Matka Boska Gromniczna...

edytowano February 2019 w ŻRFF - modlitewnik
image

Czterdziestego dnia po Bożym Narodzeniu Kościół obchodzi Święto Ofiarowania Pańskiego, zwane dawniej świętem Oczyszczenia Najświętszej Maryi Panny, a w tradycji polskiej świętem Matki Bożej Gromnicznej.
Ofiarowanie Pana Jezusa w Świątyni Jerozolimskiej było ważnym wydarzeniem w życiu Świętej Rodziny. Św. Łukasz Ewangelista napisał: „Gdy zaś nadszedł dzień poddania ich, zgodnie z Prawem Mojżeszowym oczyszczeniu, zanieśli Go do Jerozolimy, aby był ofiarowany Panu, według tego, co jest napisane w Prawie Pańskim: Każde pierworodne dziecko płci męskiej będzie poświęcone Panu. Mieli również złożyć ofiarę zgodnie z tym, co jest powiedziane w Prawie Pańskim: parę synogarlic lub dwa gołąbki” (Łk 2,22-24). Według Prawa Mojżeszowego każda kobieta przez czterdzieści dni po urodzeniu chłopca, a przez osiemdziesiąt dni po urodzeniu dziewczynki pozostawała „nieczysta”. Nie wolno jej było dotykać niczego świętego, ani wchodzić do świątyni.
Po upływie tego czasu matka musiała przynieść do świątyni jednorocznego baranka.
„Jeśli zaś ona jest zbyt uboga, aby przynieść baranka, to przyniesie dwie synogarlice, albo dwa młode gołębie, jednego na ofiarę całopalną i jednego na ofiarę przebłagalną za nią i będzie oczyszczona” ( por. Kpł 12,8).

Pamiątkę tego dnia, w którym w jerozolimskiej świątyni starzec Symeon wziął na ręce sześciotygodniowe Dzieciątko i uniósł Je wysoko z najwyższą czcią, poznając w Nim Zbawiciela świata, Kościół obchodził już w IV wieku. Od połowy V wieku ustalono datę 2 lutego jako Święto Prezentacji Dzieciątka Jezus.
W VII wieku pojawia się nazwa Oczyszczenia Najświętszej Maryi Panny. W tradycji polskiej, dzień ten nazywa się świętem Matki Bożej Gromnicznej.
W ten sposób uwypukla się fakt przyniesienia przez Maryję małego Jezusa do świątyni. W czasie Ofiarowania, starzec Symeon wziął na ręce Pana Jezusa i wypowiedział prorocze słowa: „Światłość na oświecenie pogan i na chwałę ludu Izraela” (Łk 2,32).
Według podania procesja z zapalonymi świecami była znana w Rzymie już w V wieku. Natomiast od X wieku upowszechnił się obrzęd poświęcania świec, których płomień symbolizuje Jezusa - Światłość świata, Chrystusa, który uciszał burze, był, jest i na zawsze pozostanie Panem wszystkich praw natury ...

W Polsce święto Ofiarowania Pana Jezusa ma charakter wybitnie Maryjny. Widzimy Maryję, jako Tę, która sprowadziła na ziemię niebiańskie Światło i która tym Światłem nas broni oraz osłania od wszelkiego zła. Dlatego często bierzemy do rąk gromnice, zwłaszcza w niebezpieczeństwach wielkich klęsk i grożącej śmierci.
Poświęcone 2 lutego świece, jakby widomy znak Bożej Jasności, zapala się w trudnych życiowych chwilach po to, aby „zadziałała” interwencja Bożej Opatrzności. W religijnej tradycji polskiej podczas burzy, nadal stawiamy świece - gromnicę w oknach. Gromnicami zażegnywano klęski gradowe, ich dymem kreślono znaki krzyża na drzwiach, piecu, oknach i belkach stropowych, jako „zapory przeciw nieczystym siłom i nieszczęściom”. W każdym domu katolickim powinna być przynajmniej jedna gromnica. Zapala się ją także przy konającym, aby Maryja – Ta, która niosła do świątyni Jezusa - Światłość Prawdziwą, prowadziła dusze umierających wprost do wiekuistej światłości, do nieba.

Z Uroczystością Matki Bożej Gromnicznej kończy się w Polsce okres śpiewania kolęd, trzymania żłóbków i choinek - kończy się „przedłużony” okres Bożego Narodzenia. Liturgicznie okres ten kończy się wcześniej - Świętem Chrztu Pana Jezusa. Jednak polski zwyczaj ma swoje uzasadnienie nie tylko w dawnej tradycji, ale przede wszystkim w tym, że w Matkę Bożą Gromniczną Pan Jezus jeszcze jako Dziecię jest ofiarowany w świątyni.
Często także razem z uroczystością Matki Bożej Gromnicznej kończy się również w Polsce okres kolędowania, czyli duszpasterskiej wizyty w rodzinach - po domach.

Od 1997 roku z woli Sługi Bożego Jana Pawła II, Kościół powszechny obchodzi również dnia 2 lutego, Dzień Życia Konsekrowanego, poświęcony modlitwie za osoby, które oddały swoje życie na służbę Bogu i ludziom w niezliczonych zakonach, zgromadzeniach i instytutach konsekrowanych.
W Zgromadzeniu Ducha Świętego, w dniu 2 lutego wspominamy rocznicę śmierci naszego odnowiciela i współzałożyciela zakonu, Sługi Bożego ojca Franciszka Liebermanna CSSp (1852 r.).

W polskiej literaturze o tym święcie, pięknie napisała Kazimiera Iłłakowiczówna:
„O Panno prześliczna, gromniczna!
Pod ogień Twój święcony,
wiszący nad woskiem gromnic,
przez las kolący i wyjące wilki,
idę bez wszelkiej obrony:
Nie módl się, ani się przyczyniaj,
ale tylko wspomnij!
Ty, coś rodziła Dziecię bez ognia i dachu,
a przez ucieczkę uszła od zamachu
i potem całe życie wyczekała w lęku
na Syna mękę. (…)
I nie módl się, Najświętsza Panno,
Gwiazdo szczęśliwego, krótkiego konania,
nie módl się, Zorzo łask, nie osłaniaj,
tylko wspomnij”.
(K. Iłłakowiczówna)

Szczególnie rzewny i chwytający za serce jest motyw podań ludowych o Matce Bożej Gromnicznej, która „pod płaszcz swej przemożnej opieki bierze wszystkie sieroty, a zwłaszcza te, których matki pomarły trzymając w stygnącej dłoni zapaloną gromnicę. Umiera człowiek, kończy się jego ziemska wędrówka, przy jego łożu gromadzi się rodzina. Umierający, wyrazem swych oczu, daje znać, że czegoś chce i każdy wie, o co prosi i w stygnącą już dłoń podają mu zapaloną gromnicę ... W serce wstępuje ufność, że u jego łoża stoi Pani Gromniczna, by swego wiernego czciciela przeprowadzić przez bramę śmierci ze światłem gromnicy w ręku”.

Ludowy poeta Józef Strug, tak przed wielu laty pisał o Gromnicznej świecy:

„Gdy życie nasze dobiegnie do końca,
Gdy Bóg ostatnie godziny policzy,
Niech nam zaświeci, jak promienie słońca,
Światło gromnicy.

Gdy nasze czoło pot śmiertelny zrosi,
Gdy nasze łoże obstąpią szatani,
Twojej obrony niech każdy uprosi -
Gromniczna Pani!

Kiedy nad nami zawisną czarne chmury,
Gdy na wsze strony lecą błyskawice,
Gdy ciemność straszna od dołu do góry:
Święćmy gromnicę!

Matko Najświętsza! My nędzni grzesznicy,
Pod Twoją obronę się uciekamy,
Przed Twym obrazem, przy świetle gromnicy,
Ciebie błagamy! (…)

Bądź nam Matką w życiu i przy zgonie,
Niech Twoja łaska zawsze nam przyświeca,
Niech nasza miłość ku Tobie zapłonie
Jako gromnica."
(Józef Strug)

Ludowym zwyczajem - gromnicę po poświęceniu w kościele, zanoszono zapaloną do domu, aby od tego ognia rozpalić domowy ogień, co miało zwiastować zgodę i miłość w rodzinie.
Z zapaloną gromnicą obchodził też gospodarz całe swoje obejście i dom, klękając na każdym progu, aby złe moce nie miały przystępu do zagrody.

Zachowajmy szacunek dla gromnicznej świecy, jaki mieli do niej nasi ojcowie i dziadowie.

Zachowały się także liczne ludowe przysłowia, związane z dniem Matki Bożej Gromnicznej, określające pogodę i urodzaje na najbliższe lato:
Gromnica, zimy połowica;
Gdy na Gromnicę z dachu ciecze, zima jeszcze się odwlecze;
Gdy na Gromniczną rozstaje - rzadkie będą, urodzaje;
Gdy słońce świeci na Gromnicę, to przyjdą większe mrozy i śnieżyce;
Gdy na Gromniczną mróz, chowaj chłopie sanie, szykuj wóz.

o. Dariusz W. Andrzejewski CSSp
(nadesłane)

Komentarz

  • edytowano February 2019
    +
    Dodam, że bardzo ciekawy tekst. Dziękuję Anno.
  • Ale piękne!
    Dzięki.
  • @ethanol dzięki!
    Filmu jeszcze nie obejrzałam, ale pieśni wysłuchałam z prawdziwą przyjemnością - natychmiast wciągnęło mnie w całe oratorium. Niestety już tylko na jutubie, bo płyta DVD wyprzedana:(
  • 2020 r.
    +
  • edytowano February 2
    ad
    Siedem Pieśni Marii
    (zalinkowany frragm. przez kol. ethanol)




    "Siedem pieśni Marii" to tytuł nowego oratorium. Jego
    autor - Zbigniew Książek
    ,
    napisał je jako dziękczynienie za cud wyproszony w sanktuarium Matki Bożej w Leśniowie dla umierającego syna jego kolegi - czytamy w Naszym Dzienniku.

    Po raz pierwszy oratorium wykonane zostało 26 września 2007 r. w Kieleckim Centrum Kultury. Dwupłytowy album, który jest rejestracją tego niezwykłego koncertu, zachwyca każdego słuchacza. Słuchając "Siedmiu pieśni Marii" wędruje się razem z artystami przez życie Maryi. Jesteśmy przy Zwiastowaniu, Nawiedzeniu, obserwujemy cud Narodzin Jezusa oraz Jego Mękę i Zmartwychwstanie. Każda pieśń jest poprzedzona fragmentem Ewangelii, który niejako ją zapowiada. Całość kończy przepiękna inwokacja do Matki Bożej Leśniowskiej. - Tym oratorium chcieliśmy niejako uczcić Rok Rodzin, który w Leśniowie obchodziliśmy, i podziękować Maryi za jej opiekę nad tymi, którzy się Jej polecają. W Leśniowie bowiem Maryja zsyła morze łask - mówi o. Zbigniew Ptak, przeor klasztoru Ojców Paulinów w Leśniowie. Świadkiem tych łask jest sam autor - Zbigniew Książek: - Dowiedziałem się, że syn mojego przyjaciela umiera na sepsę. Zadzwoniłem do Leśniowa i poprosiłem o modlitwę. Niedługo potem ten chłopak jeździł na nartach. Jakże miałbym o tym nie świadczyć, nie dziękować? - mówi artysta. Muzykę do maryjnego oratorium
    napisał Bartłomiej Gliniak.
    Jest ona bardzo bogata i zarazem skromna. Jak to wytłumaczyć? Nie wiem. Wciąga człowieka w świat wiary, uspokaja, wycisza. Każda część oratorium niesie z sobą jakieś przesłanie, a niosą je właściwie dobrane środki muzycznego wyrazu. W moich uszach wciąż brzmi przepiękna pieśń o Matce Bożej Zielnej, o tym jak budzi życie, dzięki czemu cały świat pięknieje. Podczas oratorium padają i takie słowa: "Życie, ach życie/ Choć pierwej ranisz, niż uśmiercasz/ Olśniewasz mnie i trwam w zachwycie/ Z każdym mocniejszym drgnieniem serca/ Boś wiara w to, że ma sens życie". "W tych właśnie fragmentach poezji Zbigniewa Książka, które zamyka modlitewny zwrot do Matki Boskiej Leśniowskiej, każdy ze słuchaczy odnajdzie siebie, z własnymi lękami, bólem i niepewnością, ale także z nadzieją, ufnością i zawierzeniem" - tak w swojej recenzji o "Siedmiu pieśniach Marii" napisał znany krytyk Stefan Münch.

    Źródło: info.wiara.pl
  • edytowano February 2
    Piękna modlitwa wklejona przez Ethanola.
  • Cyrylica napisal(a):
    Piękna modlitwa wklejona przez Ethanola.
    mój post wyżej
    ...autor - Zbigniew Książek,
    napisał je jako dziękczynienie za cud wyproszony w sanktuarium Matki Bożej w Leśniowie... (2007?


    ===

    Od wszystkiego złego
    Od tego co wiesz
    Dom nasz i rodzinę
    W dzień i w nocy strzeż
    Matuś moja matuś
    Jak obrazek śliczna
    Matuś moja matuś
    Matko Boska Gromniczna

    Od nieszczęść i zbrodni
    I od sił nieczystych
    Od pożaru, śnieżycy
    Od gradu i wilków

    Od wszystkiego złego
    Od tego co wiesz
    Dom nasz i rodzinę
    W dzień i w nocy strzeż
    Matuś moja matuś
    Jak obrazek śliczna
    Matuś moja matuś
    Matko Boska Gromniczna

    Nad oknem pierwszy znak krzyża
    By piorun przez okno nie wleciał
    By kiedy burza się zbliża
    Nie bały się jej nigdy dzieci

    Na sumę pora z gromnicą
    Lnu promyk i wstążka biała
    Płomyki się drżące zaświecą
    Matce Gromnicznej na chwałę

    Od wszystkiego złego
    Od tego co wiesz
    Dom nasz i rodzinę
    W dzień i w nocy strzeż
    Matuś moja matuś
    Jak obrazek śliczna
    Matuś moja matuś
    Matko Boska Gromniczna

    Od nieszczęść i zbrodni
    I od sił nieczystych
    Od pożaru, śnieżycy
    Od gradu i wilków
    Od wszystkiego złego
    Od tego co wiesz
    Dom nasz i rodzinę
    W dzień i w nocy strzeż

    Matuś moja matuś
    Jak obrazek śliczna
    Matuś moja matuś
    Matko Boska Gromniczna

    Drugi znak krzyża nad drzwiami
    By szczęście wciąż napływało
    Żeby w ten czas co przed nami
    Żyć w zgodzie się udawało

    Gdy śmierć chłodem pobieli lica
    Znienacka zjawiając się w domu
    W dłoniach płonąca gromnica
    By śmierć ogrzał świecy płomyk

    Od wszystkiego złego
    Od tego co wiesz
    Dom nasz i rodzinę
    W dzień i w nocy strzeż
    Matuś moja matuś
    Jak obrazek śliczna
    Matuś moja matuś
    Matko Boska Gromniczna

    Od nieszczęść i zbrodni
    I od sił nieczystych
    Od pożaru, śnieżycy
    Od gradu i wilków

    Od wszystkiego złego
    Od tego co wiesz
    Dom nasz i rodzinę
    W dzień i w nocy strzeż
    Matuś moja matuś
    Jak obrazek śliczna
    Matuś moja matuś
    Matko Boska Gromniczna

    Trzeci krzyż wprost na suficie
    By miłość była w rodzinie
    Przez rok cały i całe życie
    I w życia ostatniej godzinie

    Na sumę pora z gromnicą
    Lnu promyk i wstążka biała
    Płomyki się drżące zaświecą
    Matce Gromnicznej na chwałę

    Od wszystkiego złego
    Od tego co wiesz
    Dom nasz i rodzinę
    W dzień i w nocy strzeż
    Matuś moja matuś
    Jak obrazek śliczna
    Matuś moja matuś
    Matko Boska Gromniczna

    Od nieszczęść i zbrodni
    I od sił nieczystych
    Od pożaru, śnieżycy
    Od gradu i wilków

    Od wszystkiego złego
    Od tego co wiesz
    Dom nasz i rodzinę
    W dzień i w nocy strzeż
    Matuś moja matuś
    Jak obrazek śliczna
    Matuś moja matuś
    Matko Boska Gromniczna
    =

    wszystkie teksty
Aby napisać komentarz, musisz się zalogować lub zarejestrować.