Jak łatwo połykać tabletki?

Łykam ostatnio tabletki magnez i vitrum calcium i o ile te drugie są śliskie i łatwo przechodzą przez gardło, to szorstki magnez- nie bardzo, i często musiałam nawet 3-krotnie ponawiać próby, z niemiłym odruchem wymiotnym.
No i wynalazłam sposób dzięki któremu szorstka, duża tabletka wchodzi w przełyk jak po maśle.
Kładę tabletkę na język (bliżej gardła), wytwarzam w jamie ustnej próżnię, wciągam do tej próżni wodę i połykam ją razem z tabletką gładziutko, niezauważalnie.
Ha! Jestem dumnym wynalazcą :-)

Komentarz

  • Dziękuję
    Spróbuję bo mamte same pro lemy
  • christoph napisal(a):
    Dziękuję
    Spróbuję bo mamte same pro lemy
    Cieszę się. Jeśli choć jednej osobie to się przyda, to dobra nasza.
  • edytowano December 6
    Moja metoda jest dość podobna, a wywodzi się z nabytego kunsztu picia wódki.
    Otóż bierę do ust tabletki i spory łyk wody, poczem wykonuję gwałtowny ruch głową do tyłu. Tabletki znajdywują się w ten sposób w lokalizacji, która nie utrudnia przełknięcia.
  • Tabletki i wódka?
  • Zamiast wutki stosujemy diwodorek tlenu.
  • Jeśli muszem (bo nigdy nie chcem), biorę na język nawet cało garść tabletek i to różnej wielkości i spokojnie jednym haustem wody zapijam. Bez żadnego koguciego zarzucania głowo. Cheba byłby ze mnie pijak doskonały :D
    Wódeczke, zwłaszcza smaczno, pijam raczey drobnemi łyczkami.
  • Wpadłem kiedyś na pomysł by tabletki zagniatać w mięso wędzonej makreli, od tego czasu podawanie kotom piguł jest formalnością.
  • Magne B6 jest w polewie.
  • edytowano December 6
    AnnaE napisal(a):
    Magne B6 jest w polewie.
    są różne firmy; ja nabyłam "Magnez forte, vit B6" firmy tibbi - 75 tabletek. Piguły duże, niepowlekane. Nie polecam.
    @Notto; odrzut głowy nie skutkował. Próżnia, to je to.
  • Lekarz polecił mi ten od "Sanofi".
    Jest powlekany, rozpuszcza się w jelitach i nie obciąża żołądka.
    Ale najważniejsze, żeby to był lek, a nie suplement diety. Takie info powinno być na opakowaniu.

    Poradziłaś sobie jakoś :)
  • edytowano December 7
    AnnaE napisal(a):

    Ale najważniejsze, żeby to był lek, a nie suplement diety. Takie info powinno być na opakowaniu.
    Dokładnie. Suplement diety rejestruje się oidp w GIS. Nie przechodzi żadnych badań pod kątem składu i działania. Może tam być wszystko...
    Producent, wystarczy że zadeklaruje co jest "w środku", napisze dzienna dawkę zalecaną (z sufitu) i ostrzeżenie żeby trzymać z daleka od dzieci i że to-to to właśnie suplement diety i gotowe.
  • JAK ZAAPLIKOWAC KOTU TABLETKE

    1.Wez kota na ręce i otocz go lewym ramieniem tak, jak się trzyma
    niemowlę. Umieść palec wskazujący i kciuk prawej ręki po obu stronach pyska
    i naciśnij lekko trzymając tabletkę w pozostałych palcach prawej ręki. Gdy
    kot otworzy pysk wpuść tabletkę, pozwól kotu zamknąć pysk i przełknąć.

    2.Podnies tabletkę z podłogi i wyciągnij kota spod tapczanu.
    Ponownie otocz kota lewym ramieniem i powtórz cały proces jeszcze raz.

    3.Wyciagnij kota z sypialni i wyrzuć rozmamłaną już tabletkę.

    4.Wyjmij nowa tabletkę z opakowania, otocz kota lewym ramieniem
    jednocześnie trzymając lewą ręką wierzgające tylne nogi.
    Rozewrzyj pysk kota i palcem wskazującym prawej ręki wepchnij tabletkę tak
    głęboko jak się da. Przytrzymaj kotu zamknięty pysk i policz do dziesięciu.

    5.Wyciagnij tabletkę z akwarium a kota z garderoby. Zawołaj żonę do pomocy.

    6.Przydus kota do podłogi klinując go miedzy kolanami jednocześnie
    trzymając wierzgające przednie i tylnie łapy. Nie zwracaj uwagi na niskie
    warczące odgłosy wydawane w tym czasie przez kota. Niech żona przytrzyma
    głowę kota jednocześnie wpychając mu drewniana linijkę miedzy żeby.
    Następnie wsuń tabletkę wzdłuż linijki miedzy rozwarte zęby i intensywnie
    pogłaszcz kota po gardle, co skłoni go do przełknięcia.

    7.Wyciagnij kota siedzącego na karniszach i rozpakuj nowa
    tabletkę. Zanotuj sobie, żeby wymienić firanki. Pozbieraj kawałki porcelany
    z potłuczonej wazy, możesz je posklejać później.

    8.Owin kota w ręcznik kąpielowy, a następnie niech żona położy się na
    kocie tak, żeby tylko jego głowa wystawała spod jej pachy.
    Umieść tabletkę w środku plastikowej rurki do napojów. Przy pomocy ołówka
    otwórz kotu pysk i wcisnąwszy rurkę miedzy rozwarte zęby mocno wdmuchnij
    tabletkę do środka.

    9.Sprawdz na opakowaniu, czy tabletki nie są szkodliwe dla ludzi, a
    następnie wypij jedna butelkę piwa żeby pozbyć się nieprzyjemnego smaku w
    ustach. Zabandażuj żonie rozdrapane ramie, a następnie przy pomocy cieplej
    wody z mydłem usuń plamy krwi z dywanu.

    10.Przynies kota z altanki sąsiada. Rozpakuj następna tabletkę. Przygotuj
    następna butelkę piwa. Umieść kota w drzwiczkach od kredensu tak, żeby przez
    szczelinę wystawała tylko jego głowa. Rozewrzyj mu pysk łyżeczką od herbaty
    i przy pomocy gumki "recepturki" strzel tabletka miedzy rozwarte zęby.

    11.Przynies śrubokręt i przykręć wyrwane zawiasy z drzwiczek na swoje
    miejsce. Wypij piwo. Weź butelkę wódki. Nalej do kieliszka i wypij. Przyłóż
    zimny kompres do policzka i sprawdź, kiedy ostatnio byłeś szczepiony na
    tężec. Przemyj policzek wódką w celu zdezynfekowania rany i wypij kolejny
    kieliszek, aby ukoić ból. Podarta koszule możesz już wyrzucić.

    12.Zadzwon po straż pożarną, żeby ściągnęli tego pier... kota z drzewa.
    Przeproś sąsiada, który wjechał samochodem w plot próbując ominąć kota
    przebiegającego przez ulice. Wyjmij kolejna tabletkę z opakowania.

    13.Skrepuj tego drania przy pomocy sznurka od bielizny związując razem
    przednie i tylnie łapy, a następnie przywiąż go do nogi od stołu.
    Weź grube skórzane rękawice ogrodnicze. Wciśnij tabletkę kotu do gardła
    popychając dużym kawałkiem polędwicy wieprzowej. Już nie musisz być
    delikatny. Przytrzymaj głowę kota pionowo i wlej mu dwie szklanki wody
    wprost do gardła żeby spłukać tabletkę.

    14.Wypij pozostałą wódkę z butelki. Pozwól żonie zawieźć się na pogotowie.
    Siedź spokojnie, żeby doktor mógł zaszyć ci ramie i wyjąc resztki tabletki z
    oka. Po drodze do domu wstąp do sklepu meblowego i kup nowy stół.

    15.Zadzwon do schroniska dla zwierząt, żeby zabrali tego mutanta z piekła
    rodem i sprawdź, czy w pobliskim sklepie zoologicznym nie maja chomików.
  • Świetne. :))
  • pantelej napisal(a):
    Wpadłem kiedyś na pomysł by tabletki zagniatać w mięso wędzonej makreli, od tego czasu podawanie kotom piguł jest formalnością.
    Z jakimiś niestarannymi kotami się zadajesz. Zwyczajnym koci pedant starannie wyje rybkę wokół gryzu tabletczanego.
  • Płaczę ze śmiechu :D
Aby napisać komentarz, musisz się zalogować lub zarejestrować.