Dlaczego internet nie dochodzi?

Ostatnie miesiące coś się dzieje z internetem. Mam go od 6 lat z Cyfrowego Polsatu. Ruter gówniany, bo od początku co rusz światełko znikało, widełki, znaczy antenki się gibały, wreszcie siostrzeniec zdjął ten ruter z szafy, odłączył te wszystkie kable, co mi wisiały koło uszu (ma wygląd i wielkość telefonu komórkowego) i wpiął bezpośrednio z tyłu komputera. Trochę się poprawiło, ale znów raz jest światełko, raz nie. Czy to kwestia słabego sygnału, choć wieża przekaźnikowa jest 800 metrów od domu? Czy też może co innego? Nie mam pojęcia, ale cholerycznie to męczy. Dziś udało się wejść trzy razy i to na krótko. A przez kilka godzin zero internetu. Były dni gdy nie miałam wcale łączności. Dzwoniłam do ich obsługi technicznej, kazali mi zamykać kompa, odczekać i otwierać. Raz zadziałało, potem już nie. Co to może być? I co mogę zrobić?

Komentarz

  • W trakcie gdy to pisałam, dwa razy Internet zniknął. Może się uda wysłać...
  • Może jakieś nieszczęśliwe umieszczenie anteny akurat?
  • U nasz na wieś pisosko żadne produkty Arka nie docierają - ani telefon, ani internety.

    Ale za to mamy Tibombaj i Orangutana...
  • W zależności od rodzaju routerka można sobie pogrzebać w ustawieniach.
    Tu przykładowe instrukcje: http://www.cyfrowypolsat.pl/oferta/internet/zabezpiecz-swoj-router.cp

    Ja mam od Plusa w domu (czyli niby to samo co cyfrowy polsat), wchodze sobie na strone tego routerka, pokazuje mi ile ma kresek itp. Jak cos kiespko smiga to go resetuję (zdalnie) i od razu lepiej.
  • No właśnie, w zależności od routerka. Córka moja miała problemy z łącznością i zwaliła wszystko na router. Zresetowała go, mimo że był absolutny zakaz. Przez całe święta i Nowy Rok nie mieliśmy dostępu do internetu. Przyjechali i skasowali 50 zł za ponowne ustawienie. :)
  • Tak na marginesie. Usługa za pięć dych jest grubo poniżej kosztów dojazdu i człowieka - co by to nie była za usługa.
  • randolph napisal(a):
    Tak na marginesie. Usługa za pięć dych jest grubo poniżej kosztów dojazdu i człowieka - co by to nie była za usługa.
    Wiem, nie protestowałam. :)
  • nie będę w niczym grzebać, bo moje grzebanie zazwyczaj źle się kończy. Dziś jakimś cudem działa. Na ile godzin? Loteria. Zamiast urzędowego ustawiacza, muszę złapać chłopaka od sąsiadów, który ma do tych spraw wielki łeb. Ale na razie tak jestem zarąbana robotą, że ledwo dycham i nie mam czasu ganiać za chłopakiem.
  • edytowano December 2018
    A nie możesz zadzwonić do operatora z pretensjami? Ja bym od tego zaczęła. Wina może wcale nie leżeć po Twojej stronie. Tym bardziej, że próbowałaś robić, co Ci kazali.
  • Zazu napisal(a):
    nie będę w niczym grzebać, bo moje grzebanie zazwyczaj źle się kończy. Dziś jakimś cudem działa. Na ile godzin? Loteria. Zamiast urzędowego ustawiacza, muszę złapać chłopaka od sąsiadów, który ma do tych spraw wielki łeb. Ale na razie tak jestem zarąbana robotą, że ledwo dycham i nie mam czasu ganiać za chłopakiem.
    Mam podobny problem na działce.
    Operator stwierdził, że mam pecha.
    Mój domek stoi w miejscu, w którym nakładają się sygnały nadawane z dwóch sąsiadujących ze sobą nadajników (jak fale z dwóch kierunków, a odbiorca pośrodku).
    Żeby uniknąć zakłóceń, operatorzy zmniejszają siłę sygnału.
    Mój opis zapewne nie jest fachowy, ale starałam się, żeby był jak najbardziej obrazowy i zrozumiały.
  • Nie masz możliwości zmiany dostawcy? Kilka lat temu miałam ten sam problem z Multimediami. Internet nędzny, radiowy, wydzwaniałam co kilka dni, to miałam na tydzień spokój, coś tam podkręcili. W końcu jakiś uczciwy technik powiedział mi, że na tym sprzęcie, którym dysponują, nie dadzą rady więcej. W internecie znalazłam innego dostawcę. Tamci nie chcieli rozwiązać ze mną umowy bez obciążenia mnie karą. Znalazłam sposób, przez cały miesiąc sprawdzałam prędkość i zapisywałam. Wyniki były szokujące. Jak im wysłałam kilka stron A-4, po kilku dniach dostałam satysfakcjonującą mnie decyzję.
  • Cyrylica OK.
    Dostarczają badziewną usługę i jeszcze straszą karą!
Aby napisać komentarz, musisz się zalogować lub zarejestrować.