Kobe Bryant

edytowano February 6 w Forum ogólne
26 stycznia Kobe Bryant i jego córka Gianna wraz z ośmioma siedmioma innymi osobami zginęli w wypadku śmigłowca.
Z oczywistych względów wiadomość zaszokowała Amerykę i Kanadę a trochę mniej Europę i resztę świata.
Na forum nie było wzmianki to i dobrze, ja też się nie wychylałem.
Ale... Dowiedziałem się, że Kobe Bryant wraz z żoną i czterema córkami to Katolicy, co już jako rich & famous w dzisiejszych czasach w Ameryce jest czymś wyjątkowym, ale mało tego - praktykujący - co niedziela a nawet w tygodniu na Mszy Świętej!
A teraz - uwaga! W dniu śmierci razem ze swoją córką Gianną uczestniczył jeszcze w porannej mszy niedzielnej i przyjął Komunię Świętą. https://pl.wikipedia.org/wiki/Kobe_Bryant

Żeby nie było tak różowo to w 2003 był oskarżony o gwałt i chyba był winny ale się wykręcił. Był też w separacji z żoną w 2012 r. i prawie się rozwiedli, ale szczęśliwie się zeszli. :)
Że pojadę Franciszkiem - kim jestem aby go oceniać?
Kobe + Gianna Rest In Peace ✠✠✠

https://www.catholicnewsagency.com/news/the-catholic-faith-of-kobe-bryant-77371

Komentarz

  • Poruszające, że na miejscu katastrofy ciało córki spoczywało w objęciach martwego ojca.
    Kobe chronił dziecko do końca.
    R.I.P.
  • Dodam tylko, że cała historia Bryanta nie jest murzyńska. Czyli z ulicy i biedy do wielkiego sportu. On pochodził z w miarę zamożnej, poukładanej rodziny. Nie zepsutej jednak przez pieniądze, wszystko się teraz wyjaśnia dlaczego.

    +
  • Rodzice byli przeciwni małżeństwu z Vanessą (ślicznej zresztą), ponieważ nie była murzynką i nie rozmawiali z nimi przez dwa lata, aż do momentu urodzin pierwszej córki.
  • +++
    Akurat w naszych mediach sporo informacji i o życiu, i o osiągnięciach sportowych Kobe było. Można podziwiać jego fenomenalne zagrania - są na Jutubce. Ogromny talent ale i tytan pracy.


  • edytowano February 7
    @Maria, dzięki.
    4:42. Vanessa z córkami. Gigi po prawej.

    A na widełło #1 to naprawdę arcydzieło, numero uno.
    Ale # 4 (2:29) to też majstersztyk, nanosekunda przed dzwonkiem. =D>
  • To by wyjaśniało czemu niektóre lewusy szemrały po jego śmierci.

    R. I. P.
  • Co szemrały?
  • nie wiedziałem (o katolicyźmie), a poczytałem sobie któż zacz po wypadku i niec nie znalazłem!

    +
  • +++
    7:30 rano był na mszy.
  • romeck napisal(a):
    nie wiedziałem (o katolicyźmie), a poczytałem sobie któż zacz po wypadku i niec nie znalazłem!

    +
    Myślę, że celowo nie wspominano o tym fakcie, żeby nie kojarzyć wybitnego i bardzo cenionego zawodnika z katolicyzmem.
  • Do tego Afroamerykanina
  • MarianoX napisal(a):
    romeck napisal(a):
    nie wiedziałem (o katolicyźmie), a poczytałem sobie któż zacz po wypadku i niec nie znalazłem!

    +
    Myślę, że celowo nie wspominano o tym fakcie, żeby nie kojarzyć wybitnego i bardzo cenionego zawodnika z katolicyzmem.
    +

  • "Bo religia to prywatna sprawa"

    Z wyjątkiem chwil gdy wpierdzielamy się do czarnych zborów w ramach kampanii wyborczej, by po raz 357 nafajdać na Trumpa.

    https://www.google.com/amp/s/www.theroot.com/boy-that-joe-sure-knows-how-to-pander-joe-biden-lumps-1841111766/amp

  • edytowano February 7
    romeck napisal(a):
    nie wiedziałem (o katolicyźmie), a poczytałem sobie któż zacz po wypadku i niec nie znalazłem!

    +
    Dlatego ten wątek.

    christoph napisal(a):

    Za twit o tym na ttt poleciała dziennikarka Washington post
    Podobnie dyrektorka szkoły w stanie Washington.
    Mam nadzieję, że ją zwolnią.




  • Wklejam zgrabny filmik porównujący a raczej zrównujący Bryanta z EmDżejem.
    A skoro już mowa o katolikach w NBA, to jest nim również mój absolutnie najbardziej ulubiony koszykarz wszech czasów, czyli John Stockton - najgenialniejszy rozgrywajacy. Dzierży absolutny rekord w asystach i w przechwytach a nigdy go nie widziałem kozłującego między nogami. Czysta prostota. Są na YT fajne filmiki z nim i o nim. Kilkoro dzieci, jedna żona, normalna rodzina, normalni ludzie.
  • trep napisal(a):
    A skoro już mowa o katolikach w NBA,
    No to w takim razie trzeba też wspomnieć Pata Riley który grał w latach 60 i 70-tych przez 10 lat a potem przez 30 był trenerem. Także jest praktykującym katolikiem.
  • "... Kobe był zawsze ciekawy świata. Wychowany we Włoszech, od dziecka kochał „calcio”. O piłce nożnej potrafił rozmawiać godzinami. Ba – w domu zdecydowanie częściej oglądał mecze Milanu i Barcelony niż spotkania NBA. Podziwiał Leo Messiego. Interesował się też sztuką i historią. Pod względem intelektualnym w świecie zawodowych koszykarzy sprawiał wrażenie człowieka z innej planety i ten imidż jakoś nie przedostawał się do mediów, ale wystarczyła chwila prywatnej rozmowy, aby zrozumieć, że facet ma szerokie horyzonty, dużo wie i chce wiedzieć jeszcze więcej. Ciągle zadawał pytania – o Polskę, o poziom życia, kuchnię, tradycję… Gdy spadł samolot prezydencki w Smoleńsku – pierwszy podszedł do mnie i złożył kondolencje..."
  • Nasz koszykarz w NBA?
  • czytałem gdzieś, ale nie mogę znaleźć cycatu, że za największy swój sukces uważał ojcostwo
    i w tym momencie został moim fanem, na zawsze
  • marniok napisal(a):
    "... Kobe był zawsze ciekawy świata. Wychowany we Włoszech, od dziecka kochał „calcio”. O piłce nożnej potrafił rozmawiać godzinami. Ba – w domu zdecydowanie częściej oglądał mecze Milanu i Barcelony niż spotkania NBA. Podziwiał Leo Messiego. Interesował się też sztuką i historią. Pod względem intelektualnym w świecie zawodowych koszykarzy sprawiał wrażenie człowieka z innej planety i ten imidż jakoś nie przedostawał się do mediów, ale wystarczyła chwila prywatnej rozmowy, aby zrozumieć, że facet ma szerokie horyzonty, dużo wie i chce wiedzieć jeszcze więcej. Ciągle zadawał pytania – o Polskę, o poziom życia, kuchnię, tradycję… Gdy spadł samolot prezydencki w Smoleńsku – pierwszy podszedł do mnie i złożył kondolencje..."
    Znaczy, dobry herbatnik, a nie tylko dobry koszykarz.

    +
  • Szturmowiec.Rzplitej napisal(a):
    marniok napisal(a):
    "... Kobe był zawsze ciekawy świata. Wychowany we Włoszech, od dziecka kochał „calcio”. O piłce nożnej potrafił rozmawiać godzinami. Ba – w domu zdecydowanie częściej oglądał mecze Milanu i Barcelony niż spotkania NBA. Podziwiał Leo Messiego. Interesował się też sztuką i historią. Pod względem intelektualnym w świecie zawodowych koszykarzy sprawiał wrażenie człowieka z innej planety i ten imidż jakoś nie przedostawał się do mediów, ale wystarczyła chwila prywatnej rozmowy, aby zrozumieć, że facet ma szerokie horyzonty, dużo wie i chce wiedzieć jeszcze więcej. Ciągle zadawał pytania – o Polskę, o poziom życia, kuchnię, tradycję… Gdy spadł samolot prezydencki w Smoleńsku – pierwszy podszedł do mnie i złożył kondolencje..."
    Znaczy, dobry herbatnik, a nie tylko dobry koszykarz.

    +
    Tak wygląda.

    Kobi i jego córka zostali pochowani bez rozgłosu w zeszły piątek na cmentarzu Corona Del Mar w Kalifornii, 10 minut jazdy od parafii do której uczęszczali. https://www.cnn.com/2020/02/12/us/kobe-gianna-bryant-buried/index.html

    ✠✠✠
Aby napisać komentarz, musisz się zalogować lub zarejestrować.