100 dni prezydenta AD.
1.000 dni i następne...

13468931

Komentarz

  • He he he czyli plebiscyt na pewnym gruncie. Ja tylko czekam aż Zoll jak wtedy, a może teraz do spółki z Rzeplińskim i sp. wyskoczą, że to niekonstytucyjne.
  • Ja i Pan Prezydent nie jesteśmy tacy nieoczytani, jak sobie myśli Dominika ;)
    Marek Magierowski ‏@mmagierowski · 19 min.19 minut temu
    O 20:00 w TVP1, zamiast "Johnny'ego Englisha", wolałbym obejrzeć film Wajdy, Holland, Almodóvara lub Morettiego

  • Super wybieg dzisiejszy PADa, który złożył na sympozjum polskich transplantologów deklarację zgody na pobranie jego narządów po śmierci. Duży plus wizerunkowy i ocieplenie jego po ostatnich nagonkach w meRdiach. Tak trzymać! Tak się zdobywa poparcie i sympatię tzw. centrum
  • PAD strzelił bambulca. Raczej z niewiedzy, czyli gupoty. Niestety.
  • edytowano February 2016
    Zrobiłem nowy wątek o przesczepach, bo 100 dni się zgubił...
    Proszę pisać dalej tam, ten watek na chwilę zamykam, żeby nie kusiło tu pisać o przeszczepach.
    W nowym wątku nie da się już cytować, więc proszę jakoś pisać do kogo sie pisze :)
  • edytowano February 2016
    Rok temu, 7. lutego 2015 roku, na konwencji wyborczej PiS został ogłoszony jej kandydat na prezydenta RP!!!
    Pół roku temu, 6. sierpnia 2015 roku, po wygranych w drugiej turze wyborach, kandydat PiS został zaprzysiężony.
    :)

    I komentarze sprzed roku:
    Adam Szejnfeld @szejnfeld
    Slucham i tak sobie mysle: Boze, jak to dobrze, ze Prezydent Komorowski wygra wybory!
    Taki kandydat to obraza Rzeczpospolitej. Trzeba jednak przyznać, że w PiSie nie ma już nikogo kto by nie wzbudzał uczucia politowania.
    Myślę iż zamiast pałacowych żyrandoli pozostaną mu świetlówki na Nowogrodzkiej.
    image
    image
  • Szejnfeld jest dobry jedynie w zabawach ze swoim ptaszkiem.
  • Proszę oddać Szynefeldowi to, co jego: mało kto tak jak on przyczynił się do porażki PO! Chwałcia i szacun ;)
  • extraneus napisal(a):
    Proszę oddać Szynefeldowi to, co jego: mało kto tak jak on przyczynił się do porażki PO! Chwałcia i szacun ;)
    Ale misia i tak nie przebije!
  • fatuswombatus napisal(a):
    extraneus napisal(a):
    Proszę oddać Szynefeldowi to, co jego: mało kto tak jak on przyczynił się do porażki PO! Chwałcia i szacun ;)
    Ale misia i tak nie przebije!
    Wychodzi na to, że Ciemna Strona Mocy pracowała na sukces Jasnej Strony Mocy, choć do dziś tego ani nie widzą, ani nie rozumieją. :)
  • ... ein Teil von jener Kraft, die stets das Böse will und stets das Gute schafft.
  • Na wniosek Gmyza i Gursztyna Prezydent rezygnuje ze wsparcia dla Hajnowskiego Marszu Żołnierzy Wyklętych. Gmyz strasznie atakował kancelarię z powodu wyeksponowania "mordercy dzieci i kobiet" "Burego". (trochę się podśmiewałem z kłótni w łonie Dorzeczy w Humorze. Dzisiaj Zioemniak przyłączył się do Wybranowskiego w kontrze do Gmyza i Gursztyna)

    Kancelaria Prezydenta
    W związku z medialnymi doniesieniami na temat rzekomego patronatu Prezydenta RP nad I Hajnowskim Marszem Żołnierzy Wyklętych (27 lutego), pragniemy poinformować, że Prezydent RP nie objął swoim patronatem wspomnianych uroczystości.
    Wniosek w tej sprawie od organizatorów wpłynął do KPRP 8 lutego br.
    Dziś Kancelaria Prezydenta RP podjęła decyzję o odmowie objęcia patronatem głowy państwa marszu w Hajnówce.
  • A jednak! No to odwołuję, to co napisałam o kancelarii.
  • W takim razie Duduś konsekwentnie nie powinien pojawiać się na pogrzebie Łupaszki a za parę lat okaże się, wszyscy Wyklęci robili bzidkie rzeczy i w sumie to Bauman miał rację, że gonił leśne bandy.
  • N-I-E-Z-Ł-O-M-N-I

    psia mać...wyklęty to był lut ziemi

  • Bursztyn i kumpel Halickiego od garnka jako koryfeusze polityki historycznej... Czymajta mnie.

    Nieładnie. Bardzo.
  • Nieumiarkowanie umiarkowani.
  • albo bardzo nieestetycznie estetyzujący
  • I jeszcze Razem, które jakieś adresy do Pana Prezydenta w związku z tą imprezą wystosowywało, skorzystało rzecz jasna z okazji i podziękowało za zastosowanie się do ich prośby :)
  • A ja się zastanawiam czy tu nie było jakiejś gry.
    Bo popatrzmy na sekwencje wydarzeń.
    Organizowany, jest "Marsz żołnierzy wyklętych" , przy czym w materiałach duży nacisk kładzie się akurat na kpt. "Burego". A akurat na jego wizerunku jest skaza w postaci brutalnych pacyfikacji kilku wsi. Oczywiście wiadomo, że wojna to nie jest zajęcie dla wrażliwych panienek i estetów, ale jednak trzeba pamiętać, że inni niezłomni takimi działaniami jak "Bury" sumienia nie obciążali. Nie nam oceniać, działania i pobudki śp. kapitana, ale jednak lepiej na sztandar go nie brać. Jednocześnie, mimo braku potwierdzenia, do mediów idzie informacja o patronacie Prezydenta.
    Mi to wygląda na klasyczne, szachowe "widełki":
    Przyjęcie patronatu, nie tylko uruchomi stałą szczujnię antyPiSowską, ale też da pretekst do oczerniania Żołnierzy Niezłomnych en mass, a przy okazji wszystkich którzy się do tej tradycji odwołują.
    Odrzucenie zaproszenia, pozwoli z jednej strony na atakowanie PAD, i przy okazji PiS, od strony narodowo-radykalnej, z drugiej zaś też będzie wykorzystane do walki z pamięcią o niezłomnych.
    To klasyczna sytuacja, w której Kancelaria Prezydenta, musi wybrać opcję mniejszych strat.
  • No i jeszcze aspekt narodowościowy, w połączeniu z awanturą o PB.
  • loslos
    edytowano February 2016
    A co to za pomysł, że bohater musi kwalifikować się do natychmiastowego wniebowzięcia?

    Angole nie mają problemów ani z Elżunią ani z Cromwellem, Francuzom nie przeszkadzają Idzi z Retz i Robespierre. Bury bez wątpienia był bohaterem.

    PS. Ten pogląd ma pewną konsekwencję, która nie wszystkim się spodoba. X. Zaleski np. będzie tarzać się po podłodze, gryźć ręce i toczyć pianę. Ukraińcy mają prawo uznawać Banderę i Suchowycza.
  • Nosz Losie.... Ależ przywyczailiśmy się do myśli że nasz bohater ma być opatrzony certyfikatem koszerności. A Ty tu takie volty wyprawiasz......
  • los napisal(a): Ten pogląd ma pewną konsekwencję, która nie wszystkim się spodoba. X. Zaleski np. będzie tarzać się po podłodze, gryźć ręce i toczyć pianę. Ukraińcy mają prawo uznawać Banderę i Suchowycza.
    Są również dalsze konsekwencje: skoro jednakowoż zarzucamy Ukraińcom cześć dla Bandery i OUN oraz rezerwę w potępianiu rzezi wołyńskiej i domagamy się zaprzestania, to sami równocześnie nie możemy na sztandary wrzucać człowieka z - delikatnie mówiąc - niezbyt czystymi rękoma.
    Sienkiewicz pisał coś o niejakim Kalim i jego moralności...
  • Idąc dalej tokiem rozumowania Losowego dzisiejsi Hitlerowcy, ich dzieci i wnuki, mają prawo np. okazałe budynki, pasaże, czy ciągi komunikacyjne nazywać im. Alberta Speera, wybitnego hitleroskiego architekta. No kto Speerowi zarzuci choć jeden taki zbrodzień, który na sumieniu ma Bury, no kto? O ww. czarnopodniebiencach nie mówiąc
  • krzychol66 napisal(a):
    los napisal(a): Ten pogląd ma pewną konsekwencję, która nie wszystkim się spodoba. X. Zaleski np. będzie tarzać się po podłodze, gryźć ręce i toczyć pianę. Ukraińcy mają prawo uznawać Banderę i Suchowycza.
    Są również dalsze konsekwencje: skoro jednakowoż zarzucamy Ukraińcom cześć dla Bandery i OUN oraz rezerwę w potępianiu rzezi wołyńskiej i domagamy się zaprzestania, to sami równocześnie nie możemy na sztandary wrzucać człowieka z - delikatnie mówiąc - niezbyt czystymi rękoma.
    Sienkiewicz pisał coś o niejakim Kalim i jego moralności...
    Ja bym oddzielił to co dobre od tego co złe. Francuzi uznają wkład Idziego z Retz w wyzwolenie Francji, co nie przeszkadzało im go spalić na stosie. W obu sprawach mieli rację.
  • edytowano February 2016
    Ciekawe: Cenckiewicz zadekretował, że odebranie odznaczenia GroSSowi byłoby niecelowe, bo znowu nadany zostanie tej kreaturze rozgłos, na jaki nie zasługuje. Jeśli ktoś miał nadzieję na załatwienie tej hańbiącej państwo polskie sprawy, także może się zawieść.
  • pawel.adamski napisal(a):
    A ja się zastanawiam czy tu nie było jakiejś gry.
    I dlatego okrutnie warto dowiedzieć się, jaka "dobra dusza" doprowadziła do tak długiego odstępu czasowego pomiędzy wpłynięciem wniosku o patronat a poinformowaniem o odmowie patronatu - i w ten sposób umożliwiła gazowej bandzie ustawkę.
  • los napisal(a):
    A co to za pomysł, że bohater musi kwalifikować się do natychmiastowego wniebowzięcia?

    Angole nie mają problemów ani z Elżunią ani z Cromwellem, Francuzom nie przeszkadzają Idzi z Retz i Robespierre. Bury bez wątpienia był bohaterem.

    PS. Ten pogląd ma pewną konsekwencję, która nie wszystkim się spodoba. X. Zaleski np. będzie tarzać się po podłodze, gryźć ręce i toczyć pianę. Ukraińcy mają prawo uznawać Banderę i Suchowycza.
    Bo jaki naród, tacy bohaterowie.
    Dlatego bohaterami Polski są płk Kukliński i rotmistrz Pilecki. "Inka" i "Zagończyk", "Ogień" i wielu, wielu innych Żołnierzy Niezłomnych.
    Na przestrzeni wieków mamy ich tylu, że nie musimy włączać do ich grona także tych, którzy nie zawsze byli Niezłomni.

    A swoją drogą, cóż takiego bohaterskiego uczynił Robespierre? A Elżbieta?
  • Skoro o bohaterach naszych mowa, to wspomnę, że we Walętynki bełłem-ci ja w kinie i do łez się wzruszyłem, co ciekawe już podczas reklamówek:

  • Zostało do końca?
  • Snyder zagroził, że w razie odebrania orderu Grosowi, on odda swój.
  • edytowano February 2016
    extraneus napisal(a):
    Snyder zagroził, że w razie odebrania orderu Grosowi, on odda swój.
    A co za problem odebrac wszystkim łajzom? W sklepach robi się remanenty czemu nie w orderowniach?
  • los napisal(a):
    A co to za pomysł, że bohater musi kwalifikować się do natychmiastowego wniebowzięcia?

    Angole nie mają problemów ani z Elżunią ani z Cromwellem, Francuzom nie przeszkadzają Idzi z Retz i Robespierre. Bury bez wątpienia był bohaterem.

    PS. Ten pogląd ma pewną konsekwencję, która nie wszystkim się spodoba. X. Zaleski np. będzie tarzać się po podłodze, gryźć ręce i toczyć pianę. Ukraińcy mają prawo uznawać Banderę i Suchowycza.
    Zupelnie się nie zgadzam. Inne narody mogą sobie za wzór stawiać różnych oprawców, ale Polska jest lepsza i tyle. Bohaterami byli ludzie którzy byli moralni chociaż się to nie opłacało.

    Ukraińcy nie wiem czy znają hasło "Bóg, Honor, Ojczyzną" na pewno Bandera nie miał z nim nic wspólnego.
  • raste napisal(a):
    Zupelnie się nie zgadzam. Inne narody mogą sobie za wzór stawiać różnych oprawców, ale Polska jest lepsza i tyle.
    Już pisałem - Francuzi uhonorowali Idziego z Retz za jego wielki wkład w wyzwolenie Francji i spalili go na stosie za co innego. Gdyby jednego z tego zaniechali, dokonaliby nadużycia.

    Zauważajmy rzeczywistość w jej złożoności a nie walmy się sztachetami po głowach na miłość Boską!

  • Tak na marginesie tylko, bo to przecież wątek prezydencki


    Haaretz.com Konto zweryfikowane 
    ‏@haaretzcom
    Polish historian may be forced to return state honor for views on Holocaust

  • extraneus napisal(a):
    Tak na marginesie tylko, bo to przecież wątek prezydencki


    Haaretz.com Konto zweryfikowane 
    ‏@haaretzcom
    Polish historian may be forced to return state honor for views on Holocaust

    W zasadzie to prawda. Gdyby jeszcze napisali, że za Holocaust revisionism, co też w zasadzie jest prawdą, byłoby jeszcze ciekawiej1.
  • extraneus napisal(a):
    Tak na marginesie tylko, bo to przecież wątek prezydencki


    Haaretz.com Konto zweryfikowane 
    ‏@haaretzcom
    Polish historian may be forced to return state honor for views on Holocaust

    Malutkie coś a róznica wielka:

    May be forced to return - może być zmuszony do zwrócenia

    State honour may be taken away from - zostanie mu zabrany......


    A więc ten tego i tamtego....... I co za pomysł że s/syn Gross to Polish historian? Hę?
  • fatuswombatus napisal(a):



    A więc ten tego i tamtego....... I co za pomysł że s/syn Gross to Polish historian? Hę?
    "Historian" wedle wykształcenia i warsztatu badawczego to on nigdy nie był.
    Ale zanim wyczuł gdzie leżą konfitury napisał był wraz z małżonką (?) "W czterdziestym nas matko na sybir zesłali.."
    Zestawienie tej pracy z późniejszymi elukubracjami tego samego autora doprawdy szokujące..

  • Określenie "holocaust denier" też odpowiada prawdzie.
  • Prof. Marek Zirk-Sadowski został powołany przez prezydenta Andrzeja Dudę na prezesa Naczelnego Sądu Administracyjnego. - Cieszę się z nominacji osoby, która będzie kierowała NSA. Nominuję człowieka niesłychanie doświadczonego - powiedziała głowa państwa.

    - Nie mam wątpliwości, że znajomość materii jest dla Pana absolutna - mówił Andrzej Duda do prof. Zirk-Sadowskiego, powołując go na nowe stanowisko.

    - Dla poczucia sprawiedliwości ważny jest czas. Proszę o podjęcie starań o skrócenie czasu stawiania spraw przed NSA - zaznaczył prezydent.

    Prof. Marek Zirk-Sadowski to były dziekan Wydziału Prawa i Administracji Uniwersytetu Łódzkiego, sędzia i wiceprezes Naczelnego Sądu Administracyjnego. W latach 2006–2007 był prezydentem Światowego Stowarzyszenia Filozofii Prawa i Filozofii Społecznej. Pełni funkcję wiceprezydenta tej organizacji. W 2004 r. prezydent Aleksander Kwaśniewski powołał go na stanowisko wiceprezesa NSA. Objął też funkcję prezesa Izby Finansowej NSA. W 2015 r. prezydent Bronisław Komorowski powołał go ponownie na stanowisko wiceprezesa NSA.


    Pierwszy raz człowieka na oczy widzę, ale może to dobrze.
  • Drugiego imienia już nie używa? ;) W sumie to się nie dziwię...
  • rozum.von.keikobad napisal(a):
    Drugiego imienia już nie używa? ;) W sumie to się nie dziwię...
    Rodzice musieli cierpieć na jakąś megalomanię ;-)
  • Ale skoro już, to nie mogę sobie odmówić:

  • Wracam do "Burego". Za mało znałam jego historię, więc bazując na opinii IPN (najcięższa zbrodnia - zbrodnia ludobójstwa), wyraziłam zadowoleniem, że PAD nie przyjął honorowego patronatu nad marszem w Hajnówce.
    Właśnie przeczytałam wywiad http://www.gazetaprawna.pl/artykuly/923719,bonda-wywiad-bury-zolnierze-wykleci-pogrom-kielecki.html (bardzo polecam!) i w zasadzie mogę tylko z większą mocą powiedzieć to samo. Całe szczęście, że prezydent ominął tę rafę. I nie z powodu zdjęcia, a z powodu całej tragicznej historii, która dla tubylczej ludności wcale się nie zakończyła, a o której mówi p. Bonda.
    To raz. A dwa - oczywiście każdy ma prawo do uznawania i wyznawania swoich wartości i trudno z tym polemizować. Można się zgodzić lub nie.
    "Bury" w mojej ocenie był zbrodniarzem i nawet jeśli wcześniej czy później był bohaterem, to zasługiwał na "Norymbergę". I stryczek.
  • edytowano March 2016
    Miły wizerunkowy gest PADa.
    image

    więcej zdjeć na prezydent.pl
    Parze Prezydenckiej podczas koncertu towarzyszył gość specjalny – 13-letni Krzyś Duda. Wcześniej prezydent zaprosił go do Pałacu Prezydenckiego. Uczeń warszawskiego gimnazjum uczęszcza także do Państwowej Szkoły Muzycznej I stopnia nr 2 w Warszawie w klasie trąbki. Bierze udział w licznych konkursach muzycznych. Jego pasją jest również śpiewanie. Dotknięty ciężką wadą genetyczną – achondroplazją, w 2015 roku w Szpitalu Klinicznym im. Wiktora Degi w Poznaniu przeszedł operację założenia aparatów Ilizarowa, które wydłużają i prostują kości, co jest bardzo bolesne. Marzeniem chłopca było spotkanie z prezydentem Andrzejem Dudą.
  • edytowano March 2016
    Wbrew wcześniejszym doniesieniom prezydent Andrzej Duda najprawdopodobniej nie spotka się w Waszyngtonie z prezydentem USA Barackiem Obamą. Zaplanowano jednak oddzielne spotkania z prezydentem Turcji Recepem Erdoganem, prezydentem Gruzji i prezydentem Ukrainy. Takie informacje wynikają z programu wizyty, który został opublikowany na stronie Kancelarii Prezydenta.
    Dojdzie natomiast do spotkania "Kongresu" (nie piszą, kogo konkretnie: jakaś delegacja, jakaś komisja? ktoś z władz Kongresu?) z Mateuszem Kijowskim.

    Taki wielkanocny prezent od Obcego na tronie tego świata.
  • edytowano March 2016
    extraneus napisal(a):
    Wbrew wcześniejszym doniesieniom prezydent Andrzej Duda najprawdopodobniej nie spotka się w Waszyngtonie z prezydentem USA Barackiem Obamą. Zaplanowano jednak oddzielne spotkania z prezydentem Turcji Recepem Erdoganem, prezydentem Gruzji i prezydentem Ukrainy. Takie informacje wynikają z programu wizyty, który został opublikowany na stronie Kancelarii Prezydenta.
    Dojdzie natomiast do spotkania "Kongresu" (nie piszą, kogo konkretnie: jakaś delegacja, jakaś komisja? ktoś z władz Kongresu?) z Mateuszem Kijowskim.

    Taki wielkanocny prezent od Obcego na tronie tego świata.
    dzisiaj Pani Lasota w Radiu Wnet to wyjaśniła, do usa na szczyt nuklearny na przyjechać 50 głów państw, na razie wiadomo tylko o spotkaniu z tej okazji Obamy z preziem Chin Ludowych, Więc np. jak rozumiem prezydent Francji czy premier WB też są bojkotowani ?

    Typowa manipulacja, którą na twitterze zapoczątkował Smolar.

Aby napisać komentarz, musisz się zalogować lub zarejestrować.