Wielka Orkiestra Świątecznej Przemocy
2017 - 2018

135678

Komentarz

  • KAnia napisal(a):
    nikt_specjalny napisal(a):
    Rafał napisal(a):
    Owsiak jest anachroniczny. Oczywiście jest też irytujący i kiczowaty. Tacy sami są prawie wszyscy z pokolenia podstarzałych hippisów, szczególnie tych w siermiężnym peerelowskim wydaniu.
    Zabawne, ale nigdy nie dałem nic na WOSP właśnie dlatego, że mnie Owsiak wnerwiał. Gwoździem do trumny był jego pozew przeciw filmowi o Przystanku.

    Nie wiem czy koleżeństwo zauważyło, ale jego "Róbta co chceta" zostało zaczerpnięte z Gargantui i Pantagruela Rebelaisa (francuskiego księdza, który w powieści wyśmiewał się m.in. z kalwinistów). Dewizą szkoły z powieści było właśnie róbcie co chcecie.
    Nie stawiałabym na aż taką erudycję u oficerów prowadzących. Raczej czerpali z Sun Tzu.
    A może skrócone ""Kochaj i rób, co chcesz""?

  • KAnia napisal(a):
    nikt_specjalny napisal(a):
    Rafał napisal(a):
    Owsiak jest anachroniczny. Oczywiście jest też irytujący i kiczowaty. Tacy sami są prawie wszyscy z pokolenia podstarzałych hippisów, szczególnie tych w siermiężnym peerelowskim wydaniu.
    Zabawne, ale nigdy nie dałem nic na WOSP właśnie dlatego, że mnie Owsiak wnerwiał. Gwoździem do trumny był jego pozew przeciw filmowi o Przystanku.

    Nie wiem czy koleżeństwo zauważyło, ale jego "Róbta co chceta" zostało zaczerpnięte z Gargantui i Pantagruela Rebelaisa (francuskiego księdza, który w powieści wyśmiewał się m.in. z kalwinistów). Dewizą szkoły z powieści było właśnie róbcie co chcecie.
    Nie stawiałabym na aż taką erudycję u oficerów prowadzących. Raczej czerpali z Sun Tzu.
    Może koleżanka ma rację. No mi się to tak natychmiast skojarzyło. Z drugiej strony Owsiak wcale nie jest taki głupi. Widziałem jego witraże i były całkiem spoko, szczególnie na tle tego co od lat instaluje się w kościołach. Zna Pospieszalskich, mógł Rebelaisa czytać, albo jakiś kawałek słyszeć. Dlatego uznaję jego "róbta co chceta" za plagiat.
  • „W tym gabinecie nie obsługujemy pacjentów z PiS, ponieważ wyposażenie zostało zakupione z dotacji funduszy WOŚP” – kartkę z tak skandaliczną deklaracją wywiesił na drzwiach swojego gabinetu w Rumi lekarz rodzinny Wojciech Wieczorek."

    http://niezalezna.pl/214264-w-tym-gabinecie-nie-obslugujemy-pacjentow-z-pis-taka-kartke-wywiesil-lekarz

    Mnie interesuje, czy dużo prywatnych gabinetów wyposażył Owsiak. A w zasadzie nie powinno interesować, bo na Owsiaka nie daję. Ludziom, którzy dają, pewnie to nie przeszkadza.
  • To raczej do działu "Psychiatryk".
  • raste napisal(a):
    Bardzo mnie dziwi ten odjazd na punkcie WOŚP. Prawica przez swoją fobie tylko nakręca Owsiakowi popularność.
    Dla tamtych Owsik jest równe ważny jak Święci Pańscy dla nas.
  • Niech cwaniak zwróci do NFZ opłaty za leczenie pacjentów, bo przecież WOŚP go wyposaża.
  • nie wiem jaki to sprzęt z WOŚP może posiadać lekarz rodzinny z prywatnej przychodni działającej jako Sp. z o.o., mającej kontrakt z NFZ (podpisanie takiego kontraktu jest warunkowane posiadaniem niezbędnego sprzętu).

    To bardzo ciekawe, biurko mu kupili, krzesło, stetoskop ?
  • los napisal(a):
    raste napisal(a):
    Bardzo mnie dziwi ten odjazd na punkcie WOŚP. Prawica przez swoją fobie tylko nakręca Owsiakowi popularność.
    Dla tamtych Owsik jest równe ważny jak Święci Pańscy dla nas.
    A czemu mamy ich ciągle traktować jako punkt odniesienia. Niech się ukiszą w swoich urojeniach. Za to my wyleczmy się z naszych.
  • edytowano January 2018
    7dmy napisal(a):

    To bardzo ciekawe, biurko mu kupili, krzesło, stetoskop ?
    Poczucie godności może.
  • raste napisal(a):
    los napisal(a):
    raste napisal(a):
    Bardzo mnie dziwi ten odjazd na punkcie WOŚP. Prawica przez swoją fobie tylko nakręca Owsiakowi popularność.
    Dla tamtych Owsik jest równe ważny jak Święci Pańscy dla nas.
    A czemu mamy ich ciągle traktować jako punkt odniesienia. Niech się ukiszą w swoich urojeniach. Za to my wyleczmy się z naszych.
    I z których jeszcze - z żołnierzy wyklętych? Z dekomunizacji? Z lustracji? Ze Smoleńska?
  • Nie o to chyba autorowi chodzi. Tylko o to, żeby promować swoje działania a nie być anty-owsiakiem, tak jak opozycja jest anty-pisem.
  • raste napisal(a):
    Bardzo mnie dziwi ten odjazd na punkcie WOŚP. Prawica przez swoją fobie tylko nakręca Owsiakowi popularność.
    Idiotyczna wojna, której nie można wygrać. Co ciekawe, Kaczyński ponoć zawsze wrzuca pieniądze do puszki dzieciakom, na właśnie tej zasadzie, jeżeli dzieciaki się w coś angażują to trzeba dać. W każdym razie strategicznie ciągnięcie tej wojenki nie ma sensu, ba, mejnstrim ją specjalnie podsyca, bo wie że jest to niewygodne dla PiS.

    Są rzeczy niewytłumaczalne. Dla większości społeczeństwa to jest po prostu złośliwość, przeszkadzanie człowiekowi, który pomaga, atakowanie inicjatywy która przecież tyle dobrego niesie. Argumenty polityczne ich nie interesują, niuanse również. Głupia wojna, która szkodzi PiS, a najgorsze jest to, że żeby ją zakończyć państwo musi na powrót się zaangażować. Inaczej temat będzie podgrzewany non stop.

  • Brzost napisal(a):
    Nie o to chyba autorowi chodzi. Tylko o to, żeby promować swoje działania a nie być anty-owsiakiem, tak jak opozycja jest anty-pisem.
    Znam całkiem sporo osób, które w miarę przychylnie patrzą na PiS, ale straszliwie je denerwuje wojenka z Owsiakiem. Znam też całkiem sporo osób, które by Orkiestrę dawno olały, ale chodzą na koncerty i wspierają na złość PiS. Jesteśmy na takim etapie politycznym, że ostentacja jest domeną opozycji. Państwo powinno inicjatywę sprytnie wygaszać, szczególnie swój udział. W każdym razie, zmiana mentalna w społeczeństwie ma miejsce, w końcu sami zobaczą, że owsiakowy cyrk jest słaby. Ale trzeba im dać szansę dostrzeżenia, to musi potrwać. Wojenka tylko uskrajnia.
  • Gowina Kraśko wziął do toku i przepytać chciał na inny temat, ale wyszło 20 min o WOŚP i cześciowo dobrych owocach i złej ideologii, której Gowin nie podziela, choć wrzuca,
    co by nie mówić, i wykształcenie i obycie powoduje, że Gowina lepiej się słucha niż Jakiego.
    nie dał się, choć Kraśko miły nie był

    JORGE w zasadzie wyżej ok, o to chodzi, nie tylko o partię rzadzącą,
    ale w ogóle o stronę katolicką (połączenie dziwne PiS i katolickość, noale tak mi wyszło)
    Karoń ma po wielokroć rację
  • Zauważyłem, że i tu na forum, elektorat pisoski jakby zapomniał, że to PiS jest przy władzy. Działania silnego są stonowane, rozpisane na jakiś czas, siła unika ostentacji i rozgłosu. W końcu swojego dopnie, w najbardziej perfidny sposób, rozmywając, tak działa władza. A my domagamy się działań efektownych, głośnych i na już. Tak się nie da.
  • christoph napisal(a):
    JORGE w zasadzie wyżej ok, o to chodzi, nie tylko o partię rzadzącą,
    ale w ogóle o stronę katolicką (połączenie dziwne PiS i katolickość, noale tak mi wyszło)
    Karoń ma po wielokroć rację
    Owsiaka powinien załatwić internet, nie państwo. Po części jest to robione, niestety niektórzy politycy PiSu hamują ten proces prowadząc nadgorliwą wojenkę z Owsiakiem. Oczywiście skutecznych internautów trzeba wspomóc, państwo może swoich wspomagać kaską reklamową, a mało to ma swoich koncernów ? A z resztą może być sto pomysłów jak rozpieprzyć Owsiaka tak, żeby wyszło samo. Najlepszym rozwiązaniem jest Orkiestrę przejąć, ale też kimś, nie upaństwawiać.

  • Po wyborach w 2019 przejecie wosp bedzie mozliwe. Wtedy wszystko bedzie. Sky is the limit.
  • Przemko napisal(a):
    raste napisal(a):
    los napisal(a):
    raste napisal(a):
    Bardzo mnie dziwi ten odjazd na punkcie WOŚP. Prawica przez swoją fobie tylko nakręca Owsiakowi popularność.
    Dla tamtych Owsik jest równe ważny jak Święci Pańscy dla nas.
    A czemu mamy ich ciągle traktować jako punkt odniesienia. Niech się ukiszą w swoich urojeniach. Za to my wyleczmy się z naszych.
    I z których jeszcze - z żołnierzy wyklętych? Z dekomunizacji? Z lustracji? Ze Smoleńska?
    Litości
  • Brzost napisal(a):
    Nie o to chyba autorowi chodzi. Tylko o to, żeby promować swoje działania a nie być anty-owsiakiem, tak jak opozycja jest anty-pisem.
    Otóż to. Ubecja narzucila narrację przez takich Owsiaków. Taki Matka Kurka niech obsrywa Owsiaka, ale na Boga, to nie jest temat dla ministrów.

    My musimy stworzyć swój świat ze swoimi Owsiakami
  • raste napisal(a):
    Brzost napisal(a):
    Nie o to chyba autorowi chodzi. Tylko o to, żeby promować swoje działania a nie być anty-owsiakiem, tak jak opozycja jest anty-pisem.
    Otóż to. Ubecja narzucila narrację przez takich Owsiaków. Taki Matka Kurka niech obsrywa Owsiaka, ale na Boga, to nie jest temat dla ministrów.

    My musimy stworzyć swój świat ze swoimi Owsiakami
    Powodzenia w sytuacji, gdy nawet publiczne Ryjo Kraków lansuje Owsika pełną parą, a krytyczne komentarze pod tekstami o WOŚP chlasta od ucha.

  • JORGE napisal(a):
    raste napisal(a):
    Bardzo mnie dziwi ten odjazd na punkcie WOŚP. Prawica przez swoją fobie tylko nakręca Owsiakowi popularność.
    Idiotyczna wojna, której nie można wygrać. Co ciekawe, Kaczyński ponoć zawsze wrzuca pieniądze do puszki dzieciakom, na właśnie tej zasadzie, jeżeli dzieciaki się w coś angażują to trzeba dać. W każdym razie strategicznie ciągnięcie tej wojenki nie ma sensu, ba, mejnstrim ją specjalnie podsyca, bo wie że jest to niewygodne dla PiS.

    Są rzeczy niewytłumaczalne. Dla większości społeczeństwa to jest po prostu złośliwość, przeszkadzanie człowiekowi, który pomaga, atakowanie inicjatywy która przecież tyle dobrego niesie. Argumenty polityczne ich nie interesują, niuanse również. Głupia wojna, która szkodzi PiS, a najgorsze jest to, że żeby ją zakończyć państwo musi na powrót się zaangażować. Inaczej temat będzie podgrzewany non stop.

    Wystarczy że premier czy ministrowie dadzą się obfocić jak wrzucają do puszki. A Jaki czy Pawłowicz zachowują się niepoważnie.
  • edytowano January 2018
    raste napisal(a):
    JORGE napisal(a):
    raste napisal(a):
    Bardzo mnie dziwi ten odjazd na punkcie WOŚP. Prawica przez swoją fobie tylko nakręca Owsiakowi popularność.
    Idiotyczna wojna, której nie można wygrać. Co ciekawe, Kaczyński ponoć zawsze wrzuca pieniądze do puszki dzieciakom, na właśnie tej zasadzie, jeżeli dzieciaki się w coś angażują to trzeba dać. W każdym razie strategicznie ciągnięcie tej wojenki nie ma sensu, ba, mejnstrim ją specjalnie podsyca, bo wie że jest to niewygodne dla PiS.

    Są rzeczy niewytłumaczalne. Dla większości społeczeństwa to jest po prostu złośliwość, przeszkadzanie człowiekowi, który pomaga, atakowanie inicjatywy która przecież tyle dobrego niesie. Argumenty polityczne ich nie interesują, niuanse również. Głupia wojna, która szkodzi PiS, a najgorsze jest to, że żeby ją zakończyć państwo musi na powrót się zaangażować. Inaczej temat będzie podgrzewany non stop.

    Wystarczy że premier czy ministrowie dadzą się obfocić jak wrzucają do puszki. A Jaki czy Pawłowicz zachowują się niepoważnie.
    Nie. Żadnego popierania złodzieja. Nad Owsiakiem powinna zapanować cisza.
    Natomiast zdecydowanie powinno się go pozbawić przywileju w postaci wydłużonego do półtora roku okresu rozliczania pieniędzy oraz starannie przestrzegać, by rzeczywiście te rozliczenia robił i je publikował.
    Prawdę powiedziawszy zupełnie nie rozumiem, dlaczego US jest tak łaskawy wobec WOŚP i jego melonowych córek.
  • Poczekajmy do 2019. Potem już nie będzie żadnuch zagrożeń. A jak będzie większość konstytucyjna... Mniam. Mniam.
  • edytowano January 2018
    Brzost napisal(a):
    Nie o to chyba autorowi chodzi. Tylko o to, żeby promować swoje działania a nie być anty-owsiakiem, tak jak opozycja jest anty-pisem.
    christoph napisal(a):
    Karoń ma po wielokroć rację
    Karoń pokazuje mechanizmy społeczno-kulturowe. Podkreśla, że zwycięstwo antykatolickiej lewicy wynika z faktu skierowania swoich działań na kulturę. Zauważcie, że kultura masowa kształtuje świadomość mas, zaczynając od wychowania dzieci. Tu katolicy (od ponad 60 lat) nie potrafią niczym przyciągać, przegrywając zarówno na polu sacrum jak i profanum. W pierwszym przypadku duchowość została spłycona do wydarzeń nieudolnie naśladujących pop kulturę. Myślę o spotkaniach papieży z młodzieżą, zlotów ekumenicznych, ogniskowej atmosfery nowych ruchów ewangelizacyjnych. W profanum, katolicyzm ogranicza się do walki z aborcją, itp. nie przedstawiając żadnych nowych ruchów kulturowych, jak miało to miejsce w czasach kontrreformacji. Zamiast dawać alternatywę, katoliccy biskupi naśladują protestantów, którzy już są tylko konającym trupem, który prawdopodobnie wymrze wraz z ostatnimi wyznawcami. Tu warto przeanalizować dane statystyczne z takich krajów jak kantony Szwajcarii, Niemiec, Szwecji, itd. W kulturze, czyli filmie, literaturze, sztuce, a nawet projektowaniu przemysłowym, modzie, katolicyzm nic nie promuje. W efekcie są oni wchłaniani poprzez popkulturę. Tak samo się ubierają, słuchają takiej samej muzyki, oglądają te same filmy, co przeciwnicy ich religii. To jest zwykłe samobójstwo.

    Dlatego antyowsiakowcy nie potrafią zwyczajnie pajaca olać, zaproponować coś innego. Tylko walczą. W kulturze zaś nieudolnie kopiują. Do ataków śmiechu doprowadzają mnie metalowe zespoły chrześcijańskie, gdzie diabelskim głosem wokalista krzyczy, że Jezus mnie kocha. Aż strach i chyba można tylko dojść do wniosku, że nie wiadomo o jaką miłość temu Jezusowi może chodzić. Kilka lat temu wnerwiałem się na kulturalną prasę prawicową, np. wszystkie "w" braci Karnowskich. Niczego nie opisywali, tylko zawsze odnosili się do tego co napisała GW lub zostało już wylansowane na Onecie. Nie byli zdolni do własnych ocen zjawisk w kulturze.

    Dlatego katolicy nie powinni gonić, nie powinni przeciwstawiać się rzeczywistości tylko lansować nowe mody, próbować stworzyć alternatywne, atrakcyjne jakości kulturowe, przedstawiając je do konsumpcji masom, na zasadzie mamy to czego potrzebujesz i czego właśnie zapragnąłeś.
  • Podobnie myślę. Prawica czy też katolicy ciągle bronią się. Raz pali się tam, raz pali się tu i biegamy gasić. A to trzeba atakować. Lewica narzuca tematy atakując normalność ale zawsze w opakowaniu czegoś pozytywnego. Piękne hasła i banery. Popkultury.

    Cieszę się że jest chociaż ta reakcja w postaci wykorzystania popkultury ale rzeczywiście brakuje podejścia twórczego. Pytanie tylko czy to Kościół tworzył kiedyś kulturę, czy możni mecenasi byli wierzący. Dzisiaj mamy dominację kultury amerykańskiej w bardzo lewicowym wydaniu i stawienie jej czoła graniczy z niemożliwością.
  • Kościół zawsze przyswajał czy oswajał kultury i nasycał je katolicką treścią. Powinien to robić dalej. Jeśli to ma być to nowe to ok. Bo nowego w dziedzinie idei nie ma i nie będzie. Stary kerygmat w nowej szacie co najwyżej. Dlatego trza próbować i z ogniskiem i z ciężkim metalem i z popem, a także disco polo itd.
  • Dopóki wosp i owsiak będzie anty-pisem, anty-katolem, rópta-co-chceta, dopóty będą dziesiątki milionów w kasie.
    Dlatego:
    Maria napisal(a):
    Nad Owsiakiem powinna zapanować cisza.
    Trochę pozwoli zmniejszyć orkiestrę do właściwych proporcji (w porównaniu do setek innych imprez setek innych fundacji) przejęcie samorządów.
    Brak jego w TV publicznej mimo wielokrotnie mniejszej oglądalności dał więcej kasy, bo na Totalnych zadziałało to jak płachta na byka.


  • Jest
    raste napisal:
    Pytanie tylko czy to Kościół tworzył kiedyś kulturę, czy możni mecenasi byli wierzący.
    Jest odpowiedź
    Rafał napisal(a):
    Kościół zawsze przyswajał czy oswajał kultury i nasycał je katolicką treścią.
  • Rafał napisal(a):
    Dlatego trza próbować i z ogniskiem i z ciężkim metalem i z popem, a także disco polo itd.
    Pozwoli kolega, że się zupełnie nie zgodzę. Pewne formy nie nadają się do adaptacji, szczególnie w sferze sacrum. Kilka lat temu, przez jakiś czas uprawiałem coś w rodzaju sacro turystyki. Byłem na mszach z najróżniejszą oprawą muzyczną. Pewnego razu wylądowałem na mszy, gdzie organista wszystko co grał zamieniał na piosenki disco-polo. Nie można było rozpoznać znanych pieśni, a msza została sprowadzona do karykatury.

    A co do całej sztuki współczesnej, to zacytuję, jeszcze kardynała, Ratzingera:
    "Nie do pogodzenia z biblijnymi wskazówkami jest najpierw ów hybrydyczny estetyzm, który wyklucza wszelką funkcję służebną sztuki, a więc widzi sztukę jako coś, co ma tylko swój własny cel i może być mierzone jedynie własnymi kryteriami. Ta zarozumiała postawa, gdziekolwiek jest konsekwentnie wprowadzana w czyn, prowadzi w sposób nieunikniony do nihilistycznego odrzucenia wszelkich kryteriów i dlatego rodzi nihilistyczne parodie sztuki, nie mające nic wspólnego z nową twórczością."
    I właśnie taką sytuację mamy w sztuce, tzw. wyższej, elitarnej. Po II wojnie światowej nieomal każda sztuka jest dadaistyczną hybrydą stając się "szczególną ambicją pobudzaną nieśmiałością systemu moczowego" (to z manifestu dada).
  • Rafał napisal(a):
    Kościół zawsze przyswajał czy oswajał kultury i nasycał je katolicką treścią. Powinien to robić dalej. Jeśli to ma być to nowe to ok. Bo nowego w dziedzinie idei nie ma i nie będzie. Stary kerygmat w nowej szacie co najwyżej. Dlatego trza próbować i z ogniskiem i z ciężkim metalem i z popem, a także disco polo itd.
    Uczta się od starszych sióstr we wieży:
  • Yeshuati dmie w szofar. To mocno genderowe. Nawet prawosławie jest równouprawnieniowe mocno w stosunku do Judejczykow.
    Tu juz niewierzący , keine Orthodoxen
  • christoph napisal(a):
    Yeshuati dmie w szofar. To mocno genderowe. Nawet prawosławie jest równouprawnieniowe mocno w stosunku do Judejczykow.
    Tu juz niewierzący , keine Orthodoxen
    Ejtam, popqulturva to medodyjka i oprawa wizualna.
  • nikt_specjalny napisal(a):
    Rafał napisal(a):
    Dlatego trza próbować i z ogniskiem i z ciężkim metalem i z popem, a także disco polo itd.
    Pozwoli kolega, że się zupełnie nie zgodzę. Pewne formy nie nadają się do adaptacji, szczególnie w sferze sacrum. Kilka lat temu, przez jakiś czas uprawiałem coś w rodzaju sacro turystyki. Byłem na mszach z najróżniejszą oprawą muzyczną. Pewnego razu wylądowałem na mszy, gdzie organista wszystko co grał zamieniał na piosenki disco-polo. Nie można było rozpoznać znanych pieśni, a msza została sprowadzona do karykatury.

    A co do całej sztuki współczesnej, to zacytuję, jeszcze kardynała, Ratzingera:
    "Nie do pogodzenia z biblijnymi wskazówkami jest najpierw ów hybrydyczny estetyzm, który wyklucza wszelką funkcję służebną sztuki, a więc widzi sztukę jako coś, co ma tylko swój własny cel i może być mierzone jedynie własnymi kryteriami. Ta zarozumiała postawa, gdziekolwiek jest konsekwentnie wprowadzana w czyn, prowadzi w sposób nieunikniony do nihilistycznego odrzucenia wszelkich kryteriów i dlatego rodzi nihilistyczne parodie sztuki, nie mające nic wspólnego z nową twórczością."
    I właśnie taką sytuację mamy w sztuce, tzw. wyższej, elitarnej. Po II wojnie światowej nieomal każda sztuka jest dadaistyczną hybrydą stając się "szczególną ambicją pobudzaną nieśmiałością systemu moczowego" (to z manifestu dada).
    Ale to się tyczy sztuki sakralnej i liturgii. Popkultura to co innego
  • raste napisal(a):
    Ale to się tyczy sztuki sakralnej i liturgii. Popkultura to co innego
    O popkulturze Ratzinger pisał jeszcze gorzej. A myślę też o kulturze aspirującej do nieco ambitniejszej. No i w sumie styl romański, gotyk, duża część baroku narodziła się w łonie KK i oddziaływała na pozostałych. Białe puste kościoły protestantów jakoś się nie przyjęły i kulturę barokową do swoich celów adoptowali protestanci. Ale dziś jest pozamiatane i np. obrońcy chrześcijańskiej Europy myślą, że w chrześcijańskiej kulturze kobiety powinny ubierać się niczym panienki lekkich obyczajów. Europa jest stracona.
  • Początek końca?

    Wpis Owsiaka nie pozostał bez odpowiedzi ze strony wiceministra Jakiego. Polityk podkreśla, że nie chciałby, aby pytania o rozliczenie pieniędzy traktowane były od razu jako atak.

    Pytałem p.Owsiak o dostęp do faktur szczególnie spółek powiązanych rodzinie - a on znów publikuje mi grafiki i kolorowanki znane z jego stron. W dodatku nie odnosząc do mojej propozycji

    —pisze Jaki.

    Ktoś pyta po co mi to i co chce osiągnąć? Jestem wyjątkowo wrażliwy na dysponowanie środkami przeznaczonymi na chorych i niepełnosprawnych. Jeśli widzę sieć rożnych powiązanych spółek wokół szczytnych akcji - zawsze budzi to moją wątpliwość. Co chce osiągnąć? Chce mieć pewność na przyszłość, że państwa WSZYSTKIE środki idą tam gdzie moja iść. To moje zadanie. Bo znam wiele osób, które z dobrego serca wspierają WOŚP - będąc przekonanymi, że 100% środków idzie na pomoc ludziom. Dlaczego wiele takich wątpliwości nie powstaje np. w przypadku innych organizacji (Caritas, Szlachetnej Paczki etc.)? Dlatego, że nie ma tam ”Złotych Melonów” i innych dziwnych również rodzinnych spółek

    —czytamy we wpisie Jakiego.

    P.S. Będę spokojnie to już sam sprawdzał, bo mam wiele sygnałów. Jak gdzieś się mylę to przeproszę. Chciałbym jednak, aby proste pytania o rozliczenia, przecież nie prywatnych pieniędzy - nie były od razu traktowane jako atak. To powinien być standard. Ja codziennie odpowiadam na pytani dot. wydatków każdej złotówki w MS. I nie mam z tym problemów. Choć mógłbym tak jak p.Owsiak opublikować grafikę z wydatków ministerstwa - a dziennikarzy zawsze o szczegółowe pytanie odsyłać do niej. Państwo będzie wtedy lepsze?

    —pyta na koniec minister.
    https://wpolityce.pl/spoleczenstwo/377214-owsiak-wzburzony-po-pytaniach-jakiego-o-faktury-pisze-pan-z-poziomu-klatki-schodowej-minister-siec-spolek-budzi-watpliwosc
  • Jaki gada Kurką - dobra zmiana :)
  • Jaki daje się rozgrywać Owsiakowi jako dzieciak, w jakim celu wdał się w tą pyskówkę, tylko na tym straci.
    g...no trzeba omijać a nie w nie wdeptywać.
  • 7dmy napisal(a):
    Jaki daje się rozgrywać Owsiakowi jako dzieciak, w jakim celu wdał się w tą pyskówkę, tylko na tym straci.
    g...no trzeba omijać a nie w nie wdeptywać.
    Tyle że właśnie jest z ekipy, która najęła się do sprzątania polskiej stajni Augiasza, więc robi to, co trzeba - i co już dawno powinno być zrobione.
  • Jaki nikomu nie daje się rozgrywać, bo "Jurek" nigdy tych faktur nie pokaże.
  • peterman napisal(a):
    Jaki nikomu nie daje się rozgrywać, bo "Jurek" nigdy tych faktur nie pokaże.
    No to co Jaki sprawdza w takim razie? Tu trzeba kontrol ze skarbówki przysłać, to nie jest robota dla MinSpraw.
  • Przemko napisal(a):
    peterman napisal(a):
    Jaki nikomu nie daje się rozgrywać, bo "Jurek" nigdy tych faktur nie pokaże.
    No to co Jaki sprawdza w takim razie? Tu trzeba kontrol ze skarbówki przysłać, to nie jest robota dla MinSpraw.
    Dokładnie: pilnuj szewcze kopyta.
  • edytowano January 2018
    Przemko napisal(a):
    peterman napisal(a):
    Jaki nikomu nie daje się rozgrywać, bo "Jurek" nigdy tych faktur nie pokaże.
    No to co Jaki sprawdza w takim razie? Tu trzeba kontrol ze skarbówki przysłać, to nie jest robota dla MinSpraw.
    Jaki drąży sprawę prywatnie, jako ojciec niepełnosprawnego dziecka, a nie jako urzędnik. "Jurek" nie boi się skarbówki, bo nikt mu raczej przestępstw skarbowych (a przynajmniej spektakularnych) nie zarzuca, tylko opinii publicznej.

  • peterman napisal(a):
    Przemko napisal(a):
    peterman napisal(a):
    Jaki nikomu nie daje się rozgrywać, bo "Jurek" nigdy tych faktur nie pokaże.
    No to co Jaki sprawdza w takim razie? Tu trzeba kontrol ze skarbówki przysłać, to nie jest robota dla MinSpraw.
    Jaki drąży sprawę prywatnie, jako ojciec niepełnosprawnego dziecka, a nie jako urzędnik. "Jurek" nie boi się skarbówki, bo nikt mu raczej przestępstw skarbowych (a przynajmniej spektakularnych) nie zarzuca, tylko opinii publicznej.

    Nie widzę tego prawdę mówiąc, nawet jeżeli złamał prawo (a nie wygląda na to) to musi to być coś w rodzaju "ukradł dużą bańkę z puszki sparaliżowanego dziecka" bo inaczej nie ma szans na jakikolwiek pozytywny odzew.
  • Może być i tak. Ale ja rozumiem tych, którzy nie chcą sprawy zostawić.
  • Przemko napisal(a):
    peterman napisal(a):
    Jaki nikomu nie daje się rozgrywać, bo "Jurek" nigdy tych faktur nie pokaże.
    No to co Jaki sprawdza w takim razie? Tu trzeba kontrol ze skarbówki przysłać, to nie jest robota dla MinSpraw.
    Kontrola z UKS niczego nie wniesie. Owsiak podatki podatki.

    Problem nie polega na oszukiwaniu państwa, tylko darczyńców. I nie jest to oszustwo w rozumieniu kodeksu karnego. Nikt nie zabroni prywatnej fundacji z darowanych funduszy przeznaczać na działalność złotówkę lub tysiąc złotych. Działania Jakiego są jak najbardziej na miejscu i właściwe. Jaki nie prowadzi "ministerialnego postępowania" wobec WOSP, bo nie ma na takowe żadnych umocowań w przepisach. Jaki interesuje się tym z pozycji prostego obywatela, a że akurat jest wiceministrem, to tylko wzmacnia wydźwięk z korzyścią dla sprawy.
  • Polska jest spolaryzowana, ci którzy popierają WOŚP zasadniczo nie interesuje co Juras z tego ma i jak dużo bo w ich odczuciu dzieciom pomaga znacząco a poza tym "wszyscy kradną". Tak że oczywiście dobrze jest by powtórzył śledztwo Wielguckiego (bo ja mu nie ufam za nic) bo tak trzeba, i obym się mylił że nie przyniesienie to rezultatu pożądanego w społeczeństwie.
  • Owsiak mógłby ukraść 99% forsy z puszek a i tak nikt tego nie przyjmie do wiadomości, poza 1% prawicowych oszołomów, tak jest i tak będzie,

    27 lat tresury medialnej zrobiło swoje, każdy do tej puszki coś dał, prawie każdy w tym zbieraniu uczestniczył, jeżeli nie osobiście to poprzez dzieci zmuszane do tego w szkołach.

    Nikt nie chce się poczuć głupi że dawał oszustowi, przekreślić tego dobrego samopoczucia że się dało 10 złotych, zrobiło się w ten sposób coś wielkiego, i dobroczynności jest z bańki na rok.



  • Moim zdaniem zdychanie WOŚP się zaczęło.Owsiak jest niewiarygodny i groteskowy. Nosi się i zachowuje jak błazen. Staje się obciachem.W tym kierunku powinna iść argumentacja.
  • edytowano January 2018
    O, amway'owskie* seminaria!

    No co, duszpasterz ludzi biznesu (oficjalnie, powołany na taki "oddcinek" przez abpa Dziwisza)
    stworzył biznes (kongres motywujący).

    oraz
    1. Szlachetna Paczka nie jest fundacją (jak jest nia WOŚP),
    2. Szlachetna Paczka jest nazwą marketingową (brandem?) akcji organizowanej przez Stowarzyszenie WIOSNA.
    3. Oprócz SzP jest jeszcze Akademia Przyszłości
    4. gdzie na nazwy swoich działań wyrobił kopyrajty ©
    np.: System Motywatorów Zmiany©

    Biznes jak się patrzy!

    ===
    Ale gdzie to porównywać do NIEPRZEJRZYSTOŚCI i TAJEMNICZOŚCI spółek wokół WOŚP!!!



Aby napisać komentarz, musisz się zalogować lub zarejestrować.