Okazja jedna na tysiąc. Tylko czy ktoś podpowie szeryfowi?

Link: https://wiadomosci.onet.pl/kraj/tylko-nie-mow-nikomu-ziobro-powolal-zespol-prokuratorow-do-analizy-zdarzen-z-filmu/0j7xbgh

Przeklajem by nie nabijać kabzy:

"
"Tylko nie mów nikomu". Ziobro powołał zespół prokuratorów do analizy zdarzeń z filmu Sekielskich

Zbigniew Ziobro powołał zespół prokuratorów, którego zadaniem jest przeprowadzenie analizy zdarzeń przedstawionych w filmie "Tylko nie mów nikomu" - poinformowała Prokuratura Krajowa.

Wiceminister Patryk Jaki mówił dziś, że niektóre przypadki przedstawione w filmie mogą być podstawą do podjęcia działań przez organy ścigania
- Aczkolwiek w większości są to jednak przypadki z przeszłości i w co najmniej dwóch przypadkach mamy już skazanie - dodał Jaki
Tomasz Sekielski przekazał dziś, że odezwał się do niego ksiądz, który chce przekazać kopię filmu papieżowi Franciszkowi. "Tylko nie mów nikomu" zostanie przetłumaczony m.in. na język hiszpański.
W sobotę odbyła się premiera filmu dokumentalnego braci Sekielskich o pedofilii w polskim Kościele. W dokumencie przedstawiono historie sprzed wielu lat, a także zdarzenia z ostatnich miesięcy, w których kościelna hierarchia tuszowała przestępstwa księży pedofilów.

Do filmu braci Sekielskich odniósł się dziś wiceminister sprawiedliwości Patryk Jaki. Jego zdaniem niektóre przypadki przedstawione w filmie mogą być podstawą do podjęcia działań przez organy ścigania.

- Aczkolwiek w większości są to jednak przypadki z przeszłości i w co najmniej dwóch przypadkach mamy już skazanie. Najważniejszy problem, jaki widzę to, że kary są za mało dolegliwe. W mojej ocenie powinno to być zawsze kary zawsze bezwzględnego więzienia na wiele lat – zaznaczył Jaki.

Wiceminister podkreślił, że jeśli prawo zapewni sędziom możliwość orzekania dużo bardziej stanowczych kar, to orzecznictwo ukształtuje się "na poziomie dużo bardziej radykalnym niż dzisiaj". - A uważam, że jest to potrzebne - powiedział.

Reakcje na film Sekielskich

W reakcji na film już wczoraj Jarosław Kaczyński zapowiedział zmiany w prawie m.in. zaostrzające kary za czyny pedofilne. Również Grzegorz Schetyna zapowiedział projekt ws. przestępstw pedofilskich, który zakłada likwidację przedawnień. Robert Biedroń domaga się powołania sejmowej komisji, która ma badać kwestię tuszowania pedofilii przez kościelnych hierarchów.

Rezygnację ze stanu duchownego złożył jeden z księży, który pojawił się w dokumencie. - Ksiądz Dariusz Olejniczak złożył wczoraj na ręce papieża Franciszka prośbę o przeniesienie do stanu świeckiego – poinformowała w oświadczeniu Archidiecezja Warszawska.

"Ksiądz Olejniczak prośbę umotywował złamaniem zakazu sądowego. Wbrew niemu, podejmował działalność związaną z pracą z dziećmi i młodzieżą, ukrywając ten fakt przed ustanowionym przez władze kościelne kuratorem" – pisze w oświadczeniu archidiecezja.

Ze stanu duchownego usunięto także księdza Pawła Kanię. Watykan zdecydował o tym już przed Świętami Wielkanocnymi, lecz wrocławska kuria poinformowała o tym dopiero po premierze dokumentu.

Film dokumentalny o pedofilii w polskim Kościele

"Tylko nie mów nikomu" Tomasza i Marka Sekielskich powstał w nietypowy sposób - produkcja została sfinansowana z pieniędzy zebranych poprzez portal Patronite. W zbiórce brało udział blisko 2,5 tys. osób, które przekazały łącznie ponad 450 tys. zł.

Film pokazuje kolejne przypadki pedofilii w polskim Kościele. Autorzy dociera do ofiar księży i ukrytą kamerą nagrywa ich konfrontacje z oprawcami po latach. Poza tym pokazuje, jak ofiary radzą sobie w codziennym życiu i w jaki sposób funkcjonują w społeczeństwie.

Jak mówił dziś Tomasz Sekielski w programie "Tomasz Lis.", odezwał się do niego ksiądz, który chce przekazać kopię filmu papieżowi Franciszkowi. - Film ma już napisy po angielsku, trwa tłumaczenie na włoski, robimy napisy w języku hiszpańskim, będzie wygodnie dla papieża Franciszka - powiedział.

- Nie znamy jeszcze prawdziwej skali przestępstw i skali ich tuszowania. To jest jasne, że potrzebna jest niezależna od hierarchii kościelnej komisja. Bez tego nie dowiemy się, jaka jest prawdziwa skala i jaka jest prawda o tym strasznym problemie - stwierdził Sekielski."

No więc jako że dowiedziałem się dziś z TVP że mamy gwałtowne ruchy zmierzajace do sprawdzenia danych ktore znalazły się w filmie, a takze obejrzeniu stanowczych i ( UWAGA!) zgodnych (!!!) stwierdzeń szefów partii i partyjek, ze nie miejsca dla tego typu zachowań itd. to blysnela mi myśl se przecież jest idealna okazja by rozszerzyć prace rzeczonej komisji prokuratorskiej i zlecić jej prześwietlenie WSZYSTKICH środowisk w których mamy do czynienia z podobnym zjawiskiem wystepowania pedofilii oraz jej krycia. Mamy przecież nauczycieli , sędziów polityków artystów itd.

Pamiętam był tu taki wątek w którym była mowa jak ciężko ruszyć te środowiska.
Ktoś tam od narkotyków miał podobno coś tam zacząć sypać ale chyba niewiele z tego wyszło nie?

Noji?
Myślę że to jest świetna okazja by poćwiczyć polityczne judo czy tam inne kung fu.

Pytanie tylko czy jesteśmy poważnym państwem....albo czy mamy kilku zdeterminowanych karateków przy władzi..
«1

Komentarz

  • Ziobro? Ale mnie kolega z rana rozbawił.
  • W sumie pójście w tym kierunku, to byłaby pewnie większa bomba, niż lustracja - nawet gdyby tę ostatnią przeprowadzono uczciwie zaraz po 89.
  • Przysięgam, że nie będę z nikim rozmawiać, z wyjątkiem osób wskazanych przez biskupa.
    Ja oczywiście Sekielskiemu nie wierzę jak psu ale jeśli rzeczywiście domagano się takiej deklaracji od ofiar pedofilii, to epidiaskop ma poważny problem.

    Nazwijmy rzecz po imieniu: kult św. Spokoja to kult Szatana.
  • Polityczne aikido.
    Ozyrys ostatnio już raz pokazał, że w razie potrzeby umie strzelić dobrym hakiem.
    Ruszenie tematu w kręgach cwelebryckich to byłoby coś najpiękniejszego.
    Trzymać kciuki za porażkę Jakiego w wyborach i łudzić się, że podołałby?
  • edytowano May 14
    Ed
  • Tradyszyn
    Beria kazał se przywozić uczennice z podstawówki
  • A czy zauważyliście, że w sprawie nie idzie wcale o pedofilię?

    Wiem, gram emocji waży więcej niż tona rozumu. I mało kto ma tę tonę.
  • Oczywiście że nagłośnienie sprawy pedofilii i ograniczenie go do Kościoła jest wymierzone głównie w Kościół i pośrednio, ale wyraźnie i jednoznacznie, w PiS i rząd. Forma i czas dodatkowo tego dowodzą. Krótkoterminowo jest to akcja dość sprawna i zapewne częściowo skuteczna. Jako element walki politycznej przed wyborami do PE i parlamentarnymi jest jedną z ważniejszych akcji strony lewicowo - liberalnej i jest de facto wtórna w stosunku do ich akcji ogólnoeuropejskiej czy nawet dotyczącej całego Zachodu.

    Jest to jednak równocześnie akcja dość głupia i krótkowzroczna. Sprowadza się ona bowiem do potępiania strony przeciwnej za grzechy w których celują i znajdują szczególne upodobanie znani aktywiści lewicowo - liberalni oraz ulubione przez nich środowiska mniejszości seksualnych. Tak więc jest wielkie prawdopodobieństwa że ta akcja obróci się przeciwko nim. Obróci się nawet bez wielkiego sprytu i nakładów pracy i pieniędzy ze strony środowisk prawicowych i konserwatywnych. Oczywiście dobrze byłoby aby te środowiska to sprawnie is szybko wykorzystały.
  • Akcja jest jak najbardziej typu "diabeł się w ornat ubrał i ogonem na mszę dzwoni", niemniej krótkoterminowo skuteczna i może namieszać w wyborach do PE.
    Natomiast Ozyrys wykazuje czujność i już słyszałem o jakichś planach zaostrzania kar za pedofilię, podwyższania wieku ścigania itd. Pytanie, czy znajdzie dobrego wykonawcę... i czy odłamki za szeroko nie polecą.
  • krzychol66 napisal(a):
    Akcja jest jak najbardziej typu "diabeł się w ornat ubrał i ogonem na mszę dzwoni", niemniej krótkoterminowo skuteczna i może namieszać w wyborach do PE.
    Natomiast Ozyrys wykazuje czujność i już słyszałem o jakichś planach zaostrzania kar za pedofilię, podwyższania wieku ścigania itd. Pytanie, czy znajdzie dobrego wykonawcę... i czy odłamki za szeroko nie polecą.
    Opcja "dracarys" ma swoją cenę.
  • JK mówił o 30 latach pozbawienia wolności za pedofilię, ale, pomijając sensowność takiego podwyższenia, to wymaga poważnej zmiany Kodeksu karnego, bo takiej kary w ogóle w nim nie ma. Nie da się tego zrobić po prostu zmieniając jedno zdanie w części szczególnej K.k.
  • loslos
    edytowano May 14
    PiS ze sprawą ma związek co najwyżej pośredni. To nie jest uderzenie w PiS! Ale kilka rzeczy mi się wyjaśniło. Filmik Sekielskiego to coś w rodzaju Brexitu.
  • los napisal(a):
    A czy zauważyliście, że w sprawie nie idzie wcale o pedofilię?

    Wiem, gram emocji waży więcej niż tona rozumu. I mało kto ma tę tonę.
    Oczywista oczywistość.
    Mamy ok. 300-400 przypadków przestępstw pedofilii dokonanych przez duchownych ogółem w ciągu ostatnich 30 lat. Wobec ok. 6-8 tysięcy rocznie zgłaszanych.
    http://www.statystyka.policja.pl/st/informacje/50010,Dzieci-ofiary-przestepstw-seksualnych.html?search=42497110961
    Więc "pedofilia kościelna" to poniżej 1 promila w skali całego problemu.
    Podobnie "w drugą stronę" - duchowni pedofile to ok. 2-4% ogółu duchownych. Więc 96 - 98% duchownych pedofilami nie jest.
    A propaganda usiłuje postawić znak równości między pedofilią a Kościołem.
  • To nie o to zupełnie idzie.
  • los napisal(a):
    A czy zauważyliście, że w sprawie nie idzie wcale o pedofilię?

    Wiem, gram emocji waży więcej niż tona rozumu. I mało kto ma tę tonę.
    Czy coś jeszcze poza 1. wzmocnieniem odruchu wymiotnego na widok panów w czarnych sukienkach, pierwotnie wbijanego do głów prymitywnymi schematami w 'klerze'? 2. unieważnieniem autorytetu i zaufania do instytucji? 3, odcięciem realnego źródła finansowania?
  • los napisal(a):
    PiS ze sprawą ma związek co najwyżej pośredni. To nie jest uderzenie w PiS! Ale kilka rzeczy mi się wyjaśniło. Filmik Sekielskiego to coś w rodzaju Brexitu.
    Fsęsie Brexit, że z ruskiego poduszczenia sami szczelają se w stopę?
  • loslos
    edytowano May 14
    Poniekąd sobie szczelają ale aromat ruskich onuc jest zdecydowanie przeceniany, to nasza wewnętrzna polska sprawa.

    Jaka był niepisana (a może nawet pisana) umowa między establiszmentem a epidiaskopem? Że staruszkowie w kolorowych sukienkach żyją pełną rozkoszą życia, siadają na złoconych krzesłach, śpią w łożach z baldachimami, jedzą tłuste i obfite posiłki (chłop nie marzy o krewetkach, chłop marzy by zjeść tłusto) otoczeni tabunami służby duchownej i świeckiej a do tego jeszcze baby całują ich po rękach. Qui n'a pas connu l'Ancien Régime, n'a pas connu la douceur de vivre. Ech...

    Za to mieli tylko nie przeszkadzać establiszmentowi korzystać z ich rozkoszy życia i czasem pomóc w sposób niewysilony, np. kazać wynieść na pawlacz dwie deski zbite na krzyż.

    Większość biskupów była niesłychanie rozsądna ale kilku niestety nie wykazało się, więc establiszment musiał zrealizować groźbę. Obie strony na tym tracą ale karabin musi co jakiś czas wystrzelić, by go traktowano poważnie.
  • A ja sobie jednak myślę, że po prostu rodzimi zapateryści (sami, bądź z drobną pomocą z zewnątrz) doszli do wniosku, iż erozja katolicyzmu w Polsce zaszła już tak daleko, że można przejść z fazy cichego podgryzania do fazy ataku frontalnego. A biskupi wyszli "tylko" na pożytecznych idiotów, którzy nie dopilnowali walki z erozją wtedy, kiedy był na to czas.
  • Czyli jednak pozostaje tylko ogień i krew, bo inaczej znowu bagienko.
  • "Myślę że to jest świetna okazja by poćwiczyć polityczne judo czy tam inne kung fu."
    aj,kido! do tego trzeba jaj a są tylko joje.
    przy okazji adamowicza nie dobrali sie do autentycznych mówców nienawisci, a mieli calkiem niezla okazję
  • Grzech biskupów jest dużo większy niż tylko bycie pożytecznymi idiotami. A Kościół nie eroduje, odwrotnie - wykazuje oznaki poprawy. Wszystkie te przypadki pedofilii miały miejsce bardzo wiele lat temu. Niewątpliwie chcieli znaleźć coś bardziej aktualnego, nie udało się im.
  • Chciałem wkleić Paulinę, ale się wycofał em. Przypomina swe przeżycia u Wajdy, wspominała przy okazji Polańskiego o tym.
    I po słusznych uwagach bije w kościół.

    Cenne o tyle, że pokazuje szersze tło zjawiska.
    Jeszcze nie cytuja katolickiego twórcy filmowego że stałą widownią w Rosji - Zanussiego. Mówił, że artyści potrzebują więcej swobody w procesie twórczym.
  • christoph napisal(a):
    Chciałem wkleić Paulinę, ale się wycofał em. Przypomina swe przeżycia u Wajdy, wspominała przy okazji Polańskiego o tym.
    I po słusznych uwagach bije w kościół.

    Cenne o tyle, że pokazuje szersze tło zjawiska.
    Jeszcze nie cytuja katolickiego twórcy filmowego że stałą widownią w Rosji - Zanussiego. Mówił, że artyści potrzebują więcej swobody w procesie twórczym.
    "My dzieci z Dworca Centralnego"
  • christoph napisal(a):
    Mówił, że artyści potrzebują więcej swobody w procesie twórczym.
    Czyli kłopotowski to po nim powtarzal? :D
  • los napisal(a):
    A czy zauważyliście, że w sprawie nie idzie wcale o pedofilię?

    Wiem, gram emocji waży więcej niż tona rozumu. I mało kto ma tę tonę.
    Ależ oczywiście że nie. Aczkolwiek starałem sie nie poddawać emocjonalnym przekazem tego filmu i doszedlem do wniosku że pokazał chcąc nie chcąc kult najwiekszego bożka w Polsce tj. Świętego Spokoja oraz strukturalną
    "niemoc" hierarchii w pewnych kwestiach. Co ciekawe jak trzeba było przenieść dwie deski lub podobnych sprawach to nagle nabrali niezwykłej rychliwosci i sprawności. Widocznie Święty Spokój dodaje sił w takich kwestiach.
  • Nieśmiałe "oddolne" ruchy. Rozpoznanie bojem?
  • Tja Amundseny to oni/ja tez/ nie są.

    Byłyby kłopoty z dojściem na biegun.
    Liczy się następna okazja do odpoczynku i posiłku, a nie cel tak odległy jak biegun czy zbawienie wieczne.

    Nihil novi sub sole. Grzech pierworodny jak oścień.

  • "Tak działają wszystkie sitwy świata. Katolickie, artystyczne, naukowe, jakie tylko chcesz"
    dlaczego katolickie a nie klerykalne, pani paulinko?
  • Wyguglałem sobie artykuł z "Wprost" sprzed prawie 10 lat. Proroczy. Tytuł "Komitet Obrony Pedofilów".
  • los napisal(a):
    A czy zauważyliście, że w sprawie nie idzie wcale o pedofilię?

    Wiem, gram emocji waży więcej niż tona rozumu. I mało kto ma tę tonę.
    tak.
    od samego paoczątku przróznych i komentarzy i wywiadów (Wielowieyska: Dlaczego PiS nie reagował/nic z tym nie robił)

    to uderzenie bezpośrednio w Kościół, a pośrednio w jego wiernych w dużej częśi wyborców Dobrej Zmiany.

  • A w jaki to niby sposób miałby PiS na tej awanturze stracić?
  • los napisal(a):
    Poniekąd sobie szczelają ale aromat ruskich onuc jest zdecydowanie przeceniany, to nasza wewnętrzna polska sprawa.

    Jaka był niepisana (a może nawet pisana) umowa między establiszmentem a epidiaskopem? Że staruszkowie w kolorowych sukienkach żyją pełną rozkoszą życia, siadają na złoconych krzesłach, śpią w łożach z baldachimami, jedzą tłuste i obfite posiłki (chłop nie marzy o krewetkach, chłop marzy by zjeść tłusto) otoczeni tabunami służby duchownej i świeckiej a do tego jeszcze baby całują ich po rękach. Qui n'a pas connu l'Ancien Régime, n'a pas connu la douceur de vivre. Ech...

    Za to mieli tylko nie przeszkadzać establiszmentowi korzystać z ich rozkoszy życia i czasem pomóc w sposób niewysilony, np. kazać wynieść na pawlacz dwie deski zbite na krzyż.

    Większość biskupów była niesłychanie rozsądna ale kilku niestety nie wykazało się, więc establiszment musiał zrealizować groźbę. Obie strony na tym tracą ale karabin musi co jakiś czas wystrzelić, by go traktowano poważnie.
    to jest myśl!

    (niestety, twittera czytam na smartfonie i tam mam skriny i zapisane tweety)

    otóż przeczytałem na TT
    Dlaczego w filmie nie ma nic o tym, że wszyscy kapłania w filmie to współpracownicy SB?
    Ponieważ narracja o TW jest zgoła odwrotna - to biedni, cczęsto złamani, ogromną machiną SB ludzie, uczciwi, często tylko raz upadli, a potem ponosili konsekwencje....
    i powstałby dysonans poznawczy

    a tu głównym oskarżonym jest de facto Episkopat (tuszowanie, przenoszenie pedofilów z parafii do parafii, brak kar/supspens/wydalenia ze stanu kapłańskiego (a od 1983 roku można!))
  • a tu głównym oskarżonym jest de facto Episkopat (tuszowanie, przenoszenie pedofilów z parafii do parafii, brak kar/supspens/wydalenia ze stanu kapłańskiego (a od 1983 roku można!))
    W starszych kodeksach prawa kanonicznego wydalenie było obligatoryjne.
  • edytowano May 14
    christoph napisal(a):
    Chciałem wkleić Paulinę, ale się wycofał em. Przypomina swe przeżycia u Wajdy, wspominała przy okazji Polańskiego o tym.
    I po słusznych uwagach bije w kościół.

    Cenne o tyle, że pokazuje szersze tło zjawiska.
    Jeszcze nie cytuja katolickiego twórcy filmowego że stałą widownią w Rosji - Zanussiego. Mówił, że artyści potrzebują więcej swobody w procesie twórczym.
    Paulina Młynarska napisała:Tak działają wszystkie sitwy świata. Katolickie, artystyczne, naukowe, jakie tylko chcesz
  • romeck napisal(a):
    Paulina Młynarska napisała:Tak działają wszystkie sitwy świata. Katolickie, artystyczne, naukowe, jakie tylko chcesz
    Zaczęło się! W tym wpisie dostało się akurat po imieniu pośmiertnie Wajdzie.
  • los napisal(a):
    A Kościół nie eroduje, odwrotnie - wykazuje oznaki poprawy.
    A może to jest powodem ataku? Tak jak z I RP było.

  • Ano.
  • ms.wygnaniec napisal(a):
    los napisal(a):
    A Kościół nie eroduje, odwrotnie - wykazuje oznaki poprawy.
    A może to jest powodem ataku? Tak jak z I RP było.

    kazda rewolucja wyskakuje, kiedy nie dno kryzysu, a kiedy zaczyna dziać się lepiej
  • edytowano May 14
    Exspectans napisal(a):
    romeck napisal(a):
    a tu głównym oskarżonym jest de facto Episkopat (tuszowanie, przenoszenie pedofilów z parafii do parafii, brak kar/supspens/wydalenia ze stanu kapłańskiego (a od 1983 roku można!))
    W starszych kodeksach prawa kanonicznego wydalenie było obligatoryjne.
    Było nawet jeszcze lepiej:image
  • loslos
    edytowano May 14
    Skopiować adres obrazka (rozszerzenie .jpg lub podobne), trzecia (zielona) ikonka od prawej na pasku, kliknąć, wkleić, kliknąć. Ma to być adres obrazka a nie strony, klikamy na obrazek prawym klawiszem i wybieramy "kopiuj adres obrazu."
  • Brzost napisal(a):
    romeck napisal(a):
    Paulina Młynarska napisała:Tak działają wszystkie sitwy świata. Katolickie, artystyczne, naukowe, jakie tylko chcesz
    Zaczęło się! W tym wpisie dostało się akurat po imieniu pośmiertnie Wajdzie.
    No, dalej - me too ooooo, please ;)
  • los napisal(a):
    Skopiować adres obrazka (rozszerzenie .jpg lub podobne), trzecia (zielona) ikonka od prawej na pasku, kliknąć, wkleić, kliknąć. Ma to być adres obrazka a nie strony, klikamy na obrazek prawym klawiszem i wybieramy "kopiuj adres obrazu."
    Dziękuję już poprawiłem

  • wojtek napisal(a):
    Exspectans napisal(a):
    a tu głównym oskarżonym jest de facto Episkopat (tuszowanie, przenoszenie pedofilów z parafii do parafii, brak kar/supspens/wydalenia ze stanu kapłańskiego (a od 1983 roku można!))
    W starszych kodeksach prawa kanonicznego wydalenie było obligatoryjne.
    Było nawet jeszcze lepiej:image
    Obrazek został zmniejszony aby pasował do strony. Kliknij aby powiększyć.
    Pedzcie mnie ciemnemu, jak to jest?
    Podobno do 1983 był brak kar/supspens/wydalenia ze stanu kapłańskiego (a od 1983 roku można!))
    A w 1917 była obligatoryjna suspensa, zaś w cięższych przypadkach wydalenie.
    A między 1917 a 1983 nie było pośrednich kodeksów.
    To kiedy i w jakich okolicznościach owe kary znikli byli z prawa i lewa kanonicznego?

  • Oficerowie dyscyplinują, a dla reszty to okazja do ataku na Kościół, w domyśle chrześcijaństwo.
    „Nie rozumiem, jak po obejrzeniu filmu Sekielskiego można iść potem do kościoła na mszę” - usłyszałem od jednego lewaka.
    Głupcy nie rozumieją, albo nawet nie dostrzegają, że lud w swej mądrości doskonale rozróżnia księży, Kościół, jego instytucje, wiarę i Boga.
    Widzę to w swoim otoczeniu. Ludzie oskarżający swojego proboszcza o chciwość i przyziemność jednocześnie gorliwie uczestniczą w nabożeństwach i przystępują do sakramentów. Kościół to dla nich nie ksiądz i biskup, ba! nawet nie epidiaskop.
    Zauważam też, że mówi się wciąż o bezczynności Kościoła. Pedofilia to przecież przestępstwo, którym w pierwszej kolejności ma zająć się prokuratura i sąd. Także ukrywanie przestępstwa, pomoc sprawcy i mataczenie są karalne! Grzechy Kościoła są oczywiste, ale jego krytykom nie chodzi wcale o dobro ofiar.
  • dentysta napisal(a):
    Oficerowie dyscyplinują, a dla reszty to okazja do ataku na Kościół, w domyśle chrześcijaństwo.
    „Nie rozumiem, jak po obejrzeniu filmu Sekielskiego można iść potem do kościoła na mszę” - usłyszałem od jednego lewaka.
    Podejrzewam, że całkiem sporo ludzi czekało na alibi-usprawiedliwienie takiego kalibru, by móc z podniesioną głową wypisać się z tych wszystkich uciążliwych szopek i obrzędów. Jak dzieciak czekający na chorobę przed klasówką.
  • krzychol66 napisal(a):
    Pedzcie mnie ciemnemu, jak to jest?
    Podobno do 1983 był brak kar/supspens/wydalenia ze stanu kapłańskiego (a od 1983 roku można!))
    A w 1917 była obligatoryjna suspensa, zaś w cięższych przypadkach wydalenie.
    A między 1917 a 1983 nie było pośrednich kodeksów.
    To kiedy i w jakich okolicznościach owe kary znikli byli z prawa i lewa kanonicznego?

    Tak jakoś się stało. Wszystkie rzeczy niegodziwe dzieją się tak jakoś, że nie wiadomo kto i kiedy.

  • sedewakantyści a przedsoborowcy
  • natenczas napisal(a):
    dentysta napisal(a):
    Oficerowie dyscyplinują, a dla reszty to okazja do ataku na Kościół, w domyśle chrześcijaństwo.
    „Nie rozumiem, jak po obejrzeniu filmu Sekielskiego można iść potem do kościoła na mszę” - usłyszałem od jednego lewaka.
    Podejrzewam, że całkiem sporo ludzi czekało na alibi-usprawiedliwienie takiego kalibru, by móc z podniesioną głową wypisać się z tych wszystkich uciążliwych szopek i obrzędów. Jak dzieciak czekający na chorobę przed klasówką.
    To jest tzw. Klu

    +1
  • los napisal(a):
    A w jaki to niby sposób miałby PiS na tej awanturze stracić?
    No jak? Kto rozsądny pójdzie teraz głosiować na te ultrakatolickie mendy od Rydzyka?
Aby napisać komentarz, musisz się zalogować lub zarejestrować.