    I co to znaczy "byl najpotężniejszy" (czołówki njusów), jeżeli jeden dron daje radę?

    ja wiem, ze wiki taka sobie, ale troche faktów jest: sama akcja
    A jako, że nie ogarniam konfliktu - i skali! - to zajrzałem dalej w Wiki

    image

    syria - 22 mln
    jemen - 24
    arabia s. - 30 mln
    irak - 30
    iran - 70
    bahrajn - 1,5
    liban - 4
    katar - 10
    pakistan - 200
    afganistan 30

    razem ok. 420 mln ludzi,
    toż to taka Unia Europejska z islamem na czele i atomówkami w garażu!




  • Thomas Wictor od 2015 roku twierdził, że kolo nie żyje. Poszlaką jest m.in. fakt, że dany Sulejmani nigdy nie komentował działań prezydenta Trumpa.

    https://social.quodverum.com/@ThomasWic/103418312297872384

    To jest najlepsze:
    The final factor is that just like clockwork, all the Democrats are chiming in with "This was a terrible thing to do!"
    Opozycja totalna, jak u nasz.
  • A kiedyś żył? A ten cały Wiktor to żyje?
  • Mówcie co chcecie ale z tego Trumpa to równy gość. Straszny antysemita.
  • Option+C Option+V
  • los napisal(a):
    A kiedyś żył? A ten cały Wiktor to żyje?
    Pewnie że tak. Ma bardzo rozpoznawalny styl pisania.
  • edytowano January 3
    terrible, bo nie oni? :)

    tam konflikt trwa prawie dekadę,
    a POTUS wogóle coś zmienił w głównej strategii wobec tego regionu świata po dojściu do władzy?


    wiki (nie znam innego źródła w temacie)
    The current phase of the conflict began in 2011 when the Arab Spring sparked a revolutionary wave across the Middle East and North Africa, leading to revolutions in Tunisia, Egypt, and Yemen, and the outbreak of civil war in Libya and Syria. The Arab Spring in 2011 destabilized three major regional actors, Iraq, Syria and Egypt, creating a power void
    co prawda, tamże piszą, że prezydent Obama byl bardziej pojednawczy,,, Ale co to znaczy?
  • Szturmowiec.Rzplitej napisal(a):
    los napisal(a):
    A kiedyś żył? A ten cały Wiktor to żyje?
    Pewnie że tak. Ma bardzo rozpoznawalny styl pisania.
    Mao
  • los napisal(a):
    Szturmowiec.Rzplitej napisal(a):
    los napisal(a):
    A kiedyś żył? A ten cały Wiktor to żyje?
    Pewnie że tak. Ma bardzo rozpoznawalny styl pisania.
    Mao
    Jakże Mao? Stylus to człowień.
  • Ale niekoniecznie ten.
  • romeck mnie trochę historycznie naprowadził, więc patrząc wstecz, można zrozumieć stanowczość POTUS, gdy mu w roku wyborczym się obcy bez zaproszenia po ambasadzie szwendają
  • los napisal(a):
    Ale niekoniecznie ten.
    Co za różnica? Sztuka jest sztuka.
  • Wystąpienie Solejmaniego w Teheranie rok temu.
  • Szturmowiec.Rzplitej napisal(a):
    los napisal(a):
    Ale niekoniecznie ten.
    Co za różnica? Sztuka jest sztuka.
    Nie o sztuce dla sztuki mówimy tylko o jej związkach ze światem rzeczywistym.
  • los napisal(a):
    Szturmowiec.Rzplitej napisal(a):
    los napisal(a):
    Ale niekoniecznie ten.
    Co za różnica? Sztuka jest sztuka.
    Nie o sztuce dla sztuki mówimy tylko o jej związkach ze światem rzeczywistym.
    Niby tak, ale nie. Żeby bowiem powstała sztuka, musi istnieć sztukmistrz. Czy rzeczywiście ma w dowodzie "Thomas Wictor" to rzecz wtórna i w sumie obojętna.
  • My banksterzy przed udzieleniem kredytu delikwentowi badamy jego wiarygodność.
  • Ciekawy komentarz Donalda Trumpa z 2011:

  • Istotnie ciekawy, bo:
    1. Dowiedziałem się, że Iran i Irak to dwa państwa, a myślałem, że to dwie dopuszczalne formy nazwy tylko jednego.
    2. Trump potrafi wyciągać wnioski z hersorii (najnowszej Stanów Zjednoczonych).
    3. Trump gada forumkiem. On o USA i rebelyantach, forumek o Polsce i USA.
  • ciekawe co robił w Bagdadzie krótko po czasie gdy tłum zaatakował ambasadę USA
  • edytowano January 3
    Ja o trumpie miałem jednak lepszą opinię na początku ale myliłem się to jest naprawdę mierny człowiek. Beznadziejny.
  • edytowano January 3
    poleciały w stronę Iranu B-52
    image
  • edytowano January 3
    trep napisal(a):
    Istotnie ciekawy, bo:
    1. Dowiedziałem się, że Iran i Irak to dwa państwa, a myślałem, że to dwie dopuszczalne formy nazwy tylko jednego.
    ;)

    image




    patrzajta, jak blisko usańskich baz usadowiło się to państwo!
  • Są w tamtych okolicach trzy państwa którym palma odbija: Iran, Pakistan i Turcja. Im odbija to znaczy ich władzom popieranym przez społeczeństwa którym odbija. Podobnie im odbija jak Rosji i Rosjanom tylko historię najnowszą maja nieco inną. Rosja i Rosjanie nie chcą zrozumieć że od pewnego czasu już nie są supermocarstwem. Chcą nim nadal być zamiast skupić się na utrzymaniu statusu mocarstwa regionalnego. Trzy pierwsze nigdy mocarstwami nie były jak Pakistan albo były nimi już dawno. One aspirują do roli mocarstwa regionalnego. Mają pecha bo dużo tam kandydatów w szczególności one same. Do tego Arabia Saudyjska i Izrael które akurat są sojusznikami USA i mogą na nie liczyć w konfrontacji z nimi. Mam podejrzenie że jeśli będzie tam wojna z Iranem to tym razem poprowadzi ją Arabia Saudyjska może wespół z Pakistanem. Izrael będzie wspierał nieoficjalnie aby im nie robić wstydu. Jakby Turcja miała rozum to by się przyłączyła. Kilkanaście milionów Azerów w Iranie to jest kapitał. Jakby umiała się dogadać z Kurdami to jeszcze prawie 10 milionów Kurdów Iranie żyje.
  • A ja myślę, że wojny nie będzie. Trump jest na to za mądry.
  • No ale nie tylko on decyduje. Władze Iranu też coś tam mogą. Być może jednak tak naprawdę to ubicie tego generała wojnie zapobiega a nie ją wywołuje. Jeśli prawdą jest że montował tam w Iraku wojskowy zamach stanu to zapobiega.
  • O ile ten generał tam był, bo podobnież zidentyfikowany został po pierścionku.
  • DNA też pobrali ale wyniku jeszcze nie ma.
  • edytowano January 4
    Czy Iran może zrobić cokolwiek USA?
  • edytowano January 4
    No pewnie że może. Moze mordować Amerykanów i podburzac szyitow co zresztą robi intensywnie i za co generał został.odstrzelony.
  • A coś co przekroczy napięcie z czasów zimnej wojny? Nie znam się na militariach ponad poziom szczelania z kałacha, ale z poziomu laika wygląda mi to tak, że decyzja o wojnie należy wyłącznie do USA.
  • Kuba_ napisal(a):
    Czy Iran może zrobić cokolwiek USA?
    Kolonii nie naruszy ale w Metropolii mają pełne gacie. Dwie, trzy atomówki i Metropolii nie ma.
  • W sensie ze wszystkie iglo zniszczą?
  • właśnie doczytałem, że zlikwidowano Irańczyka w Iraku
    (w jakim celu się wałęsał po usańskim prawie-stanie?)
  • Wszak gdy wstąpił w progi moje, włos mu z głowy spaść nie może.
  • los napisal(a):
    Wszak gdy wstąpił w progi moje, włos mu z głowy spaść nie może.
    No nie wiem czy ta zasada rozciąga się na wojskowych wrogich mocarstw przy mokrej robocie.
  • Ale dalej stoi:

    „Mocium panie, z nami zgoda".
  • los napisal(a):
    Kuba_ napisal(a):
    Czy Iran może zrobić cokolwiek USA?
    Kolonii nie naruszy ale w Metropolii mają pełne gacie. Dwie, trzy atomówki i Metropolii nie ma.
    Ojtam, ojtam - naprawdę tego się obawiają?!
  • Szturmowiec.Rzplitej napisal(a):
    los napisal(a):
    Wszak gdy wstąpił w progi moje, włos mu z głowy spaść nie może.
    No nie wiem czy ta zasada rozciąga się na wojskowych wrogich mocarstw przy mokrej robocie.
    Dotyczy ich w pierwszej kolejności. Być może dotyczy tylko ich.
  • Maria napisal(a):
    los napisal(a):
    Kuba_ napisal(a):
    Czy Iran może zrobić cokolwiek USA?
    Kolonii nie naruszy ale w Metropolii mają pełne gacie. Dwie, trzy atomówki i Metropolii nie ma.
    Ojtam, ojtam - naprawdę tego się obawiają?!
    Uważam, że na to liczą.
  • A co by im to dało?
  • los napisal(a):
    Maria napisal(a):
    los napisal(a):
    Kuba_ napisal(a):
    Czy Iran może zrobić cokolwiek USA?
    Kolonii nie naruszy ale w Metropolii mają pełne gacie. Dwie, trzy atomówki i Metropolii nie ma.
    Ojtam, ojtam - naprawdę tego się obawiają?!
    Uważam, że na to liczą.
    Ale kto na to, tj. na wojnę Iran-Izrael (to państwo jest Metropolią?), liczy bo się trochę pogubiłem?
  • A kto lubi okupantów?
  • edytowano January 4
    USA na przykład niespecjalnie by się zmartwiły (oczywiście oficjalnie wyrażając oburzenie), a 3/4 świata chlałoby na umór z radości przez miesiąc.
Aby napisać komentarz, musisz się zalogować lub zarejestrować.