Plebiak i pani Emilia

Nie wiem jak wasze wrażenia ale z tego co pamiętam, to w przedszkolu mojej córki intrygi były bardziej wyrafinowane.
«1

Komentarz

  • edytowano August 22
    No ale nie wszyscy są tak inteligentni jak Kolegi losa córka. Nie stawiajmy poprzeczki zbyt wysoko naszym politycznym ulubieńcom. Wystarczy że są o klasę lepsi niż ich oponenci. Elity mamy jakie mamy, a polityczne w szczególności.
    Aha - sędziowskie jeszcze lepsze, czyli gorsze.
  • Piebiak jest bardzo inteligentny, więc nie to jest problemem.
  • Szturmowiec.Rzplitej napisal(a):
    Piebiak jest bardzo inteligentny...
    ...i jednakowo głupi.

  • Pani Emilia to zadbana czterdziestka z solidnym biustem. Świadomość sytuacyjna przeciętnego intryganta redukuje się do poziomu sześciolatka
  • Przecież to żona "pisowskiego" sędziego Szmydta, członka KRS zresztą, cała ta intryga oparta była zapewne na osobistej znajomości z sędzią ministrem Piebiakiem - a nie biuście.
  • Niemniej inteligentny wybitnie Plebiak i inni wyjaśniacze plączą się w zeznaniach strasznie. Jeśli kobitka, z biustem małym czy dużym nieważne, ma poważne szmery w łepetynie to nikt bez szmerów nie powinien rozmawiać z nią na poważne tematy, wymieniać maili a już zupełnie prowadzić delikatnych tajnych operacji. Chałupnictwo i żenada.

    No gdzie są służby Maria coby takie prymitywne ustawki pacyfikować a podejrzane kontakty niszczyć w zarodku?
    No i gdzie są osławieni dziennikarze śledczy prawicy i szybcy jak błyskawica redaktorzy? Powinni sypnąć aferami peowskich troli jak z rękawa. Też chałupnictwo i żenada.
  • edytowano August 22
    Rafał napisal(a):
    Niemniej inteligentny wybitnie Plebiak i inni wyjaśniacze plączą się w zeznaniach strasznie. Jeśli kobitka, z biustem małym czy dużym nieważne, ma poważne szmery w łepetynie to nikt bez szmerów nie powinien rozmawiać z nią na poważne tematy, wymieniać maili a już zupełnie prowadzić delikatnych tajnych operacji.
    No bo ludzie zapomnieli starej zasady pastuchów:
    "Do konia nie podchodź od tyłu, do byka od przodu, a do idioty w ogóle"...
  • Pytanie czy to nie Operacja Wewnetrzna Buldogi Pod Dywanem.
    Najpierw ustrzelenie Kuchty przez podanie na tacy rozkladow lotow.
    Teraz zagrywka na oslabienie ZiZiTOPa na po wyborach
  • Najbardziej prawdopodobna hipoteza. Już to sugerowałem.
  • I zastąpić wszystkich Marsjanami.

    Jakość Polaków jest jedynym problemem Polski. Jedynym.
  • I smieszno i straszno. Obrzucanie się piaskiem w piaskownicy przez kilku koleżków, którzy nad resztą populacji mają władzę życia i śmierci i ochoczo z niej korzystają, z jednej strony jest bardzo zabawne, z drugiej jednak przerażające.
  • Może uprawnione jest pytanie czy Kaczynski jeszcze ma władzę w pis?
  • Może chce zarządzać i sprawdzać przez kryzys?
  • brzydko się bawią chłopaki w piaskownicy i to tuż przed wyborami jakby mało im było problemów
  • janosik napisal(a):
    brzydko się bawią chłopaki w piaskownicy i to tuż przed wyborami jakby mało im było problemów
    Allposybilizm
    Wszystko mogę, jestę bogię
  • loslos
    edytowano August 23
    Nie ma władzy, jakże by miał mieć? Władza to zapieprzanie od rana do nocy, to przetwarzanie gigantycznych ilości informacji i ciągnięcie za tysiące sznurków. Kaczyński siedzi sobie w biurze na Nowogrodzkiej, spotyka się z ciągle tymi samymi kilkoma ludźmi, których mu wyselekcjonuje pani Basia albo on sam, i myśli, że ma jakąś moc sprawczą. Nie ma.

    Kaczyński ma władzę rady nadzorczej. Może zrobić tylko jedno - przystawić pistolet do skroni i nacisnąć spust czyli wszystko rozwalić, co dotąd budował: zdymisjonować Morawieckiego i spowodować, że skrót "PiS" znajdzie się tylko w podręcznikach historii. I to niekoniecznie.

    Władzę ma Mateusz Morawiecki. Władzę ma ten, kto ma władzę w detalach.
  • Nikt nie ma pełni władzy. Chyba nikt nie powinien mieć. Ja uważam, co wiele razy tu komunikowałem, że w Polsce w partiach jest za mało demokracji wewnętrznej i ryzyko idioty albo psychola przywódcy większe niż na przykład w USA., a przynajmniej niż mogłoby łatwo być. Nasz system jest wciąż oparty na wierze w dobra wolę i talenty przywódcy, a mało na mechanizmach autokorekty i kontroli. Jest niedopracowany i przywódcy go nie dopracują bo tak jest im wygodniej.

    Nie sądzę też aby jakość Polaków była niższa niż Niemców, Francuzów czy Anglików albo Czechów czy Szwedów. Wręcz przeciwnie - wydaje mi się że jest lepsza co nie znaczy że statystycznie wysoka.

  • edytowano August 23
    Fakt albo SE opublikował nagą fotkę SSO (del. do SA) Arkadiusza Cichockiego, którą ten wysłał pani Emilii Szmidt.
    Cichocki wczoraj trafił do szpitala.
    Wymiękam.
  • Ma za swoje. Facet wysyłający komukolwiek swoje nagie zdjęcia nie jest godny piastować urząd sędziego. Kropka.
  • randolph napisal(a):
    Ma za swoje. Facet wysyłający komukolwiek swoje nagie zdjęcia nie jest godny piastować urząd sędziego. Kropka.
    W dyszkie.
  • randolph napisal(a):
    Ma za swoje. Facet wysyłający komukolwiek swoje nagie zdjęcia nie jest godny piastować urząd sędziego. Kropka.
    Masz oczywiście rację, ale i tak wszystko to jest przerażająco smutne.
    Idę sobie pobiegać, umiarkowany wysiłek fizyczny wydaje mi się ostatnio najsensowniejszym rodzajem aktywności ;)
  • No ale ona to wycofała. Czy to był on? Jeśli tak to to jest przerażające jakich mamy sędziów. Był Prezesem Sądu!!
  • Rafał napisal(a):
    No ale ona to wycofała. Czy to był on? Jeśli tak to to jest przerażające jakich mamy sędziów. Był Prezesem Sądu!!
  • christoph napisal(a):
    Rafał napisal(a):
    No ale ona to wycofała. Czy to był on? Jeśli tak to to jest przerażające jakich mamy sędziów. Był Prezesem Sądu!!
    Chyba bardziej pasuje piosenka "Strzeż się goryla" bo tam występuje jeden sędzia
  • Tytuł jest
    Mensch ist Mensch
    Człowiek jest czlowiekiem
    Sw. Paweł ujmowal to trochę inaczej
    Walka ducha i mięsa
  • Dyzio_znowu napisal(a):
    christoph napisal(a):
    Rafał napisal(a):
    No ale ona to wycofała. Czy to był on? Jeśli tak to to jest przerażające jakich mamy sędziów. Był Prezesem Sądu!!
    Chyba bardziej pasuje piosenka "Strzeż się goryla" bo tam występuje jeden sędzia
    Nie dziwiło to sędziów w regionie. – To był naturalny kandydat dobrej zmiany, bo nigdy nie ukrywał swoich poglądów. Zdarzało mu się chodzić do pracy w koszulach z napisem "Red is bad" i podkreślał swój żarliwy katolicyzm – opowiadali gliwiccy sędziowie, których wypowiedzi przytacza "GW".
    https://natemat.pl/267383,kim-jest-arkadiusz-cichocki-nominat-ziobry-zrezygnowal-po-nagim-zdjeciu
  • los napisal(a):
    Nie ma władzy, jakże by miał mieć? Władza to zapieprzanie od rana do nocy, to przetwarzanie gigantycznych ilości informacji i ciągnięcie za tysiące sznurków. Kaczyński siedzi sobie w biurze na Nowogrodzkiej, spotyka się z ciągle tymi samymi kilkoma ludźmi, których mu wyselekcjonuje pani Basia albo on sam, i myśli, że ma jakąś moc sprawczą. Nie ma.

    Kaczyński ma władzę rady nadzorczej. Może zrobić tylko jedno - przystawić pistolet do skroni i nacisnąć spust czyli wszystko rozwalić, co dotąd budował: zdymisjonować Morawieckiego i spowodować, że skrót "PiS" znajdzie się tylko w podręcznikach historii. I to niekoniecznie.

    Władzę ma Mateusz Morawiecki. Władzę ma ten, kto ma władzę w detalach.
    Myślę, że ma Kolega nadmiernie uproszczony pogląd nt. sposobu działania Kaczyńskiego. Wg mojej orientacji, jako szeregowy poseł ma takie uprawnienie, wynikające z ustawy o wykonywaniu mandatu posła, że może do każdego napisać pismo z żądaniem wyjaśnienia dowolnej sprawy. To mu daje władzę pociągania ogromnej liczby subtelnych niteczek. Owszem, trochę jako RN, ale też z możliwością przystawienia pistoletu do dowolnej skroni, nie tylko Matołuszka.
  • loslos
    edytowano August 23
    Rada nadzorcza też może żądać od dowolnego pracownika wyjaśnienia dowolnej sprawy. I takie wyjaśnienie dostanie - dokładnie takie, jakiego zażyczy sobie zarząd.

    Władza to zarządzanie decyzjami i źródłami informacji. Jarosław Kaczyński/rada nadzorcza może istotnie podjąć dowolną decyzję ale decyzja tak powinna wynikać nie z kaprysu ale z wiedzy. A wiedzę będzie mieć taką, jaką dostarczą ludzie kontrolowani przez zarząd/Mateusza Morawieckiego. Jeśli nie jest głupi (a nie jest), będzie wiedział jakie przesłanki potrzebne są do pożądanego wniosku.

    Tak dokładnie sprawa wyglądała z kredytami frankowymi. Jarosław Kaczyński nie jest idiotą, słuchał informacji z różnych źródeł. Co zrobił pan Mateusz? Postarał się, by obrońcy banków gadali rozsądnie a zdanie przeciwne wygłaszali wariaci. Ta rozgrywka powinna znaleźć się w podręcznikach.
  • hugses & kisses
    dear los!
  • Spokojnie, obrońcy banków noszą teraz brązowe garnitury.

    Opinia rzecznika generalnego jest miażdżąca. Za miesiąc-dwa TSUE wyda wyrok, który spowoduje, że wszystkie kredyty zostaną przewalutowane na złocisze, wg pierwotnego kursu franciszka i z oprocentowaniem LIBOR+.

    24. Artykuł 6 ust. 1 dyrektywy przewiduje, że nieuczciwe warunki „nie będą wiążące dla konsumenta”. Przepis ten stanowi „przepis bezwzględnie wiążący, który zmierza do zastąpienia formalnej równowagi praw i obowiązków stron, ustanowionej w umowie, równowagą rzeczywistą, która przywraca równość stron”(7).
    http://curia.europa.eu/juris/document/document.jsf?text=&docid=214084&pageIndex=0&doclang=PL&mode=req&dir=&occ=first&part=1&cid=3422376
  • edytowano August 23
    Owszem, trochę jako RN, ale też z możliwością przystawienia pistoletu do dowolnej skroni, nie tylko Matołuszka.
    I on z tey możliwości korzysta.
    I o tem każdy nawet pomniejszy, co to władzę sprawuje wie dobrze. A jak przez przypadeczek nie wie, to na ogół szybko się dowiaduje. W mniej lub bardziej bolesny sposób.
    Manitu nieodporny jest tylko na łaszące się doń baby. Nuale one władzy nie sprawujo. Jeno kadzo mu do wyomitu, cytując klasyka z zaprzyjaźnionego foruma. Dostajo w zamian dobre miejsca na listach wyborczych i tak ten proceder trwa. Bleee....
  • Szturmowiec.Rzplitej napisal(a):
    Spokojnie, obrońcy banków noszą teraz brązowe garnitury.
    Ale od Armaniego.

    Nie przypadkiem banksterzy zostali nazwani banksterami, bo myślą dokładnie tak samo jak przestępcy - na rympał, wykorzystać obecną przewagę, żadnego dłuższego planowania. Przecież wszyscy wiedzieli o tym, że kiedyś jakaś ojropejska instytucja zauważy oczywistą oczywistość. Ale co się dziś najem to moje.
  • Frankowicze nie interesują zwykłych ludzi.
    Zwykli ludzi mają ich za cwaniaków i naciągaczy. Ćwiczyliśmy to również na tym forum. Kaczor ma niezwykłe ucho w słuchaniu tłumu.
    Trzeba mu to przyznać.
  • Ale aferę frankową można było wykorzystać do schwytania banksterów za gardło czy jakąś inną część ciała. Nie wykorzystano tej szansy.
  • Nu, jeśli stawiasz bankstera na czele łapsów, to możesz liczyć najwyżej na to, że zakrzyknie "łapaj bankstera!" i stanowczo pokiwa palcem w bucie.
  • Czyli jednak Jarosław Kaczyński jest bezradny.
  • Szturmowiec.Rzplitej napisal(a):
    Spokojnie, obrońcy banków noszą teraz brązowe garnitury.

    Opinia rzecznika generalnego jest miażdżąca. Za miesiąc-dwa TSUE wyda wyrok, który spowoduje, że wszystkie kredyty zostaną przewalutowane na złocisze, wg pierwotnego kursu franciszka i z oprocentowaniem LIBOR+.

    24. Artykuł 6 ust. 1 dyrektywy przewiduje, że nieuczciwe warunki „nie będą wiążące dla konsumenta”. Przepis ten stanowi „przepis bezwzględnie wiążący, który zmierza do zastąpienia formalnej równowagi praw i obowiązków stron, ustanowionej w umowie, równowagą rzeczywistą, która przywraca równość stron”(7).
    http://curia.europa.eu/juris/document/document.jsf?text=&docid=214084&pageIndex=0&doclang=PL&mode=req&dir=&occ=first&part=1&cid=3422376
    To byłby rozbój wobec kredytobiorców złotowych. Jeśli przewalutowanie na złote wedle kursu dnia zaciągnięcia to oprocentowanie WIBOR a nie LIBOR .
  • los napisal(a):
    Czyli jednak Jarosław Kaczyński jest bezradny.
    Oczywiście. Podobnie jak niby wszechwładny MM. Targalski ma rację.
    Nie będę powtarzać komu to zawdzięczamy - nie chcę przynudzać.
  • Z tym, że przez te cztery lata PiS wykonał masę dobrej roboty i grzechem byłoby tego nie docenić.
  • Rafał napisal(a):
    Szturmowiec.Rzplitej napisal(a):
    Spokojnie, obrońcy banków noszą teraz brązowe garnitury.

    Opinia rzecznika generalnego jest miażdżąca. Za miesiąc-dwa TSUE wyda wyrok, który spowoduje, że wszystkie kredyty zostaną przewalutowane na złocisze, wg pierwotnego kursu franciszka i z oprocentowaniem LIBOR+.

    24. Artykuł 6 ust. 1 dyrektywy przewiduje, że nieuczciwe warunki „nie będą wiążące dla konsumenta”. Przepis ten stanowi „przepis bezwzględnie wiążący, który zmierza do zastąpienia formalnej równowagi praw i obowiązków stron, ustanowionej w umowie, równowagą rzeczywistą, która przywraca równość stron”(7).
    http://curia.europa.eu/juris/document/document.jsf?text=&docid=214084&pageIndex=0&doclang=PL&mode=req&dir=&occ=first&part=1&cid=3422376
    To byłby rozbój wobec kredytobiorców złotowych. Jeśli przewalutowanie na złote wedle kursu dnia zaciągnięcia to oprocentowanie WIBOR a nie LIBOR .
    Niestety, banki zapisały sobie w umowach stopę LIBOR i nie ma na to rady.
  • Szturmowiec.Rzplitej napisal(a):
    Rafał napisal(a):
    Szturmowiec.Rzplitej napisal(a):
    Spokojnie, obrońcy banków noszą teraz brązowe garnitury.

    Opinia rzecznika generalnego jest miażdżąca. Za miesiąc-dwa TSUE wyda wyrok, który spowoduje, że wszystkie kredyty zostaną przewalutowane na złocisze, wg pierwotnego kursu franciszka i z oprocentowaniem LIBOR+.

    24. Artykuł 6 ust. 1 dyrektywy przewiduje, że nieuczciwe warunki „nie będą wiążące dla konsumenta”. Przepis ten stanowi „przepis bezwzględnie wiążący, który zmierza do zastąpienia formalnej równowagi praw i obowiązków stron, ustanowionej w umowie, równowagą rzeczywistą, która przywraca równość stron”(7).
    http://curia.europa.eu/juris/document/document.jsf?text=&docid=214084&pageIndex=0&doclang=PL&mode=req&dir=&occ=first&part=1&cid=3422376
    To byłby rozbój wobec kredytobiorców złotowych. Jeśli przewalutowanie na złote wedle kursu dnia zaciągnięcia to oprocentowanie WIBOR a nie LIBOR .
    Niestety, banki zapisały sobie w umowach stopę LIBOR i nie ma na to rady.
    Przecież to oczywiste że to są klauzule powiązane. LIBOR to stopa londyńska i tu dotyczy waluty kredytu. Więc chodziło o EURIBOR. Jak złotówka to byłby POLIBOR czyli stopa warszawska WIBOR. (Warsaw Interbank Offering Rate). Chyba tam w sądach mają jakichś biegłych którzy mają pojęcie o tak elementarnych sprawach.
  • Toma być sprawiedliwie czy zgodnie z prawem?
  • christoph napisal(a):
    Toma być sprawiedliwie czy zgodnie z prawem?
    To jest tak zwane dobre pytanie. Przywołana gdzieś tu szkoła austriacka oczywiście powie że zgodne z prawem. Powie zapewne też że sprawiedliwość to jest pojęcie nieostre, zabarwione emocjonalnie i bezużyteczne praktycznie. Prawni ortodoksi powiedzą wręcz że zgodne z prawem i sprawiedliwe to synonimy. Prawni radykałowie zaś powiedzą że od tego co jest zgodne z prawem to są niezawiśli sędziowie którzy mogą ale nie muszą kierować się literą prawa a co do ducha prawa to duchów nie ma.
  • Szturmowiec.Rzplitej napisal(a):
    Niestety, banki zapisały sobie w umowach stopę LIBOR i nie ma na to rady.
    Nualesz podobniesz ci umowy so nieważni.

    Albosz to mogo tak isz wew umowie zdania pażyści są nieważni a zdania niepażyści ważni?

  • edytowano August 23
    Swad uchyla klauzule abuzywne, a resztę umowy zostawia w spokoju. Tak to ma chiba być w tem przypadku i bywało w innych już procedowanych.
  • randolph napisal(a):
    Swad uchyla klauzule abuzywne, a resztę umowy zostawia w spokoju. Tak to ma chiba być w tem przypadku i bywało w innych już procedowanych.
    Otóż to. Bankowi nikt nie zabrania ustanowić niższych stóp, bo to są profesjonaliści. Natomiast ochrona konsumenta zabrania wprowadzania klauzul abuzywnych, które dotyczą przeliczania złotych na franciszki.

    Natomiast może się też zdarzyć, że TSUE przywali, że te umowy są wogle nieważne, ale w to to raczej nie wierzę, bo wtedy dopiero byłby armagedon.
  • Rafał napisal(a):
    Szturmowiec.Rzplitej napisal(a):
    Rafał napisal(a):
    Szturmowiec.Rzplitej napisal(a):
    Spokojnie, obrońcy banków noszą teraz brązowe garnitury.

    Opinia rzecznika generalnego jest miażdżąca. Za miesiąc-dwa TSUE wyda wyrok, który spowoduje, że wszystkie kredyty zostaną przewalutowane na złocisze, wg pierwotnego kursu franciszka i z oprocentowaniem LIBOR+.

    24. Artykuł 6 ust. 1 dyrektywy przewiduje, że nieuczciwe warunki „nie będą wiążące dla konsumenta”. Przepis ten stanowi „przepis bezwzględnie wiążący, który zmierza do zastąpienia formalnej równowagi praw i obowiązków stron, ustanowionej w umowie, równowagą rzeczywistą, która przywraca równość stron”(7).
    http://curia.europa.eu/juris/document/document.jsf?text=&docid=214084&pageIndex=0&doclang=PL&mode=req&dir=&occ=first&part=1&cid=3422376
    To byłby rozbój wobec kredytobiorców złotowych. Jeśli przewalutowanie na złote wedle kursu dnia zaciągnięcia to oprocentowanie WIBOR a nie LIBOR .
    Niestety, banki zapisały sobie w umowach stopę LIBOR i nie ma na to rady.
    Przecież to oczywiste że to są klauzule powiązane. LIBOR to stopa londyńska i tu dotyczy waluty kredytu. Więc chodziło o EURIBOR. Jak złotówka to byłby POLIBOR czyli stopa warszawska WIBOR. (Warsaw Interbank Offering Rate). Chyba tam w sądach mają jakichś biegłych którzy mają pojęcie o tak elementarnych sprawach.
    Oczywiście, że to są powiązane sprawy. Ale zasada jest taka, że jeżeli bank strzeli sobie w oblicze, to jest jego sprawa, wolno mu. Jeżeli zaś strzela w oblicze konsumentowi, to mu nie wolno, gdyż jezdo zakazane.
Aby napisać komentarz, musisz się zalogować lub zarejestrować.