Jak żyć w Tenkraju? Czego oczekujemy od tut. Państwa?

A, taki mie wątek przyjszedł do głowy po lekturze interesującego tekstu w Kulturze Liberalnej pt. "PiS jest partią ultraliberalną".

Wiele kol. los plótł o tem, że mamy dzisiej wojnę z pełozą, a na wojnie jak na wojnie -- tu piedrolnie tam piedrolnie, a i tak trzeba głosiować na PiS. Inni zasię Koledzy hamletyzowali, że PiS to psy, że trzeba ich rozliczać i targać za pejsy, no ale nie bałdzo wiadomo jak, bo i tak trzeba na dany PiS głosiować.

PiS wyszło z propozycją swego rodzaju New Dealu. Posługiwano się hasłem „Polska w ruinie”. Sugerowano więc, że doświadczyliśmy traumy, po której pozostały jakieś zniszczenia, a my teraz wszystko odbudujemy. Ale PiS ten program porzuciło, w czym bardzo pomogła Platforma Obywatelska.

Jak?

Ogłaszając, że będzie „opozycją totalną”. Opozycja w ten sposób przekazała swojemu elektoratowi, że zwycięstwo PiS-u jest w istocie tożsame z okupacją Polski. To dało PiS-owi prawo do tego, żeby zarządzać społeczeństwem, odwołując się do mobilizacji militarnej. I to jest przyczyna tak zwanej „teflonowości” PiS-u.

Przyczyną „teflonowości” partii rządzącej jest „totalność” opozycji?

Twarde elektoraty rozumieją teraźniejszość jako wojnę. Dlatego różne skandale czy porażki reformy ochrony zdrowia, edukacji lub wymiaru sprawiedliwości są ignorowane przez elektorat PiS-u. Wojna oznacza konieczność przyjęcia zupełnie innych standardów. W środku bitwy nikt nie narzeka i nie grozi dezercją, z tego powodu, że konserwy są niesmaczne.
I idą też smęty, które my toczymy za każdym razem gdy przychodzi nam dumać o pisoskim dniu:

Ale wojna toczy się o coś. A sama pani powiedziała, że PiS, które przedstawiało się jako partia sprawcza, zdolna zmieniać rzeczywistość, zderzyło się ze ścianą tej rzeczywistości. I nawet prezes musiał uznać, że pewnych zmian nie da się wprowadzić, na przykład zakazać hodowli zwierząt futerkowych.

Dlatego od programu wewnętrznej suwerenności państwowej, czyli reprodukcji społeczeństwa wyrównującej szanse i umożliwiającej awans społeczny, PiS przeszło do programu suwerenności zewnętrznej. To są całkiem inne wizje suwerenności.

Czyli?

Suwerenność zewnętrzna jest związana z obroną terytorium i państwa w stosunkach międzynarodowych. Paradoks polega jednak na tym, że państwo półperyferyjne, jakim jest Polska, żeby szukać bezpieczeństwa, musi zapłacić właśnie swoją suwerennością. Innymi słowy, aby ochronić swoją suwerenność, musi ją częściowo oddać.

Dobrze pokazują to relacje ze Stanami Zjednoczonymi. Byliśmy zaskoczeni, że wiceprezydent Mike Pence ogłasza, jaki jest w Polsce system podatkowy. A to był przykład ostentacyjnego zademonstrowania, że za bezpieczeństwo płacimy swoją suwerennością.
Fajny tekst, polecam całość ----------> https://kulturaliberalna.pl/2019/09/10/jacyno-wywiad-polska-wybory-pis-po-lewica-obietnice/

Trochę smutne jest dane "zderzenie się z rzeczywistością" i też mnie trochę boli, że nie mam żadnej odpowiedzi na zarzuty, że rząd wuje. Ale przyznam, że kedy znajomi platformersi szczują mnie wykresami, że PiS wuje, gdyż na wachcie PiS przestały rodzić się dzieci, a starcy zaczęli umierać, to mie witka nie tyle opada, co układa się w tradycyjne pozdrowienie Kozakiewicza.
«13

Komentarz

  • Modląc się dziękczynnie (odpowiadam na tytułowe pytanie).
  • Ładnie Kolega zagaił, zacytował , podsumowal.
    Cotu dodać...
    ja na przykład doceniam odkrywanie kart, które schowano w piwnicach kazamatów i kazano zapomnieć, że było cokolwiek.
    A hańba zapomnienia o ludziach bohaterskich, o matkach, którym dzieci zabrano i dano nie wiadomo gdzie , byla straszna.
    I ja odslonieto.
    Państwo przywróciło godnośc zapomnianym.
    Cześć i chwała takiemu Państwo

    ( to mały wyimek, ale tutejsi madrzejsi na pewno napiszą wiece, lepiej i madrzej)
    no ta bene swietny watek
  • edytowano February 3
    Jeszcze się sam zacytuję, gdyż mie kol. Konsument sprowokował, prowok jeden:
    consumer pisze: ↑
    13 min temu
    Jaka odpedź jest prawidłowa?
    Godna.

    A tak seriozno, to Kolega przecie sam niejeden dołożył kamień węgielny pod daną odpedź, szczekając smętnie ażeby dumać o hetmanach, a także dosypać nałczycielom obroku i obroki nałczycielkom.

    Heneralnie, ja widzę trzy kerunki działanka:

    a) Zagramaniczne, ażeby narodowie wżdy postronnie znali, iż pluć nam w kaszę waspraszajetsa
    -- Miżmorje, Truj Morze, Wujnia Lubelska
    -- Czworokąt Wyszehradzki
    -- Trójkąt Weimarski
    -- Dwukąt PL-US
    -- EU27, V4+3B+2B
    -- Polskie force de frappe, a także zwykła vis armata

    b) Sprawy wewnętrzne
    -- Wściekły rozwój krajowej gospodarności poprzez mądrą a dalekowzroczną potylikę gospodarną
    -- Harmonijny rozwuj szkolnictwa poprzez młodzieży chowanie i nałczycielom obroku sypanie
    -- Zrównoważony rozbój służby zdrowia poprzez lekarzom sypanie obroku i kupywanie strzykawek
    -- Energia a energetyka, napędzanie tut. luckości

    c) Rozwój narodu jako Narodu
    -- Różne tam imponderabilia dla naiwnych, kult Krura Ćwieczka, defilady
    -- Wzmaganie pasjonarności
    -- Narodowo-radykalny program oświatowy
  • loslos
    edytowano February 3
    Zacząć należy od pobudki o 6 rano, zimnego prysznica i tak dalej. Głównym problemem Polski jest jakość populacji. Być może jedynym.
  • ....jednak nie geopolityka?
    ...że otaczają nas liczniejsi barbarzyńcy rządzeni od 300 lat przez zdemoralizowanych tyranów?
    ...a efektywnych granic naturalnych brak?

    u sąsiadów wyższa jakość populacji?
  • Cos w pogodzie sie zadzialo, że zaczyna się drapanie ran przeróżnych.
    Wiem, że nie ten poziom, ale nawet na sralonie zaczęto po pańsku przyglądać sie potrawie zwanej PIS.
    i jego metodom.
    I swoim absmakom , pojaiwajacy sie podczas oględzin.
    Moja babka zwykła w takich momentach krótko oświadczac:
    W dupach wam sie przewraca
    Jak ktoś chce, to wuala
    https://www.salon24.pl/u/okop/1110660,konserwatywny-pis-czyli-zestawienie-przeciwienstw
  • W dupach wam sie przewraca
    +1
  • loslos
    edytowano February 3
    Filioquist napisal(a):
    ....jednak nie geopolityka?
    Nie.

    Nigdy za dużo nauki od świętych.

    Św. Matka Teresa zapytana, co by zmieniła w Kościele, krótko odpowiedziała: Ciebie i mnie.

    Myślisz, że to mało? Pobudka o szóstej rano, zimny prysznic, bieg po osiedlu, praca, formowanie siebie i bliźnich... Bez snucia się, bez narzekania, bez oglądania się co to inni... Poćwicz tak z rok, zobaczysz.
  • edytowano February 3
    Michał5 napisal(a):
    Cos w pogodzie sie zadzialo, że zaczyna się drapanie ran przeróżnych. ... Jak ktoś chce, to wuala
    https://www.salon24.pl/u/okop/1110660,konserwatywny-pis-czyli-zestawienie-przeciwienstw
    okop:
    ...że to wszystko jest jak ***j, dupa i kamieni kupa.

    Ale dziś nie bez racji jest twierdzenie, że państwo polskie jest dziurawe tak samo jak było i tak naprawdę niewiele tej dykty i tektury zostało zastąpione czymś solidnym. I elektorat to wie. Jak czekałeś dwa lata w kolejce do kardiologa, to czekasz jeszcze dłużej ( bo covid), jak szukałeś sprawiedliwości w sądach, to szukaj dalej, jak użerałeś się himalajami biurokracji i pierdylionem procedur, to użerasz się dalej. Gdzieniegdzie mniej, gdzieniegdzie bardziej

    - ale nadal dla władzy jesteś przedmiotem, nie podmiotem.
    uważamRZE, tak samo uważam, a mała żonka jeszcze bardziej (bo nie interesuje się polityką i patrzy niejako bez sympatii czy antypatii; miły KODziarz jest taki jak miły PiSowiec)
  • edytowano February 3
    Z biegiem czasu już cudów nie oczekuję, żadnych 15. emerytur, autobusu w każdej wsi, mieszkania++. Wiem, że koszt tego wszystkiego i tak spadnie na mnie, a nie skorzystam wcale. Aby dali żyć i się za bardzo nie wtrącali, tego chyba najbardziej oczekuję. Nie czuję też jakiegoś obowiązku głosowania na PiS, odkąd pojawiła się alternatywa po prawej stronie, to niech konkurują o głos dobrymi pomysłami. Trochę przestało mi wystarczać, że coś tam o gejach pokrzyczą, Poland strong, a po wyborach a to za wywóz śmieci więcej płacę, za parkowanie, za luksus posiadania miejsca do życia. Koronaograniczenia też jakoś nie wzbudzają mojego zachwytu, jestem młody, nie boję się choroby, ale bezrobocia wywołanego lockdownami jak najbardziej, o zdrowiu psychicznym moim i najbliższych nie wspominając. Z pozycji zagorzałego wyborcy zszedłem raczej do takiej neutralnej przychylności. W sumie jak porównuję z rządami PO, to główną i chyba jedyną zmianą jest retoryka konserwatywna zamiast postępackiej.
  • Łomatko. Jeszcze troszkę i wyjdzie źwierz domowy czy inny kot. Byle ciepełko, leżajsk i papu.
  • Besteer napisal(a):
    Z biegiem czasu już cudów nie oczekuję, żadnych 15. emerytur, autobusu w każdej wsi, mieszkania++. Wiem, że koszt tego wszystkiego i tak spadnie na mnie, a nie skorzystam wcale. Aby dali żyć i się za bardzo nie wtrącali, tego chyba najbardziej oczekuję. Nie czuję też jakiegoś obowiązku głosowania na PiS, odkąd pojawiła się alternatywa po prawej stronie, to niech konkurują o głos dobrymi pomysłami.
    Jakaś...alternatywa po prawej stronie się pojawiła? Można poprosić więcej szczegółów?

  • AnnaE napisal(a):
    Łomatko. Jeszcze troszkę i wyjdzie źwierz domowy czy inny kot. Byle ciepełko, leżajsk i papu.
    Pudło. W życiu Leżajska nie piłem. A ciepełko i papu to są podstawowe potrzeby człowieka i podstawowe, które jako mężczyzna muszę zapewnić rodzinie. Co mam powiedzieć dzieciom, że od jutra skręcamy ogrzewanie, bo naczelnik kolejną daniną zmusza mnie do przekopywania mierzei albo funduje autobus w jakiejś wiosce na końcu świata, którym pojadą trzy osoby?
    MarianoX napisal(a):
    Jakaś...alternatywa po prawej stronie się pojawiła? Można poprosić więcej szczegółów?

    Pytanie pewnie dla draki, ale i tak odpowiem - oczywiście, że chodzi o Konfę.
  • Besteer napisal(a):
    AnnaE napisal(a):
    Łomatko. Jeszcze troszkę i wyjdzie źwierz domowy czy inny kot. Byle ciepełko, leżajsk i papu.
    Pudło. W życiu Leżajska nie piłem.
    U nas leżajsk, to wygodne legowisko.
    Do reszty nie odniosę się, bo banalna.
  • loslos
    edytowano February 3
    Są dorośli ludzie poważnie traktujący osobników niewstydzących się towarzystwa Janusza Mikkego? Wstrząsające.
  • los napisal(a):
    Są dorośli ludzie poważnie traktujący osobników niewstydzących się towarzystwa Janusza Mikkego? Wstrząsające.
    Ostatnie 10 lat też tak myślałem, ale odkąd jeden z kurwów rządowych z kamienną twarzą głosi, że w hotelach i na wyciągach narciarskich można się zarazić wirusem, a w sklepie nie...
    ...śmiertelnym wirusem, na którego działa co drugi środek przeciwpasożytniczy, a także wit. D3...

    ...a dziś zwrócili się do ludności tubylczej, aby w żadnym razie nie podejmowała leczenia na własną rękę (lekarze działają poza protokołami już od miesięcy), bo jeszcze się wyleczą i szczepionka na nic...

    ... to naprawdę Januszek jest niegroźnym błaznem przy tych psychopatycznych oprawcach i mordercach.
  • los napisal(a):
    Filioquist napisal(a):
    ....jednak nie geopolityka?
    Nie.

    Nigdy za dużo nauki od świętych.

    Św. Matka Teresa zapytana, co by zmieniła w Kościele, krótko odpowiedziała: Ciebie i mnie.

    Myślisz, że to mało? Pobudka o szóstej rano, zimny prysznic, bieg po osiedlu, praca, formowanie siebie i bliźnich... Bez snucia się, bez narzekania, bez oglądania się co to inni... Poćwicz tak z rok, zobaczysz.
    nie mam czasu na takie luksusy zajmowania się samym sobą, żonaty, ojciec dzieci w wieku szkolnym, normalna robota
  • edytowano February 3
    los napisal(a):
    Są dorośli ludzie poważnie traktujący osobników niewstydzących się towarzystwa Janusza Mikkego? Wstrząsające.
    Przecież, że nie dla Korwina jestem sympatykiem. Zresztą, z kim on przez te 30 lat w koalicji nie był... nawet z Markiem Jurkiem swego czasu. Ponadto w ogóle bym się tą partią nie interesował, gdybym nie poczuł się przez PiS ordynarnie wystawiony. Argumenty mam trzy. Pierwszy - uważam ich za jedyną obecnie partię serio traktującą wiarę. Drugi - jako jedyni bronią tego, co uważam za "normalność". Trzeci - jako jedyni są przeciw koronaszaleństwu. Ten argument mnie przekonał ostatecznie, ładnie to @qiz wyżej wyjaśnił. Jakiegoś emeryta, co dostał 15. emeryturę guzik obchodzi, że to prezent z pieniędzy młodych ludzi, którzy mają rodziny na utrzymaniu, kredyty, leasingi, czynsze na uczciwe działalności, których się im teraz zakazuje. Jeszcze żeby te lockdowny coś dawały, ale chyba słynny wykres demograficzny za 2020 widział już każdy. Cnoty nie ma i rubelka też w kasie braknie.
  • edytowano February 4
    Braun obrońcą normalności..... :-O
  • Przypomina mi się rok 1990. Wtedy tez kredyty ludzie mieli a państwo było leberalne. Nikt nie pomyślał, że można płacić za przestoje. Dziś przedsiebiorcy strajkują bo za mało kasy od państwa dostają za nicnierobienie. Pierwszy chcę krzyczeć Korwin rulez ale zafrasowalem się,, bo to on stoi na czele tej czeredy.
  • Filioquist napisal(a):
    los napisal(a):
    Filioquist napisal(a):
    ....jednak nie geopolityka?
    Nie.

    Nigdy za dużo nauki od świętych.

    Św. Matka Teresa zapytana, co by zmieniła w Kościele, krótko odpowiedziała: Ciebie i mnie.

    Myślisz, że to mało? Pobudka o szóstej rano, zimny prysznic, bieg po osiedlu, praca, formowanie siebie i bliźnich... Bez snucia się, bez narzekania, bez oglądania się co to inni... Poćwicz tak z rok, zobaczysz.
    nie mam czasu na takie luksusy zajmowania się samym sobą, żonaty, ojciec dzieci w wieku szkolnym, normalna robota
    To źle, bo właśnie przede wszystkim to nam powierzono.
  • Besteer napisal(a):
    los napisal(a):
    Są dorośli ludzie poważnie traktujący osobników niewstydzących się towarzystwa Janusza Mikkego? Wstrząsające.
    Przecież, że nie dla Korwina jestem sympatykiem.
    Niestety jest on w pakiecie. Naprawdę ufasz ludziom, których Mikke nie brzydzi? Wstrząsające.
  • Filioquist napisal(a):
    los napisal(a):
    Filioquist napisal(a):
    ....jednak nie geopolityka?
    Nie.

    Nigdy za dużo nauki od świętych.

    Św. Matka Teresa zapytana, co by zmieniła w Kościele, krótko odpowiedziała: Ciebie i mnie.

    Myślisz, że to mało? Pobudka o szóstej rano, zimny prysznic, bieg po osiedlu, praca, formowanie siebie i bliźnich... Bez snucia się, bez narzekania, bez oglądania się co to inni... Poćwicz tak z rok, zobaczysz.
    nie mam czasu na takie luksusy zajmowania się samym sobą, żonaty, ojciec dzieci w wieku szkolnym, normalna robota
    Przecież i tak wstajesz, dbasz o higienę, zdrowie, pracujesz. W tej czy innej formie masz więc pobudkę, prysznic, wysiłek fizyczny, pracę. Skoro jesteś mężem i ojcem, to masz jedną z lepszych okazji by zadbać o formację swoją i bliźnich. To nie jest luksus ani zajmowanie się samym sobą, wręcz przeciwnie.
  • JKM & consortes vs pJK & consortes:
    qiz napisal(a):
    ... naprawdę Januszek jest niegroźnym błaznem przy tych psychopatycznych oprawcach i mordercach.
    aż musiałem sobie wynotować...

  • edytowano February 4
    Mania napisal(a):
    Braun obrońcą normalności..... :-O
    Można sobie różnie o nim mówić, ale jako jedyny ma odwagę poruszyć kwestie, które 40 lat temu były uważane za oczywiste i które nadal wielu tak traktuje, ale się boi, bo dawno zostali zaszczuci. Partia żoliborska - tu nie mam wątpliwości - wprowadzi nam do 2035 małżeństwa gejowskie.
    robert.gorgon napisal(a):
    Przypomina mi się rok 1990. Wtedy tez kredyty ludzie mieli a państwo było leberalne. Nikt nie pomyślał, że można płacić za przestoje. Dziś przedsiebiorcy strajkują bo za mało kasy od państwa dostają za nicnierobienie. Pierwszy chcę krzyczeć Korwin rulez ale zafrasowalem się,, bo to on stoi na czele tej czeredy.
    To nie jest kasa za nicnierobienie. Forsa za nic to jest 15. emerytura, bo to ani nie wynika z kalendarza, ani ze składek przez tych ludzi wpłaconych, ani nie jest nawet odbiciem jakiejś fenomenalnej sytuacji gospodarczej, że do tego stopnia nie mamy co robić kasą. Tutaj mówimy o odszkodowaniu za bezprawne zatrzymanie działalności uczciwych firm, na czas nieokreślony, co chwila ukazem naczelnika przedłużane. Ci ludzie bardzo chętnie nawet dziś wrócą do swojej pracy. Zamiast tego jest 5 000 złotych postojowego i sobie radź. Co to jest 5k, za tyle to można sobie tani używany samochód kupić, a nie biznes przez rok hibernować.

    Serio, ja ich ostatnio traktuję jak Platformę z pokazową kościelną twarzą.

    PS. Oczywiście zagranicznych galerii żadne lockdowny się nie imają. Jak jesteś silnym, zagranicznym lobbystą,to wszystko możesz, dla ciebie wirus nie istnieje. Istnieje dla prowadzonych przez Polaków siłowni, stoków narciarskich, sal zabaw, knajp...
  • edytowano February 4
    Fit Fabriki są polskie, serio, serio?
  • Mania napisal(a):
    Braun obrońcą normalności..... :-O
    I owszem, są tacy normalni jak Brown. Lepiej ich nie spotykać.
  • Michał5 napisal(a):
    Fit Fabriki są polskie, serio, serio?
    No te polskie już były ale były śmierdzące łosiedlowe, zakapiorskie, zakoksowane, w piwnicach źle wentylowane i co tam jeszcze a potem wszedł "benefit" i inne systemy na kartę....
  • wiem,bo kumpel miał taka zakapiorską i upadł w zderzeniu z fit fabryka, w której za szybą mozna oglądać dzielnie biegajacych i wyciskajacych oraz dzielnie biegajace i wyciskajace.
  • Smierdzace obdarte zakapiorskie musialy upasc.Gdyby byly czyste i klimatyzowane, pewnie by przetrwaly. "Polskie" byloby wtedy dodatkowym bonusem.
    Z drugiej strony u Lesovika tez nie kupie hamaka za 500 zl, skoro jakosciowo porównywalny na aliexpresie mam za 80 zl. Za duza roznica.
  • Besteer napisal(a):
    Z biegiem czasu już cudów nie oczekuję, żadnych 15. emerytur, autobusu w każdej wsi, mieszkania++. Wiem, że koszt tego wszystkiego i tak spadnie na mnie, a nie skorzystam wcale. Aby dali żyć i się za bardzo nie wtrącali, tego chyba najbardziej oczekuję. Nie czuję też jakiegoś obowiązku głosowania na PiS, odkąd pojawiła się alternatywa po prawej stronie, to niech konkurują o głos dobrymi pomysłami. Trochę przestało mi wystarczać, że coś tam o gejach pokrzyczą, Poland strong, a po wyborach a to za wywóz śmieci więcej płacę, za parkowanie, za luksus posiadania miejsca do życia. Koronaograniczenia też jakoś nie wzbudzają mojego zachwytu, jestem młody, nie boję się choroby, ale bezrobocia wywołanego lockdownami jak najbardziej, o zdrowiu psychicznym moim i najbliższych nie wspominając. Z pozycji zagorzałego wyborcy zszedłem raczej do takiej neutralnej przychylności. W sumie jak porównuję z rządami PO, to główną i chyba jedyną zmianą jest retoryka konserwatywna zamiast postępackiej.
    Mam podobnie.

    Po przejeciu Wladzi przez Mateusza Krzywustego niczego sie juz nie spodziewam z tej strony, jedynie coraz silniejszej propa-gandzi sukcesu.
    Ale jesli chodzi o konfe to uwazam ich za jeszcze gorszych bezplodnych pozerow i krzykaczy narodowych, a fiki Mikki od zawsze za czyste zło.

    Zostaje emigracja wewnewtrzna....... ;)
  • edytowano February 4
    Oczywiście - najwygodniej być w wiecznej opozycji, Wszyscy "nasi" zawiedli, wszyscy źli, gdyż nie dorośli do niebotycznych, wykoncypowanych przez nas ideałów. Czy jednak sami narzekacze je spełniają?

    Gdyby taką mentalność miała przeważająca większość Polaków, to do dzisiejszego dnia pozostawalibyśmy pod zaborami jako skonwertowani protestanci, prawosławni lub wręcz komuniści, no bo przecież Piłsudski - socjalista i bigamista, Dmowski - burdelant, Haller - apodyktyczny awanturnik.
  • Trudno nawet stwierdzić, jakie to są wymagania. Oczywiście w czymś obiektywnym, bo już "żeby było godnie", "upuścić krwie" itp. to zawsze można dać bez konkretu, ale potem jak sprawdzić? Zawsze się miało rację, jak wygodnie.
  • Też co do tego, jak to biznes by zaraz zaczął kosić kokosy bez obostrzeń:
    https://ec.europa.eu/eurostat/cache/infographs/economy/desktop/index.html

    Wjeżdżamy na Szwecję i Polskę i porównujemy nie z poprzednim kwartałem, a z analogicznym kwartałem poprzedniego roku. Szwecja bez lockdownów na koniec 3. kwartału ma -2,5%, Polska -1,8%. Holandia - do III kwartału też w zasadzie bez lockdownu, podobnie jak Szwecja -2,5%.

    Serio oczekiwania, że bez "polskiego" lockdownu wszystko byłoby super w ekonomii są niepoważne, wręcz śmieszne.
  • Filioquist napisal(a):
    nie mam czasu na takie luksusy zajmowania się samym sobą, żonaty, ojciec dzieci w wieku szkolnym, normalna robota
    Najważniejsza jest postawa: Czy kładziesz się wieczorem spać z uporczywą myślą "ale dajcie żyć..."?
    Czy też rano odrzucasz kołdrę a twój głos wewnętrzny krzyczy "no który kufa!"?
  • MarianoX napisal(a):
    Oczywiście - najwygodniej być w wiecznej opozycji, Wszyscy "nasi" zawiedli, wszyscy źli, gdyż nie dorośli do niebotycznych, wykoncypowanych przez nas ideałów. Czy jednak sami narzekacze je spełniają?

    Gdyby taką mentalność miała przeważająca większość Polaków, to do dzisiejszego dnia pozostawalibyśmy pod zaborami jako skonwertowani protestanci, prawosławni lub wręcz komuniści, no bo przecież Piłsudski - socjalista i bigamista, Dmowski - burdelant, Haller - apodyktyczny awanturnik.
    Najbardziej mnie smiesza pouczenia od byłych "nawroconych" korwinowcow. Kiedys jako korwinowcy prychali pogardliwie, ze glosuje na Kaczora (a glosowalam od początku, czyli wtedy, kiedy to było calkowicie niemodne) i nie dorastam do prawdy etapu. Dzisiaj też.

    Marian, jak Cie lubię...daj se spokój. Naprawdę. Nie zamieniaj sie, prosze, w jeszcze jednego karbowego prawomyslnosci na forum. Jest to nie do zniesienia.
  • Jeśli serio chcemy, żeby na PiS głosowali tylko ci, co "od początku" (2001 r.), to będzie tego jak wtedy 9,5%. A może i mniej, bo wtedy była niższa frekwencja i dochodzą zmiany demograficzne.
    A może to jest właśnie marzenie niektórych? Mała, trve prawomyślna* opozycyjna partia. I jakiś intelektualny dziennik z sobotnim dodatkiem, żeby uchodzić za inteligenta wśród znajomych.


    * wtedy PiS był za przyjmowaniem muzułmańskich uchodźców, agitował za wejściem do UE, nie podważał kompromisu aborcyjnego, a o. Rydzyka uważał za ruskiego agenta.
  • A gdzie to i kiedy to ktoś w ogóle głosował na jakąś partię czy jakiegoś polityka? Może były pojedyncze przypadki, statystycznie nieistotne. Zawsze i wszędzie głosuje się tylko i wyłącznie przeciw wrogom. Ja wiem, kto jest moim wrogiem a kto jest wrogiem tego wroga.

    Po co więcej deliberować?
  • @uhrr
    wprawdzie Koleżanka nie do mnie adresuje, ale jak w takim razie dyskutować?
    Powiedziała Kolezanka co mysli i Mariano powiedział.
    Ja mam takie zdanie jak Mariano w tek kwestii i wcale nie uważam, że jego wypowiedx był nieznośna, czy belferska.
    Pytanie, czy katolik moze pozostawać biernym, nieangazujacym sie wisi jak miecz :)

    I pozdrawiam Oboje
  • los napisal(a):
    A gdzie to i kiedy to ktoś w ogóle głosował na jakąś partię czy jakiegoś polityka? Może były pojedyncze przypadki, statystycznie nieistotne. Zawsze i wszędzie głosuje się tylko i wyłącznie przeciw wrogom. Ja wiem, kto jest moim wrogiem a kto jest wrogiem tego wroga.

    Po co więcej deliberować?
    Niby tak, ale czasem plusy dodatnie bilansuja sie z plusami ujemnymi i wychodzi na zero.


  • los napisal(a):
    Filioquist napisal(a):
    nie mam czasu na takie luksusy zajmowania się samym sobą, żonaty, ojciec dzieci w wieku szkolnym, normalna robota
    Najważniejsza jest postawa: Czy kładziesz się wieczorem spać z uporczywą myślą "ale dajcie żyć..."?
    Czy też rano odrzucasz kołdrę a twój głos wewnętrzny krzyczy "no który kufa!"?
    to kwestia testosteronu, ja akurat mam wysoki, ale nie każdy jest Tygryskiem, są też Puchatki, Prosiaczki itd.

    nie uogólniajmy zatem, które "powołanie" jest jedynie właściwe
  • ...a "jakość populacji" byłaby naszym problemem tylko gdyby jakość u sąsiadów była wyższa

    nie plujmy na siebie oczekując cudów
  • uhrr napisal(a):
    los napisal(a):
    A gdzie to i kiedy to ktoś w ogóle głosował na jakąś partię czy jakiegoś polityka? Może były pojedyncze przypadki, statystycznie nieistotne. Zawsze i wszędzie głosuje się tylko i wyłącznie przeciw wrogom. Ja wiem, kto jest moim wrogiem a kto jest wrogiem tego wroga.

    Po co więcej deliberować?
    Niby tak, ale czasem plusy dodatnie bilansuja sie z plusami ujemnymi i wychodzi na zero.


    Jeśli ci się Kaczyński równa z Tuskiem, Michnikiem i Millerem, to winszuję.
  • Tego nie powiedzialam. PiS to same plusy.
  • Czyli o ile dobrze rozumiem - plusy dodatnie PiSu bilansuja sie z plusami ujemnymi i wychodzi na zero. Doliczyłaś do tych ujemnych plusów całą alternatywną opcję wobec PiSu?
  • Oczywiscie nie. Ale trudno maszerowac pod sztandarem z napisem "zero"
  • uhrr napisal(a):
    Oczywiscie nie. Ale trudno maszerowac pod sztandarem z napisem "zero"
    Drugie zdanie stoi w jaskrawej sprzeczności z pierwszym. No dobrze, z równoważnikiem zdania.
  • Opozycja, zwlaszcza totalna, to minusy.
    PiS to, rzecz jasna, same plusy. Plusy pisu dziela sie na ujemne i dodatnie. Suma plusow dodatnich i ujemnych pisu ostatnio wychodzi na zero. "Zero" nie budzi entuzjazmu ani dumy.

    Co tu jest sprzecznego, panie profesorze?
    Mozliwe ze, koncepcja plusowego zera jest nieco dziwna, ale jakze wdzięczna
  • uhrr napisal(a):
    Opozycja, zwlaszcza totalna, to minusy.
    PiS to, rzecz jasna, same plusy. Plusy pisu dziela sie na ujemne i dodatnie. Suma plusow dodatnich i ujemnych pisu ostatnio wychodzi na zero. "Zero" nie budzi entuzjazmu ani dumy.
    A patrząc - widzą wszystko oddzielnie
    Że dom... że Stasiek... że koń... że drzewo...

    Kto nie widzi rzeczy w kontekście - nic nie widzi.
  • Besteer napisal(a):
    Mania napisal(a):
    Braun obrońcą normalności..... :-O
    Można sobie różnie o nim mówić, ale jako jedyny ma odwagę poruszyć kwestie, które 40 lat temu były uważane za oczywiste i które nadal wielu tak traktuje, ale się boi, bo dawno zostali zaszczuci. Partia żoliborska - tu nie mam wątpliwości - wprowadzi nam do 2035 małżeństwa gejowskie.
    robert.gorgon napisal(a):
    Przypomina mi się rok 1990. Wtedy tez kredyty ludzie mieli a państwo było leberalne. Nikt nie pomyślał, że można płacić za przestoje. Dziś przedsiebiorcy strajkują bo za mało kasy od państwa dostają za nicnierobienie. Pierwszy chcę krzyczeć Korwin rulez ale zafrasowalem się,, bo to on stoi na czele tej czeredy.
    To nie jest kasa za nicnierobienie. Forsa za nic to jest 15. emerytura, bo to ani nie wynika z kalendarza, ani ze składek przez tych ludzi wpłaconych, ani nie jest nawet odbiciem jakiejś fenomenalnej sytuacji gospodarczej, że do tego stopnia nie mamy co robić kasą. Tutaj mówimy o odszkodowaniu za bezprawne zatrzymanie działalności uczciwych firm, na czas nieokreślony, co chwila ukazem naczelnika przedłużane. Ci ludzie bardzo chętnie nawet dziś wrócą do swojej pracy. Zamiast tego jest 5 000 złotych postojowego i sobie radź. Co to jest 5k, za tyle to można sobie tani używany samochód kupić, a nie biznes przez rok hibernować.

    Serio, ja ich ostatnio traktuję jak Platformę z pokazową kościelną twarzą.

    PS. Oczywiście zagranicznych galerii żadne lockdowny się nie imają. Jak jesteś silnym, zagranicznym lobbystą,to wszystko możesz, dla ciebie wirus nie istnieje. Istnieje dla prowadzonych przez Polaków siłowni, stoków narciarskich, sal zabaw, knajp...
    Kiedy Suchocka obnizala podstawę i tak głodowych emerytur już wypłacanych, tez nie wiem z jakich składek to wynikało. Państwo daję to może zrobić korektę i zabrać z powrotem. Państwo nie bierze też żadnej odpowiedzialności za koszt tzw. transformacji ustrojowej, w tym za straty związane z gigantycznym skokiem oprocentowania kredytów. Straty były powszechne i dramatyczne, bo nie trzeba było nawet brać tych kredytów osobiście. Wystarczyło być wtedy członkiem spółdzielni mieszkaniowej, która pobierała quady przez kilka lat, ale dopiero w roku 1990 wychodziło że są one bezwartościowe w przeciwieństwie do zobowiązań spółdzielni. To oczywiście jest tylko drobiazg, bo ciekawsze jest to, że teraz całkiem spory strumieni pieniędzy jednak płynie, mamy porównanie setki miliardow vs ZERO. Nie było do pomyślenia, by ktoś choćby wspomniał o prawach nabytych, czy innych drobiazgach, które zostały zbójecko zagrabione. Nie potrafię traktować poważnie legalistow ustawiających się w kolejce po państwowe pieniądze z płaczem że za mało dostają. A już próba przepchnięcia przed emerytów jest żałosną po prostu. Co im da kilka miliardów, skoro kilkaset nie pomogło?
Aby napisać komentarz, musisz się zalogować lub zarejestrować.