Program Opozycji Totalnej

Jak wiecie w Gdańsku zaprezentowano program opozycji, będący odpowiedzią programową na propozycje PiS. Generalnie to pomysł na zakończenie istnienia Polski, no i zaczęły się pytania, czy to pod wpływem klęski czy innego szoku. Odpowiedź brzmi nie, to było dawno zaplanowane, taki informatyczny dowód:
Wyniki poszukiwań dla zdecentralizowana.pl
Nazwa domeny zdecentralizowana.pl
Stan Aktywna w DNS [REGISTERED]
Utworzona 2018.10.26 14:17:10
Ostatnia modyfikacja 2018.10.26 14:17:12
Koniec okresu rozliczeniowego 2019.10.26 14:17:10
czyli już w październiku były czynione przygotowania.
To oznacza, że spontaniczność jest mocno przereklamowana.
(Zakładam wątek, bo choć dziennikarze tu zaglądają to czytają zbyt nieuważnie ;) )
«1

Komentarz

  • Takie info już chyba krążyło po twitterze od kilku dni.
  • Exspectans napisal(a):
    Takie info już chyba krążyło po twitterze od kilku dni.
    Na ćwierkaczu krążyło fejkowe z niemieckim hostingiem, więc sam sprawdziłem.

  • edytowano June 5
    o, DNS szczecińskiej firmy home.pl!
    222 dni temu

    nameservers: dns.home.pl. [46.242.149.11][46.242.149.10]
    dns2.home.pl. [46.242.149.20][46.242.149.21]
    dns3.home.pl. [46.242.149.31][46.242.149.30]
  • edytowano June 5
    o! NIE MA TAKIEJ STRONY!
    ?

    na Who is who - ostatnia zmiania: 5.06.2019, czyli dziś...
  • Oczywiście nie oczekuję, żeby PiS głosił to otwarcie w czasie kampanii, ale oczekuję, że po wyborach "coś" z samorządami metropolii zrobi.
    Może podział na dzielnice jak w Warszawie z tym, że z mocnym, z kompetencjami władczymi, nadzorem wojewodów?
  • edytowano June 5
    A mie się podobywa prohram Totalniackiej Łopozycji. Vide infra gówne punkty:
    w programie Platformy jest mowa o decentralizacji, likwidacji województw, likwidacji IPN i likwidacji CBA
    TU ich boli!

    Poza najoczywistszą oczywizdością, dodam tylko, że w likwidacji województw nie chodzi o likwidację województw, tylko o likwidację wojewodów, którzy są jedynym organem państwowym, rządowym, w samorządowym wojewuctwie. Dajmyż jeszcze samorządowym zarządom województw kompetencję do zajmowania się sprawami zarubieżnymi, co? Beńdzie jak w Ełropie, szkoda tylko że chodzi o Ełropę XIII-wieczną.
  • ms.wygnaniec napisal(a):
    Exspectans napisal(a):
    Takie info już chyba krążyło po twitterze od kilku dni.
    Na ćwierkaczu krążyło fejkowe z niemieckim hostingiem, więc sam sprawdziłem.

    A, to przepraszam. Zapamiętałem tylko, że data utworzenia była sprzed dobrych kilku miesięcy.
  • edytowano June 5
    Są dwa aspekty sprawy: długoterminowy i bieżący.

    Jeśli chodzi o aspekt długoterminowy to demontaż Państwa Polskiego, najpierw przez blokowanie jego odbudowy, a następnie systematyczne osłabianie, jest strategią opozycji totalnej od samego początku. Od początku czyli od umowy okrągłostołowej realizowanej konsekwentnie od zarania III RP. Syntetycznie opisuje to Przemysław Grajewski Żurawski tu:
    https://niezalezna.pl/274435-lamanie-komunizmu

    Potem nieodżałowany Premier Buzek "oddał władzę ludziom" czyli samorządom zawodowym i lokalnym przez co rozpieprzył dyscyplinę i solidarność w społeczeństwie i osłabił i tak słabą, poprzez postkomuszą konstytutę władzę centralną. Skład KE jest dobitnym i dobrowolnie ujawnionym dowodem na jedność i trwałość wspólnoty interesów i idei komuchów i ich agentury oraz dokooptowanych sprzedawczyków.
    Aspekt bieżący to oczywiście przerżnięte w wielkich miastach przez PiS wybory samorządowe i ustanowienie tam V kolumny totalniaków na 5 lat. To miał być pierwszy krok, a okazało się to ich ostatnią lub przedostatnią redutą. Stąd zamierzają przeprowadzić kontratak czy też uderzenie wspierające kontrofensywę sejmową na jesieni. Będzie to równocześnie uderzenie wyprzedzające, oby spóźnione i nieudane. Działalność nowych władz samorządowych wielkich miast w ciągu ledwie kilku miesięcy od wyborów woła o pomstę do nieba. Jest jawnie i agresywnie antypaństwowa, antynarodowa i antychrześcijańska. To wprost domaga się kary i rozpędzenia tego towarzystwa na cztery wiatry, a także zmian prawnych uniemożliwiających rozwalanie państwa przez samorządy zarówno terytorialne jak i zawodowe.

  • edytowano June 5
    Tak tylko na marginesie dodam, że postulat likwidacji administracji rzadowej w województwie jako pierwszy do swojego programu, na długo przed PO i aktualnym programem likwidacji Polski, włączył PeZL, co zresztą uświadomił mi na TT wyraźnie z tego pierwszeństwa dumny członek zarządu powiatowego PSL w Piasecznie, redaktor naczelny strony "Z dziejów ruchu ludowego" i rzecznik prasowy Forum Myśli Społecznej im. Zygmunta Jana Rumla - Przemysław K. Grabowski ;)
  • Szturmowiec.Rzplitej napisal(a):
    Beńdzie jak w Ełropie, szkoda tylko że chodzi o Ełropę XIII-wieczną.
    No to już widzę gotowe hasło dla PiS na kampanię: "PO chce cofnąć Polskę do średniowiecza!"

  • Brzost napisal(a):
    Szturmowiec.Rzplitej napisal(a):
    Beńdzie jak w Ełropie, szkoda tylko że chodzi o Ełropę XIII-wieczną.
    No to już widzę gotowe hasło dla PiS na kampanię: "PO chce cofnąć Polskę do średniowiecza!"

    Wtedy tradso będą za
  • extraneus napisal(a):
    Oczywiście nie oczekuję, żeby PiS głosił to otwarcie w czasie kampanii, ale oczekuję, że po wyborach "coś" z samorządami metropolii zrobi.
    Może podział na dzielnice jak w Warszawie z tym, że z mocnym, z kompetencjami władczymi, nadzorem wojewodów?
    Docisnąłbym ich takim 'Janosikowym' (bez względu na zarząd godne i sprawiedliwe), żeby na głupoty nie wystarczało. A to co zostanie pod jeszcze ściślejszą kontrol centralną. Metropolii nie da się porównać ze zwykłymi gminami, więc i regulowane powinny być inaczej.
    Dwa w jednym - ukrócenie ewidentnego marnotrawstwa i mniejsze możliwości działań antypaństwowych.
  • natenczas napisal(a):
    Docisnąłbym ich takim 'Janosikowym' (bez względu na zarząd godne i sprawiedliwe), żeby na głupoty nie wystarczało.
    Czyli uznajemy, że to są nasi wrogowie i przystępujemy do ich niszczenia?
  • Dysponenci spadającej metropoliom z nieba kasy (tzn. takiej z minimalnym związkiem z talentami w zarządzaniu metropolią)? Trudno patrzeć na nich inaczej.
    Niszczenie nie. To brzydkie słowo. Ludzie nie lubią jak jest brzydko. Racjonalizacja i optymalizacja - tak. Jest ładnie, pojemnie i brzmi profesjonalnie.
  • Może najpierw wygrajmy te wybory ;)
  • Jednym z czynników wpływających na wybory jesienne jest pozycja nowych władz samorządowych w metropoliach. Można się przed nimi trwożyć, unikać konfrontacji i schlebiać albo ignorować. Można też się z nimi ostro konfrontować, a to reaktywnie albo agresywnie. Każda taktyka ma swoje plusy i minusy oraz szanse i ryzyka. Ja, zgodnie z moja naturą, walnąłbym obuchem po głupich łbach i poprawił plaskaczem po bezczelnych gębach. Udawanie ze ich nie ma i zajmiemy się nimi po wyborach jest tez pewnym wyborem taktycznym. Wątpię że słusznym.
  • Exspectans napisal(a):
    ms.wygnaniec napisal(a):
    Exspectans napisal(a):
    Takie info już chyba krążyło po twitterze od kilku dni.
    Na ćwierkaczu krążyło fejkowe z niemieckim hostingiem, więc sam sprawdziłem.

    A, to przepraszam. Zapamiętałem tylko, że data utworzenia była sprzed dobrych kilku miesięcy.
    patrz wyżej mój post - 223 dni temu!
  • christoph napisal(a):
    Brzost napisal(a):
    Szturmowiec.Rzplitej napisal(a):
    Beńdzie jak w Ełropie, szkoda tylko że chodzi o Ełropę XIII-wieczną.
    No to już widzę gotowe hasło dla PiS na kampanię: "PO chce cofnąć Polskę do średniowiecza!"

    Wtedy tradso będą za
    oraz bractwa rycerskie :)
  • edytowano June 6
    Maria napisal(a):
    Może najpierw wygrajmy te wybory ;)
    i bez strat do dzisiaj (stan z 2015)

    jeszcze cztery miesiące... ale
    we wrześniu ->500+ dla wszystkich dzieci z wyrównaniem wstecz (1500 zł) oraz ->300+ wyprawki oraz ->nauczyciele nie odważą się na "kontynuację" strajku oraz ->nauczyciele dostaną podwyżkę (obiecaną, ale raczej będzie; 9,6 %)
  • To teraz kierunki uderzenia:
    TASS: Błąd załogi TU-154 M przyczyną katastrofy smoleńskiej
    - Pracownicy Rosyjskiego Komitetu Śledczego wraz ze swoimi polskimi kolegami przeanalizowali fragmenty samolotu Tu-154M, który rozbił się pod Smoleńskiem - informuje TASS. Według doniesień rosyjskiej agencji "analiza wskazuje na błąd załogi jako przyczynę katastrofy".
    postparówkowe źródło
    oraz
    "Nie mieli prawa" - tak nocne wejście Bartłomieja M. w eskorcie Żandarmerii Wojskowej do Centrum Eksperckiego Kontrwywiadu NATO ocenił Sąd Okręgowy w Warszawie. Wbrew prawu było też odwołanie twórców CEK przez Antoniego Macierewicza.
    postparówkowe źródło
    Czyli groźny wariat łamiący prawo i międzynarodowe umowy, a PiS znowu gra Smoleńskiem.
    Szukajcie dalszych śladów programu Totalnej, bo kierunkowy ostrzał już idzie.
  • Może to nadmiar optymizmu, ale wygląda to na nerwowe grzebanie w ostatniej skrzyni z zawilgoconą amunicją.
  • Na miejscu platfusów rozgrzebywałbym teraz Smoleńsk.

    O tak, to na pewno im pomoże. Naród nie marzy o żadnym innym temacie w kampanii, tylko o tym. Plus straszenie Macierewiczem - tak jest!
  • żeby bardzo się zmieniała "geografia" Sejmu, frekwencja musi być większa niż ostatnio (51 %).

    I teraz pytanie - o czym marzą ci pozostali, poza 51 %, którzy nie chodzili na wybory?
    O Smoleńsku i o Macierewiczu???
    O LGBT+ i homomałżeństwach (właśnie nie wypaliło)?
    O "rozbiciu dzielnicowym"? - A, to może o tym tak...Władza w ręce Rad (samorządowych)!
  • edytowano June 6
    romeck napisal(a):
    I teraz pytanie - o czym marzą ci pozostali,
    Aktualnie - o udanych urlopach ;)
    Li i jedynie.

  • romeck napisal(a):
    O "rozbiciu dzielnicowym"? - A, to może o tym tak...Władza w ręce Rad (samorządowych)!
    No więc proszę bardzo:
    Jesienne wybory parlamentarne będą walką o model państwa; to wybór między państwem centralistycznym, być może z wieloma transferami socjalnymi a państwem decentralistycznym, bardziej obywatelskim – ocenił prezydent Wrocławia Jacek Sutryk.
    Źródło, czyli to są debile. Kontra to wybór czy chcesz aby Polska istniała, bo taka decentralizacja oznacza likwidację kraju.

  • edytowano June 6
    Ale lemingi na to pójdą - dzisiaj w pracy usłyszałem mniej więcej - "Pisiory straszą że Tusk zrobi landy jak w Niemczech. I chuj, lepiej by mi było w Niemczech niż tej chorej Polsce." Plus oczywiście standardowe biadolenia że dają kasę nierobom i darmozjadom żeby kupić głosy i rujnują gospodarkę.

    Debile? Oczywiście, przekonane o własnej nieomylności. I pełne pogardy i nienawiści, którą zarzucają wszystkim wokół - to się chyba projekcja nazywa...
  • Na to odpowiedzią jest :KON-STY-TU-CJA! A konkretnie art. 3. (wiem że fakty i logika na lemingi nie działają, ale...)
  • adamstan napisal(a):
    Pisiory straszą że Tusk zrobi landy jak w Niemczech. I chuj, lepiej by mi było w Niemczech niż tej chorej Polsce.
    Amerykanie zrobili landy w Niemczech dokładnie z tego samego powodu, co Niemcy chcą zrobić landy w Polsce - by sparaliżować proces decyzyjny i osłabić państwo.
  • adamstan napisal(a):
    Ale lemingi na to pójdą
    No ale policzyliśmy szable lemingów i wiemy, że to za mało. Drogi są trzy:
    - zwiększamy swój elektorat - nowe propozycje,
    - zmniejszamy elektorat przeciwników - pedagogika wstydu i zastraszanie,
    - zmniejszanie frekwencji - nasi zdyscyplinowani więc relatywnie lepszy wynik
    te propozycje nie realizują niczego takiego.
    Nowe pomysły to drożyzna, więc niech rząd coś zrobi:
    Apelujemy, aby odpowiedni ministrowie zajęli się konkretnymi problemami, które powodują wzrost cen żywności. W przeciwnym razie, z tych "plusów", w portfelach Polaków nie zostanie nic
    ćwieknęła plaćforma.
    Jak PiS odrobi lekcję, to zestawieniem wzrostu cen ich zabije.

  • Nie, błagam, znowu umknęła oczywista oczywistość ? A tak już dobrze się wydawało. Przecież chcą zrobić prosty jak konstrukcja cepa myk, dopiero teraz zobaczyłem. Ilość niechętnych PiSowi w takim Gdańsku jest wystarczająca. Mają samorząd. Kwestia czasu kiedy podejmą próby niewykonania poleceń władzy centralnej, zaczną stanowić własne prawo itp. Państwo będzie musiało zareagować zdecydowanie. Unia się wstawi za Gdańskiem. Najbliżej są Niemcy. Ja wiem, ja wiem, że różnie to się może ułożyć, ale rozpiszmy sobie ten scenariusz w czasie i dorzućmy szczegóły, to jest bardzo prawdopodobne.
  • To chyba ostatnie co im zostało.

    A potem oby tylko "soczewica, koło, miele, młyn".
  • edytowano June 6
    peterman napisal(a):
    To chyba ostatnie co im zostało.
    Nie chodzi o to, że ostatnie. Problem (dla nich) polega na tym, że za szybko. Jak ma wyglądać koniec chyba wiedzieli od dawna, ale potrzeba jeszcze z 20 lat. A tych 20 lat nie mają. No i sprawa zasadnicza, w interesie Niemiec jest rozbicie dzielnicowe Polski i do tego dążą. W interesie USA jest zachowanie integralności Polski i silne, stabilne państwo. Proamerykańskie.

    Kto wygra mecz ?

  • Jeśli Trump nie będzie miał 2 kadencji - znajdziemy się w gorszej sytuacji.
  • Mania napisal(a):
    Jeśli Trump nie będzie miał 2 kadencji - znajdziemy się w gorszej sytuacji.
    Czystka w mediach społecznościowych przed 2020 już się zaczęła, a niemieckie pachoły takie jak Orson biją brawo.

    https://www.telepolis.pl/wiadomosci/aplikacje-i-rozrywka/youtube-mowa-nienawisci-fake-news-zolte-napisy
  • JORGE napisal(a):
    No i sprawa zasadnicza, w interesie Niemiec jest rozbicie dzielnicowe Polski i do tego dążą. W interesie USA jest zachowanie integralności Polski i silne, stabilne państwo. Proamerykańskie.

    Kto wygra mecz ?

    A temu kieszonkowemu mocarstwu coś pozytywnego się kiedyś udało? Weźmy tak ostatnie dwa tysiąclecia.

  • Mania napisal(a):
    Jeśli Trump nie będzie miał 2 kadencji - znajdziemy się w gorszej sytuacji.
    Wg niektórych znawców polityki USA, na dobrą sprawę nie ma znaczenia kto stoi na czele tego państwa, jeżeli chodzi o kierunki mocarstwowej polityki. Przecież noblista pokojowy Obamba rozpieprzał kawal świata, bo tak było trzeba. Każdy następca Trumpa będzie musiał kontynuować agresywną politykę wobec Chin i bardzo mocno pilnować sytuacji w Europie (szczególnie w Niemczech) i Rosji. Nawet jeżeli się dogadają, to muszą mieć Polskę jako sojusznika, między tymi dwoma patologicznymi narodami.
  • JORGE napisal(a):
    Mania napisal(a):
    Jeśli Trump nie będzie miał 2 kadencji - znajdziemy się w gorszej sytuacji.
    Wg niektórych znawców polityki USA, na dobrą sprawę nie ma znaczenia kto stoi na czele tego państwa, jeżeli chodzi o kierunki mocarstwowej polityki. Przecież noblista pokojowy Obamba rozpieprzał kawal świata, bo tak było trzeba. Każdy następca Trumpa będzie musiał kontynuować agresywną politykę wobec Chin i bardzo mocno pilnować sytuacji w Europie (szczególnie w Niemczech) i Rosji. Nawet jeżeli się dogadają, to muszą mieć Polskę jako sojusznika, między tymi dwoma patologicznymi narodami.
    Targalski jest zdania, że ponadpartyjny konsensus w USA właśnie się kończy. Nie jestem przekonany, ale na wszelki wypadek zauważam.
  • edytowano June 6
    A ja jestem dobrej myśli. W samych Niemczech jest tyle sił w biznesie ( którego tylko V4 jest jego największym na świecie kontrahentem)moderujących Centralę z Berlinie, że gdyby nie lewarek jaki sobie uwiła w Brukseli to byłby polityczny karzeł.

    A i ten lewarek się kruszy.
    V4+Trójmorze, USA, reszta Europy też niekoniecznie będzie śpiewać baranim głosem
  • edytowano June 7
    Trudność i ryzyko sytuacji jest w przyspieszeniu. Totalna nie ma czasu i środków i dlatego ryzykuje. Jej zewnętrzni mocodawcy tak samo. Czemu ryzykuje nieudolnie jest dość łatwe do wyjaśnienia. Nie ma wyczucia społecznego bo jest obca polskiej naturze, a nie ma i nigdy nie miała potrzeby nią się zajmować z uwagi na głęboką do niej pogardę i poczucie wyższości. Totalna ma ją od mocodawców więc oni nie pomagają tylko pchają dalej w takie samobójcze politycznie działania. Niszczą one lub przynajmniej neutralizują efekty zmasowanych i kosztownych, często bardzo profesjonalnych, działań medialnych i wprost dywersyjnych. To wszystko jednak nie znaczy że te siły są słabe. Są potężne i to nasze szczęście że wykorzystywane tak nieefektywnie. Taka jednak ich natura że wypowiem się losem.

    Nie ma innego wyjścia jak podążać dalej dotychczasową drogą. Bardziej jednak liczę na błędy przeciwnika i Opatrzność niż na wsparcie jakichkolwiek mocy konserwatywnych czy amerykańskich. Sprawy zaszły tak daleko że żadna ze stron nie ma odwrotu.Nie tylko w Polsce.
  • Odnośnie mitycznej decentralizacji to proszę uważnie prześledzić studium przypadku 'Katalonia ostatnie 10 lat'
  • Katalonia zawsze była dla Kastylii czymś obcym, co bez trudu zauważa się po jednym dniu pobytu w Madrycie i Barcelonie. Już Sztokholm i Lizbona są bliżej. A jak pojechać na prowincję - inne planety.
  • Mnie chodzi o mechanizmy, tz przejęcie oświaty i programów nauczania, podgrzanie separatyzmu przez instytucje kultury i nauki, a potem usiłowanie secesji (nie oceniam słusznej czy nie).
    U nas to PO z RAŚem na Ślunsku usiłowała ćwiczyć.
  • Dlaczego Polacy w zaborze pruskim i austriackim się w zasadzie nie buntowali a w moskiewskim ciągle było jakieś powstanie? Bo z Niemcami są Polacy się w stanie porozumieć a z Rosjanami nie. Jak prześledzisz historię Hiszpanii zobaczysz, że w Katalonii było identycznie - permanentne powstanie, jak nie krwawe, to przynajmniej ciche. Nie dziwota -Katalończycy i Kastylijczycy po prostu nie mogą żyć obok siebie.
  • Znajomej, która mieszkała kilka lat w Madrycie i pojechała z mamą swą zobaczyć Sagrada Familia nie obsluzono. Dopiero jak odezwała się po angielsku byli mili
  • Podobnie mój przodek w kiosku ruchu w Antwerpii. Kolo przed nim bałakał po fhąsusku i sprzedawczyk wogle nie mógł go zrozumieć. Ojciec lekko przerażony, myśli jak ja tu fajki kupię? Nu, na szczęście po angielsku w Antwerpii umieją. Bo nie nie lubią. Zresztą, pod Brukselą jest to samo. Byłem, widziałem.
  • christoph napisal(a):
    Znajomej, która mieszkała kilka lat w Madrycie i pojechała z mamą swą zobaczyć Sagrada Familia nie obsluzono. Dopiero jak odezwała się po angielsku byli mili
    Dlatego w Barcelonie w ogóle nie próbuję mówić po hiszpańsku.
  • edytowano June 7
    Tak potwierdzam że Belgowie to bardzo tolerancyjne i otwarte społeczeństwo. Tak mają napisane w swoich wszystkich deklaracjach programowych i raportach ich wszystkie partie, organizacje, instytucje i firmy, w tym moja. I tego samego oczekują od innych, w szczególności zbyt nacjonalistycznie nastawionych przybyszów z nowych krajów UE bez tradycji demokratycznych. W szczególności są bardzo otwarci wzajemnie na siebie Flamandowie oraz Walonowie. A już najbardziej otwarci są na wszystkie inności w tym wyznawców islamu oraz przybyszów z Afryki i Bliskiego Wschodu. W związku z tą otwartością i tolerancją w centrali mojej firmy właścicielskiej nie eksploatuje się ani jednego Wallona czy przybysza z Afryki albo muzułmanina. Całą czarną robotę w zamkniętych biurach z niezdrową klimatyzacją wykonują wyłącznie białoskórzy Flamandowie. Przybysze z Nigru i krajów sąsiednich są za to mile widziani w fabryce i na nabrzeżu portowym gdzie panują znakomite warunki pracy na świeżym powietrzu morskim lub w przestronnych halach i jest dużo zdrowego ruchu.
  • Rafał
    ! :)
  • Jeden Belg mi powiedział, że będący na Śri Lance był wzruszon widząc przyjaźń i harmonię, panującą pomiędzy tamtejszymi Syngalezami a Tamilami. "I paczpan, jak oni się miłują, mimo że ledwo parę lat temu skończyli wojnę domową!"
  • Belgia to chyba bękart jakiegoś traktatu,
    choć! (chodź?)
    ująl mnie ich krór katolicki, który abdykowął na dwa dni, żeby jako katolik nie zatwierdzić / przeszkodzić ichniemu sejmasowi zatwierdzić aborcji albo eutanazji
Aby napisać komentarz, musisz się zalogować lub zarejestrować.