Aktualności, newsy, krótkie wiadomości teksowe

17172747677123

Komentarz

  • jeesli to prawda to jest polski ślad w aferze ujawnionej przez kard. Vigano
  • Kochaś Zawieya nazywał się Staś Trębaczkiewicz jeśli się nie mydlę.
  • To chyba już jest faktem ta odrębność. Dostałem taką notkę od znajomego:

    "Dziś patriarcha konstantynopolski Bartłomiej naznaczył swoich egzarchów (biskupów - namiestników) w Kijowie. Ich misją jest zbudowanie struktur cerkiewnych niezależnych od Rosyjskiej Cerkwi Prawosławnej.
    To wielki, historyczny sukces władz ukraińskich zabiegających o uniezależnienie swego państwa od organizacji religijnej kraju okupującego część Ukrainy i prowadzącego wojnę na jej terenie.
    To także potężna klęska Kremla i patriarchatu moskiewskiego, który traci Ukrainę, gdzie posiada czwartą część wszystkich swych parafii i skąd płyną do niego ogromne fundusze.
    Władymir Legojda, rzecznik patriarchatu, ocenił decyzję Bartłomieja jako „wtargnięcie na obszar kanoniczny” Cerkwi rosyjskiej i zapowiedział, że Moskwa nie pozostawi tego posunięcia „bez odpowiedzi”."

    To dobra wiadomość. Cerkiew kijowska nie będzie nigdy tak zależna od władzy jak moskiewska jeśli w ogóle. Nie będzie tez tak przeżarta przez agenturę. Może sobie Moskwa wyć z Putinem i Cyrylem, ale jedyne co mogą zrobić to własnie wyć i zrobić jakąś karykaturalną schizmę wschodnią bis. To oczywiście wzmacnia też sam Konstantynopol. Moskwa zostaje sama i inne cerkwie mogą pójść śladem Kijowa.

    Będzie poszóstne wycie bo sprawa ma też wymiar finansowy. Cerkiew ukraińska podległa do tej pory Moskwie ma olbrzymi majątek w tym dwa najważniejsze sanktuaria: Ławrę Peczerska w Kijowie i Poczajew na Tarnopolszczyźnie. Do tego pewnie sporo innych obiektów sakralnych. Moskwa zainwestowała w to dziesiątki milionów EURO już w niepodległej Ukrainie.
  • odrębność odrębnośćią a agentura agenturą
  • Coś czuję że RCPPM skończy z tym Krymem, ŁRL i DRL jak małpa z orzechem.
  • Association internationale de Recherche sur les Charpentes et Plafonds Peints Médiévaux?
  • Ciekawe 123
    Czy konstytonantopol uzna anneksję Krymu?
  • edytowano September 2018
    Dreamliner lecący z W-wy do Pekinu zawrócił w połowie drogi i wraca do W-way, coś się chyba stało. Oby wylądował bezpiecznie: +++

    image
  • Mania napisal(a):
    Dreamliner lecący z W-wy do Pekinu zawrócił w połowie drogi i wraca do W-way, coś się chyba stało. Oby wylądował bezpiecznie: +++
    Cyrus po sąsiedzku:

    Niestety, problem tyczy także LOT-u...
    Przewiduje się, że co czwarty Dreamliner z slinikami RR Trent 1000 ma poważne problemy, sprawa jest kosztowna, procesowanie się z RR trudne i zawiłe a konkurencja zaciera ręce i każe bulić. Bo jeśli koszt jednostki RR to kwota rzędu ca. 30 mln USD to General Electric GEnx w zaistniałej sytuacji to dziś już ca. 60 mln USD...

    Właśnie do Warszawy wraca SP-LRG, który zawrócił w połowie drogi do Pekinu. Może też, manewry za Uralem wymknęły się spod kontroli.
    Oby wylądowali szczęśliwie...
  • edytowano September 2018
    Zazu napisal(a):
    0Z nieciekawych ciekawostek. Wychodzi coś takiego jak Wieczór Warszawy/ Warszawski Wieczór ( no, wyleciało mi...) Pono gazetka dla celów wyborczych Jakiego, bo i na okładce on sam. Ostatnio raban wielki w GW i u Lisa, bo gazetka zamieściła reklamy kilku znaczących firm. Tyle że te firmy żadnych reklam nie dawały i sprawę mają skierować do sądu. Idioci w tym Wieczorze...? Po cholerę na półmetku wyborczym takie g...podrzucać, żeby za chwilę wypłynęło wielką kloaką? Prowokacja z opóźnionym zapłonem? Patrzę ja sobie, kto naczelny. I oczom nie wierzę. Niejaki Wit-Wyrostkiewicz. Był niegdyś taki ktoś, Bogusław Wit -Wyrostkiewicz, kochaś Jerzego Zawiejskiego, który to Zawiejski, wg. Siedleckiej, był jednym z najgorszych agentów SB w środowisku pisarskim. A ów już nieżyjący BWW - pono jeszcze większą gnidą. Rodzina naczelnego tej gazetki, Roberta? Szukam w sieci. Jest! Ma swoją stronkę typu: jestem wielki. Gdzie nie był, kim nie bywał. Same zasługi. Najbardziej kręcił się koło Kościoła. Teraz obok Patryka Jakiego.
    Ktoś wie coś więcej? Zna? Bo jakoś rodzinom esbeckim nie umiem wierzyć. Doświadczenie woła: UWAŻAJ! Choć coś tam szepce: dzieci za winy ojców/ stryjów/krewnych nie odpowiadają. Ale teraz trwa walka! Na noże! I każde ostrze dobre, było dało się na nie nadziać konkurenta.
    Bracia bywają często po różnych stronach barykady (patrz Kurski) a co dopiero inne stopnie pokrewieństwa.
  • Federalny Sąd Apelacyjny na Florydzie podtrzymał wyrok sądu niższej instancji nakazujący usunięcie z parku miejskiego w Pensacoli ponad 10-metrowego krzyża stojącego tam nieprzerwanie od 1941 roku. Zdaniem przedstawicieli wymiaru sprawiedliwości obecność krzyża narusza… Konstytucję Stanów Zjednoczonych.

    https://www.m.pch24.pl/rewolucja-przyspiesza--amerykanski-sad-orzekl--ze-krzyz-narusza-konstytucje-stanow-zjednoczonych,62801,i.html

    https://americanhumanist.org/press-releases/leading-secular-groups-win-big-in-florida-cross-case/
  • Senat Rumunii stosunkiem głosów 107:13 powiedział zdecydowane „TAK” dla obywatelskiej inicjatywy dotyczącej referendum w sprawie zmiany zawartej w konstytucji definicji małżeństwa. Oznacza to, że izba wyższa rumuńskiego parlamentu stanęła po stronie przeciwników homopropagandy i dała „zielone światło” do przywrócenia normalności, czyli uniemożliwienia legalizacji tzw. związków jednopłciowych.
    https://www.m.pch24.pl/senat-rumunii-przeciwko-homolobby--jestesmy-narodem-chrzescijanskim-od-2000-lat,62795,i.html
  • Obie powyższe informacje wskazują że Międzymorze jest jedynym ratunkiem, ale na pełne wsparcie USA nie ma co liczyć.
  • No to kolejne zestawienie
    Zdarza ci się trzepnąć gazetą w osę? Nieładnie i niemądrze. A do tego w Niemczech grozi za to gigantyczna kara liczona w dziesiątkach tysięcy euro...
    https://m.dw.com/pl/słona-kara-za-zabicie-osy/av-45316641

    Holenderski filozof Zuijderland twierdzi, że aborcja eugeniczna jest etycznym obowiązkiem kobiety. A jeżeli kobieta zdecyduje się kontynuować ciąże, to on odbiera jej prawo do decydowaniu o "własnym brzuchu", bo to jest niezgodne z "dobrym życiem" dziecka
    https://mobile.twitter.com/arturstelmasiak/status/1037405976981393408
  • Gawel napisal(a):
    No to kolejne zestawienie
    Zdarza ci się trzepnąć gazetą w osę? Nieładnie i niemądrze. A do tego w Niemczech grozi za to gigantyczna kara liczona w dziesiątkach tysięcy euro...
    https://m.dw.com/pl/słona-kara-za-zabicie-osy/av-45316641
    <</blockquote>

    Co do os.

    W podanym filmiku - POLECAM! - piszą same mądre rzeczy!
    Osa to bardzo pożyteczny owad, jak pszczoła czy biedronka, czy... pająki.

    Natomiast same kary.... Szok!
  • Pożyteczna. Nie to co ten jak mu tam, żubr.
  • romeck napisal(a):
    Gawel napisal(a):
    No to kolejne zestawienie
    Zdarza ci się trzepnąć gazetą w osę? Nieładnie i niemądrze. A do tego w Niemczech grozi za to gigantyczna kara liczona w dziesiątkach tysięcy euro...
    https://m.dw.com/pl/słona-kara-za-zabicie-osy/av-45316641
    <</blockquote>

    Co do os.

    W podanym filmiku - POLECAM! - piszą same mądre rzeczy!
    Osa to bardzo pożyteczny owad, jak pszczoła czy biedronka, czy... pająki.

    Natomiast same kary.... Szok!
    Tyle że osy polują na pająki
  • Gawel napisal(a):

    Tyle że osy polują na pająki
    No nie da się każdemu dogodzić! :)

    Inaczej - potrzebny jest ten/taki ekosystem.

    (Kary za zabicie jednej osy jedna gazetą nie wliczają sie do żadnego ekosystemu, oczywiście.)

  • A ja to zabiłem szerszenia, a nawet dwa. Jednego ścierką a drugiego, po pogoni i potraktowani środkiem przeciw komarom z aerozolu, bo szybki był, tłuczkiem do kartofli. A potem znalazłem gniazdo i przyjechali strażacy. Fajna akcja była. Chłopaki na sygnale zrobili pokazówkę. Mieli środki i kombinezon ala' pszczelarz. Rozmowa swobodnie zapamiętana:
    - i co teraz spalicie to gniazdo?
    - ależ skąd - szerszenie to przyroda, jak kotki i pieski, na pewno są Panu Bogu potrzebne.
    - no to co z tym gniazdem zrobicie?
    - wywieziemy do lasu.
    i znaczące spojrzenia oraz powstrzymywany śmiech
  • A szkoda, bo szerszenie są ok
  • Ano. Opowieść jak ze wioski nurmalnie.
  • W sprawie niemieckich praw dla os zasięgnąłem ucha u znajomych przyrodników. Większość wie o tych przepisach tyle co i my tutaj, ale jedna znajoma entomolożka sporo współpracująca z Niemcami twierdzi, że artykuły w naszej prasie to trochę radio Erywań. Wg jej informacji przepis nie dotyczy "trzepnięcia gazetą" (pomijając już taki drobiazg, że wykrywalność byłaby przyzerowa), a niszczenia gniazd i instalowania specjalnych pułapek zabijających osy. Podobno przez lata takie pułapki były na tyle popularne, że lokalnie spowodowały ogromne spadki populacji. Nie tylko os, bo większość z nich skutecznie tłucze także pszczoły i inne błonkówki. Zresztą cały przepis podobno dotyczy nie tylko os ale "Stechimmen" czyli os, pszczół i im pokrewnych.
  • edytowano September 2018
    W sprawie niemieckich praw dla os zasięgnąłem ucha u znajomych przyrodników. Większość wie o tych przepisach tyle co i my tutaj, ale jedna znajoma entomolożka sporo współpracująca z Niemcami twierdzi, że artykuły w naszej prasie to trochę radio Erywań

    jak te szczury po 14 kilo
  • allium napisal(a):
    W sprawie niemieckich praw dla os zasięgnąłem ucha u znajomych przyrodników. Większość wie o tych przepisach tyle co i my tutaj, ale jedna znajoma entomolożka sporo współpracująca z Niemcami twierdzi, że artykuły w naszej prasie to trochę radio Erywań. Wg jej informacji przepis nie dotyczy "trzepnięcia gazetą" (pomijając już taki drobiazg, że wykrywalność byłaby przyzerowa), a niszczenia gniazd i instalowania specjalnych pułapek zabijających osy. Podobno przez lata takie pułapki były na tyle popularne, że lokalnie spowodowały ogromne spadki populacji. Nie tylko os, bo większość z nich skutecznie tłucze także pszczoły i inne błonkówki. Zresztą cały przepis podobno dotyczy nie tylko os ale "Stechimmen" czyli os, pszczół i im pokrewnych.
    "ale jedna znajoma entomolożka sporo współpracująca z Niemcami twierdzi, że artykuły w naszej prasie to trochę radio Erywań."

    Małe sprostowanie To jest artykuł z prasy niemieckiej .

    Tak samo jak i ten

    https://www-augsburger--allgemeine-de.cdn.ampproject.org/v/s/www.augsburger-allgemeine.de/bayern/Achtung-teuer-Wespentoeten-kostet-bis-zu-50-000-Euro-id50970326-amp.html?amp_js_v=a2&amp;amp_gsa=1&amp;usqp=mq331AQECAFYAQ==#referrer=https://www.google.com&amp;amp_tf=Źródło: %1$s&amp;ampshare=https://www.augsburger-allgemeine.de/bayern/Achtung-teuer-Wespentoeten-kostet-bis-zu-50-000-Euro-id50970326.html

    Albo ten
    https://www.bussgeldkatalog.org/news/wespe-toeten-droht-ein-bussgeld-oder-ist-das-erlaubt-645445/
  • Co nie zmienia faktu że artykuł byl to artykuł z prasy niemieckiej
  • To prawda, ale nie przesądza o tym, że nie ma w nim elementów Erywańskich....
  • allium napisal(a):
    To prawda, ale nie przesądza o tym, że nie ma w nim elementów Erywańskich....
    Sa I takie

    Władze dotychczas nie ukarały jeszcze nikogo tak wysokim mandatem. Najwyższa zapłacona kara wynosi do tej pory 10 tys. euro.
  • Szturmowiec.Rzplitej napisal(a):
    A szkoda, bo szerszenie są ok
    Szkoda że nie pomyślałem o odstąpieniu moich szerszeni Koledze. Zrobiły sobie gniazdo przy podbitce dachu nad oknem do mojej kuchni. Akurat miałem w domu gościnnie dwójkę wnuków - lat 3+ i 1+. A tego szerszenia od ścierki to usłyszałem zasypiając i na szczęście wstałem i zapaliłem światło. Latał nade mną w sypialni. Dałem mu szansę otwierając okna, gasząc światło i robiąc na początek szum tą ścierką ( pomyliłem poprzednio - to był ręcznik który wziąłem z łazienki). Uparty był więc potraktowałem go ręcznikiem. Ściślej ogłuszyłem i dobiłem klapkiem na podłodze. Potem na wszelki wypadek włożyłem truchło do słoika, bo to są bardzo żywotne bydlaki, aby nie odżył. Wtedy jeszcze nie wiedziałem że mają gniazdo większe niż piłka futbolowa pięć metrów od okna mojej sypialni.
  • Nie no, ja oczywiście nie zachęcam Kolegi do współżycia z tymi pożytecznymi owadami pod jednym dachem, ale uważam że eksmisja do lasu byłaby wystarczająca, tak?
  • No może jednak wyeksmitowali. Tyle że po lesie też chodzą ludzie.
  • No to niech se zważają.
  • Rafał napisal(a):
    No może jednak wyeksmitowali. Tyle że po lesie też chodzą ludzie.
    Jednakowoż warto pamiętać, że las to nie park miejski i pewne niedogodności czy wręcz zagrożenia są tam akceptowalne. Moim zdaniem obecność os (w tym szerszeni) jak najbardziej się do nich zalicza. Zwłaszcza, że po pierwsze szerszenie nie są aż tak groźne jak się powszechnie uważa , a do tego w przyrodzie się trochę przydają - do czego konkretnie opisali taysze niemieccy przy okazji zakazu ich tępienia.
    Inna sprawa, to to, czy takie wyeksmitowane do lasu gniazdo ma szanse przetrwać czy tylko będzie przez parę tygodni punktem zbornym wkurzonych szerszeni....
  • No własnie! Szerszenie nie zaczepiane nie są specjalnie groźne dla ludzi. szerszeniu wkurzone bardzo. Jednak mój dom jest mój, a nie szerszeni i sobie ich u mnie nie życzyłem. Mam też działkę pod lasem i nie życzyłbym sobie aby mi tam ktoś przeprowadzał szerszenie, szczególnie wkurzone. Takie życie że ludzi dużo i wilki nie maja gdzie się podziać, a szerszenie też mają ograniczone terytoria.
  • Jaki z Guziałem! http://niezalezna.pl/236047-patryk-jaki-zaskoczyl-wszystkich-niespodziewany-kandydat-na-wiceprezydenta-warszawy

    Politycznie to może być decydujący ruch dla odbicia Warszawy platfusom. To może też być początek zagarniania lewicy politycznej przez Dobrą Zmianę. Znaczy tej lewicy tradycyjnej, społecznikowskiej, socyalistów, a nie tęczowej z Biedroniem i intelektualnej od Krytyki Politycznej, albo kawiorowej od Kwasa i Czarzastego, albo postesbeckiej z KODu. Te ostatnie trzy pójdą z platfusami nowoczesnymi. Może nawet Palikota reaktywują. Być może w tym obszarze odbędzie się w przyszłym roku walka o większość konstytucyjną.
  • No to nieoczekiwany zwrot akcji. Niezdecydowanych może przyciągnąć, ale część prawicowego elektoratu może tego nie zdzierżyć.
  • Pierdykam, Guział za nie tęczowego biega? Ale dżondra.
  • Guział
    Pedał?
  • Nie wiem czy osobiście, ale z zawodu - na pewno. To on wieszał tęczową flagę na ursynowskim ratuszu. A w tych wyborach ma plakaty, gdzie biało-czerwone barwy przechodzą płynnie w żółto-czerwone (warsiaskie), a potem - w tęczowe (barwy ruchu spółdzielczego).
  • PiS staje na czele rewolucji obyczajowej?
  • Jak wszystkie zachodnie chadecje.
  • edytowano September 2018
    Wydaje się że szanse na zablokowanie antypolskich akcji PE i KE oraz eurokratów i federalistów rosną: http://niezalezna.pl/236175-stanowcza-deklaracja-premiera-litwy-moj-rzad-nigdy-nie-poprze-sankcji-wobec-polski
    Zapewne wyrok TSUE jest furtką do ominięcia RE ale i tak możliwości negatywnych działań im maleją.
  • Rafał napisal(a):
    Wydaje się że szanse na zablokowanie antypolskich akcji PE i KE oraz eurokratów i federalistów rosną: http://niezalezna.pl/236175-stanowcza-deklaracja-premiera-litwy-moj-rzad-nigdy-nie-poprze-sankcji-wobec-polski
    Nu nu, chciałbym w to wierzyć! A także oczekuję podobnych deklaracji od Łotwy, Estonii i Rumunii. I Chorwacji jeszcze. A nayprzedniey jakby to samo pedzieli Duńczycy, Szfedzi i Finlandczycy, gdyż ci przynajmniej są z EWG, a więc jak to ujął Mackiewicz w "Nie trzeba głośno mówić", z klubu dżentelmenów.
  • edytowano September 2018
    Chyba za duże lub przedwczesne oczekiwanie. Na razie chodzi o pacyfikację sankcji oraz utrzymanie się w UE jak jeszcze jest. Taka koalicja, jak chce Kolega, to jest potrzebna do zapoczątkowania zmian w UE. I może nie należy jej zbyt szybko tworzyć lub ujawniać. No bo jak będzie tylko z Międzymorza to może się spotkać z szybką reakcją federalistów i wywaleniem całej grupy. Za wcześnie na to i jest wciąż szansa na odwrócenie trendów w całej UE. Na to jednak potrzeba kilku ze starej lub przynajmniej starszej UE - Irlandii, Portugalii, może Hiszpanii , może Grecji, może Austrii i silnego poparcia silnej mniejszości w niektórych dużych krajach jak Hiszpania czy Włochy.
  • Widzę, że wymieniliśmy już wszystkich członków Wujni poza Rajchem, słodką Francją i Beneluxem.
  • Szturmowiec.Rzplitej napisal(a):
    Rafał napisal(a):
    Wydaje się że szanse na zablokowanie antypolskich akcji PE i KE oraz eurokratów i federalistów rosną: http://niezalezna.pl/236175-stanowcza-deklaracja-premiera-litwy-moj-rzad-nigdy-nie-poprze-sankcji-wobec-polski
    Nu nu, chciałbym w to wierzyć! A także oczekuję podobnych deklaracji od Łotwy, Estonii i Rumunii. I Chorwacji jeszcze. A nayprzedniey jakby to samo pedzieli Duńczycy, Szfedzi i Finlandczycy, gdyż ci przynajmniej są z EWG, a więc jak to ujął Mackiewicz w "Nie trzeba głośno mówić", z klubu dżentelmenów.
    May be. Bo jako rzekł Turkish z Przekrętu "For every action there is a reaction and a Pikey reaction, is quite a fucking thing." Na to aby Polish reaction była quite a fucking thing musimy jeszcze poczekać ale Szfedzi i Finowie też mogą sobie pomyśleć: A co jeśli my następni?

  • edytowano September 2018
    Szturmowiec.Rzplitej napisal(a):
    Widzę, że wymieniliśmy już wszystkich członków Wujni poza Rajchem, słodką Francją i Beneluxem.
    No poza twardem jondrem. Ale nie muszą być wszyscy. Wystarczy kilka, no chociaż ze dwa państwa.
    A w twardem to najważniejsze som Franca i Niemcy. Benelux to przystawki bo bardzo korzystają na tych dwóch i na wujni jak najbardziej scentralizowanej nawet federalnej. Włosi już tracą na wujni i EURO i to widzą, Hiszpanie zaraz zaczną. Oczywiście BND z pomocą KGB i jej tamtejszej agentury może ich zniechęcić do oporu wywołując rozłamy jak w Jugosławii. Na to jednak oni są chyba za silni i jednak mają jakiś wywiad więc prędzej wyjdą sami w całości.
  • Dwa to już mamy: Węgry i Litwa. Na zatrzymanie największych szaleństw to powinno wystarczyć. Inni nabiorą otuchy jak zobaczą, że wolno fikać.
  • Jak będzie wolno fikać to będzie szansa na powrót do podstaw: UE jako strefa wolnego handlu i NATO jako poważny sojusz obronny z wolą interwencji poza swoimi granicami.
  • loslos
    edytowano September 2018
    Ku swemu ogromnemu zdziwieniu jakiś czas temu odkryłem, że w gospodarce rynkowej i rozwiniętej demokracji spokojnie można się stawiać. Co więcej - należy się stawiać, jeśli tylko oczywiście naprawdę chcemy się postawić a nie tak dla picu. Dlatego, że for every action there is a reaction, układ jest oparty na równowadze, bo wszyscy wszystkich chcą zajebać. I co z tego, że Niemcy chcą zajebać Polskę, skoro wszyscy pozostali chcą zajebać Niemców? Jeśli Hiszpanie, Italiańce i Szfedzi wyczują biznes w poparciu Polski, niechybnie ją poprą. Seriozne postawienie się jest mesydżem, że w tej sprawie będziemy walczyć. Wszyscy pozostali karkulują układ sił i podejmują decyzje. Uzyskanie poparcia dzięki postawieniu się jest zdarzeniem całkiem częstym i typowym.

    Socjalistyczna nauka, że należy unikać gwałtownych ruchów i gwałtownej mowy, w przypadku zagrożenia
    przyjąć formę kamienia albo liścia, jest bezużyteczna. Pokorne ciele nie ssie dwu matek tylko idzie do rzeźni.
Aby napisać komentarz, musisz się zalogować lub zarejestrować.