Zuchwałość i szczodrość

Są to przymioty, które charakteryzowały dawnych Polaków, a których w stopniu aż groteskowym brak tym Polakom, którzy żyją obecnie. Jest to mur oddzielający nas od naszej przeszłości, póki go nie sforsujemy, będziemy ludźmi znikąd, którzy 70 lat temu wygramolili się z ziemianek.

Impresja inspirowana niedoszłymi podwyżkami dla polityków.

Komentarz

  • Zuchwałość tak, ale ze szczodrością i rozumieniem potrzeb państwa bywało bardzo źle.
  • To pooglądaj sobie polskie kościoły. Dużo ich, co? Każdy był przez kogoś ufundowany.
  • Teraz kościoły też powstają. Problem nie w chciwości, tylko w -- bo ja wiem -- nienawiści do własnego państwa?

    Nie wiem, ale widzę podobieństwo między obecną "awanturą" o podwyżki a niechęcią do uchwalania podatków w I RP.
  • Pigwa napisal(a):
    Teraz kościoły też powstają.
    Porównajmy liczby, zwłaszcza w odniesieniu do wielkości populacji i jej zasobności.

  • Najsampierw nad konsekwencją trzebaby popracować. Jak obserwuję (pobieżnie) sprawę podwyżek to mnie mdli. Miętkość i niezdecycowanie obu stron jest odstręczająca.
  • Nie mam możliwości przeprowadzić takiego porównania. Niemniej jednak, jak sam kol. słusznie kiedyś zauważył, I RP została zagłodzona przez własnych obywateli.
  • Czyli w tym grzechu mamy ciągłość. A w cnocie - nie mamy.
  • Trafne.
  • Teraz jest moda na oszczędzanie, poduszki i pieluszki finansowe.
  • edytowano August 19
    Ło, myślałem że pisze Kolega recenzję Kochanka Wielkiej Niedźwiedzicy!

    Zastanawiałem się, jakie miejsce w NR imaginarium powinna zająć dana książka. Brawario z pewnością dałby jej pięć czaszeczek, a bo rozpusta, bo poza gorzałą piją tam chyba tylko spiryt, no i łamią prawo: przemycają towary.

    Ale tak: zuchwałości i szczodrości to odmówić bohaterom niedasie.
  • I saw what you did there.

    Nie mówiąc o narkotykach.
  • E narkotyków to nie przypominam se.
  • Nimi przekupywał swoich ajentów.
  • Pigwa napisal(a):
    I RP została zagłodzona przez własnych obywateli.
    No nie, pazerność i zdrada elit ją wykończyły.
    Co do meritum, to szczodrość jest pochodną zamożności i obywatelskości, a z oboma było dość krucho. Natomiast podzielam intuicję.

  • trep napisal(a):
    Nimi przekupywał swoich ajentów.
    Czytałem miesiac temu, nie było narkotyków w tej powieści.
  • Brawario, słyszysz?
  • Na mocy dekretu Prezydenta Rzeczpospolitej Polskiej Ignacego Mościckiego z dnia 9.IV.1936 utworzony został FUNDUSZ OBRONY NARODOWEJ, FON.

    Jednak precedensem na skalę światową była druga część FON-u – dobrowolne ofiary społeczeństwa na dozbrojenie armii. Społeczeństwo to, na apel władz zareagowało spontanicznie i w niespodziewanie wielkiej skali. Imponująca ofiarność przekroczyła wszelkie wyobrażalne granice. Ludzie zaczęli oddawać dla armii najcenniejsze przedmioty osobiste, drogie rodzinne pamiątki, precjoza i dzieła sztuki o wielkiej wartości. Oddawano nawet obrączki ślubne, dostając w zamian żelazne.
    http://www.fon.com.pl/historia-fon/
  • pantelej napisal(a):
    trep napisal(a):
    Nimi przekupywał swoich ajentów.
    Czytałem miesiac temu, nie było narkotyków w tej powieści.
    pantelej napisal(a):
    trep napisal(a):
    Nimi przekupywał swoich ajentów.
    Czytałem miesiac temu, nie było narkotyków w tej powieści.
    W którejś szpiegowskiej było. Czytałem wszystkie ciurkiem. Biegało o kokę.
  • trep napisal(a):
    pantelej napisal(a):
    trep napisal(a):
    Nimi przekupywał swoich ajentów.
    Czytałem miesiac temu, nie było narkotyków w tej powieści.
    pantelej napisal(a):
    trep napisal(a):
    Nimi przekupywał swoich ajentów.
    Czytałem miesiac temu, nie było narkotyków w tej powieści.
    W którejś szpiegowskiej było. Czytałem wszystkie ciurkiem. Biegało o kokę.
    No niestety, Browario przyznaje max 5 czaszeczek.
  • edytowano August 19
    .
Aby napisać komentarz, musisz się zalogować lub zarejestrować.