Chwalcie łąki umajone

2

Komentarz

  • Maj 2019 r.
    +
  • Dzien 2

  • +++
  • +++
  • Dzien 3

  • Ciekawostka (dla mnie przynajmniej)

    Dzis jest jeszcze inna rocznica:
    Poświęcenie Polski Maryi Niepokalanej z Guadalupe

    Inicjatorem i organizatorem tego wydarzenia i uroczystości był nasz rodak, Jerzy Skoryna. Jako żołnierz AK i uczestnik Powstania Warszawskiego po demobilizacji II Korpusu w Anglii, w październiku 1946 r. przybył do Meksyku, gdzie zamieszkał na stałe. Uczestnicząc w życiu społecznym i religijnym Meksykanów, zauważył w bazylice Matki Bożej z Guadalupe flagi i godła niektórych państw. Dowiedział się, że te flagi z godłami państwowymi reprezentują te kraje i narody, które zostały poświęcone i oddane w opiekę Matki Bożej z Guadalupe. Utrzymując bliskie i przyjazne kontakty z prymasem Meksyku, zapytał go pod koniec 1958 r., czy Polska również mogłaby być poświęcona Matce Bożej w tutejszym sanktuarium, i co należy w tym celu uczynić. Prymas Meksyku, kardynał Miguel Dario Miranda y Gomez odpowiedział, że jest to możliwe po spełnieniu dwóch warunków: Prymas Polski winien wystąpić z taką prośbą o to, a także taką samą prośbę winien wyrazić prezydent Polski.
    Niezwłocznie został więc powiadomiony o tym prymas Polski, kardynał Stefan Wyszyński, który w krótkim czasie prośbę przysłał do Meksyku. Ówczesny komunistyczny rząd PRL nie mógł tego uczynić z racji ideologicznych. Uczynił to więc prezydent rządu emigracyjnego w Londynie, który był uznawany przez Watykan.
    Prymas Meksyku, kard. Miranda y Gomez zlecił zorganizowanie i przygotowanie tej uroczystości panu Skorynie, ustalając jej datę na niedzielę 3 maja 1959.
    Jako delegat Koła Byłych Żołnierzy AK, Stowarzyszenia Byłych Kombatantów, mając dostęp do wielu środowisk meksykańskich oraz osobistości Kościoła, mógł on z łatwością i skutecznie zaangażować wielu ludzi i różne organizacje w przygotowanie tej uroczystości. Zaprzyjaźniony z czeskim salezjaninem, ks. Luisem Vioralem, zmobilizował reprezentację młodzieży różnych szkół katolickich do czynnego udziału w tym akcie religijno-patriotycznym. Przyczynił się też do aktywnego udziału w tej uroczystości zakonów, Akcji Katolickiej, harcerstwa meksykańskiego, alianckich organizacji kombatanckich Anglii, Francji, Belgii, Węgier, Meksyku, USA, różnych innych organizacji katolickich, delegacji parafii ze stolicy. Zaprosił je wszystkie do wzięcia udziału w uroczystości.
    Poprosił p. Władysława Rattingera z Guadalajara, by w czasie tej uroczystości on wręczył prymasowi Meksyku flagę polską, gdyż Polonia meksykańska będzie niosła wielki transparent. Osobiście zajął się przygotowaniem tablicy z brązu z godłem Polski oraz napisem Polonia, która wmurowana została na zewnętrznej frontowej ścianie bazyliki po lewej stronie (dziś w pobliżu pomnika Jana Pawła II).
    Przygotował dwie flagi z orłem polskim, jedwabną i bawełnianą, które sfinansowała Polonia meksykańska. Na uroczystość tę zostali zaproszeni i udział w niej wzięli również minister RP Zygmunt Merdzinger, były ambasador Czechosłowacji Vaclav Lask, prezesi Weteranów Aliantów, ze strony Węgier pan Sandor Szell, były minister Węgier Aleksander Holland i ludność stolicy. Episkopat Meksyku uznał Egzekutywę Zjednoczenia Narodowego jako reprezentatywne i jedyne przedstawicielstwo dyplomatyczne Polski.

    Uroczystość

    W niedzielę 3 maja o godz. 7.00 ojciec Klukowski, z USA, odprawił w bazylice przed cudownym wizerunkiem Matki Bożej Mszę świętą w intencji narodu polskiego. Od godz. 16.00 na Glorietta de Peralvillo zaczęły formować się kolumny różnych organizacji, młodzież z różnych szkół i wierni z różnych parafii stolicy. Na czele pochodu zajęli miejsce przedstawiciele Polonii meksykańskiej z polską chorągwią i wielkim transparentem z napisem: „Polska i Kościół milczenia u stóp Dziewicy z Guadalupe”. Dwóch delegatów niosło kosz z biało-czerwonymi kwiatami, następnie, w dalszej kolejności ustawiły się poczty sztandarowe weteranów angielskich, amerykańskich, belgijskich, francuskich, meksykańskich oraz przedstawiciele Akcji Katolickiej. Następną część pochodu stanowiła młodzież różnych szkół meksykańskich z transparentem danego kraju, reprezentująca kraje okupowane: Albanię, Bułgarię, Czechosłowację, Litwę, Łotwę, Estonię, Polskę, Rumunię i Węgry. Ks. Luis Vioral zmobilizował do udziału w tym pochodzie łącznie kilka tysięcy młodzieży z 26 szkół. Tak uformowany pochód ruszył z placu, pokonując trasę 6 km do Bazyliki. Wszystkie formacje tego pochodu weszły punktualnie do bazyliki o 18.30 powitane przez wiernych wypełniających świątynię po brzegi.
    Plac przed bazyliką jak i sama bazylika na zewnątrz były pięknie oświetlone i udekorowane. Przed wejściem do bazyliki ks. prałat Salvador Escalante, przełożony Księży Misjonarzy z Maryknoll z Meksyku, ojciec Klukowski i ksiądz Vioral poświęcili wełnianą chorągiew z godłem Polski, przeznaczoną do wciągnięcia na maszt przed bazyliką na zewnątrz. Na oczach zgromadzonego duchowieństwa i wiernych prymas Meksyku w prezbiterium przyjął z rąk Władysława Rattingera jedwabną chorągiew Polski, ucałował ją, położył na ołtarzu i poświęcił.
    Ojciec Klukowski podkreślił doniosłość tej podwójnej historycznej chwili, w której świętując kościelno-państwową uroczystość 3-go maja – Królowej Polski oraz uchwalenia Konstytucji 3 Maja jego ojczyzna i naród zostały oddane pod opiekę Matki Bożej z Guadalupe. Wyraził ufność, że Polska doczeka wyzwolenia i prawdziwej wolności. Pod koniec przemówienia odczytał telegram prymasa Polski, kardynała Stefana Wyszyńskiego: „W dniu święta Królowej Polski, gdy cały lud wierny odnawia swoje śluby Jasnogórskie, przesyłamy naszym rodakom zebranym u stóp Matki Bożej Guadalupiańskiej wyrazy wspólnoty w jednej wierze, miłości braterskiej i niezłomnej nadziei.”
    Prymas Meksyku wygłosił dłuższe przemówienie po hiszpańsku, pełne przyjaźni i miłości do Polski i Polonii meksykańskiej. Wymienił też inne kraje okupowane, których delegaci zaznaczyli swą obecność przez uwidocznione transparenty. W słowach otuchy i nadziei zapewnił, że te doświadczenia i próby, jakie obecnie te kraje przechodzą, miną, i odzyskają one wolność. Zachęcił też do modlitwy i ufności w opiekę Matki Bożej. Zwracając się do Meksykanów przypomniał, że kiedy Kościół w Meksyku cierpiał prześladowanie (w latach 1926-1936), to Polska modliła się wtedy za Meksyk. Mamy więc dług wobec tego bohaterskiego narodu i powinniśmy go teraz spłacić przez modlitwę, kiedy dziś cierpi on z powodu ateistycznego komunizmu. Polska była zawsze wierna wierze i tradycjom katolickim.
    Pan Skoryna, główny organizator tej uroczystości, w swoim wystąpieniu podziękował księdzu prymasowi Meksyku za jego przemówienie. Zapewnił wszystkich obecnych, że Polska była zawsze wierna Bogu i Kościołowi i pozostanie wierna. Uwydatnił też wzajemne więzy obu narodów maryjnych oraz doniosłość Konstytucji 3 Maja w historii Polski.
    Teraz nastąpił moment kulminacyjny uroczystości, kiedy ksiądz prymas Meksyku odczytał akt poświęcenia i konsekracji Polski Matce Bożej, powierzając Jej opiece losy narodu polskiego na nadchodzącą przyszłość.
    Po tym akcie ksiądz prymas i duchowieństwo odmówili Salve Regina za okupowane narody. Meksykanie odśpiewali swój hymn narodowy, a Polacy – swój przy akompaniamencie organów.
    Procesja wyszła na plac przed bazylikę, gdzie na murze świątyni była już wmurowana tablica z godłem Polski i napisem: Polonia, a obok – przygotowany maszt na flagę. Prymas Meksyku, o. Klukowski i ks. Vioral wciągnęli teraz polską chorągiew na maszt przy oklaskach tłumów i okrzykach: „Viva Polonia” oraz biciu dzwonów.
    Wróciwszy do ołtarza ksiądz prymas ponownie przemówił do Polaków w ciepłych i życzliwych słowach, zapewniając ich, że Polska odzyska wolność i niepodległość, a przyjaźń Polaków i Meksykanów będzie się w przyszłości rozwijała pod opieką Królowej Meksyku z Guadalupe oraz Matki Bożej Częstochowskiej na Jasnej Górze.

    Rocznica

    Zbliża się 50 rocznica tego wydarzenia, która przypadnie 3 maja 2009 r. Rocznica ta nie powinna być zapomniana, lecz upamiętniona i utrwalona w świadomości Polaków. Naród polski każdego roku świętuje uroczystość Jasnogórskiej Królowej Polski w dniu 3 maja. Prymas Tysiąclecia, kardynał Stefan Wyszyński, przygotowując naród polski do obchodów Millenium chrześcijaństwa w naszej ojczyźnie łączył zawsze sprawy Kościoła Chrystusowego z Maryją. Przypominał dlatego i zachęcał do świętowania rocznic ważnych wydarzeń w historii Polski związanych z Maryją. Tak było np. z 300-letnią rocznicą ślubów Jana Kazimierza z okresu potopu szwedzkiego oraz z 600-letnią rocznicą obecności Maryi w Jasnogórskim wizerunku w Częstochowie. Z tej racji powierzał także losy narodu macierzyńskiej opiece Maryi, wierząc z ufnością w Jej skuteczną pomoc i obronę. Wyrazem tej ufnej wiary Prymasa Tysiąclecia była jego dewiza: „Wszystko postawiłem na Maryję” oraz głębokie przekonanie oparte na faktach historycznych, że Maryja strzeże i broni swego Królestwa w Polsce przed różnorodnymi zagrożeniami i niebezpieczeństwami. Podejmował też ogromny trud i wysiłek dla dobra narodu w oparciu o testament swego poprzednika, kardynała Hlonda, który powiedział m.in.: „Zwycięstwo gdy przyjdzie, będzie to zwycięstwo Maryi”. Tak było w przeszłości i wierzy, że tak będzie w przyszłości. Te zwycięstwa powtarzają się raz po raz w dziejach wierzącego i maryjnego narodu, gdyż wróg Kościoła i narodu ciągle podejmuje nowe ataki i próby unicestwienia go. Chrystus jednak zapewnił nas, że „bramy piekielne go nie przemogą” (Mt 16,18). Maryja zaś, w przekonaniu prymasa, jako Królowa naszego narodu, a także jako Matka Kościoła, jest Niewiastą wybraną przez Boga w tym celu, by zawsze miażdżyła głowę tego wroga i udaremniała jego plany. Jednym z takich zwycięstw był wybór kardynała Karola Wojtyły na papieża w 1978 roku, który całe swe życie i działalność pasterską poświęcił bez reszty Chrystusowi i Maryi w myśl dewizy św. Ludwika Grignona de Montfort: „Totus Tuus”.
    Jan Paweł II jest rzeczywiście tym opatrznościowym papieżem, który prowadzi lud Boży do Chrystusa przez Maryję. O nim to powiedziała sama Maryja do księdza Stefano Gobbiego: „To jest mój Papież. To jest Papież ukształtowany w największych głębinach Mego Niepokalanego Serca. To jest Papież mojego wielkiego światła w tych czasach największej ciemności” (Do Kapłanów umiłowanych synów Matki Bożej, nr 385 d).
    Dlatego ten maryjny papież tak chętnie w swoich podróżach apostolskich nawiedza sanktuaria maryjne, zawierza macierzyńskiej opiece Maryi dany naród i kraj, a także losy całej ludzkości w obliczu ciągłych nowych zagrożeń. Wymownym aktem tego rodzaju było poświęcenie świata i Rosji Niepokalanemu Sercu Maryi 25 marca 1984 roku w Rzymie, o co prosiła już Maryja w Fatimie w 1917 roku. Efektem tego zawierzenia i poświęcenia były niespodziewane przemiany, szczególnie w Europie Wschodniej, kiedy upadł totalitarny system ateistycznego komunizmu i Polska oraz inne kraje Europy Wschodniej odzyskały wolność.
    Oceniając dziś z perspektywy czasu akt poświęcenia Polski Matce Bożej w Guadalupe w dniu 3 maja 1959 r., należy postrzegać to wydarzenie nie tylko w kontekście patriotyczno-politycznym, ale także w wymiarze duchowym. Maryja przyjęła z pewnością ten akt poświęcenia i zawierzenia Polski Jej opiece z satysfakcją i czuje się zobowiązana czuwać nad naszym narodem i bronić go od różnych innych zagrożeń. Mamy więc podstawy do tego, by z ufną wiarą patrzeć w przyszłość, nawet wtedy, gdy kłębiące się nad naszą ojczyzną czarne chmury niepokoju i zamętu zwiastują nam nowe zagrożenia i niebezpieczeństwa. Patrząc w przyszłość oczyma wiary i nadziei bądźmy przekonani, że kolejne zwycięstwo kiedy przyjdzie, będzie to także zwycięstwo Maryi.
  • Dzien 4

  • Dzien 5


  • 6,05

  • tymczasem Maryja w Polsce jest znieważana
  • Bogu dzięki była I sobota miesiąca z nabożeństwem przebłagalnym też za takie bluźnierstwa
    +
  • +++
  • 13 maja - Fatima

Aby napisać komentarz, musisz się zalogować lub zarejestrować.